Bzzzz!  Znowu możesz pomóc pszczołom!

Adoptuj pszczołę!



3, 2, 1 …start!

Znowu możemy wspólnie pomóc pszczołom! Pamiętasz naszą ukochaną Adoptuj Pszczołę? To najfajniejsza akcja pomocy pszczołom w Polsce - jestem ogromnie szczęśliwa, że jesteś jej częścią. Ten rok jest szczególny, jubileuszowy – uwierzysz, że Adoptuj Pszczołę odbywa się już po raz piąty? Przez pięć lat, między innymi dzięki Tobie, zrobiliśmy razem wiele dobrego dla pszczół, a teraz stworzymy coś wyjątkowego - Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających! Dołącz do pszczelego roju i w tym roku, wejdź na www.adoptujpszczole.pl i razem zróbmy dla pszczół coś naprawdę wielkiego!

ADOPTUJĘ! »

 

 

Jesteś jedną z tysięcy wspaniałych osób, które okazały pszczołom serce. Dzięki Tobie wiele zmieniło się już na lepsze. Od hoteli dla owadów zapylających, które stanęły w całej Polsce, przez odbudowę populacji pszczół po tragicznym zatruciu pestycydami, po badania naukowe nad zapylaczami. A to nie koniec! Plany na najbliższe miesiące mamy jeszcze bardziej ambitne. Pora sprawić, że o pszczoły będziemy dbać wszyscy – dlatego wspólnie stworzymy Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających. Będzie to plan na dobrą przyszłość. Zestaw rekomendacji i dobrych praktyk, który będzie drogowskazem dla wszystkich, którzy mogą mieć wpływ na życie pszczół w Polsce - od każdego właściciela domowego ogródka, przez rolników, aż do administracji lokalnej i centralnej. Dzięki Strategii wszyscy będą wiedzieć, jak postępować, by nie tylko pszczołom nie szkodzić, ale by były one w Polsce naprawdę szczęśliwe. Pracy będzie przy tym mnóstwo, ale już nie mogę się doczekać: w końcu nie każdego dnia można robić rzeczy, na którym zależy tysiącom zaangażowanych osób. Dołącz do pszczelego roju i w tym roku - to dla mnie prawdziwy zaszczyt, że wspólnie możemy się odwdzięczyć tym pracowitym owadom.

ADOPTUJĘ! »

 

 

Podobnie, jak w zeszłym roku, adoptując pszczoły, możesz wybrać między adopcją jednorazową i regularną, czyli taką, dzięki której będziesz pomagać pszczołom przez cały rok! Jeśli zdecydujesz się na adopcję regularną, do czego gorąco Cię zachęcam, wystarczy, że raz wypełnisz formularz, a system sam będzie co miesiąc pobierał wskazaną przez Ciebie kwotę. Podobny mechanizm możesz znać np. z niektórych serwisów muzycznych, które co miesiąc automatycznie odnawiają Twój abonament. Adopcja regularna to taki “abonament na pomaganie pszczołom”. Sposób wygodny i przede wszystkim bardzo bezpieczny. W każdej chwili możesz oczywiście anulować swoje comiesięczne wsparcie lub zmienić jego wysokość.

Jeśli jednak taka forma pomocy pszczołom Ci nie odpowiada, nie przejmuj się! Każda adopcja jest ważna, każda adoptowana pszczoła to większa szansa na poprawę losu zapylaczy. W poprzednich latach nam się udało - Twoje zaangażowanie i wielkie serce sprawiło, że pszczołom w Polsce żyje się teraz lepiej. A wiesz, co napawa mnie największą dumą? Pewność, że potrafimy jeszcze więcej! Pszczeli ruch, jaki wspólnie stworzyliśmy, ma wielką moc! Pokażmy ją światu.

Dziękuję, że jesteś częścią pszczelego roju,
Kasia Jagiełło
Greenpeace

  

Facebook Twitter Instagram
 

 

 

Adoptuj pszczołę!



3, 2, 1 …start!

Znowu możemy wspólnie pomóc pszczołom! Tym razem serdecznie zapraszam Cię do udziału w akcji Adoptuj Pszczołę - najfajniejszej akcji pomocy pszczołom w Polsce, którą tworzą tysiące osób, które wspólnie robią dla zapylaczy coś wielkiego! W tym roku w ramach Adoptuj Pszczołę stworzymy coś wyjątkowego - Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających! Dołącz do nas. To bardzo proste - wystarczy, że wejdziesz na stronę www.adoptujpszczole.pl i zaadoptujesz wybraną przez siebie liczbę wirtualnych pszczół. Każda adoptowana pszczoła to wielka pomoc, nieważne, czy zaadoptujesz jedną, czy cały rój!

ADOPTUJĘ! »

 

 

Dzięki tysiącom wspaniałych osób, które okazały pszczołom serce, wiele zmieniło się już na lepsze. Od hoteli dla owadów zapylających, które stanęły w całej Polsce, przez odbudowę populacji pszczół po tragicznym zatruciu pestycydami, po badania naukowe nad zapylaczami. A to nie koniec! Plany na najbliższe miesiące mamy jeszcze bardziej ambitne! Pora sprawić, że o pszczoły będą dbać nie tylko obywatele, ale i politycy – dlatego wspólnie stworzymy Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających. Będzie to zestaw rekomendacji i dobrych praktyk, który będzie drogowskazem dla wszystkich, którzy mogą mieć wpływ na życie pszczół w Polsce - od każdego właściciela domowego ogródka, przez rolników, aż do administracji lokalnej i centralnej. Dzięki Strategii wszyscy będą wiedzieć, jak postępować, by nie tylko pszczołom nie szkodzić, ale by były one w Polsce naprawdę szczęśliwe. Pracy będzie przy tym mnóstwo, ale już nie mogę się doczekać: w końcu nie każdego dnia można robić rzeczy, na którym zależy tysiącom zaangażowanych osób. Dołącz do pszczelego roju - odwdzięczmy się wspólnie tym pracowitym owadom!

ADOPTUJĘ! »

 

 

Adoptując pszczoły, możesz wybrać między adopcją jednorazową i regularną, czyli taką, dzięki której będziesz pomagać pszczołom przez cały rok! Jeśli zdecydujesz się na adopcję regularną, do czego gorąco Cię zachęcam, wystarczy, że raz wypełnisz formularz, a system sam będzie co miesiąc pobierał wskazaną przez Ciebie kwotę. Podobny mechanizm możesz znać np. z niektórych serwisów muzycznych, które co miesiąc automatycznie odnawiają Twój abonament. Adopcja regularna to taki “abonament na pomaganie pszczołom”. Sposób wygodny i przede wszystkim bardzo bezpieczny. W każdej chwili możesz oczywiście anulować swoje comiesięczne wsparcie lub zmienić jego wysokość.

Jeśli jednak taka forma pomocy pszczołom Ci nie odpowiada, nie przejmuj się! Każda adopcja jest ważna, każda adoptowana pszczoła to większa szansa na poprawę losu zapylaczy. W poprzednich latach nam się udało - zaangażowanie i wielkie serce tysięcy osób sprawiło, że pszczołom w Polsce żyje się teraz lepiej. A wiesz, co napawa mnie największą dumą? Pewność, że potrafimy jeszcze więcej! Szczególnie, jeśli zdecydujesz się być z nami. Pszczeli ruch, jaki wspólnie stworzyliśmy, ma wielką moc! Pokażmy ją światu.

Jesteś z nami? Dołączasz do pszczelego roju?

Pozdrawiam serdecznie,
Kasia Jagiełło
Greenpeace

  

Facebook Twitter Instagram
 

 

One wciąż czekają...



Hej

Pszczoły szykują się do zimy, a my adoptujemy :). Już 45 tysięcy pszczół znalazło nowych opiekunów, a kolejne czekają, między innymi na Ciebie! Kogo jak kogo, ale Ciebie nie muszę przekonywać, że pszczoły są ważne. Ale dlaczego potrzebują nas właśnie w tej chwili?

