Witaj na stronie Cud Miłości.net!

 

 

"Każdy może żyć Wiecznie, ale niestety nie każdy tak naprawdę żyje" (moje motto)

 

Światłem to wygramy

Ty to wiesz. Ja to wiem. Każdy to wie. To, co stanie się tego lata, zdecyduje o kierunku Polski na dziesięciolecia. PiS podjął kolejne kroki, by przejąć kontrolę nad systemem sprawiedliwości, dając sobie prawo do wyrzucania  sędziów z pracy według własnego widzimisię. W ten sposób zagarnia pełnię władzy nad Polską. Także władzy sądowniczej, której przecież nie zdobywa się wygrywając wybory parlamentarne!

Władza wie jednak, że jednego nie jest w stanie kontrolować – nas. A nasz plan jest następujący. W całym kraju są nas tysiące. Wspólnymi siłami możemy wypełnić ulice Polski – od wybrzeża po góry – rekordowymi manifestacjami. W ten sposób PiS dostanie się na czołówki światowych mediów i przekona się, że sięgnięcie po władzę totalną nie ujdzie mu na sucho.

Może to być największa kampania na rzecz obrony demokracji w Polsce. Mierzymy się jednak z olbrzymim zadaniem. Będą to długie miesiące ciężkiej pracy. Nie będzie łatwo. Musimy jednak zacząć już dziś.

Czy możesz przeznaczyć stałą kwotę na kampanię obrony demokracji w Polsce? (Dokonanie darowizny zajmuje dwie minuty). 

Wywieranie nacisków na sędziów to przerażający pomysł. Jeżeli politykom uda się powołać sędziów wykonujących ich wolę, to nasz system prawa stanie się zdecydowanie mniej bezpieczny dla nas wszystkich. Na represje będą szczególnie narażeni Ci, którzy ośmielą się nie zgadzać z linią partii rządzącej. To możesz być Ty, ktoś Tobie bliski. 

Wczoraj stałam przed Sejmem i patrzyłam na dziesiątki tysięcy ludzi, którzy przyszli protestować przeciwko zawłaszczaniu władzy. Byłam oszołomiona. Ale muszę być z Tobą szczera. Potrzeba będzie znacznie więcej, by wygrać. Twoja darowizna – w dowolnej kwocie – pomoże opłacić:

  • strony internetowe (i potrzebny do ich utrzymania sprzęt) kontaktujące z sobą tysiące ludzi organizujących kolejne protesty,
  • świece dla protestujących,
  • zabezpieczenie demonstracji,
  • wynajem sprzętu nagłaśniającego,
  • kampanie w Internecie lub w przestrzeni publicznej z naszym przesłaniem,
  • koszty  przewozu setek ludzi tam, gdzie ich głos będzie najbardziej słyszalny.

Aktywiści i aktywistki Akcji Demokracji wywodzą się z najróżniejszych środowisk. Niektórzy z nas dołączają do protestów na ulicach. Inni podpisują apele i udostępniają posty w mediach społecznościowych. Jeszcze inni dorzucają się miesięcznie na pokrycie niezbędnych wydatków związanych z naszymi kampaniami.

Czy możesz dorzucić się stałą kwotą miesięcznie? Twoje wsparcie może decydować o powodzeniu lub porażce kampanii. Kliknij, by przejść na stronę płatności:

Oczy całego świata skierowane są teraz właśnie na nas – wykorzystajmy to. Niech łańcuch światła stworzy nierozerwalną więź obywatelskiej siły. Obrona naszych praw nie będzie łatwa – ani tania. Większość ważnych spraw wymaga poświęceń. Ale o 2017 roku będzie się pisało w książkach do historii, a nasze dzieci i wnuki będą pytały, jak to było żyć w takich czasach. Zadbajmy o to, by były z nas dumne.

Dziękuję za to, że jesteśmy teraz razem! 

Weronika Paszewska z zespołu Akcji Demokracji

PS Władza nie może nas ignorować – im więcej dołoży każdy i każda z nas na miarę swoich możliwości, tym bardziej będziemy mogli pokazać, że nie zamierzamy się wycofać. Wiemy, że nie wszyscy mogą nas wesprzeć finansowo, ale zawsze możesz przesłać tę wiadomość swoim znajomym.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

Zmiana terminu - dotyczy posiedzeń w Sejmie - stop GMO 

UWAGA! ZMIANA TERMINÓW posiedzeń w sprawie ustawy o GMO...znowu w ostatniej chwili:(

Witajcie, 
dzisiaj dostaliśmy wiadomość o zmianie terminów posiedzeń podkomisji i komisji podczas ostatniego posiedzenia Sejmu przed przerwą wakacyjną.
A więc przeczytajcie uważnie i zmieńcie plany i zgłoszenia.

Posiedzenie nadzwyczajnej PODKOMISJI w sprawie ustawy o GMO(*), która otwiera Polskę na uprawy GMO odbędzie się 18 lipca (wtorek) o godz. 10.30 w sali Kolumnowej.

UWAGA! nie ma na razie terminu posiedzenia KOMISJI łączonych środowiska i rolnictwa w sprawie powyższej ustawy...ale być może zostanie on ogłoszony w ostatniej chwili. Musimy być przygotowani na "wszelkie chwyty".

Wcześniej tego samego dnia 18 lipca (wtorek) o godz. 9.15 jest też ważne posiedzenie Komisji Rolnictwa nt. sprzedaży żywności przez rolników - pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (druk nr 1716).

UWAGA! Prosimy aby każdy kto może być na tych ważnych posiedzeniach zgłosił swój udział w podkomisji i w komisji 18 lipca do:
Sekretariat Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi" krrw@sejm.gov.pl .
W razie problemów podaję jeszcze kontakt do Przewodniczącego Komisji Rolnictwa: Jarosław Sachajko, 609 858 811,jsachajko@gmail.com

Poniżej więcej informacji.
Tutaj link do "Planowane posiedzenia komisji sejmowych": http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PlanPosKom.xsp#row4

Z pozdrowieniami, Jadwiga Łopata i Julian Rose

===
Koniecznie przeczytaj uważnie! BARDZO WAŻNE DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO.
UWAGA! Jest źle, bo PiS upiera się przy konieczności utrzymania zapisu o możliwości tworzenia stref UPRAW GMO. SKANDAL! Istnieje duże zagrożenie "przepchania" tej antypolskiej ustawy w czasie, gdy konsumenci są na wakacjach, a rolnicy w polu, bowiem jest to ostatnie posiedzenie Sejmu przed wakacyjną przerwą.
W związku  powyższym ogłaszamy wielką mobilizację dla Polski Wolnej od GMO!
WAŻNE INFORMACJE:
Nasze - strony społecznej - stanowisko - POPRAWKA GŁÓWNA:
Zamiast proponowanych przez stronę rządową zapisów:
"Art. 49a. 1. Terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ustanawia się strefą wolną od upraw GMO.
2. Dopuszcza się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prowadzenie uprawy GMO wyłącznie na gruntach rolnych w strefie wskazanej do jej prowadzenia na określonym obszarze, zwanej dalej strefą prowadzenia uprawy GMO, po uzyskaniu zezwolenia, o którym mowa w ust. 3. Uprawę GMO prowadzi się zgodnie z określonymi w tym zezwoleniu warunkami, sposobem i terminem.
MY JAKO STRONA SPOŁECZNA, WYBORCY, OBYWATELE POLSKI - DOMAGAMY SIĘ ZAPISU:
Art. 49a. Na terytorium  Rzeczypospolitej Polskiej wprowadza się całkowity i bezwarunkowy zakaz uwalniania GMO do środowiska (w celach komercyjnych i eksperymentalnych).
I NA TYM KONIEC, BEZ STREF. I rejestr upraw GMO będzie pusty, albo będzie wskazywał nielegalne uprawy.
Szczegółowe stanowisko i uzasadnienie naszych prawników (skrót) tutaj: http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2017/05/stanowiskokancelarii.pdf oraz
Projekt nowelizacji do ustawy o GMO z naniesionymi propozycjami poprawek: http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2017/05/projektnowelizacjii.pdf 
DODATKOWE propozycje naszych poprawek z uzasadnieniem tutaj: http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2017/05/poprawki.pdf 
(*) Projekt ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustawhttp://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/69E80A08C65303A4C12580EC006B8088/%24File/1424.pdf
 
