(opracowano na podstawie artykułu "Zagrożenia wynikające z używania kuchenek mikrofalowych" Toma Valentine'a z 1-go numeru dwumiesięcznika Nexus; strona internetowa jego wydawcy (Agencji Nolpress) tohttp://www.nexus.media.pl/; ich e-mail to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.; Telefon do Agencji Nolpress to 85 653 55 11)

 

Poniższy artykuł ujawnia prawdę o żywności podgrzewanej w kuchenkach mikrofalowych. Ja unikam jedzenia tak przygotowanego, gdyż jest ono bardzo szkodliwe dla zdrowia. Zamiast tego można podgrzewać żywność na patelni.

 

Napiszę w tym miejscu o jeszcze kilku rzeczach związanych ze zdrowiem. Po pierwsze powinniśmy unikać telefonów komórkowych. Ostatnie badania wykazały, że normy emisji promieniowania winny być znacznie zaostrzone, a używanie telefonów komórkowych ograniczone do minimum. Ja rozmawiam bardzo mało, a jak już to robię to używam głośnika. Bardzo często nie biorę z sobą telefonu, a jak mam go z sobą to najczęściej go wyłączam i trzymam go daleko od łóżka, gdy śpię.

Chciałem jeszcze napisać o kilku ciekawych sprawach. W czasie snu, ale tylko między godziną 22:00 a 2:00 w nocy włącza nam się tzw. enzym młodości, który zapewnia nam młodość. Dlatego właśnie ludzie pracujący dużo na nocnej zmianie szybciej się starzeją. Poza tym dla zdrowia bardzo ważne są trzy rzeczy dokładnie w takiej kolejności: czyste powietrze, czysta woda i zdrowe pożywienie. Bez powietrza można wytrzymać tylko kilka minut, bez wody około tygodnia, a bez jedzenia jakiś miesiąc. Zapewnienie tych trzech elementów jest kluczowe. Oprócz tego należy pamiętać, że każde trucie (nawet homeopatyczne) może mieć negatywny wpływ na organizm. Starożytni lekarze stosowali leki wspomagające organizm w samouzdrawianiu, a współczesne leki syntetyczne (wywołujące wiele negatywnych skutków) są stosowane zgodnie z zasadą im więcej, tym lepiej. Tym czasem nie jest to prawda, gdyż im mniej tym lepiej. Homeopatia opiera się na bardzo małych dawkach leków w dużym rozcieńczeniu i opiera się na zasadzie "podobne leczy podobne". Tymczasem medycyna akademicka opiera się na zasadzie "przeciwne leczy przeciwne". Jestem zdecydowanie zwolennikiem tej pierwszej metody (homeopatii), chociaż opiera się na roztworach wodno-alkoholowych, a ja unikam całkowicie alkoholu etylowego i dlatego stosuję tylko maści homeopatyczne. Gdy kiedyś zaczną być stosowane roztwory bez alkoholu, na pewno skorzystam z homeopatii do uzdrowienia się, gdyż homeopatia nie leczy choroby - ona leczy całego człowieka.

 

ZAGROŻENIA WYNIKAJĄCE Z UŻYWANIA KUCHENEK MIKROFALOWYCH

 

Przeprowadzone ostatnio badania pokazują, że potrawy przyrządzane w kuchenkach mikrofalowych doznają molekularnych uszkodzeń. Spożywane wywołują nienaturalne zmiany w krwi i układzie immunologicznym człowieka.

 

W maju 1989 roku, po tym, jak Tom Valentine przeprowadził się do St Paul w Minnesocie, usłyszał w samochodowych radiu krótki raport, po którym omal nie podskoczył na fotelu. Był on sponsorowany przez Instytut ds. Młodych Rodzin przy Uniwersytecie Stanowym w Minnesocie.

 

"Mimo iż mikrofalówki ogrzewają żywność bardzo szybko, nie zaleca się ich do ogrzewania butelek z pokarmem dla niemowląt" - stwierdzono w raporcie. Taka butelka może być zimna w dotyku, podczas gdy płyn w środku może być tak gorący, że może poparzyć dziecko. Poza tym zwiększenie objętości płynu w naczyniu zamkniętym, taki jak butelka niemowlęca, grozi wybuchem. "Ogrzewanie butelki w mikrofalówce wywołuje pewne zmiany w mleku. W mieszankach dla dzieci może to być strata pewnych witamin. W mleku odciągniętym z piersi matki zniszczeniu ulegają niektóre jego właściwości ochronne". I dalej raport mówił: "Podgrzewanie butelki poprzez trzymanie jej pod kranem lub umieszczenie w misce z ciepłą wodą, a następnie sprawdzenie temperatury mleka na nadgarstku zwykle zajmuje kilka minut więcej, ale jest znacznie bezpieczniejsze".