Powodów jest mnóstwo, masz też pewnie swoje własne, ale podzielę się z Tobą 5 dla mnie najważniejszymi:

  1. To najlepszy moment, żeby zdecydować, jak będzie wyglądał los naszych zapylaczy!
    To był najtrudniejszy od dekad sezon dla polskich pszczół. Wielu pszczelarzy straciło dorobek życia. Na szczęście mimo to w Polsce cały czas sytuacja owadów zapylających jest nieco lepsza niż w wielu krajach zachodniej Europy czy USA. Powodów jest kilka, jednym z nich na pewno to, że wciąż stosujemy mniej pestycydów niż na Zachodzie - chociaż ich zużycie niestety stale rośnie :(. To ostatni moment, żebyśmy zadecydowali, czy chcemy kraju, który chroni pszczoły, czy chcemy doprowadzić do tego, żebyśmy musieli je ratować.
    Wierzymy, że ochrona jest lepsza niż ratunek - stąd ważny cel tegorocznej akcji: stwórzmy wspólnie strategię ochrony zapylaczy. A właściwie Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających - czyli plan działania, który pozwoli nam dołączyć do prekursorów ochrony owadów zapylających i znaleźć się w czołówce Europy.
    Mamy za sobą niejedno działanie na szczeblu lokalnym, a tym razem będziemy mogli zadziałać o wiele, wiele szerzej i zapobiec pszczelim tragediom w przyszłości. Brzmi jak cel, do którego warto dążyć, prawda?
    Adoptuję pszczoły >>
  2. Pomagamy pszczołom, ale także samym sobie!
    Bez ciężkiej pracy pszczół nasze życie byłoby nie tylko trudne, ale i znacznie mniej przyjemne. Wyginięcie (albo znaczące zmniejszenie populacji pszczół) oznaczałoby duże zubożenie tego, co jemy. Nie wyobrażasz sobie poranka bez kawy? Przepadasz za jesienną szarlotką? A może z utęsknieniem czekasz co roku, aż pojawią się truskawki? Gdyby nie pszczoły, bylibyśmy zmuszeni pożegnać się z wieloma potrawami, które tak bardzo lubimy: większość z nich stałaby się droga i trudno dostępna. Kawa, szarlotka ani truskawki Cię nie przekonują? A co jeśli powiem, że od pszczół zależy pośrednio aż 75% tego, co jemy? Perspektywa rozstania z zapylaczami brzmi już jak poważny problem, prawda?
    Adoptuję pszczoły >>

  3. Pszczoły są w trudnej sytuacji… niestety również przez nas
    Owady zapylające mają różne problemy - z chorobami na czele - ale jednym z najpoważniejszych jest stosowanie w rolnictwie szkodliwych dla pszczół środków chemicznych oraz trudności z dostępem do pożywienia i miejsc schronienia. Od czasu do czasu dochodzi do katastrof, kiedy pszczoły giną błyskawicznie i masowo, ale prawdziwa tragedia rozgrywa się na polach i w sadach każdego dnia. Owady przyjmują pestycydy po trochu – niewielkie, ale ciągłe dawki uszkadzają ich system nerwowy i stopniowo je trują. Dlatego świetną wiadomością jest, że przed nami realna szansa na wyeliminowanie tych najgroźniejszych. W Unii Europejskiej trwają na ten temat dyskusje i wielkimi krokami nadchodzi głosowanie nad całkowitym zakazem ich stosowania – nasz ruch przyjaciół pszczół dokłada wszelkich starań, żeby wynik był dobry dla pszczół.
    Adoptuję pszczoły >>

  4. $$$ - to się po prostu… opłaca
    Najważniejszych rzeczy w życiu nie da się przeliczyć na pieniądze, ale… można próbować, szczególnie wtedy, gdy liczby przemawiają do wyobraźni. Naukowcy postanowili oszacować, ile zyskujemy dzięki ciężkiej pracy pszczół. Okazało się, że w Polsce to aż… 4,1 mld złotych rocznie! Ogromna suma, prawda? Dostajemy ją całkowicie za darmo, w prezencie – nie sugeruję opierania się wyłącznie na chłodnej kalkulacji, ale bardzo sensowne zdaje mi się jak najlepsze traktowanie istot, które tyle dają nam bezinteresownie od siebie.
    Adoptuję pszczoły >>

  5. Przyjemnie jest robić dobre rzeczy
    Jeśli robi się je w dobrym towarzystwie, przyjemność jest podwójna, a rój pszczelich sojuszników, którego jesteś częścią, to towarzystwo wręcz doborowe. Działamy razem nie od dzisiaj, więc doskonale o tym wiesz! Ja jestem dumna, że mogę działać dla pszczół razem z Tobą. Częścią takiego grona po prostu przyjemnie być. :) A na koniec... pszczoły są po prostu fajne! I robią ogromną robotę nie tylko dla nas, ale także dla całej dzikiej przyrody, która do rozmnażania potrzebuje zapylenia właśnie przez owady zapylające. Dlatego 
    Adoptuję pszczoły >>

Nie pisałabym, gdyby było inaczej, ale pszczoły znowu Cię potrzebują. Właśnie teraz.  Dołączysz do roju i w tym roku? :)

Serdeczności,
Kasia Jagiełło

P.S. Pamiętaj, że możesz wybrać między adopcją jednorazową a regularną, odnawiającą się co miesiąc. Jeśli wybierzeć adopcję regularną, przyszykowaliśmy dla Ciebie specjalne podziękowaniekoszulkę i certyfikat Pszczelego Bohatera, pszczeli kalendarzścienny na rok 2018 i kupon rabatowy -50% na fascynującą powieść Laline Paull pt. "Rój"

 

Musimy zdążyć przed katastrofą

Dzień dobry

Mam dziś dla Ciebie dwie wiadomości. Jedną dobrą, a drugą zupełnie nie. Zacznę od tej złej. Nasi sąsiedzi mają bardzo poważny problem: w Niemczech opublikowano badanie, które wykazało, że w ciągu ostatnich 27 lat zniknęło aż 75% populacji owadów latających. Wszystkich, nie tylko zapylających. To prawdziwa ekologiczna katastrofa. Jeszcze nigdy nie byłam tak pewna, że to ostatni moment, żeby stworzyć naszą Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających i niedopuścić, by podobny los spotkał owady w Polsce! Pszczoły potrzebują naszej pomocy, co do tego nie ma wątpliwości. Dlatego proszę Cię, wejdź na www.adoptujpszczole.pl, adoptuj pszczołę i razem zróbmy dla pszczół coś naprawdę ważnego.

ADOPTUJĘ! »

 

 

A jaka jest ta dobra wiadomość? Już działamy, by podobna katastrofa nie miała miejsca w naszym kraju. Dzięki wszystkim, którzy kochają owady zapylające, zrobiliśmy właśnie kolejny krok w kierunku Polski, w której lepiej będzie się żyło pszczołom! Za nami już dwie debaty obywatelskie, podczas których szukaliśmy rozwiązań dla ochrony owadów zapylających. Kolejne przed nami - nie mogę się doczekać! Jestem szczęśliwa, że wykonaliśmy ten pierwszy krok.

Możesz w takim razie zapytać: po co debatować, skoro jest już jasne, że należy działać? Otóż po to, żeby działać jak najmądrzej :) Wyniki debat zostaną przekazane ekspertom, a oni włączą je do swojej pracy nad Strategią - żeby była prawdziwie nasza, obywatelska. Te spotkania to pierwszy z etapów, które składają się na stworzenie Narodowej Strategii Owadów Zapylających – czyli planu na to, jak najlepiej zadbać o owady zapylające. O pszczoły miodne, które przychodzą Ci pewnie na myśl jako pierwsze, ale też o każdy z prawie 500 gatunków dziko żyjących zapylaczy, niektórych jeszcze słabo zbadanych. Dzięki Strategii będzie można nie tylko mądrze działać lokalnie, ale i na poziomie całego kraju!

Lubisz to poczucie, bycia częścią czegoś wielkiego? Czegoś, co zmienia świat na lepsze? Poczuj to - działajmy znowu razem dla pszczół, tylko razem możemy robić to skutecznie.

ADOPTUJĘ! »

 

 

To już piąta edycja akcji Adoptuj Pszczołę, wiele mamy za sobą. Wspominam poprzednie lata z sentymentem: pamiętam ten zachwyt pomieszany z niedowierzaniem, kiedy po raz pierwszy zebraliśmy rój pszczelich przyjaciół. Wtedy było to nie do pomyślenia, a jednak się udało! Pamiętam gorączkowe zmiany planów, kiedy usłyszeliśmy o pszczelej katastrofie w Przyczynie Dolnej, gdzie w ciągu jednej nocy wyginęła tam cała populacja pszczół. Z uśmiechem wspominam niejedną przygodę, nieprzewidziane wyzwania, z którymi musieliśmy się mierzyć… mogłabym opowiadać w nieskończoność, Ty też pewnie masz niejedno pszczele wspomnienie. To, co sprawia, że na myśl o Adoptuj Pszczołę robi mi się cieplej na sercu, to ten niesamowity pszczeli ruch, który wspólnie udało nam się stworzyć i który realnie poprawia sytuację pszczół w Polsce. Cieszę się, że jesteś jego częścią, bo jestem przekonana, że osoby pomagające pszczołom to niezwykli ludzie. Dołączysz i w tym roku? :)

Pozdrawiam Cię serdecznie,
Kasia Jagiełło
Greenpeace

P.S. Jak co roku możesz wybrać między adopcją jednorazową a regularną, odnawiającą się co miesiąc. Jeśli wybierzesz adopcję regularną, przyszykowaliśmy dla Ciebie specjalne podziękowanie: koszulkę i certyfikat Pszczelego Bohatera, pszczeli kalendarz ścienny na rok 2018 i kupon rabatowy -50% na fascynującą powieść Laline Paull pt. "Rój".

 

Ostatni moment, by pomóc pszczołom - koniec już jutro!