Z pozdrowieniami,
Anna Szmelcer, przewodnicząca Stowarzyszenia Polska Wolna od GMO
Jolanta Dal, gospodarstwo rolne ekoturystyczne OHANADAL, radna, podkarpackie
Edyta Jaroszewska-Nowak, Ekoland o/Zachodniopomorski, prezes, gospodarstwo ekologiczne BIOEDEN, Solidarność RI o/zachodniopomorski
Julian Rose, rolnik, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
Jadwiga Łopata, gospodarstwo edukacyjne EKOCENTRUM ICPPC, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel)
Lena Huppert, Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT, prezes, mazowieckie
Dr Jacek J. Nowak, em. prof. SW, niezależny ekspert, doradca ICPPC
KONTAKTY:
Jolanta Dal, tel. 503 559 506 ,jodal_76@o2.pl
Lena Huppert, 502 085 840,lenahuppert@wp.pl
Jadwiga Łopata, 33 8797114,biuro@icppc.pl
Jacek Nowak, 887 027 862,jacek.nowak3@wp.pl 
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html 
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC, 34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 biuro@icppc.pl  www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl  www.eko-cel.pl
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

Zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa, sądach powszechnych oraz próba usunięcia wszystkich sędziów Sądu Najwyższego i zastąpienia ich nominatami Ziobry i Kaczyńskiego wywołała powszechne oburzenie. Mobilizujemy się, bo wiemy, ze może to oznaczać likwidację wolnych wyborów. Przyjdź w niedzielę o godz. 21 pod Sąd Najwyższy. Odpędźmy upiory! 

TAK, PRZYJDĘ!

Cześć

To co się dzieje, nie ma precedensu. PiS zgłosił ustawę, która wygasi kadencję wszystkich sędziów Sądu Najwyższego i zastąpi ich nominatami Zbigniewa Ziobry, a wcześniej zlikwidował niezależność KRS i sądów powszechnych. Sąd Najwyższy zatwierdza wynik wyborów! Jeśli nie spodoba on się Kaczyńskiemu i jego kolegom partyjnym, ich protegowani mogliby ich po prostu nie uznać.

W weekend w całej Polsce odbędą się protesty w obronie wolnych wyborów i przeciwko objęciu dyktatorskiej władzy nad sądownictwem przez Zbigniewa Ziobrę. Zapraszam Cię do wzięcia udziału w ostatnim z nich. W niedzielę, o godz. 21:00 pod Sądem Najwyższym w Warszawie organizujemy wydarzenie.W tym samym czasie będą tam też sędziowie. Kiedyś mieszkańcy dawnej Polski rozpalali świece, aby odpędzić złe moce i groźne zjawiska atmosferyczne takie jak burze. My, dziś, gdy nad polskim państwem zbierają się czarne burzowe chmury, a politycy z obozu rządzącego przywołują upiory, które w Europie odeszły wraz z upadkiem totalitarnych ustrojów, nie możemy milczeć! Wszyscy weźmy ze sobą świeczki i stwórzmy razem Łańcuch Światła.

Wczoraj w ankiecie 3 tysiące osób, zdecydowało że powinniśmy zorganizować dużą demonstrację. Dzisiaj zapraszam Cię na protest pod Sądem Najwyższym. Niech Twój udział pokaże władzy, że nie godzimy się na zamach stanu i zmianę ustroju państwa. Nie oddamy demokracji. To wydarzenie ma zjednoczyć różne grupy na koniec weekendu protestów. Pewne PiS się nie cofnie, ale bardzo mocny sygnał może wzbudzić wątpliwości prezydenta, który już kiedyś zgłaszał uwagi co do propozycji  reformy sądownictwa. Czy przyjdziesz w niedzielę wieczorem pod Sąd Najwyższy?

TAK, PRZYJDĘ!

NIE, ALE CHĘTNIE DORZUCĘ SIĘ DO JEGO ORGANIZACJI

 

Gdy mało kto mówił o zagrożeniach związanych z przejęciem władzy nad sądownictwem przez Zbigniewa Ziobrę, aktywiści i aktywistki Akcji Demokracji tacy jak Ty głośno protestowali. Organizowaliśmy konferencje prasowe pod Sejmem, nagrywaliśmy spoty video, zamówiliśmy (jak się później okazało) miażdżący dla PiS sondaż, a jego wyniki przedstawiliśmy na billboardach. 

 

Teraz gdy PiS organizuje zamach lipcowy na demokrację, również nie będziemy obojętni. Razem stwórzmy wielki łańcuch światła! Czy będziesz z nami pod Sądem Najwyższym? 

 

TAK, PRZYJDĘ!

 

NIE, ALE CHĘTNIE DORZUCĘ SIĘ DO JEGO ORGANIZACJI

 

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z zespołu Akcji Demokracji

 

Dzięki, że działasz z nami!

Bogumił Kolmasiak,

Akcja Demokracja 

 

PS Jarosław Kaczyński nawet nie próbuje merytorycznie argumentować zmian w sądownictwie. „Upadek zasad moralnych, moralności zawodowej, moralności ogólnej” - mówi o chorobach trapiących sądownictwo. To język i działania, które mają nastawić społeczeństwo przeciwko sędziom.  Pewne zmiany są potrzebne, ale nie takie! Spotkajmy się w niedzielę o 21:00 i wyślijmy jasny sygnał do Europy!! Kliknij tutaj, aby potwierdzić udział w wydarzeniu na facebooku.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa. 

 

 

 

Our water is not for sale. 

On Wednesday the Network of solidarity with Greece will deliver the 172,000 strong petition calling for water justice. Will you make it stronger by adding your voice?

Sign the petition

The person they are meeting is Thomas Wieser. He is the President of the Euro Working Group, and is key in the decision making of the group of Finance Ministers of the Eurozone. Together we are finally big enough to get his attention, can you help us reach 200,000 signatures before the meeting?

Join the movement started by Network of solidarity with Greece on the You Move Europe platform!

 

Original email below:

---------

Clean and affordable water is a basic right. When greedy corporations own water companies, they put their profit first, and not our well-being.

‘If you want debt-relief, give us your public water companies’: that’s what Greeks are being told by our finance ministers. Let’s not allow this!

 

Clean and affordable water from your tap is a basic right because it dramatically determines your well-being. Putting this precious resource in the hands of greedy corporations is against the public interest. They will put their profit first.

This is exactly what is happening in Greece. People there have been humiliated by the countries that helped finance Greek debts: these are the countries that use the Euro as currency. They are forcing Greek people to sell off public assets in exchange of financial help.

It doesn’t have to be this way. These forced privatisations can be stopped. Two years ago, when creditors tried to sell-off water companies in Greece for the first time, the Greek people’s opposition stopped them.

But today it will be harder to make the finance ministers of countries that use the Euro back down so we need a huge European, not just Greek, people-powered effort. Finance ministers are engaged in intense negotiations right now and this gives us a chance to persuade them to change their minds.

Tell your Finance Minister to ensure water remains a right for all

Greek people don’t want to be fooled. Something as essential to life as clean water should never be run for profit, and always for the people. Only publicly owned water companies can be held accountable by voters and citizens, private companies only answer to their shareholders.

European cities like Paris, Berlin, Hamburg and others have started to reverse the ideologically-driven privatisations of public water. These cities prove that privatisation of water isn’t necessary, nor in the interests of their citizens. Greece shouldn’t be forced to privatise its water companies when in France and Germany cities are bringing them back into public ownership.

We have a chance to persuade each national finance minister to support the Greek people in maintaining public ownership of water. Let’s come together in the thousands to make our minister know we want him to be a voice for solidarity and common sense in the current negotiations.

Tell your Finance Minister to ensure water remains a right for all

Greeks haven’t been idle. They’ve mobilised in the thousands. For example, a referendum in the city of Thessaloniki saw 213.508 locals voting against the privatization of the water company (98% of all counted votes). But now their mobilisations are not enough anymore - a European wave is needed. Once you’ve taken action, make sure to multiply your impact by forwarding this email to your friends and family. We can do this, but we have to do it together!

Thank you,

Martin (London/Berlin), Joerg (Lübeck), Olga (Bologna), Julia (Warsaw), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

 

 

 

Gorąco zachęcamy do skorzystania z aplikacji do wysyłania apeli do największych sieci handlowych w Polsce, która jest już dostępna na naszej stronie. Dzięki niej przekażecie placówkom, w których dokonujecie zakupów, że domagacie się wprowadzenia do oferty żywności wyprodukowanej bez udziału genetycznie modyfikowanych organizmów w całym procesie produkcji. Działając wspólnymi siłami, wzmocnimy nasz głos w słusznej sprawie!

Aplikacja dostępna jest tu.