 

Po wysłuchaniu tego raportu Valentine'owi przyszło na myśl, że skoro tak poważna instytucja jak Uniwersytet Stanowy w Minnesocie informuje o utracie istotnych wartości odżywczych w poddawanych działaniu mikrofal mieszankach niemowlęcych czy mleku matki, to musi być ktoś, kto wie o tej technice coś, o czym powszechnie się nie mówi.

 

 

 

PROCES

 

Na początku 1991 roku głośno było o pewnym procesie w Oklahomie. Niejaka Norma Levitt miała operację biodra, która zakończyła się jej zgonem z powodu prostej transfuzji krwi, po tym jak pielęgniarka "podgrzała krew do transfuzji w kuchence mikrofalowej"!

 

Logika podpowiadała, że jeśli podczas ogrzewania lub gotowania następuje tylko wzrost temperatury, to nie ma znaczenia, jaką wykorzystuje się do tego technikę. Z doświadczenia wiadomo jednak, że w ogrzewaniu mikrofalami tkwi coś więcej niż nam się mówi.

 

Krew przeznaczona do transfuzji często jest podgrzewana, ale nie w kuchenkach mikrofalowych! W przypadku pani Levitt wywołało to zmianę w jej strukturze i pacjentka zmarła.

 

(...)

 

HANS HERTEL

 

W Wattenwil, niewielkim miasteczku położonym niedaleko Bazylei w Szwajcarii, mieszka naukowiec, który został zaalarmowany brakiem prostoty i naturalności w wielu dążeniach współczesnych ludzi. Przez kilkanaście lat pracował jako żywieniowiec dla jednego z głównych szwajcarskich koncernów spożywczych o zasięgu ogólnoświatowym. Kilka lat temu zwolniono go z powodu kwestionowania technologii, które prowadziły do denaturacji wytwarzanych produktów.

 

(...)

 

Hans jest pierwszym naukowcem, który podjął i prowadzi szczegółowe badania nad wpływem pożywienia poddanego działaniu promieniowania mikrofalowego na krew i fizjologię ludzkich organizmów. Te ograniczone, ale dobrze zorganizowane badania dowiodły wyraźnie szkodliwego działania kuchenek mikrofalowych i przygotowywanych w nich pokarmów. Wniosek był oczywisty: gotowanie za pomocą mikrofalówek zmienia pożywienie w taki sposób, że ma to negatywny wpływ na krew użytkownika i może prowadzić do pogorszenia jego stanu zdrowia.

 

Pracując wspólnie z Bernardem H. Blanckiem z Narodowego Instytutu Technicznego i Uniwersyteckiego Instytutu Biochemicznego Hertel nie tylko podjął i prowadził badania, ale był także jednym z jego ośmiu uczestników.

 

- Aby móc kontrolować najwięcej zmiennych, wybraliśmy osiem jednostek, które były na ścisłej diecie makrobiotycznej z Instytutu Makrobiotycznego w Kientel w Szwajcarii - wyjaśnił Hertel. Zostaliśmy umieszczeni w tym samym ośrodku hotelowym na osiem tygodni z zakazem palenia, picia alkoholu i uprawiania seksu.

 

Jak łatwo zauważyć, ten wymóg ma sens. W jaki sposób inaczej można by stwierdzić subtelne zmiany w ludzkiej krwi spowodowane spożywaniem pokarmu przygotowanego w kuchence mikrofalowej, gdy w normalnym otoczeniu obecna jest również nikotyna, alkohol, niezdrowa żywność, zanieczyszczenia, pestycydy, hormony, antybiotyki i inne czynniki.

 

(...)

 

U tych, którzy spożyli pokarm z mikrofalówek stwierdzono istotne zmiany. Zaliczał się do nich spadek wartości homoglobiny, cholesterolu, zwłaszcza HDL (dobry cholesterol) i LDL (zły cholesterol), oraz zachwianie proporcji między nimi. Krótkotrwałe zmniejszenie ilości limfocytów (białych ciałek krwi) było w tym wypadku bardziej znaczące niż po zażyciu innych wariantów pokarmu. Każdy z tych wskaźników sygnalizuje przejście od silnego zdrowia do degeneracji. Dodatkowo ujawnił się charakterystyczny związek między ilością energii mikrofalowej w testowanej żywności a zdolnością do świecenia bakterii luminescencyjnych obecnych w surowicy osób, które tę żywność spożyły.

 

(...)

 

- Istnieje rozległa literatura naukowa dotycząca niebezpiecznego wpływu promieniowania mikrofalowego na żywe organizmy - kontynuował Hertel. - Dlatego zadziwiające jest, jak niewiele zrobiono, aby zastąpić tę szkodliwą technologię inną, pozostającą w zgodzie z naturą. (...)