Dzień dobry

Piszę do Ciebie, bo trochę się niepokoję i dlatego mam prośbę o pilną pomoc - a został już tylko jeden dzień. Przede wszystkim, jeszcze raz bardzo dziękuję, że pomagasz zapylaczom i mam nadzieję, że zechcesz stać się częścią akcji Adoptuj Pszczołę. Jestem poruszona tym, jak wiele już się udało: mamy ponad 110 tysięcy adoptowanych pszczół. To wspaniały wynik i jestem prawie pewna, że osiągniemy nasz cel, czyli 125 tys. pszczół. Prawie pewna, bo został tylko jeden dzień! Czy nam się uda? Mam ogromną nadzieję, że tak! Wiem na przykład, że wystarczy, że każdy z nas, dbających o pszczoły, przygarnie chociaż jedną pszczołę - i osiągniemy cel. Tym bardziej, jeśli każdy z nas zachęci do takiej adopcji znajomych. Wiesz, w roju siła :).

ADOPTUJĘ PSZCZOŁĘ! »

 

 

Czasu jest mało, a cel ogromnie ważny, bo dzięki niemu będziemy mogli pomóc pszczołom z całej Polski: stworzymy dla nich niezwykle ważny plan ochrony. We współpracy z naukowcami, pszczelarzami i rolnikami, urzędnikami i zwykłymi obywatelami staniemy murem za pszczołami. Wszystko po to, żeby Narodowa Strategia Ochrony Owadów Zapylających połączyła wszystkich, którym los zapylaczy jest bliski i którzy rozumieją, jak bardzo sami od nich zależymy. Rozpoczęliśmy już pracę nad Strategią (jesteśmy właśnie po pierwszej rundzie konsultacji społecznych), ale żebyśmy mogli ją kontynuować i żeby Strategia powstała - musimy osiągnąć nasz cel. Dlatego Twoja pomoc jest tak ważna!

PRZYGARNIAM PSZCZOŁĘ! »

 

 

Wciąż ze wzruszeniem wspominam poprzednie edycje Adoptuj Pszczołę - dzięki nim wiem, że razem potrafimy robić niezwykłe rzeczy. Zdaję sobie jednak sprawę, że w tym roku wyzwanie jest jeszcze większe - pomoc zakrojona na szerszą skalę, a cel ambitniejszy. Czy damy sobie z nim radę? Oby tak, dla dobra pszczół!

Bardzo serdecznie i pszczelo pozdrawiam,
Kasia Jagiełło

P.S. Marzę, żebyśmy jutro mogli wspólnie ogłosić wielki pszczeli sukces. Dzieli nas od niego już bardzo, bardzo niewiele!

 

UNICEF apeluje: Spraw, aby dzieci w Syrii przetrwały zimę

 

UNICEF Polska

Dziewczynka, którą widzisz na zdjęciu, to malutka Najah z Syrii. 
UNICEF alarmuje: takie dzieci jak ona mogą nie przeżyć zimy.

 

W UNICEF wierzymy, że są w Polsce ludzie, którzy nie pozostaną obojętni na tragedię syryjskich dzieci. Dlatego zwracamy się do Ciebie o pomoc.


Kliknij WPŁACAM TERAZ i przekaż darowiznę, dzięki której UNICEF zapewni najmłodszym ciepłą odzież i koce.

Robi się coraz zimniej. Prosimy, nie czekaj. Uratuj dzisiaj życie dziecka!>>>

Najah
 
Wpłacam
 

Dziewczynka ma 6 lat. Brutalny konflikt w Syrii trwa całe jej życie. Takie dzieci jak Najah chcą żyć. Niestety, nadchodząca zima i mróz mogą oznaczać śmierć dla najsłabszych z nich. 

Pomóż teraz, a UNICEF dostarczy dzieciom ubrania i koce.

 

Dwa ciepłe koce kosztują niecałe 50 złotych. Spraw, aby dzieci w Syrii przetrwały zimę!

 
Dziękujemy
 

 

 

 

Zespół UNICEF Polska

 

Uwaga! odwołane posiedzenia w Sejmie 

Razem walczymy o Polskę Wolną od GMO i o dostęp do dobrej żywności od rolników!
 
Witajcie,
dostaliśmy wiadomość od Przewodniczącego Komisji Rolnictwa - Jarosława Sachajko - że posiedzenia nadzwyczajnej PODKOMISJI/KOMISJI w sprawie GMO i w sprawie sprzedaży żywności przez rolników, które miały być 9 i 10 października ZOSTAŁY ODWOŁANE.
 
UWAGA!
Teraz te posiedzenia są planowane podczas sesji  Sejmu,  która  jest  w  dniach 25-26-27 października...PROSIMY  WYKAŻCIE ZROZUMIENIE  dla zestresowanych polityków (zestresowanych naszą obecnością), którzy robią wszystko (!) abyśmy nie dojechali na te posiedzenia.
NIE PODDAJCIE SIĘ I REZERWUJCIE CZAS 25-26-27 października bo tylko razem możemy wywalczyć Polskę Wolną od GMO i dostęp do dobrej żywności od rolników!
 
Szczegóły posiedzeń podamy jak tylko będziemy coś wiedzieć.
 
Polecamy:
1. artykuł Juliana "Jak pozostać przy zdrowych zmysłach w czasach coraz większego szaleństwa":
2. film "OBRONA POLSKIEJ WSI"
 
 
Z pozdrowieniami,
Jadwiga Łopata i Julian Rose
==========================
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html
 
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl
 
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

Poniżej cytat z artykułu Pierwsze w Polsce lokalne referendum w sprawie GMO (ze strony ICPPC - 5-ty link pod "LINKI")
 

"Wiadomo, że referendum w gminie Świdwin jest nieważne ze względu na niską frekwencję (wyniosła 10,62 %).  Nie wygraliśmy ale to i tak WIELKI sukces…

Wygraną jest ta symboliczna cyfra 10 % ludzi świadomych,  którzy są jeszcze zdolni podjąć działania. Gdyby to udało się  przenieść na całą Polskę to wygrywamy wszystko…jak to zrobić?"

 

Smog idzie, czas na uchwałę

Śmiertelność z powodu smogu znowu wzrosła. Tak pokazują najnowsze dane [1].

Już w przyszłym tygodniu radni zasiądą do głosowania i zdecydują o naszym zdrowiu, przyjmując lub odrzucając uchwałę antysmogową. Napisz e-mail, żeby przekonać ich, że to nie przelewki i jest tylko jeden dobry wybór.

PISZĘ!

Cześć

we wtorek 24 pazdziernika, odbędzie się bardzo ważne głosowanie. Sejmik Województwa Mazowieckiego dostanie na stół propozycję uchwały antysmogowej! Tuż przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, kiedy smog jest największy. Jeśli radni przyjmą projekt, to np. nowe domy, wybudowane już po ogłoszeniu tego prawa, nie będą mogły być wyposażane w kopcące piece, tylko w te ekologiczne. Uchwała zakaże też spalania złej jakości paliw (z odpowiednimi okresami przejściowymi na pozbycie się zapasów). To wielka szansa dla naszego zdrowia i jakości życia!

Niestety, przyjęcie tej uchwały przez radnych wcale nie jest przesądzone. Zastrzeżenia zgłaszają władze niektórych gmin z województwa. Boją się obowiązków jakie wprowadzi to rozporządzenie. Istnieje ryzyko, że radni pochodzący z tych regionów będą chcieli zagłosować „na nie”. Nie możemy na to pozwolić. Przypomnijmy, jak bardzo mieszkańcy i mieszkanki miast Mazowsza potrzebują tego rozwiązania. Nie ma innej metody poprawienia jakości powietrza!

Co możesz zrobić? Napisz osobistą wiadomość do radnych zasiadających w Sejmiku. Jeśli otrzymają do swoich skrzynek kilkaset e-maili, to zrozumieją, dla ilu ludzi jest to ważny problem. Nie sądzę, żeby wtedy odważyli się zagłosować przeciw uchwale.

Siła głosu osób, które tak jak Ty konsekwentnie działają w danej sprawie i domagają się zmiany, jest ogromna. Kliknij poniższy link, a przeniesie Cię on do specjalnego formularza, gdzie w kilka minut wyślesz wiadomość.

KLIKNIJ, ABY WYSŁAĆ E-MAIL DO RADNYCH

Razem wytrwale działamy w tej sprawie. Najpierw był apel do marszałka województwa i radnych sejmiku o podjęcie prac nad uchwałą. Potem pikieta pod urzędem i doręczenie podpisów Marszałkowi Adamowi Struzikowi. Przyjął on nasz apel i zadeklarował, że przygotuje rozwiązanie. W tym samym czasie, podczas posiedzenia Sejmiku, pod Ratuszem na Placu Bankowym aktywiści i aktywistki Akcji i Warszawskiego Alarmu Smogowego rozwinęli transparenty i rozdawali przechodniom maski antysmogowe. Zaangażowanie osób walczących o uchwałę jest naprawdę wspaniałe. Podczas wakacji ponad dwa tysiące z nich wzięło udział w konsultacjach społecznych, wysyłając swoje uwagi.

Teraz Urząd Marszałkowski naprawdę liczy się ze zdaniem organizacji społecznych.