Obecnie trwają prace w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi nad ustawą regulującą zmiany w przepisach dotyczących znakowania produktów wolnych od GMO. Aby jednak doszło do rzeczywistej zmiany, ważna jest oddolna inicjatywa. To dobrowolne działanie producentów
i sprzedawców sprawi, że klienci będą mogli w pełni świadomie decydować co trafia na ich stół.
 Dzięki temu przyspieszymy również odgórny proces decyzyjny.

O tym, jak ważna jest świadomość dla konsumentów świadczy już ponad 40 000 tysięcy podpisów pod naszą petycją do decydentów w sprawie wprowadzenia znakowania żywności wolnej od GMO. Podobne zdanie wyrazili respondenci w sondażu przygotowanym przez Millward Brown dla Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO), gdzie 73,1% opowiedziało się za takimi rozwiązaniami.

Nasza aplikacja pozwoli Wam na szybkie dotarcie ze swoja prośbą do najpopularniejszych sieci sklepowych, w których codziennie dokonujemy zakupów. Tym samym zaoszczędzicie cenny czas, a jednocześnie wyrazicie swoje zdanie. Idąc za głosem konsumentów, coraz więcej firm wprowadzi do swoich sklepów produkty „wolne od GMO”

Teraz czas by przekazać również swoje oczekiwania, tym którzy codziennie ją produkują
i dostarczają. Pamiętajmy o popularnym powiedzeniu „klient nasz Pan” i korzystajmy z naszych praw. Przekazując nasze apele pokażemy sieciom handlowym czego oczekujemy od dostawców oraz po jakie produkty na półkach chcemy sięgać. Wspólnymi siłami dokonamy zmiany!

 

Czy wiesz ile Twoich pieniędzy idzie na prywatne autostrady?

Dzień dobry,
w czerwcu 2017 r. w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł mówiący o ogromnych sumach jakie przekazuje budżet państwa koncesjonariuszom autostrad pod wymownym tytułem: „Wypłaty z publicznej kasy na prywatne autostrady coraz wyższe. Wynoszą już więcej niż wpływy z systemu viaToll.” 
Autor, Andrzej Kublik przytacza w nim następujące dane: „W 2016 r. na konta KFD (Krajowy Fundusz Drogowy) z opłat za przejazdy tymi odcinkami A1 i A2 wpłynęło 138,5 mln zł, czyli 6,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Natomiast zarządcom tych autostrad KFD wypłaciło za dostępność 1 mld 555 mln zł, czyli niemal jedną piątą więcej niż rok wcześniej.” 
Dalej czytamy: „po odliczeniu wpływów z płatnych odcinków A1 i A2 o łącznej długości prawie 260 km rządowy Fundusz przekazał zarządcom tych autostrad na czysto ponad 1,4 mld zł. To ponad 25 mln zł więcej niż wyniosły na czysto dochody KFD z systemu viaToll - elektronicznych opłat drogowych od ciężarówek pobieranych na koniec zeszłego roku na sieci 3,3 tys. km państwowych dróg. Innymi słowy, dochodów z viaToll nie starczyło na pokrycie w pełni rachunków prywatnych zarządców dwóch odcinków autostrad.”
 
 
 
W maju 2017 r. grupa organizacji pozarządowych skierowała do wicepremiera M. Morawieckiego pismo, w którym zwraca się o rozszerzenie systemu via Toll na wszystkie drogi krajowe i wszystkie typy pojazdów ciężarowych. Jak dotąd pismo pozostaje bez odpowiedzi.
     
     
W tym miejscu warto cofnąć się także do historycznych już sporów o polską politykę transportową jakie toczyły się w latach 90-tych ubiegłego wieku. Lobby autostradowe zapewniało wtedy o budowie nowych dróg jako panaceum na wszelkie trudności kraju. W wyniku jego działań kolejne rządy III RP przygotowywały ułatwiające ich budowę rozwiązania prawne, a na budowę dróg i autostrad przeznaczały wielokrotnie więcej środków niż na kolej i transport zbiorowy..
 
 
Rezultatem tego jest dzisiaj m.in. rozpełzanie się polskich miast i ucieczka ludzi na coraz dalsze przedmieścia, a przede wszystkim wzrost ruchu samochodowego i problem smogu, który przy nie sprzyjających warunkach pogodowych jakie miały miejsce ostatniej zimy, spowodował, że zanieczyszczenie powietrza w wielu polskich miastach pomimo ciągłego pogarszania standardów obowiązujących norm przekroczyło stan alarmowy. Kilkadziesiąt tysięcy przedwczesnych zgonów z tego powodu to tak zwane koszty zewnętrzne transportu, których ani lobby motoryzacyjne, ani kolejne rządy III RP nie chciały przyjąć do wiadomości.

Jednym z punktów dyskusji były wtedy także warunki finansowania budowy i funkcjonowania autostrad. Lobby autostradowe zapewniało, że po ich zbudowaniu wpływy z opłat sprawią, że będą one dochodowe zarówno dla koncesjonariuszy jak i skarbu państwa. Jak widać z powyższych danych i te zapewnienia w odniesieniu do skarbu państwa, a więc kieszeni nas wszystkich, pozostały na papierze. 

Zainteresowanych zachęcamy w tym miejscu do lektury publikacji: 
1. Wydana przez Instytut na Rzecz Ekorozwoju w 1999 r. „Alternatywna polityka transportowa w Polsce według zasad ekorozwoju”.
2. Olaf Swolkień „Polityka transportowa”.
3. Wiele wartych przypomnienia materiałów znaleźć można także w internetowym archiwum pisma Zielone Brygady.
4. Cytowany tekst A. Kublik
a dostępny: http://wyborcza.pl/7,155287,22029279,wyplaty-z-...
 
 
 
Pomóż nam przenieść Tiry na tory!
 
 
 
 
Z obywatelskimi pozdrowieniami
 
         
 
Rafał Górski 
Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
Olaf Swolkień 
Wiceprezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
 
 
 
 
 
 
"Jest tylko jedna rzecz, którą naprawdę warto mieć, choć tyle pragnień wokół jest. Kiedy nie ma jej, to wszystko inne traci sens. Tylko jedna rzecz, to Prawdziwa Miłość jest" (z piosenki "O miłości" zespołu Wilki)
 
 
 
 
 
"Europie potrzeba kraju, który przeciwstawi się negatywnym skutkom globalizacji i pokaże całemu światu, że tradycyjne i ekologiczne rolnictwo oparte na małych i średnich gospodarstwach rodzinnych to najlepszy i najbardziej zrównoważony sposób zarządzania naszymi niezastąpionymi zasobami".
 
 
 
 
 
 
Bardzo gorąco zachęcam do wpłacania pieniędzy (każda kwota się liczy!) na sprawę oznakowania żywności wolnej od niebezpiecznego GMO. Poniżej można to zrobić! Znakowanie żywności "Wolne od GMO" jeszcze nigdy nie było w Polsce tak blisko... Zgodnie z oczekiwaniami konsumentów, obecnie trwają zaawansowane prace nad ustawą regulującą kwestię oznakowania żywności wyprodukowanej bez udziału GMO. 
 
   
 

Na spotkaniu 21 kwietnia (piątek) od godz. 10:00, kiedy była procedowana ustawa, mogąca otworzyć Polskę na GMO, Lena Huppert ze "Stowarzyszenia Polska wolna od GMO" powiedziała coś, co prezentuję poniżej:

Mówiła (bardzo bardzo zniesmaczona wystąpieniem ministra Szyszki), że "pan profesor wypowiadał się jako polityk i naukowiec, ale chyba zapomniał o ekonomii. Nie wypowiadał się jako ekonomista, a przecież to my, suweren, ten element społeczny, który jest tak bardzo lekceważony od co najmniej 10 lat i który podkreśla od wielu wielu lat i kolejnym rządom, poprzednia koalicja (PO-PSL) też miała z nami do czynienie - też nie wiele udało nam się wskórać. Natomiast ten rząd, który kiedyś wychodził do nas i obiecywali nam zgodnym chórem, że jak tylko dorwą się do władzy będą zakazy.

Osobiście bywałam u pana profesora Szyszko, którego witamy ponownie, widzę, że wchodzi, na konsultacjach i zapewniał mnie, że GMO to jest zagrożenie, że absolutnie nie będzie. A nawet kiedyś na konsultacjach postawił mi herbatę i powiedział, że szlachectwo zobowiązuje i nie pozwolił mi zapłacić. To ja się pytam, kto finansuje pana profesora dzisiaj i cały rząd? Czy to nie przypadkiem ten czynnik społeczny to robi? I tu ekonomia już nie gra roli? i tu szlachectwo już nie zobowiązuje?

A co z tymi miliardami, które wydajemy na pasze wpychając je w kieszenie obcych koncernów zamiast produkować je w Polsce?