 

(...)

 

 

 

 

 

 

OGRZEWANIE ŻYWNOŚCI

 

W przeciwieństwie do konwencjonalnego ogrzewania żywności, podczas którego ciepło przechodzi z zewnątrz do wewnątrz, gotowanie za pomocą mikrofal zaczyna się od komórek i cząsteczek, w których występuje woda i gdzie energia zostaje zamieniona w ciepło pochodzące z tarcia.

 

To rodzi pytanie: Co z mikrofalami pochodzącymi za słońca? Czyżby nie były one szkodliwe?

 

- Mikrofale pochodzące ze słońca - mówi Hertel - powstają w wyniku przepływu pulsującego prądu stałego. To promieniowanie nie wytwarza ciepła w substancjach organicznych na zasadzie tarcia wewnątrzcząsteczkowego. Oprócz potężnego efektu cieplnego zwanego efektem termicznym promieniowanie wytwarzane przez mikrofalówki generuje ponadto efekty atermiczne, które mało kto bierze pod uwagę. Wprawdzie te efekty atermiczne są na razie trudne do mierzenia, niemniej one również mogą deformawać struktury cząsteczkowe, co może pociągać za sobą poważne konsekwencje. Na przykład w technologii zmian genetycznych wykorzystuje się promieniowanie mikrofalowe do osłabiania błon komórkowych. Powstające pod ich wpływem naprężenia prowadzą do pękania komórek. Dzieje się tak za sprawą neutralizacji potencjałów elektrycznych - istoty życia komórek - po obu stronach błony komórkowej. Uszkodzone w ten sposób komórki stają się łatwym łupem dla wirusów, grzybów i innych mikroorganizmów. Naturalne mechanizmy odbudowy zostają zaburzone i komórki muszą przystosować się do stanu gotowości energetycznej - przechodzą z oddychania tlenowego na beztlenowe. Zamiast wody i dwutlenku węgla wytwarzają wodę utlenioną i tlenek węgla.

 

(...)

 

Okazało się (na podstawie przeprowadzonych badań), że poziom erytrocytów, hemoglobiny, hematokrytów i leukocytów w krwi po spożyciu pokarmu poddanego działaniu mikrofal był poniżej normy.

 

- Powyższe wyniki wskazywały na skłonność do anemii. Sytuacja ta stała się jeszcze bardziej oczywista w drugim miesiącu badań - dodał Hertel. - Zwłaszcza, że tym znaczącym spadkom towarzyszył wzrost poziomu cholesterolu.

 

(...)

 

LEUKOCYTOZA

 

- Leukocytoza - wyjaśnił Hertel - która nie jest następstwem codziennych odstępstw w spożywaniu pokarmów, jest uważana przez hematologów za poważną sprawę. Każdy stres bardzo mocno odbija się na leukocytach. Są one często wskaźnikiem patogennych procesów zachodzących w organizmie, takich jak na przykład zatrucie czy uszkodzenia komórek. Wzrost poziomu leukocytów po spożyciu żywności poddanej działaniu mikrofal był bardziej zauważalny niż po spożywaniu pozostałych wariantów. To dowodzi, że zarejestrowane wzrosty były rezultatem spożywania potraw przygotowywanych w mikrofalówkach. (...)

 

NAKAZ MILCZENIA

 

Gdy tylko Hertel i Blanc ogłosili wyniki swoich badań, władza zareagowała natychmiast. Wpływowa organizacja handlowa, Swiss Association of Dealers dor Electroapparatuses for Hieseholds and Industry (Szwajcarskie Stowarzyszenie Sprzedawców Urządzeń Elektrycznych dla Domu i Przemysłu), znana jako FEA, przypuściła natychmiastowy atak. Wymusiła na prezesie sądu w Seftigen w kantonie Berno wydanie nakazu milczenia Hertlowi i Blancowi. Atak ten był tak gwałtowny, że Blanc szybko odwołał swoje poparcie, lecz okazało się to spóźnione. (...)

 

Hertel obstawał przy swoim i uparcie domagał się przeprowadzenia procesu. Kiedy w sądzie wyższej instancji doszło do wstępnych przesłuchań, stało się jasne, że władza nie chce pokazowego procesu, bojąc się rozdmuchania tej sprawy. W marcu 1993 roku sąd wydał postanowienie w sprawie skargi FEA:

 

Rozpatrzenie sprawy

 

1. Powód (FEA) żąda, aby powstrzymać oskarżonego (dra inż. Hansa Hertla) przed głoszeniem poglądu, że żywność przygotowywana w kuchenkach mikrofalowych jest niebezpieczna dla zdrowia i prowadzi do zmian w krwi konsumentów, które wskazują na wystąpienie stanów patologicznych oraz początek procesów nowotworowych. Oskarżonemu zabrania się powtarzania podobnych stwierdzeń w publikacjach oraz w wypowiedziach publicznych pod karą określoną ustawą.