 

Nacisk społeczny na poziomie regionalnym przyniósł też zwycięstwo w Teatrze Polskim we Wrocławiu w innym temacie. Pod wpływem petycji i głosów oburzenia Marszałek Województwa Dolnośląskiego zdecydował się dymisję Dyrektora, który łamał prawa pracownicze. Teraz czas na działanie dla powietrza. Tu możemy wygrać, władze samorządowe są „bliżej” niż krajowe, radni wiedzą, że świadomość na temat smogu rośnie. Wystarczy, że napiszesz kilka słów w tej sprawie, a już za tydzień możemy mieć uchwałę.

KLIKNIJ, ABY WYSŁAĆ SWÓJ E-MAIL

Dziękuję,
Marta Anczewska z Akcji Demokracji

PS Już dziś chcę Cię też zaprosić do przyjścia na pikietę  pod Ratuszem zatytułowaną " Smogowi na Mazowszu mówimy: PA PA!". Odbędzie się ona we wtorek, 24 października, o godz. 10:00. Pod oknami Sejmiku, w trakcie posiedzenia, będziemy motywować radnych do podjęcia właściwych decyzji. Chcemy zapewnić widoczność Twojego głosu i pozostałych trzynastu tysięcy osób, które czekają na uchwałę, martwiąc się o zdrowie swoje i swoich rodzin. Kliknij, żeby zapisać się do wydarzenia na Facebooku.

[1] Przerażające dane o umieralności Polaków. To katastrofa!, fakt.pl, 3.10.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Minister Szyszko chce, by elektrownie dalej truły (ze strony Greenpeace Polska - 4-ty link pod "LINKI" na tej stronie) i najciekawsze cytaty:

"Minister środowiska Jan Szyszko staje po stronie brudnego przemysłu, a nie obywateli, zaskarżając przepisy, które mają chronić nasze środowisko i zdrowie. Na dodatek szuka sprawiedliwości przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, którego decyzje sam od paru miesięcy bezprecedensowo lekceważy – komentuje Marek Józefiak z Greenpeace."

"Tymczasem niespodziewanie w obronie interesów energetyki węglowej pod koniec października stanął Jan Szyszko, który według naszych informacji wciąż jest ministrem środowiska, a nie, jak mogłoby się zdawać, jakiegoś nowo powstałego resortu promocji węgla.

Poziom absurdu tej sytuacji rośnie, gdy dodamy do tego, że do stałej narracji naszego rządu należy mityczny czysty węgiel. Używanie tego oksymoronu przez rządzących jest kolosalnym nadużyciem. Możemy zmniejszać ilość zanieczyszczeń ze spalania węgla – i o to właśnie chodzi w konkluzjach BAT – ale nie jesteśmy w stanie sprawić, by elektrownie węglowe nie emitowały ogromnych ilości gazów cieplarnianych, które zmieniają nam klimat i przyczyniają się do większej liczby katastrof naturalnych, takich jak orkany, które ostatnio nawiedzają Polskę."

"Dlatego swoistym kuriozum jest to, że gdy pojawia się realna szansa na zmniejszenie ogromnego negatywnego oddziaływania sektora energetycznego, minister Szyszko nie staje w obronie obywateli, a przemysłu. (...)

"W opinii Ministerstwa Środowiska dostosowanie polskich przedsiębiorstw, w krótkim okresie (4 lata), do restrykcyjnych wymogów konkluzji BAT będzie wymagało bardzo wysokich nakładów finansowych" – konkluduje swój komunikat o zaskarżeniu konkluzji BAT Ministerstwo Środowiska. Jednak zapomina dodać, że emisje z polskich elektrowni powodują przedwczesne zgony blisko 6 tysięcy osób i 127 tysięcy ataków astmy u dzieci rocznie. Nie wspomina też, że o spodziewanej zmianie przepisów sektor wiedział od dawna. Co więcej, mógł i powinien był się na nią przygotować."

"Można by się rozmarzyć, że uprzywilejowaną pozycję sektora energetycznego będzie próbował ograniczyć minister środowiska – przecież taka jego rola, reprezentować społeczeństwo, które chce oddychać czystszym powietrzem. Tyle marzenia, a rzeczywistość jest taka, że ministrem środowiska w 2017 roku jest Jan Szyszko."

 

Narada Środowisk Niezależnych - Wrocław 2017

Zapraszamy  do  zapoznania  się  z  wypowiedziami  z  Narady Środowisk
Niezależnych  -  Wrocław  2017.  Zapraszamy  do  współpracy  w  ramach
powstałego porozumienia Wolnych Ludzi.
 
Otwarcie Narady Środowisk Niezależnych i Alternatywnych - 28.X.2017 Wrocław
 
Julian Rose - wystąpienie na Naradzie Środowisk Niezależnych - 28.X.2017 Wrocław
 
Jolanta Dal - wypowiedź na Naradzie Środowisk Niezależnych - Wrocław 2017
 
Edyta Jaroszewska-Nowak - wypowiedź na Naradzie Środowisk Niezależnych - Wrocław - 2017
 
Jadwiga Łopata - wypowiedź na Naradzie Środowisk Niezależnych - Wrocław 2017
 
Robert Wagner - wypowiedź na Naradzie Środowisk Niezależnych Wrocław 2017
 
Pozostałe wypowiedzi są lub będą ukazywać się na kanale NTV
 
Z pozdrowieniami,
Jadwiga Łopata i Julian Rose
==========================
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny
 
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

Merger between Monsanto and Bayer 

Hi

You and over 148,000 more Europeans signed the petition against the merger between Monsanto and Bayer. “Bay-santo” are fighting hard for their profits, so we commissioned independent scientific research. It shows the merger should be forbidden under EU law, but that alone is not enough to win -- we need people power. Will you share the news about the research on social media to give it more visibility, and forward the email below to ask your friends and family to sign and give our voices more weight in the process?

Share on Facebook
 
Share on Twitter

**Please forward the email below to your friends and family to help us reach 250,000 signatures before the public hearing where EU Competition Commissioner Vestager, will listen to consumers and farmers speaking against the merger.**

 

Now we have proof: the planned merger of Bayer and Monsanto to become the biggest seller of pesticides worldwide would be disastrous for farmers, consumers and the environment. Let’s combine proof with people power - our power.

Hello,

If Bayer, one of the world's biggest producers of chemicals and pesticides, merges with Monsanto, the biggest seller of GMOs and seeds in the world, a great part of our food will be engineered and controlled by this new agri-business giant. [1]

We have published scientific research with our partners [2], showing the proposed merger should be forbidden under EU competition law. You can imagine that Bayer and Monsanto are really fighting hard for it to be approved. Only EU Competition Commissioner Margrethe Vestager can stop them!

Vestager has already shown courage in fighting big corporations, and could therefore be our ally. She recently tackled Amazon and Apple, demanding they pay their fair share of taxes, and has already shown reluctance to give the green light for the merger. Let’s support and push Vestager to stay strong.

At this point, we, the WeMove community, can tip the scale. In any political decision, a factual argument has much more weight if it’s supported and shared by many. Sign our petition and show Vestager how many Europeans are standing up against this merger. Commissioner Vestager will hold a public hearing in the weeks to come, and we want to present over 250,000 voices against the merger.

Sign against the Bay-Santo agri-giant

The research, carried out by international competition law experts from the University College London, explains how Bay-Santo would control our entire food system. They want farmers to buy all they need from one company. Starting with GMOs, seeds, and pesticides as their main products, Bay-Santo will also offer fertilizer, digital equipment, and farm machinery.

Their promise: Best results if you get everything from one source. What they don’t say: farmers will depend on one company, and if it raises prices, farmers will be left with no choice.

As merged companies, Bay-Santo will find new ways to profiteer by making nature barren, by engineering genetically modified seeds which cannot produce new seeds in the next generation (hybrid) and which are resistant to the weed killer glyphosate. The result: monocultures (also known as green deserts) and poisoned food.

The conclusion of the research is overwhelming. The proposed merger between Bayer and Monsanto should be blocked, even under the narrow jurisdiction of EU competition law. It forbids market concentration by only a few companies.

When we received the results we immediately submitted the research as an official file to the merger process. Now we have to make sure that Commissioner Vestager hears the voice of thousands of European consumers calling on her to stop the merger. We’ve provided her with good arguments. Now let’s show her people power.

Sign against the Bay-Santo agri-giant

Our community has been fighting against Monsanto for two years on glyphosate and we are making progress. Some say Monsanto and Bayer are planning this merger so Monsanto and all it’s bad press “disappear”. We have shown them what happens when citizens join forces and take a stand. We know they are worried about what we can do.

Today we have another chance to show them we will continue to fight hard for sustainable solutions for our agriculture, healthy food, and environmental protection.

With hope,

Doina (Bucharest), Jörg (Lübeck), Julia (Warsaw), Olga (Bologna), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

PS: The academics conclude the merger is highly likely to “lead to important risks for food security, biodiversity… [and risks for] affordable food prices, high quality of food, variety and innovation”. Together we can stop the merger.