Plus badania, które finansowane są także z naszych kieszeni?

Czy można przypadkiem polskie dodatki do paszowe wykorzystać do polskich pasz? Bo jak wiemy, proszę państwa, mają tajemnicze,jak to się nazywa, antyżywieniowe substancje. Oczywiście są tak grozne, że w porównaniu z GMO to pestka. Pan profesor, jako naukowiec, na pewno dobrze to wie.

I te śmieszne 3 km, które nam się wciska myśląc, że jesteśmy idiotami. Proszę państwa, duże gospodarstwa nikogo nie będę musiały pytać o zgodę, bo są tak duże, że mają wewnątrz swoich gospodarstw 3 km.

A więc nabijacie kolejny raz, kolejny rok, kolejny rząd w kułak, w butelkę czynnik społeczny i całe społeczeństwo, prawdopodobnie ulegając, bardzo elegancko, naciskom lobbystów i koncernów i twierdzicie, że coś za coś, a sojusznik się śmieje. Śmieje się z nas bo już praktycznie przejął całą Polskę. Apeluję więc, żeby ten rząd, który już kolejny rok udaje, że nie jest w stanie nic zrobić, podał się do dymisji. To jest najkrótsza piłka.

A wśród naszego czynnika społecznego jest dostateczna ilość ekspertów prawdziwych, którzy bez obawy wprowadzą ten prosty zakaz i nie będą nam na siłę wciskali stref, których sobie po prostu zwyczajnie nie życzymy, stref które są po prostu niepotrzebne."

 
 
GMO - stanowisko Twojego posła

Rozpoczynamy akcję społeczną "GMO - stanowisko Twojego posła".

Wspólnie przypomnijmy polskim parlamentarzystom, że zostali wybrani demokratycznie i powinni reprezentować swoich wyborców.

POLACY NIE CHCĄ GMO, podobnie jak zdecydowana większość mieszkańców innych krajów UE. Domagajmy się od posłów natychmiastowego, ustawowego zakazu na GMO.

A więc wszyscy solidarnie konsumenci i rolnicy - odwiedzamy, dzwonimy lub piszemy do swoich posłów w sprawie ich stanowiska odnośnie organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) i zadajemy im poniższe i inne pytania.

Przypominamy, że od miesięcy trwają prace nad projektem ustawy o organizmach i mikroorganizmach genetycznie modyfikowanych, która otwiera Polskę na uprawy GMO.
Strona społeczna walczy o ustawowy zakaz dla GMO. Zarówno urzędnicy ministerialni jak i większość polityków, nie wykazują woli współpracy. Trzeba silnego zdecydowanego wspólnego głosu konsumentów, rolników, rodziców.

Prosimy Państwa o nagłośnienie tej społecznej akcji, prosimy przysyłanie do nas odpowiedzi jaki uzyskaliście od swoich posłów. Odpowiedzi posłów będą dostępne na stronie gmo.icppc.pl

Zadajmy posłom i senatorom pytania:

1. Czy popiera Pan/Pani stanowisko zdecydowanej większości Polaków, którzy chcą jeść żywność bez GMO i chcą aby Polska była wolna od GMO?
TAK dlaczego?/NIE dlaczego?

2. Czy popiera Pani/Pan ideę bezwarunkowego, ustawowego zakazu upraw GMO?
TAK dlaczego?/NIE dlaczego?

3. Rządowy projekt ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1424) ma zapis:

...Art. 49a. 1. Terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ustanawia się strefą wolną od upraw GMO.
2. Dopuszcza się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prowadzenie uprawy GMO wyłącznie na gruntach rolnych w strefie wskazanej do jej prowadzenia na określonym obszarze, zwanej dalej strefą prowadzenia uprawy GMO,...
Jeśli ta ustawa będzie mieć taki zapis będzie Pani/Pan głosowała/głosował za tą ustawą czy przeciwko ?
Jeśli odpowiedź jest: "głosuje za ustawą", to prosimy o odpowiedź na dodatkowe pytania:
a) Czy zna Pani/Pan przykłady udanego współistnienia upraw GMO z uprawami konwencjonalnymi i ekologicznymi?
b) Czy jest Pani/Pan gotowa/y wziąć osobistą odpowiedzialność za uwolnienie GMO do środowiska?

Wszystkie informacje o kontaktach z parlamentarzystami prosimy przysyłać na adres biuro@icppc.pl

Z pozdrowieniami,
Jolanta Dal, gospodarstwo rolne ekoturystyczne OHANADAL, radna
Edyta Jaroszewska-Nowak, Ekoland o/Zachodniopomorski, prezes, gospodarstwo ekologiczne BIOEDEN, Solidarność RI o/zachodniopomorski
Julian Rose, rolnik, pisarz, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
Jadwiga Łopata, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi przez śp. Lecha Kaczyńskiego
Lena Huppert, Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT, prezes
Anna Szmelcer, Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO, przewodnicząca

 
 
22 maja 2017 roku zmarł Zbigniew Wodecki. Prawda jest oczywiście taka, że jego dusza wcieli się w kolejne ciało. Będzie on mężczyzną, gdyż taką drogę sobie wybrał i taka jest zasada reinkarnacji - analogicznie kobiety rodzą się ponownie jako kobiety.
Zbigniew narodzi się ponownie i będzie miał szansę osiągnąć Nieśmiertelność (co jest sensem życia) i modlę się, by to się udało i, gdy "wróci ponownie" na pewno pomogę mu to zrobić. 
Chciałem jeszcze napisać, że nawet jeśli ktoś w ogóle nie wierzy w reinkarnację, to jego/jej dusza I TAK WCIELI SIĘ W KOLEJNE CIAŁO. To naturalne prawo, którego nie można w żaden sposób zmienić.
O sobie mogę powiedzieć, że ja tak naprawdę "WIEM, ŻE REINKARNACJA ISTNIEJE".
Jakiś czas temu na stronie Fundacji Nautilus (8-my link na tej stronie) była mowa, że "wracają" ludzie, którzy zginęli w atakach 11 września 2001 roku. Podają fakty, których nie można wytłumaczyć inaczej niż poprzez reinkarnację.
Wędrówka dusz istnieje i dusza Zbigniewa Wodeckiego jest nieśmiertelna i wcieli się na 100% w kolejne ciało. ŚMIERĆ NAPRAWDĘ W OGÓLE NIE ISTNIEJE. 
To bardzo pozytywne. Ponadto sensem życia jest osiągnięcie Fizycznej Nieśmiertelności. Mało kto o tym słyszał, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.

  

 

Chciałem napisać, że ja już od iluś lat CAŁKOWICIE unikam niezdrowych rzeczy takich jak narkotyki, papierosy, rafinowany cukier (i wszystkie produkty, które go zawierają), fast-foody, kurczak z rożna (skóra zawiera dużo niezdrowego cholesterolu), ciasta, torty, słodycze, cukierki, chipsy, zapychacze (paluszki, krakersy), alkohol, lody, kawa czy niesportowe napoje gazowane i będę unikał ZAWSZE i ZACHĘCAM KAŻDEGO DO TEGO SAMEGO!

Ponadto od 14 lat i kilku miesięcy piję wodę mineralną z sokiem cytrynowym - od około 4 lat 0,75l wody z sokiem cytrynowym z jednej cytryny (pn, śr, piąt, sob). To naturalny sposób na zdrowie i odporność. NA NIC SIĘ NIE SZCZEPIĘ - nawet w ogóle nie jeżdżę do krajów, gdzie są wymagane szczepienia, gdyż uważam, że są niebezpieczne.

Wiedza na temat witaminy C jest bardzo mało popularna, gdyż ogromne koncerny farmaceutyczne z uwagi, że jest bardzo konkurencyjna wobec leków syntetycznych (i nie można jej opatentować i sprzedawać jako lekarstwa) i licząc na własne gigantyczne zyski, ukrywają jej skuteczność przed opinią publiczną!

 

Dlaczego śmierć żywej istoty (np. człowieka) ma być naturalną rzeczą we Wszechświecie stworzonym przez Boga, który jest Miłością? Ze śmiercią często związana jest starość. Starzenie, pogarszanie się pamięci oraz zdrowia ma być RZEKOMO naturalną rzeczą. Niestety wiele setek milionów ludzi na Ziemi uwierzyło w obie powyższe BZDURY.

Naturalnym stanem wszystkiego, co żyje jest NIEŚMIERTELNOŚĆ. Ludzie sądzą inaczej, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.