 

2. Kompetencje sądu w tej sprawie są zgodne z prawem.

 

3. Czynny udział powoda jest uzasadniony prawnie.

 

(...)

 

Wniosek

 

W kwestii prośby przedstawionej przez powoda sąd doszedł do wniosku, że ze względu na szczególną sytuację w tej sprawie, to znaczy rzeczywiste zagrożenie interesów powoda, które mogłoby mieć nieodwracalne skutki, należy rozpatrzyć ją niezwłocznie, nawet bez przesłuchania pozwanego. Zwłaszcza, że nie wiadomo, kiedy pozwany przedłoży opinii publicznej swoje kolejne oświadczenie w tej sprawie.

 

(...)

 

Zabrania się zatem pod karą do 5000 franków grzywny lub do roku więzienia głoszenia, że żywność przygotowywana w kuchenkach mikrofalowych jest niebezpieczna dla zdrowia i wywołuje zmiany w krwi konsumentów wskazujące na wystąpienie stanów patologicznych oraz początek procesów nowotworowych.

 

Koszty opłaca powód.

 

                                                                    (Podpisano)

 

                                                            Prezes Sądu Seftigen Kraemer

 

Jeśli ktoś sądzi, że taka decyzja nie mogła by wyjść z sądu w Stanach Zjednoczonych, widocznie nie zwracał uwagi na rozwój prawa administracyjnego. 

 

Hertel przeciwstawił się sądowi i głośno zażądał przesłuchania w sprawie prawdziwości swoich twierdzeń. Sąd cały czas zwlekał i kluczył starając się uniknąć jakiejkolwiek konfrontacji, która mogła by przyciągnąć uwagę mediów. W chwili pisania tego artykułu Hertel wciąż czeka na przesłuchanie z udziałem prasy, a w międzyczasie opowiada i publikuje wyniki swoich badań.

 

- Nie są w stanie zmusić mnie do milczenia i nie zaakceptuję ich warunków - mówi. - Brałem udział w seminariach w Niemczech i wyniki moich badań były tam dobrze przyjęte. (...)

 

(...)

 

 

 

 

 

 

ZAGROŻENIA DLA DZIECI

 

(...)

 

Tym, co najbardziej zaskoczyło Kernera, była utrata części właściwości obronnych mleka podgrzanego w mikrofalówce nawet do niskich temperatur, na przykład 33,5 stopnia C. Niepożądane zmiany w tak niskich temperaturach sugerują, że same mikrofale mogą być przyczyną utraty właściwości obronnych mleka bez względu na temperaturę, do jakiej się je ogrzewa.

 

(...)

 

POGOŃ ZA TEMATEM

 

(...)

 

"Ogrzewanie do wysokich temperatur za pomocą mikrofal okazuje się niewskazane i, co więcej, nawet niskie temperatury nie wydają się bezpieczne".

 

(...)

 

"Te wstępne badania dowodzą, że ludzkie mleko poddane działaniu mikrofal może być szkodliwe. Niezbędne są zatem dalsze prace, żeby stwierdzić, czy i jak można bezpiecznie używać mikrofal".

 

Niestety, jak na razie nie planuje się daszych badań w tej dziedzinie.

 

Skoro istnieje tak wiele przesłanek wskazujących, że działanie mikrofalami na żywność może ją niszczyć dużo bardziej niż tradycyjne sposoby ogrzewania, czy nie było by rozsądne przeprowadzenie dokładnych badań na ludziach, aby określić, czy ciągłe spożywanie pokarmów przygotowywanych w kuchenkach mikrofalowych, które tak często ma miejsce, jest w stanie znacząco zaszkodzić naszemu zdrowiu?

 

Gdyby ktoś chciał wprowadzić w Ameryce do sprzedaży jakiś ziołowych dodatek o leczniczych właściwościach, byłby zobowiązany do przeprowadzenia kosztownych badań i przedstawienia szczegółowej dokumentacji. Tymczasem producenci kuchenek mikrofalowych musieli jedynie dowieść, że niebezpieczne mikrofale rzeczywiście pozostają wewnątrz kuchenek i nie przenikają do otoczenia, gdzie mogły by szkodzić ludziom. (...)

 

(...)

 

Ile kilogramów żywności przygotowywanej za pomocą mikrofalówek zjada się co roku w Ameryce w przeliczeniu na jednego mieszkańca?

Czy nadal mamy przyjmować wszystko, co nam mówią tak zwane autorytety, na słowo, tylko dlatego, że przyjęło się uważać, że oni wiedzą najlepiej?

 

Liczba odsłon na "starych" stronach Cudu Miłości: 13 512


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Magazine - Other articles