 

References:

[1] Baysanto Research Report Summary, https://www.wemove.eu/sites/wemove.eu/files/baysanto_report_summary-en.pdf

[2] Our partners are: Friends of the Earth Europe, SumOfus and FoodandWater Europe

 

 

Prezentuję cytat z artykułu Polowanie na żubra - raport Greenpeace obnaża mechanizm polowań na żubry w Polsce  (ze strony Greenpeace Polska - 4-ty link pod "LINKI")

"Magdalena Gołębiewska, Greenpeace Polska: „Do żubrów strzela się, bo jest ich za dużo, a za uzyskane z polowania pieniądze, dokarmia się je, by było ich jeszcze więcej – czy to nie jest przepis na doskonałą hodowlę trofeów?"

Świat odchodzi od węgla pomimo Trumpa. A Polska? Zostaje w tyle. Komentarz Marka Józefiaka z Greenpeace (ze strony Greenpeace Polska - 4-ty link pod "LINKI" W górnym menu) ciekawe cytaty poniżej:

"Jak czytamy w raporcie „Globalna zmiana” odejście od węgla ogłosiły m.in. stany Kalifornia, Oregon, Nowy Jork i Massachusetts. Podobne ruchy wykonały też trzy państwa należące do G7 oraz osiem państw członkowskich Unii Europejskiej. Jednak to, co najbardziej napawa optymizmem w kontekście uniknięcia katastrofalnych zmian klimatu to zmiana paradygmatu energetyki u azjatyckich gigantów: w Chinach i Indiach. Oba państwa, które do niedawna na potęgę inwestowały w węgiel, za priorytetowy kierunek przyjęły rozwój odnawialnych źródeł energii."

"To wszystko nie wydarzyłoby się bez obniżki kosztów zielonej energii. Co rusz na aukcjach odnotowywane są nowe, rekordowo niskie ceny energii słonecznej, od Indii, przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, po Chile i Kalifornię. Koszty produkcji energii spadają wyraźnie również w energetyce wiatrowej, dzięki czemu morskie farmy wiatrowe są dziś tańsze od elektrowni atomowych."

"Czy możemy zatem przestać się martwić i mieć nadzieję, że cel porozumienia paryskiego – ograniczenie wzrostu temperatur na świecie do 1,5, a maksymalnie do 2 stopni Celsjusza – jest osiągalny? Niestety nie. Warunkiem koniecznym, by tak się stało jest jak najszybsze zrezygnowanie ze spalania paliw kopalnych przez wszystkie państwa OECD, do których należy również Polska.

Polska: “abonament węglowy”

Tymczasem Polska pozostaje liderem niechlubnego rankingu państw europejskich, które – wbrew ekonomicznym trendom i nie zważając na zmiany klimatu – nadal inwestują w węgiel. I te inwestycje są niezwykle hojne. Trwają budowy elektrowni w Opolu, Kozienicach, Jaworznie i Bogatyni. Te elektrownie zostaną ukończone w najbliższych dwóch-trzech latach i są zaprojektowane na 35 lat działania. Minister energii Krzysztof Tchórzewski ma apetyt na kolejne, w tym nowy blok w Ostrołęce."

"Eksperci mówią wyraźnie: polska energetyka powinna się zmieniać w kierunku czystych technologii i rozproszonej produkcji energii. Tymczasem rynek mocy może zabetonować polską energetykę na dziesięciolecia. Jego wprowadzenie utrwali oligopol spółek energetycznych i spowolni transformację, która mogłaby się wydarzyć, gdyby rząd postanowił kierować się interesem społeczeństwa, a nie spółek energetycznych." 

"Problemy zaczynają się przy próbie odpowiedzi na pytanie, jak szybko odchodzić od węgla. Minister Tchórzewski chciałby widzieć 50 proc. udziału węgla w 2050 roku. Perspektywa ta jest nie tylko mało realna, ale i bardzo niebezpieczna. W takim scenariuszu, przy powolnej transformacji energetycznej, Polska uzależni się od importu węgla, najpewniej ze Wschodu – gdyż tamtejszy surowiec jest tani i łatwo dostępny. " 

"Zasadnicza różnica jest taka, że w scenariuszu progresywnym [zakładającym szybkie odejście od węgla i dynamiczny rozwój OZE] unikniemy katastrofalnych zmian klimatu, które dotkną również nasz kraj - w postaci długich suszy, uciążliwych upałów i częstszych klęsk żywiołowych, takich jakie ostatnio doświadczyliśmy w Borach Tucholskich. Nie jesteśmy samotną wyspą. Zmiany klimatu dotkną też naszych dzieci i wnuków. Nasi rządzący powinni o tym pamiętać, podejmując decyzje o przyszłości naszej energetyki." (wszystkie pogrubienia i podkreślenia tekstu dodane przeze mnie)

 

 

Dzień Dyni - Dzień Otwarty w Ekocentrum ICPPC

Przyjedź do EKOCENTRUM ICPPC!!!  

Serdecznie zapraszamy na Dzień Dyni Dzień Otwarty w Ekocentrum ICPPC

Kiedy: niedziela 22 października 2017

Program
11:00 - 12:00 oprowadzanie po EKOCENTRUM ICPPC, 
12:00 - 13:00 Nasza przyszłość w naszych rękach wykład sir Julian Rose, 
13:00 - 14:00 DYNIOWY TARG.

Wstęp: 10 zł / osoba

Gdzie: Zajęcia prowadzone są w EKOCENTRUM ICPPC w ekologicznym domu z gliny i słomy.
34-146 Stryszów 156 (40 km od Krakowa, 13 km od Wadowic, 6 km od Kalwarii Zebrzydowskiej)
tel.: 33 879 7114, e-mail: 
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.www.eko-cel.pl
DOJAZD: http://eko-cel.pl/kontakt/

UWAGA! Samochody zostawiamy we wsi na parkingu koło Urzędu Gminy.

Przy okazji przypominamy, że w sobotę 21. 10. 2017 
odbędą się "Warsztaty fermentowania i kiszenia ziół - Obudź swoją naturalną odporność"
Mamy jeszcze wolne miejsca - zainteresowanych prosimy o kontakt z biurem ICPPC
Szczegóły: 
http://eko-cel.pl/warsztaty-obudz-swoja-naturalna-odpornosc/

Zapraszamy serdecznie,
Zespół EKOCENTRUM ICPPC

==============================================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.icppc.plwww.gmo.icppc.plwww.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

 

Zachęcam do obejrzenia (ok. 6 min) - Za walkę z ludobójstwem szczepionkowym do sądu

"Zauważmy, że sam przymus szczepienia szczepionkami firm prywatnych jest skandalem. To tak jakby wprowadzono przymus karmienia hamburgerami z MacDonalda. Niezgodny z Konstytucją. Niezgodny z prawem".

"Przypomnijmy, pomijany w mediach fakt, ujawniony w 2009 roku przez światowej sławy dziennikarkę - Jane Burgermeister, że jedna z czołowych firm, produkujących szczepionki - Baxter, celowo skaziła wirusem ptasiej grypy materiał szczepionkowy na świńską grypę, który miano zaaplikować milionom ludzi na świecie. Dzięki przytomności czeskiego laboranta, który sprawdził tę szczepionkę na fretkach udało się uniknąć śmierci milionów ludzi. 

Z Baxtera ani polityków realizujących program przymusowych szczepień nikt nie został skazany, co nie znaczy, że to się wkrótce nie zmieni. 

Jak na razie mimo olbrzymiej bazy danych, dotyczącej ludobójczego wręcz skutku szczepień szczepionkami firm prywatnych, przed Trybunałem Stanu nie stają wykonawcy tego planu, lecz przed sądem stają ci, którzy jawnie z nim walczą."

Justyna Socha - "I przede wszystkim sam zarzut jest absurdalny. Absurdalne jest atakowanie mnie prywatnie za petycję, którą podpisało 10 tysięcy osób. (...) Bo ta kampania to jest kampania marketingowa, a nie rzetelna informacja dla pacjenta, jakie ryzyko dla dziecka wiąże się z podaniem szczepionki. Czyli brak informacji i terror - zmuszanie do kolejnych szczepień, gdy już rodzice doświadczą powikłań". (koniec cytatu)

(...) "Opór wobec ludobójstwa szczepionkowego przybiera na sile na całym świecie. Winni temu holocaustowi zostaną w końcu ukarani, podobnie jak zbrodniarze nazistowscy za eksperymenty w obozach koncentracyjnych.

                                                 Art. 43 [Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej]

Zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości nie podlegają przedawnieniu" 

 

Polecam bardzo link O rozprawie przeciwko Justynie i planach zmasowych szczepień - Justyna Socha - 10.10.2017 

Janusz Zagórski rozmawia z Justyną Sochą ze Stowarzyszenia STOP NOP o sądowej rozprawie przeciwko Justynie oraz rządowych planach wprowadzenia masowych, obowiązkowych szczepień dotyczących wszystkich obywateli (również dorosłych). Te rządowe działania jasno wpisują się w plan depopulacji ludności tym bardziej, że obejmują szczepionki, które w innych krajach są wycofane lub dobrowolne.