Dla mnie starzenie i śmierć są nienaturalne, gdyż "włączyłem myślenie" i doszedłem do prawdziwego wniosku, że w ogóle nie mogą być naturalne, gdyż Nieskończona Boska Miłość na pewno w ogóle nie wymyśliła Wszechświata, w którym te dwie rzeczy (związane z cierpieniem) są naturalne.

Starzenie i śmierć wynikają z fałszu, który w ogóle nie pochodzi od Stwórcy Wszechmogącego. Czas, żeby ludzie przestali wierzyć w wierutne bzdury, że starzenia i śmierci w żaden sposób nie da się uniknąć. 

 

 

 

Pomóż nam ratować Puszczę Białowieską

Wesprzyj ochronę Puszczy

Dzień dobry

Siadam do klawiatury z ciężkim sercem, bo cały czas mam przed oczami widok ciężkich maszyn wycinających Puszczę Białowieską, ale i z nadzieją, że z Twoim wsparciem możemy je powstrzymać. Ostatnie tygodnie spędziłam w Puszczy Białowieskiej z ekipą wspaniałych, dzielnych ludzi, z którymi działamy przeciwko trwającym w niej wycinkom. Pięć razy własnymi ciałami blokowaliśmy potworne maszyny, które w zatrważającym tempie tną Puszczę. Udało nam się choć na parę dni zapewnić Puszczy odrobinę spokoju i uratować kilka tysięcy drzew. Zdjęcia z naszych działań w Puszczy możesz obejrzeć tutaj. Musimy dalej działać dla Puszczy, dlatego piszę do Ciebie z prośbą o wsparcie naszych działań.

W obronie Puszczy wspierają nas tysiące osób z całej Polski, część z nich przyjechała do Białowieży, by wspólnie zamanifestować niezgodę na dewastację najcenniejszego lasu nizinnej Europy. Zielone serca biją dla Puszczy nie tylko w Puszczy – w całym kraju organizowane są protesty, koncerty i spotkania solidarnościowe, a w ostatni weekend w Warszawie zorganizowaliśmy największy w wolnej Polsce protest w obronie przyrody – pod Ministerstwo Środowiska maszerowało ponad 5 tysięcy osób pod wspólnym hasłem: cała Puszcza parkiem narodowym!
 

Wesprzyj ochronę Puszczy »

 

 

Musimy działać dalej – przed nami jeszcze długa droga do zapewnienia Puszczy Białowieskiej odpowiedniej ochrony. Nie odpuszczamy i wspólnie, między innymi dzięki Tobie, uda nam się! Chciałam Cię prosić o wsparcie naszych działań – jednorazową darowizną lub regularnym wsparciem choćby niewielką kwotą przekazywaną co miesiąc. Obecność w Puszczy i jej obrona – blokady, leśne patrole, ale i organizacja protestów generują ogromne koszty, mimo, że ludzie biorący w nich udział robią to woluntarystycznie. Greenpeace nie przyjmuje darowizn od firm, nie przyjmujemy grantów publicznych ani wsparcia od państw czy partii politycznych. Dzięki temu możemy pozostać w pełni niezależni i zawsze kierować się w pierwszej kolejności dobrem przyrody. Dlatego też Twoje wsparcie jest dla nas tak ważne. Ratuj razem ze mną i wszystkim Obrońcom Puszczy nasz największy przyrodniczy skarb.

Wesprzyj ochronę Puszczy »

 

 

Pozdrawiam serdecznie,
Marianna Hoszowska
Greenpeace

 

 

WALKA Z CETA TO NIE JEST ŻADNA POLITYKA - TO WALKA DOBRA ZE ZŁEM, GDZIE CETA JEST ZŁEM - SAMYM ZŁEM.

 

 

CETA wejdzie niebawem „tymczasowo” w życie. W każdej chwili PiS może uruchomić sejmową maszynkę do głosowania i dać zgodę, by na zawsze została z nami, a korporacje zyskały jeszcze więcej władzy. Mamy pomysł, co zrobić, by do tego nie dopuścić. Kliknij link, by wspólnie podjąć najlepsze decyzje dotyczące tej kampanii i daj znać, w co chcesz się włączyć.

Nie wpuść CETA do swojej miejscowości

CETA wejdzie w życie już 1 lipca, wystarczy, że wszystkie kanadyjskie prowincje przyjmą wymagane przepisy [1]. Skutki nie będą, oczywiście, od razu widoczne – ale o tym w dalszej części e-maila. Przed nami zatem nowy rozdział w batalii przeciw rządom korporacji. Zaczynamy kampanię, w której wykorzystamy naszą współpracę, by walczyć o świat, jakiego chcemy. 

Dzięki naszej presji [2] rządy UE zgodziły się, że CETA wejdzie w życie tylko „tymczasowo”, a później Sejm musi zagłosować, czy tej umowy chce, czy nie. Nie wiemy, kiedy PiS to zrobi. Zapowiadał, że najpierw przez kilka miesięcy przyjrzy się skutkom działania tej umowy. Ale „kilka miesięcy” to zdecydowanie za mało, by ocenić, jak CETA wpłynie na rolnictwo, żywność, czy szanse lokalnych firm w konkurencji z ponadnarodowymi molochami!

Te efekty najszybciej zobaczymy na poziomie lokalnym. Dlatego jesienią ruszymy z kampania skierowaną do samorządowców - obecnych i przyszłych (bo wybory samorządowe za pasem). Chcemy by zadeklarowali, że rządzone przez nich miasta, miasteczka, gminy i powiaty, to „strefy wolne od CETA” [3]. Niech pokażą, że ratyfikacji sobie nie życzą. Niech ślą listy do „partyjnej góry” z żądaniem odrzucenia CETA i poważnego zbadania skutków CETA (a nie tylko „przyglądania się” im). W ten sposób mogą opóźnić  głosowanie w Sejmie. A to już będzie sukces. Zdobędziemy czas na przekonanie posłanek i posłów, wesprzemy też opór w innych krajach.

Aby ta kampania przyniosła skutek, potrzebujemy zaangażowania Twojego i dziesiątek innych osób. Dlatego podejmijmy kluczowe decyzje razem. Zapraszam Cię zatem do wypełnienia ankiety z kilkoma pytaniami dotyczącymi szczegółów tej kampanii. We wtorek chcemy przedstawić nasz plan działań na spotkaniu z innymi organizacjami. Wypełnienie zajmie Ci 10 minut.

Akcja Demokracja to ruch ludzi zaangażowanych. Często zwracamy się do osób takich jak Ty o pomoc w podjęciu decyzji. Czasem prosimy Cię o wsparcie konkretnych działań, czasem o dorzucenie się do nich. Chcemy odzyskać wpływ na decyzje polityczne – te wielkie, jak umowy międzynarodowe, te mniejsze, jak wolność demonstrowania i te lokalne.

Władze samorządowe mają w swoich rękach ważne narzędzie, którym mogą wspierać swoich mieszkańców. Są to zamówienia publiczne. Czy chodzi o dostarczanie im prądu, zakup żywności do szkolnych stołówek, czy wyposażenia powiatowego szpitala - powinny wspierać uczciwych lokalnych dostawców, którzy troszczą się o pracowników i o środowisko. CETA im de facto taką możliwość odbierze, bo jak zapisano w tej umowie „nie wolno dyskryminować zagranicznych firm”.

Jeśli nic nie zrobimy, PiS może w dowolnym momencie uruchomić maszynkę do głosowania i wspólnie z PO przegłosować CETA. Dobrze wymyśloną i przeprowadzoną kampanią sprawimy, że PiS-owi nie będzie się opłacało iść na wojnę w tej sprawie - zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów. Czy możesz wesprzeć te przygotowania, dzieląc się swoją opinią? Kliknij link, by pomóc nam podjąć najlepsze decyzje i dać znać, w co chcesz się włączyć.

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji 

PS Podobna kampania będzie się toczyła w innych krajach, bo wystarczy niezgoda jednego parlamentu dowolnego państwa, by CETA definitywnie odrzucić. Chcemy wspierać te kraje i budować europejską solidarność – im też będzie łatwiej przekonywać własnych posłów, jeśli będą wiedzieć, że cała Europa na nich liczy. Kliknij, by wypełnić ankietę i wziąć udział we wspólnym podjęciu decyzji o kształcie tej kampanii.

[1] CETA wejdzie w życie pierwszego dnia nowego miesiąca po tym, jak ostatnia kanadyjska prowincja przyjmie stosowną decyzję. W tej chwili wygląda na to, że zdążą to zrobić w czerwcu. Stąd 1 lipca jako dzień, od którego CETA zacznie działać.