 

Justyna trafiła do sądu za petycję, która postuluje zmiany, które spowodowałyby, że takie problemy [masowych, obowiązkowych szczepień] by nas, po prostu, nie dotyczyły. Oczywiste, że to, że trafiła do sądu, jest, po prostu, NIESPRAWIEDLIWOŚCIĄ.

Janusz Zagórski - "To jest taki, można powiedzieć, przykład w jaki sposób oni mogą chcieć karać aktywnych ludzi za mówienie PRAWDY, ale im więcej osób będzie wyrażało solidarność z Justyną i z całą organizacją STOP NOP i przede wszystkim z rodzicami dzieci, które są poddawane tej przymusowej po prostu procedurze [szczepień], wywołującej tyle skutków ubocznych, do końca tak naprawdę nie wiemy, tym większa szansa, że po prostu obronimy Justynę. 

(...) ale no jak oni mogą walczyć, no próbując ukarać tych, którzy są najbardziej aktywni, najbardziej odważni, przygotowani merytorycznie, a Justyna taką osobą przecież jest"  

 

Justyna, mówiąc o rzekomym zagrożeniu epidemiologicznym w Polsce, zaśmiała się, wypowiadając te słowa. NIC DZIWNEGO. Kształtowanie przez główne media lęku przed grypą to JEDNO WIELKIE WKRĘCANIE LUDZI. 

Pamiętacie historię ze świńską grypą? Nakręcono spiralę lęku, a NAPRAWDĘ NIE BYŁO ŻADNEGO ZAGROŻENIA. Iluś biednych ludzi NABRAŁO SIĘ na to i było przekonanych, że będą masowo umierać na grypę. To jeden z wielu przykładów na to, że główne media przedstawiają najważniejsze sprawy zwykle w sposób TOTALNIE NIEPRAWDZIWY.

Ja od ponad 14 lat praktycznie W OGÓLE NIE OGLĄDAM TELEWIZJI, od około 8 lat w ogóle nie słucham radia głównego nurtu i całe życie w ogóle nie czytam prasy głównego nurtu. Nie jest to dla mnie ŻADNA STRATA, ale przeogromna korzyść i w ogóle tego nie żałuję:))

  

 

 

"pamiętamy doświadczenia ze świńską grypą, kiedy to rządom wielu państw wciśnięto pewne szczepionki, kiedy to media nakręciły to, do takiej skali spiralę strachu, że że ludzie byli przekonani, że będą masowo umierać na grypę i że konieczne jest przyjęcie szczepionki, szczepionki, która była nieprzebadana, która wiązała się z ryzykiem, co okazało się po czasie, kiedy to rządy np. szwedzki musiały wypłacać odszkodowania za narkoleksję, która wystąpiła u szczepionych osób i również rządy były zmuszone utylizować nie wykorzystane szczepionki, bo ludzie po prostu nie chcieli się im poddawać.

I tu mamy kolejną próbę stworzenia narzędzi prawnych, by takie szczepienia wymuszać. Gazeta Prawna donosi, że takiej osobie, która nie będzie chciała się poddać tym szczepieniom będą groziły kary grzywny tak jak to teraz jest nakładane na rodziców, że odmawiając zgody na szczepienia dzieci." 

"(...) jak wiadomo bardzo łatwo za pomocą mediów wykreować potrzebę ich [szczepionek] przyjęcia tak, i dzięki budowaniu lęku, strachu wykreować jakby chęć przyjęcia danych produktów u niektórych osób. Także to wszystko bardzo niepokoi. Też jako dziennikarka "Warszawskiej gazety" próbowałam dotrzeć do treści tego projektu., ale w chwili obecnej, no  odpowiedziało mi tylko Biuro Prasowe Rządu, żeby zadać z tym właśnie do Głównej Inspekcji Sanitarnej. Nie mam odpowiedzi od Głównej Inspekcji Sanitarnej"

(...) no rozumiem że rząd tego projektu jeszcze nie przyjął i mam nadzieję, że w takiej formie go nie przyjmie, bo o czyje interesy tu chodzi, jeżeli Stowarzyszenie STOP NOP od wielu lat apeluje, że ten system jest zły, że szkodzi dzieciom, szkodzi pacjentom, że konieczne jest zadbanie o to, żeby lekarze rzetelnie informowali pacjentów nie tylko o korzyściach, ale też przede wszystkim o ryzyku szczepień, żeby rzetelnie zgłaszano powikłania do statystyk. Żeby, żeby była też należyta opieka nad ofiarami powikłań poszczepiennych oraz Fundusz Odszkodowań. Ponadto konieczna też jest kontrola państwowa, społeczna nad zjawiskiem konfliktu interesów. To nie może być tak, żeby eksperci doradzający i właściwie prawie że podejmujący te decyzje dotyczące obowiązku szczepień nie byli zmuszeni do składania oświadczeń o braku konfliktu interesów. O to właśnie apeluje petycja, za którą wynosiłam do sądu".

"(...) i na tym etapie [konsultacji społecznych w spr. ustawy o obowiązkowych szczepionkach] takie organizacje jak STOP NOP czy inne organizacje mogą zgłaszać swoje uwagi, z tym że one zwykle nie są kompletnie uwzględniane. Więc tu mamy obawy. (...) Nawet duża presja społeczna jak np. pisanie listów, podpisywanie petycji daje nikłą szansę wpłynięcia na kształt takiego projektu... ale oczywiście warto próbować."

"No ja mam wielką nadzieję, że polski rząd widząc, jak duży protest, że z jak dużym protestem spotykały się dotychczasowe próby zmiany właśnie tej ustawy, dotykającej tematu szczepień, będzie rozumiał to, że trzeba jakby te uwagi uwzględnić i to przede wszystkim musi być zabezpieczony interes obywateli, a nie wielkiego przemysłu" (Janusz Zagórski) - "Tak, dokładnie. Bo wiesz Justyno to jest wielka sprawa, wielkie wyzwanie i, niestety, wielki przeciwnik, który świadomie i z takim, można powiedzieć, z wielką determinacją dąży do tego, by te szczepienia po prostu były przymusowe, żeby w zasadzie nie brać żadnej odpowiedzialności." 

"Widzę jak teraz stałaś się na celowniku tych lobbystów. To jest taki, można powiedzieć, przykład w jaki sposób oni mogą chcieć karać aktywnych ludzi za mówienie PRAWDY, ale im więcej osób będzie wyrażało solidarność z Justyną i z całą organizacją STOP NOP i przede wszystkim z rodzicami dzieci, które są poddawane tej przymusowej po prostu procedurze, wywołującej tyle skutków ubocznych, do końca tak naprawdę nie wiemy, tym większa szansa, że po prostu obronimy Justynę, obronimy całą sprawę, bo w tym wypadku Justyna po prostu reprezentuje temat, ale no jak oni mogą walczyć, no próbując ukarać tych, którzy są najbardziej aktywni, najbardziej odważni, przygotowani merytorycznie, a Justyna taką osobą przecież jest"

Justyna - "(...) ja dowiaduję się, że nawet, nawet i dziennikarze są karani za to, że poruszają ten temat, że uczciwie poruszają ten temat."

Przeczytaj artykuł Zagrożenia ze strony szczepionek i partykularne interesy i z niego cytaty: 

"Amerykańskie Ośrodki Kontroli Chorób (Centers for Disease Control; w skrócie CDC) bez przerwy trąbią, że roczna liczba zgonów z powodu grypy sięga 36 000.Jak w zegarku. Rok po roku 36 000 obywateli Stanów Zjednoczonych umiera na grypę. Bardzo zabójcza choroba. Proszę uważać! Proszę poddać się szczepieniu. Każdej jesieni. Nie zwlekać! Istnieje możliwość, że padniecie trupem na ulicy!

A oto ogólne liczby zgonów z powodu grypy zaczerpnięte z raportu (w latach 1979-1995 statystyki były opracowywane co dwa lata): 1979 - 604; 1981 - 3006; 1983 - 1431; 1985 - 2054; 1987 - 632; 1989 - 1593; 1991 - 1137; 1993 - 1044; 1995 - 606; 1996 - 745; 1997 - 720; 1998 - 1724; 1999 - 1665; 2000 - 1765; 2001 - 257.

Nie wierzycie? Oto adres strony internetowej: http://www.lungusa.org/atf/cf/%7B7A8D42C2-FCCA-4604-8ADE-7F5D5E762256%7D/PI1.PDF. Proszę wejść na 9 stronę raportu, a następnie zjeżdżając w dół poszukać zestawienia śmiertelności z powodu grypy jako oddzielnej kategorii.

Kształtowanie strachu przed grypą to jeden wielki kant. CDC powtarza uparcie liczbę 36 000 zgonów, działając w ten sposób na rzecz szczepień. W rezultacie ludzie zaczynają się niepokoić i coraz głośniej powtarzają: "Gdzie jest moja szczepionka przeciwko grypie? Wszyscy umrzemy!" Tymczasem na Wzgórzu Kapitolu kongres planuje środki zapewniające producentom szczepionek roczne dochody w wysokości miliarda dolarów, bez względu na to, ile dawek szczepionki zostanie wykorzystanych."