[2] Rada UE podpisze umowę CETA. Zielone światło dla wdrożenia tymczasowego, gazetaprawna.pl, 23.09.2016

Podobnego głosowania (czyli ratyfikacji krajowej) będą wymagały wszystkie nowe umowy handlowo-inwestycyjne, więcej: TSUE: Umowa handlowa pomiędzy UE a Singapurem wymaga zgody państw członkowskich, gazetaprawna.pl, 16.05.2017

[3] Takich samorządów w Europie jest już blisko 2,5 tys.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

CETA DO ŚMIETNIKA!

W środę 15.02.2017 Parlament Europejski dał zgodę na ratyfikację CETA. Gdy usłyszałem tę wiadomość w radiu w samochodzie, to pomyślałem od razu, że to chyba jakiś KIEPSKI SARKASTYCZNY ŻART.

Dlatego, ponieważ CETA to szkodliwa, niebezpieczna i antydemokratyczna umowa i jedynym rozwiązaniem, o jakim myślałem od około 2 tygodni było jej odrzucenie przez Parlament Europejski, który w 2012 roku odrzucił ACTA (wcześniejszą niebezpieczną umowę). Okazało się, że europosłowie, głosujący za CETA, to ludzie, którzy zachorowali na najstraszniejszą chorobę świata (zło).

Miłość to najdziwniejsza choroba świata, a zło to najstraszniejsza choroba świata. Chcę, żeby Bóg ukarał ludzi odpowiedzialnych za tę CHORA UMOWĘ i zostali sprawiedliwie ukarani.

Można zapytać europosłów, głosujących za CETA: "Ile pieniędzy wzięliście za głosowaniem za tą CHORĄ UMOWĄ?". Bo wielu z nich najprawdopodobniej dostała łapówki od lobbystów ponadnarodowych korporacji za głosowanie za CETA.

Napiszę jeszcze, że dobro jest biedne, bo walczy z niesprawiedliwością razy milion do potęgi milionowej. Po odrzuceniu przez rząd Walonii, CETA powinna być martwa. Powinna, GDYBY istniała tu SPRAWIEDLIWOŚĆ. A że nie było żadnej SPRAWIEDLIWOŚCI, ale totalna poza granice absurdu NIESPRAWIEDLIWOŚĆ, to CETA nie stała się martwa.

Z kolei zło jest biedne, gdyż czyniąc potworne zło, skazuje się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej.

Miliony NORMALNYCH ludzi w Polsce, Europie i Kanadzie z chęcią od razu wyrzuciłoby CETĘ do śmietnika! Oby ta chora, niesprawiedliwa umowa jak najszybciej trafiła do śmietnika, gdzie jest jej miejsce. 

Jedyne, do czego nadaje się CETA, to podarcie jej na strzępy i wyrzucenie na samo dno śmietnika na Wieczność.

Cały system, związany też z tym, że ogólnie główne media prawie w ogóle nie mówią prawdy o tej umowie, JEST TOTALNIE CHORY. To system kontroli chorych (na zło) Illuminatów, stojących po stronie zła. Oby ten chory system JAK NAJSZYBCIEJ SIĘ ROZPADŁ i nigdy przez Całą Wieczność się nie odrodził.

NA SZCZĘŚCIE  sprawa CETA nie jest jeszcze w ogóle przesądzona, gdyż aby umowa weszła w życie muszą ją jeszcze ratyfikować parlamenty wszystkich państw członkowskich, co wydaje się mało prawdopodobne. Na stronie GreenpeacePolska jest artykuł "CETA - Parlament Europejski po złej stronie historii" - w 100% zgadzam się z tym tytułem.

 

Polskie władze strasznie chciały podpisania chorej umowy CETA. W jej myśl Polska może być zalana żywnością GMO z Kanady. Tylko jaki miały w tym interes skoro 75-80% obywateli Polski W OGÓLE NIE CHCE GMO?? To ewidentne działanie PRZECIWKO SWOIM OBYWATELOM.

Do tego, żeby podpisywać chorą umowę władzom bardzo się śpieszyło, ale gdy jest dobra Ustawa o Sprzedaży Żywności przez Rolników w myśl której zdrowa, smaczna żywność byłaby dostępna w sklepach i restauracjach to jakoś nie. Wiele, wiele tygodni walki głównie Fundacji ICPPC nie doprowadziło NIESTETY do wprowadzenia tej dobrej ustawy!

Dochodzę do jasnego wniosku, że WSZYSTKO JEST NA ODWRÓT. To, co jest w 100% złe i chore jest jak najszybciej wprowadzane (chora CETA), a to, co jest w 100% dobre na razie w ogóle nie jest wprowadzane. 

Oby wszyscy (trochę ponad 40 milionów) obywateli Polski miało JASNY OBRAZ, że WSZYSTKO JEST NA ODWRÓT. Niestety wcale tak nie jest. Bardzo wielu Polaków i bardzo wiele Polek doskonale widzi, co się wyrabia. I bardzo dobrze. Najlepiej, żeby WSZYSCY zdawali sobie sprawę z chorej sytuacji opisanej powyżej.

Sytuację tę doskonale ilustrują też cztery słowa: "SPRAWIEDLIWOŚĆ KRZYCZY! TELEWIZJA MILCZY.".

Na przykładzie sytuacji z CETA od razu wyszło, kto jest po stronie polskiego społeczeństwa, a kto po stronie korporacji. Chyba 34 z 35-ciu posłów Kukiz'15 głosowało przeciwko tymczasowemu stosowaniu CETA, a Piotr Apel z Kukiz'15 powiedział, że: "Zgoda na tymczasowe stosowanie CETA to zdrada stanu". W 100% zgadzam się z tą wypowiedzią i w 100% ją popieram.

PO i PiS w większości z tego co pamiętam głosowały za tymczasowym stosowaniem CETA, a np. Kukiz'15 przeciwko tymczasowemu stosowaniu tej CHOREJ umowy. BARDZO CHCIAŁBYM, ŻEBY KUKIZ'15 BYLI PARTIĄ RZĄDZĄCĄ, bo chora CETA zostałaby NA PEWNO ODRZUCONA...

WIELKA SZKODA, ŻE RZĄDZI PARTIA, BĘDĄCA (W KWESTII CETA) PO STRONIE KORPORACJI ZAMIAST PO STRONIE OBYWATELI... MÓWI SIĘ, ŻE DOBRZY LUDZIE MAJĄ PECHA I W TEJ KWESTII POLACY MAJĄ OGROMNEGO PECHA... 

CETA prawdopodobnie od lata tego roku ma wejść w życie, bo choroba psychiczna (zło) tak sobie wymyśliła. Oby wszystkie parlamenty krajów UE odrzuciły tę CHORĄ UMOWĘ i żeby jak najszybciej znalazła się na samym dnie śmietnika, gdzie jest jej miejsce.

Zresztą cała sprawa z CETA to JEDNO WIELKIE OSZUSTWO, ponieważ miliony ludzi w Europie i w Kanadzie W OGÓLE NIE CHCIAŁO TEJ CHOREJ UMOWY i setkami tysiący osób protestowało przeciwko niej. Rządy krajów UE zawiodły swoje społeczeństwa - pomimo wielotysięcznych protestów, jednoznacznych raportów wolały słuchać lobbystów ponadnarodowych korporacji (chorych psychicznie na zło ludzi).

Po odrzuceniu przez rząd Walonii CETA powinna być martwa. GDYBY istniała tu SPRAWIEDLIWOŚĆ. A że była jedynie chora poza granice absurdu NIESPRAWIEDLIWOŚĆ, nie stała się NIESTETY MARTWA.

Dziwne tylko, że zło (choroba psychiczna - bardzo bardzo ciężka i zaawansowana) w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że czyniąc to potworne zło w związku z tą chorą umową, skazuje się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej. 

Wasz wybór jest bardzo bardzo dziwny - mam na myśli wybór zła. Jeśli myślicie, że jakimś niesamowicie szczęśliwym trafem unikniecie kary za swoje zło, to wierzycie w "bujdę na resorach". 

 

Dlatego właśnie chcę, żeby najbardziej zli ludzie odpowiedzialni za chore umowy zawierane obecnie na całym świecie i inne chore rzeczy, przeszli na właściwą stronę, gdyż są oni NAPRAWDĘ DOBRZY. Zło to fałszywa natura i najstraszniejsza choroba świata i najbardziej chore dusze na świecie chcą NAPRAWDĘ WYZDROWIEĆ Z TEJ CHOROBY I BYĆ NIEŚMIERTELNYMI LUDZMI.

Jeszcze nie jest za pózno, żeby uniknąć przeogromnej kary i zmienić się na lepsze. Zło powoduje, że jest nam zle, a dobro powoduje, że jest nam dobrze. Wy sami decydujecie o tym, co wybieracie, gdyż każdy ma WOLNĄ WOLĘ. Dlatego zachęcam najbardziej złych ludzi na Ziemi, aby zaczęli wybierać dobro, gdyż wybierając przeogromne zło, skazujecie się na straszne cierpienie, a ja chcę, żebyście go uniknęli i wy też naprawdę tego chcecie, gdyż Wasze dusze są naprawdę DOBRE.

Wybór zła to zły wybór, a Wy zrobicie jak będziecie chcieli, ale zachęcam do wycofania się ze zła, gdyż JESZCZE NIE JEST ZA PÓZNO, a ja chcę pomóc Wam wyzdrowieć z najstraszniejszej choroby świata - zła.

 

Za to, co obecnie (20.03.2017) dzieje się w Syrii (np. torturowanie lekarzy, mających udzielać pomocy cywilom czy naloty bombowe na szpitale) odpowiedzialna jest choroba psychiczna (zło), która jest KOSZMAREM tego świata i trzeba dążyć do tego, by świat uwolnił się całkowicie od tego koszmaru.

Neo

************************* 

Polecam poniższy link ze strony Greenpeace pt. "Unia Europejska i Kanada podpisują CETA - umowę bez przyszłości":

http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/swiat/Unia-Europejska-i-Kanada-podpisuj-CETA--umow-bez-przyszoci/

"Symboliczny uścisk dłoni i wspólne zdjęcie nie narzucą CETA Europejczykom. Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że CETA przedkłada interes korporacji nad zasady demokracji i dobro publiczne. W najbliższych miesiącach umowa ta prawdopodobnie nie zdoła przejść ratyfikacji w parlamentach państw członkowskich. Do tej pory rząd PiS wbrew protestom tysięcy obywateli, rolników, przedsiębiorców i wielu innych grup społecznych dawał CETA zielone światło. Nadszedł czas, żeby premier Szydło faktycznie stanęła po stronie interesu Polaków i nie dopuściła do przyjęcia przez nasz kraj umowy, co do której sama niejednokrotnie wyrażała wątpliwości – powiedziała Joanna Miś-Skrzypczak, koordynatorka ds. polityki ekologicznej w Greenpeace Polska."

 

Na końcu powyższego artykułu jest link do bardzo ciekawego artykułu p.t. "Mity na temat CETA". Poniżej 2 fragmenty z niego:

"Przekonują: „Wiarygodność UE zależy od podpisania tej umowy”

Wiarygodność UE zależy od wypełniania wobec narodów Europy zobowiązań, zapisanych w Traktacie o Unii Europejskiej, według którego “decyzje [...] są podejmowane tak otwarcie, jak to możliwe i możliwie najbliżej obywateli”. Zasady demokracji, rządy prawa, promocja postępu ekonomicznego i społecznego, zrównoważony rozwój i ochrona środowiska – to wszystko są klucze do wiarygodności UE, stanowiące najlepsze antidotum na eurosceptycyzm, populizm i ekstremizm.

Z traktatu wynika, że postęp ekonomiczny powinien iść ręka w rękę ze społecznym i nie może być oddzielany od ochrony środowiska. W związku z rosnącymi obawami społecznymi wobec polityki handlowej, odbieramy jasny sygnał, że w rzeczywistości wiarygodność UE zależy od odrzucenia CETA.

CETA daje priorytet handlowi, spychając na plan dalszy kwestie natury społecznej, zdrowotnej i środowisko naturalne, a także zagraża rządom prawa w UE. Na jej podstawie firmy międzynarodowe mogą zaskarżyć rządy krajów, jeśli jakieś rozporządzenia prawne są przez nie postrzegane jako zagrożenie dla inwestycji, nawet gdy te rozporządzenia są wprowadzane w interesie publicznym."

 

Słyszymy: "Kanadyjczyków i Europejczyków łączą te same wartości"

"To prawda. To akurat nie jest mit" (...) "Jednakże nie ma to żadnego związku z CETA. CETA przyznaje priorytet interesom korporacyjnym ponad interesem publicznym. Prawdziwy konflikt nie przebiega na linii Europejczycy kontra Kanadyjczycy, tylko na linii chciwość korporacji kontra ludzie".

"Odrzucenie CETA nie oznacza odrzucenia Kanadyjczyków. To odrzucenie zamachu korporacji na naszą demokrację. W rzeczywistości, europejskie i kanadyjskie organizacje pozarządowe i związki zawodowe występują ramię w ramię przeciwko CETA, przywołując te same wartości, które wspierają demokrację, rządy prawa oraz postęp w obszarze ochrony środowiska."

************************* 

 

Prezentuję link ze strony Greenpeace (http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Sejm-przyjal-pierwszy-projekt-ze-szkodliwego-trojpaku-ministra-Szyszki/) z artykułu pod tytułem "Sejm przyjął pierwszy projekt ze szkodliwego trójpaku ministra Szyszki". Poniżej ciekawy fragment z tego artykułu:

"Ustawa otwiera też nowy rozdział w historii rzezi polskich drzew. Znosi ograniczenia właściciela nieruchomości prywatnej w usuwaniu drzew i krzewów rosnących na jego działce. Daje też samorządom prawo zmniejszania poziomu ochrony zieleni. Nasze wspólne dziedzictwo przyrodnicze będzie niszczone w sposób jeszcze bardziej pozbawiony kontroli niż dotychczas.

Mimo że minister Jan Szyszko twierdził, że jego resort nie przygotowywał tych przepisów, to dokumenty ujawnione przez Greenpeace i Greenmind 8 i 9 grudnia przeczą słowom ministra [1] [2]. Oficjalnie projekt trafił jednak do Sejmu jako projekt poselski a nie rządowy, co jest naruszeniem przejrzystości procesu legislacji, ale pozwoliło uniknąć konsultacji społecznych. W trakcie prac nad ustawą posłowie odrzucili wniosek o wysłuchanie publiczne, które pozwoliłoby uwzględnić stanowisko obrońców przyrody. Ustawa trafiła więc błyskawicznie pod głosowanie. Została przyjęta przez Sejm wieczorem 16 grudnia, podczas kontrowersyjnego posiedzenia Sejmu, do którego utrudniony dostęp miała opozycja parlamentarna. 20 grudnia uchwalona ustawa trafi do Senatu." 

 

W programie "Studio Polska" w sobotę 14 stycznia 2017 Pani z "Zielonych" mówiła, że podczas kontrowersyjnego posiedzenia Sejmu, do którego utrudniony dostęp miała opozycja parlamentarna przepchniętą wyżej opisaną ustawę, KTÓRA UŁATWIA NISZCZENIE PRZYRODY, a MEDIA NIE PISNĘŁY O TYM NAWET SŁOWA. Jest to jeden z kilku przejawów tego, że sytuacja w Polsce jest TOTALNIE CHORA.

Pani z "Zielonych" mówiła, że zaprasza na marsz w obronie polskiej przyrody, który jest chyba próbą odpowiedzi na NIESPRAWIEDLIWOŚĆ opisaną powyżej.

************************* 

W piątek 23.06.2017 od około godz. 17:30 w Audycji "Express Jedynki" w radiowej Jedynce tzw. "eksperci" mieli wypowiadać się na temat Puszczy Białowieskiej w związku z gorącymi dyskusjami w Internecie na ten temat. Od razu pomyślałem sobie, że najprawdopodobniej ci rzekomi "eksperci" będą mówić totalnie chore głupoty, a słuchać będą tego miliony Polaków, którzy wyrobią sobie obraz, mający mniej więcej nic wspólnego z rzeczywistością.

Okazało się, że miałem rację. Największym kłamstwem było to, że "kornik drukarz zagraża Puszczy Białowieskiej i uzasadniona jest wycinka drzew, która się w niej odbywa". Według badań ekologów Greenpeace Puszcza Białowieska bardzo dobrze sobie radzi, a to, co robi kornik w ogóle jej nie zagraża. 

Drugie kłamstwo było takie, że leśnicy nie mają zysków z wycinania drzew w puszczy - są bardziej stratni niż zyskują. Prowadzący audycję pytał, "więc dlaczego wycinają drzewa jeśli na tym nie zarabiają?". Oczywiście to pytanie było bez sensu, gdyż kłamstwem jest, że rzekomo zarabiają.