"Od dawna ostrzegam przed zagrożeniami jakie niosą z sobą szczepionki, szczególnie te podawane niemowlętom i małym dzieciom, których układy immunologiczne nie są jeszcze zdolne do radzenia sobie z zawartymi w nich wieloma skażeniami i toksycznymi adjuwantami. Są i inne powody, które uzasadniają unikanie szczepionek, nawet przez dorosłych."

 "JR: Czy są szczepionki bardziej niebezpieczne od innych?

MR: Tak, na przykład szczepionka DPT [diptheria, pertussis, teatanus - błonica, krztusiec, tężec] i MMR [measles, mumps, rubella - odra, świnka, różyczka]. Niektóre partie szczepionek są bardziej niebezpieczne od innych, ale według mnie wszystkie szczepionki są niebezpieczne.

JR: Dlaczego?

MR: Z kilku powodów. Przede wszystkim angażują układ immunologiczny człowieka w proces, który ma tendencję do narażenia na szwank odporności. W rzeczywistości są w stanie wywołać chorobę, której mają zapobiegać.

JR: Dlaczego podaje się nam dane statystyczne, które zdają się świadczyć, że szczepionki są niezwykle skuteczne w zwalczaniu chorób?

MR: Dlaczego? Aby wywołać iluzję użyteczności tych szczepionek. Jeśli szczepionka tłumi objawy choroby takiej jak na przykład odra, wszyscy przyjmują, że jest skuteczna. Tymczasem wewnątrz jest ona zdolna uszkodzić układ immunologiczny i jeśli wywołuje inne choroby, powiedzmy zapalenie opon mózgowych, ponieważ nikt nie wierzy, że jest ona do tego zdolna. Ten związek jest nie dostrzegany."

 

"JR: Jeśli szczepionki rzeczywiście szkodzą, dlaczego się je podaje?

MR: Po pierwsze nie ma mowy o żadnym "jeśli" - one na pewno szkodzą. To pytanie staje się trudne jedynie w przypadku tych ludzi, u których brak wyraźnych oznak uszkodzeń, Chodzi o rodzaj badań, które należy wykonać, a których się nie robi. Badacze powinni starać się utworzyć swego rodzaju mapę lub diagram przedstawiający działanie szczepionki w organizmie od momentu jej podania. Jak dotąd takich badań nie przeprowadzono."

 

 

W biurach PiS rozdzwoniły się telefony 

Dzień dobry

dwa tygodnie temu pisałem do Ciebie (e-mail poniżej) z propozycją wywierania nacisku na posłów i posłanki PiS. Dzwoniąc do ich biur poselskich, chcemy przekazać jasny sygnał: nie zgadzamy się na łamanie konstytucji przy okazji przyjmowania ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości.

Dziękuję Ci za zainteresowanie tą akcją! Jeśli udało Ci się dodzwonić oraz wypełnić formularz na stronie – gorąco dziękuję. Zrobiło to dotychczas 130 z nas. Jeśli nie – będę wdzięczny za wypełnienie formularza i opis Twojej rozmowy. Kilkanaście osób napisało, że nikt w biurze nie odbierał. Jeśli tak było w Twoim przypadku, może spróbujesz zadzwonić ponownie i dasz znać na stronie jak poszło?

KLIKNIJ, ABY PRZEJŚĆ NA STRONĘ Z NUMERAMI TELEFONÓW I FORMULARZEM

Dobra wiadomość: w mediach, także tych popierających „dobrą zmianę” pojawiły się informacje o naszej akcji, co też stanowi nacisk na polityków [1]! Zła: niektóre piszą, że nasza akcja jest kontrowersyjna lub nielegalna! Na wszelki wypadek daję Ci więc znać, że działamy 100% zgodnie z prawem. Podane na stronie numery telefonów znaleźliśmy na stronach internetowych biur poselskich. A dostępność dla mieszkańców jest jednym z obowiązków parlamentarzystów.

Dzięki za działanie!

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

[1] Podali numery telefonów do wszystkich posłów PiS. „Powiedz, że się nie zgadzasz”, wprost.pl, 29.09.2017, Opublikowali numery do wszystkich posłów PiS. "Zadzwoń, powiedz że nie zgadzasz się na łamanie konstytucji", dorzeczy.pl, 30.09.2017, Akcja Demokracja: Zadzwoń do posła PiS i powiedz, że nie chcesz łamania Konstytucji, Dziennik Wschodni, 3.10.2017

=====================================================================

Cześć

przedstawione przez Prezydenta ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym wprawiły wszystkich w osłupienie. Andrzej Duda znów chce łamać Konstytucję. Swoimi propozycjami zaskoczył jednak także polityków PiS. Po zaledwie 45 minutach pseudokonsultacji z partiami politycznymi, przesłał ustawy do Sejmu. W tym momencie politycy obozu władzy zastanawiają się jakie dalsze kroki podjąć. Znając ich wcześniejsze działania, można się domyślać, że będą chcieli dopiąć swego jak najszybciej, przeprowadzając zamach na niezależność wymiaru sprawiedliwości i wolne wybory w Polsce.

Propozycje Prezydenta to nie to, czego się domagaliśmy wychodząc w lipcu na ulice w miastach i miasteczkach w całej Polsce! Prezydent wciąż chce, aby większość członków Krajowej Rady Sądownictwa wybierała sejmowa większość [1]. Polityczne targi nad sędziami – członkami KRS to prosta droga by całe sądownictwo było upolitycznione i sparaliżowane jak obecny Trybunał Konstytucyjny. Sprowadzony do politycznego narzędzia rządzącej większości.

Nie ma naszej zgody na skracanie kadencji sędziów w Sądzie Najwyższym. Prowadzić to będzie do wymiany niemal połowy jego składu. Prezydent decydujący na podstawie widzimisię, o tym czy sędzia może dalej orzekać, jest zamachem na niezawisłość sędziowską. Przypomnę, że to Sąd Najwyższy zatwierdza wyniki wyborów parlamentarnych. Te zmiany zagrażają całej demokracji.

 

Posłowie i posłanki PiS są teraz w Sejmie, ale ich biura poselskie pracują i informują ich o tym, co się dzieje w ich okręgach wyborczych. W poniedziałek z kolei wrócą do swoich biur. Jeśli teraz Ty, podobnie jak wiele osób z Twojej okolicy, chwycisz za słuchawkę, wykręcisz numer do biura i zostawisz swoją wiadomość,  to posłowie i posłanki dowiedzą się , jak wiele osób sprzeciwia się tym zmianom. Pokażmy, że forsując te niekonstytucyjne ustawy, mogą wiele stracić w oczach obywateli. Kliknij w poniższy link, znajdziesz tam listę miast poselskich oraz numery telefonów do biur poselskich. 

KLIKNIJ, ABY ZNALEŹĆ TELEFON DO BIURA POSELSKIEGO I ZADZWONIĆ!

W zeszły piątek byliśmy pod oknami Prezydenta, aby wybrzmiał nasz wspólny głos domagający się zgodności jego ustaw z Konstytucją i szerokich konsultacji. Sposób, w jaki Andrzej Duda przedstawił swoje propozycje, a także reakcje innych polityków PiS, wskazuje, że w obozie władzy panuje konflikt wokół tej sprawy. Nasze naciski mają znaczenie. Sprawy wbrew pozorom nie są do końca dogadane, o czym świadczyło piątkowe spotkanie Dudy z Kaczyńskim.

Setki osób w strugach deszczu wsłuchanych w słowa Konstytucji, listy do Prezydenta, jakie pisaliśmy przez ostatnie tygodnie. Odbiły się one szerokim echem w zarówno w mediach sprzyjających dotychczas władzy jak Do Rzeczy czy też Fakt - największy dziennik w Polsce [2]. Nie sposób było pominąć także obecności – z wpiętym znaczkiem Akcji Demokracji – prof. Adama Strzembosza. Do niedawna sądowniczego autorytetu dla polityków PiS. Teraz czas przejść do innych form nacisku. Dzwoniliśmy do polityków protestując m.in. przeciw nieludzkimi propozycjom zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej czy antyspołecznych zapisów międzynarodowych umów handlowych.

KLIKNIJ, ZNAJDŹ NA STRONIE NAJBLIŻSZE BIURO POSELSKIE I ZADZWOŃ

Dziękuję,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Prezydent proponując swoje ustawy mówi, że proponuje zmiany zwiększające wpływ obywateli i obywatelek na wymiar sprawiedliwości. Wiele z nich to czysty populizm. Sąd Najwyższy rozstrzyga najtrudniejsze prawnie sprawy. Wyobrażasz sobie, by zasiadała w nim, jako ławnik, osoba bez doświadczenia prawniczego, wybrana według klucza politycznego? Ty jednak nie musisz mieć przygotowania prawniczego, by stwierdzić, że ustawy Prezydenta łamią Konstytucję.  Zadzwoń do biura poselskiego PiS i wyraź swój sprzeciw!