A więc "można" sobie mówić np. w radiu czy telewizji totalne głupoty i ludzie nie dowiedzą się w ogóle jak jest naprawdę. Klasycznym przykładem jest chora umowa CETA. Według sondażu Akcji Demokracji 38% ją popiera. Te 38% to ludzie, którzy zostali OSZUKANI przez media głównego nurtu. Po prostu OSZUKANI. GDYBY wiedzieli, na czym NAPRAWDĘ POLEGA TA UMOWA, to ANI JEDNA OSOBA Z TYCH 38% Polaków by w ogóle nie popierała CETA.

Ci "eksperci" z audycji radiowej Jedynki to dla mnie żadni eksperci. Ja i miliony Polaków doskonale wiedzą, że RZEKOMA "walka z kornikiem" to kłamstwo, mające usprawiedliwiać niszczenie puszczy, będącej skarbem przyrody nawet na skalę europejską.

Poniżej ciekawe fragmenty z http://wyborcza.pl/1,75398,19826473,wajrak-przylapuje-lasy-panstwowe-na-10-manipulacjach-i-obala.html

 

7. Leśnikom nie chodzi o pieniądze 

"MANIPULACJA: Lasy Państwowe od lat prowadzą wielofunkcyjną gospodarkę leśną, zgodnie z którą ochrona przyrody jest ważniejsza od pozyskania drewna. Trzy puszczańskie nadleśnictwa są deficytowe - na utrzymanie takich jednostek zrzucają się nadleśnictwa z całej Polski.

FAKTY: LP mają z wycinki naszych lasów przychody rzędu 8 mld zł rocznie, z czego 2 mld jest wydawane na pensje około 26 tys. zarabiających świetnie leśników (nadleśniczowie - to od 16 do 20 tys. zł brutto). Wydatki na ochronę przyrody są wielokrotnie mniejsze. Leśnicy boją się precedensu. Boją się, że jeżeli Polacy zobaczą, że Puszcza radzi sobie bez pomocy, będą chcieli też pozostawienia innych cennych lasów w spokoju, a to już może zaszkodzić leśnikom, którzy przecież czerpią poważne zyski z lasów należących do skarbu państwa, czyli wszystkich obywateli. To sprawia, że tak bardzo sprzeciwiają się pozostawieniu Puszczy w spokoju.

(...)

 

10. Leśnicy mają obowiązek walczyć z kornikiem 

MANIPULACJA: Zobowiązuje ich do tego prawo. Zgodnie z ustawą o lasach zadaniem leśników jest ochrona lasów, w tym wykrywanie i zwalczanie zagrażających im owadów. Jedyną znaną nauce metodą walki z kornikiem jest usuwanie zaatakowanych przez szkodnika drzew, zanim zdąży się on przenieść na sąsiednie.

FAKTY: Kornik i jego gradacje, podobnie jak inne owady, nie zagrażają lasom, są ich elementem i ważnym czynnikiem kształtującym lasy naturalne. Jedyne, czemu zagraża kornik, to produkcja drewna i o to chodzi w jego zwalczaniu. Leśnicy nie chcą się zgodzić, aby ktoś poza nimi zabijał drzewa w lesie. Dlatego jak najszybciej Puszcza powinna zostać zabrana z "troskliwych" rąk leśników i cała zostać objęta ochroną."

 

*************************

The arms industry rules 

1,5 billion € per year in subsidies to the arms industry to develop military technology. Is that how we want to spend our taxpayers money? Tell your government not to agree to this new European Commission plan before they meet in a few days in a major summit.

Last week, the European Commission proposed to give arms companies 1,5 billion € per year to help develop new military technology. [1] This money will be diverted from other import_ant areas of the EU budget, like sustainable development and protection of the environment! [2] What is more, this proposal mirrors another from the most import_ant lobby group of the European arms industry. [3] War is usually bad for business - except for the arms industry.

In just 5 days European governments will be meeting in a major summit to discuss this plan. The final decision on these proposals rests with those ministers. The good news for us is the proposal is at an early stage and this means we stand a chance to stop it in its tracks!

We are planning to address the president of European Council as well as the High Representative of the EU for Security Policy, both very key voices in this upcoming meeting, and we need to make sure they can be in no doubt that ordinary Europeans want them to reject the Commission's proposals. Can you help us become a 100,000 strong movement that they can’t ignore?

Sign to tell your government not to subsidise conflict

The arms industry is an industry unlike any other because it profits from conflict and war. At least five EU countries have been selling weapons and ammunition to four countries supporting Syria’s armed opposition since 2012. [4] The Commission’s proposal means increasing their capacity to export sophisticated weaponry, funded with public, taxpayers’ money. Such an industry should not receive preferential treatment from the EU.

But that’s precisely the Commission’s proposal. Part of the funds to support the arms industry would come from unspent parts of the EU budget - instead of being used to support existing under resourced programmes like the EU human rights one. [5] Prioritising militarisation over human rights and conflict resolution is not the kind of Union for peace we all want to build.

Many peace activists and tens of European organisations have denounced last week just that. But they need us, they need the voices of thousands of others, to make sure their demands are heard. And that’s where our community of action plays a crucial role: together we can build the European movement peace activists need to make their calls heard. We only have 5 days before our heads of government and state come together in a key meeting in Brussels - let’s not miss this opportunity! Appeal to your government now.

Sign to tell your government not to subsidise conflict

The best way to multiply your impact once you’ve taken action is forwarding this email to people you know. Your friends trust you and that’s the best guarantee they will take action too! We need to be thousands, and that takes a little effort: can you please forward this email to your friends?

Hopeful for peace,

Martin (Berlin), Virginia (Madrid) and all the WeMove.EU's team

[1] The new proposal of the European Commission is to also give 500 million euros in 2019 and 2020 for the development phase of new products. This figure would go up to 1,5 billion € per year from 2021 for both research and development of new military technology and products.

https://ec.europa.eu/commission/sites/beta-political/files/defending-europe-factsheet_en_1.pdf

https://euobserver.com/institutional/138174

[2] https://euobserver.com/institutional/138174

[3] The Aerospace and Defence Industries Association of Europe http://www.euractiv.com/section/global-europe/opinion/how-the-arms-industry-is-staging-a-european-coup/

[4] http://www.balkaninsight.com/en/article/eu-we-re-tracking-balkan-arms-flow-to-syria-08-04-2016

[5] http://new.enaat.org/wp-content/uploads/2017/06/PR.07.06.17_ECDefenceResearch-ENG.pdf

 

Z artykułu "Starożytni kosmici" (10-ty pod Polecane V): 

W jednym z odcinków była mowa o teorii "pustej ziemi". Co wiemy o Ziemi? W rzeczywistości to, czego dzieci uczą się w szkole to teoria tak samo prawdopodobna jak wspomniana teoria, że Ziemia jest w środku pusta (http://www.koniecswiata.org/2103/teoria-o-pustej-ziemi-kpina-czy-pilnie-strzezona-tajemnica/; znajdują się tu fragmenty  z artykułu, z którego aktywny link został podany). 

Richard Byrd - pilot amerykańskiej marynarki wojennej - miał wlecieć do środka Ziemi samolotem. Wszystko spisał w pamiętniach i dziennikach lotu, ale niestety zapisy pokładowe lotów nad Arktyką i Antarktydą oraz spisane przez niego dzienniki zostały po jego śmierci skonfiskowane przez US Navy Intelligence Bureau i utajnione.

Byrd był pierwszym człowiekiem, który przeleciał samolotem nad biegunem południowym. W trakcie odbytego w 1947 roku lotu, miał znaleźć się nad niezwykle bujną, zieloną doliną, gdzie w dole pasły się zwierzęta podobne do mamutów, a o obok znajdowało się iskrzące niczym diament miasto. Samolot Byrda został unieruchomiony i w jakiś tajemniczy sposób sprowadzony na ziemię. 

Po wylądowaniu załogę Byrda przywitali wysocy ludzie o blond włosach. Zaprowadzili go do człowieka nazywanego przez wysokich blondynów Mistrzem. Oznajmił Richardowi, że znalazł się w wewnętrznym świecie Arian i przeprowadził z nim bardzo poważną rozmowę. 

Byrd miał przekazać reszcie świata ostrzeżenie od Arian dotyczące używania broni jądrowej (w serialu była mowa, że nie podobały im się bomby atomowe zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki) i poinformować o groźbie zagłady, jaką z sobą niesie. Admirał został też zabrany na pokład latającego dysku, oznakowanego symbolem podobnym do swastyki. Następnie wraz z załogą wrócił do swojej bazy znajdującej się na powierzchni Ziemi.

Teoria o pustej Ziemi może wydawać się absurdalna, ale nie zapominajmy, że ludziom kiedyś absurdalna wydawała się kulistość Ziemi czy fakt, że Ziemia krąży wokół Słońca, a nie odwrotnie.