[1] Art 187 Konstytucji mówi o tym, że Prezydent wskazuje jedną osobę do Krajowej Rady Sądownictwa, czterech członków Sejm, dwóch Senat. Pozostałych 15 wskazują sędziowie. Dla zachowania trójpodziału władzy (art. 10 Konstytucji), nie mogą być oni wybierani ani przez władzę wykonawczą (Prezydent czy Minister Sprawiedliwości) ani ustawodawczą (Sejm). 

[2] "Wracamy pod Pałac Prezydencki". Akcja Demokracja odwiedzi prezydenta Dudę, DoRzeczy.pl, 22.09.2017, Poruszające! 87-letni profesor przed Pałacem Prezydenckim, Fakt24.pl, 23.09.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Bodnar broni nas – my bronimy Bodnara 

Adam Bodnar to urzędnik, jakiego można sobie wymarzyć. Broni ważnych dla nas wartości. Jest za to atakowany przez polityków. Dzięki Tobie nie jest jednak sam w tej walce. Dorzucisz się do stworzenia naklejek, które roześlemy po całej Polsce, aby pokazać jak wiele osób docenia jego pracę?

TAK!!!

Dzień dobry

to nie jest zwykła sytuacja, by oddolny i niezależny ruch, jaki razem tworzymy, stawał po stronie urzędnika państwowego. Adam Bodnar jako Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest jednak zwykłym urzędnikiem. Zamiast siedzieć w biurze, jeździ po całej Polsce. Jest obecny w mniejszych miastach i miejscowościach, gdzie pomaga w rozwiązywaniu problemów ludzi.

Działa jak prawdziwy obrońca praw człowieka i obywatela. Występuje w sprawach, które są bliskie tysiącom z nas, tworzących Akcję Demokrację. Broni naszych praw np. sądów niezależnych od polityków. Włącza się w postępowania dotyczące walki ze smogiem [1]. Piętnuje nadużycia władzy tj. tortury na policji [2]. Korzystając z możliwości, jakie ma, występuje przeciwko dyskryminacji i przemocyWspiera głos osób pomijanych w debacie publicznej: bezdomnych czy mieszkańców Domów Opieki Społecznej [3]. Jest rzecznikiem wszystkich.

Za to właśnie bezkompromisowe zaangażowanie jest nieustannie atakowany przez niektórych polityków i związane z nimi organizacje. Ostatnio znów wróciło zagrożenie, że PiS będzie chciał go odwołaćPonoć wytypowali już osobę, mającą zastąpić go na stanowisku [4]. Nie możemy się temu bezczynnie przyglądać. Chcemy także poza Internetem pokazać, jak wiele dobrego robi. Wychodzimy więc do Ciebie i twoich bliskich z inną formą działania.

 

Pokażmy, że jego praca na rzecz naszych praw jest zauważana i doceniana w wielu miejscach w Polsce. Stworzymy naklejki i plakaty przedstawiające, co realnie robi dla obywateli i obywatelek (w tym także wyborców PiS). Czy dorzucisz się do wydrukowania materiałów, które roześlemy do aktywistów z różnych miejscowości? Taka naklejka umieszczona w widocznym miejscu, czy też przekazana drugiej osobie, to świetny punkt wyjścia do rozmowy, i zachęcenia innych, by włączyli się w obronę Rzecznika! Twoja, nawet niewielka wpłata sprawi, że nasze poparcie dla Bodnara będzie widoczne nie tylko w Internecie i dzięki temu dotrzemy z przekazem do nowych osób.

ZOBACZ PROJEKT NAKLEJEK I DORZUĆ SIĘ DO ICH WYDRUKU I WYSYŁKI

Do najbliższego poniedziałku potrzebujemy wiedzieć, ile środków udało się uzbierać na to działanie. Od tego zależy, ile wydrukujemy materiałów i do jak wielu miejsc w Polsce one trafią. Wyślemy je też do Ciebie (po dorzuceniu się dostaniesz e-maila z prośbą o podanie danych do wysyłki).

Działania widoczne dla wielu osób w przestrzeni publicznej to świetny sposób na docieranie z naszym przesłaniem do szerokich grup odbiorców.Taki był wielki mural w Warszawie, na który zrzuciły się setki osób z Akcji Demokracji. Wzmocniliśmy nim moc i przekaz zeszłorocznego Czarnego Protestu, który powstrzymał wówczas zamach na prawa kobiet. Reklamą wykupioną w gazecie okazywaliśmy też solidarność Prezesowi Trybunału Konstytucyjnego, któremu grozili politycy.

Teraz mamy możliwość stworzyć i rozesłać materiały, z których skorzystać będzie mogła każda osoba, chcąca wyrazić poparcie dla działań Adama Bodnara. Dorzucisz się?

KLIKNIJ, ABY PRZEJŚĆ DO STRONY Z MOŻLIWOŚCIĄ DOKONANIA BEZPIECZNEJ WPŁATY!

 

Z pozdrowieniami,
Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Jak się dowiedziałem z biura RPO, w najbliższym czasie Adam Bodnar odwiedzi Śląsk. Później spotka się z mieszkankami i mieszkańcami Warmii i Mazur i kolejnych województw. Świetnym sposobem na pokazanie poparcia dla jego pracy jest wybranie się na takie spotkanie i pokazanie się z naklejką. Damy Ci znać, gdy Rzecznik zawita w Twoje strony [5]. Tymczasem dołącz do wspólnej akcji, kliknij i dorzuć się do stworzenia materiałów!

 

[1] Wystąpienie do Ministra Środowiska w sprawie zanieczyszczenia powietrza, rpo.gov.pl

[2] Tortury na policji – RPO wskazuje, jak im zapobiegać, rp.pl, 19.04.2017

[3] RPO: nowe prawo uderza w placówki pomagające bezdomnym, starszym i chorym, rynekseniora.pl, 19.01.2017

[4] W PiS coraz głośniej o dymisji RPO. Kto miałby zastąpić Adama Bodnara?, Polityka.pl, 04.10.2017

[5] Spotkania regionalne RPO, www.rpo.gov.pl

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Pani P. dziękujemy

Posłanka Krystyna Pawłowicz przekroczyła kolejną granicę. Po samobójczej śmierci 14-letniego Kacpra, wykorzystała tragedię dozaatakowania innych dzieci określając ich zachowanie „patologią”. To zachęta do prześladowań. Nie ma na to zgody. Podpisz apel o medialny bojkot Pawłowicz.

PODPISUJĘ

 

Cześć

14-letni Kacper to kolejna ofiara homofobii w szkole. Chłopiec popełnił samobójstwo, ponieważ dokuczano mu w szkole z powodu przypisywanej mu orientacji seksualnej [1]. Setki ludzi w całej Polsce, wstrząśniętych tym wydarzeniem oddało mu szacunek i protestowało przeciwko przemocy, paląc znicze. Posłanka Krystyna Pawłowicz postanowiła wykorzystać śmierć chłopca do zbicia politycznego kapitału [2]. Nazwała inne dzieci, narażone na szykany, patologią.  Wcześniej staraliśmy się ignorować posłankę Pawłowicz, by nie nagłaśniać jej skandalicznych wypowiedzi, ale teraz miarka się przebrała!

Takie słowa mogą stać się zachętą do dalszych prześladowań, a w konsekwencji doprowadzić do cierpienia, a nawet samobójczej śmierci kolejnego dziecka. Za nienawiścią idą często konkretne czyny. Potwierdzają to naukowcy. Gordon Allport, amerykański psycholog opisał proces eskalacji postaw, który zaczyna się od pogardliwego języka, izolowania i dyskryminacji, a kończy na przemocy, która może doprowadzić do śmierci [3]. 

Dlatego wypowiedzi takie, jak posłanki Pawłowicz trzeba piętnować. A zarazem nie dawać politykom pola do szerzenia nienawiści i pogardy. Pawłowicz istnieje dzięki mediom, które żywią się jej szokującymi zachowaniami. Redaktorzy biorą więc odpowiedzialność za promowanie tych skrajnie nieodpowiedzialnych osób. 

 

Dlatego nasz głos musi dotrzeć do mediów. Tych, które decydują o tym kogo i co pokazują. Niestety często podążając za słupkami oglądalności wydawcy, promują to co jest kontrowersyjne i szokuje. Nie zważając na konsekwencje. Pokażmy, że wśród nas, ich odbiorców, nie ma zgody na promowanie nienawiści. W przyszłym tygodniu będziemy kontaktować się z redakcjami, aby przekazać nasze stanowisko. Kliknij w link, aby podpisać apel, który przekażemy dyrektorom najważniejszych mediów w Polsce.

PODPISUJĘ

 
Odpowiedzialność za to, jakie postawy są promowane i pokazywane w mediach powinni wziąć też dziennikarze i wydawcy. Jednoznaczna postawa części z nich może mieć wpływ na pozostałych. Dlatego podpisując apel, można zadeklarować się również jako osoba pracująca w mediach.

Niektórzy uważają, że Krystyna Pawłowicz nie jest traktowana poważnie, że media pokazują ją dla żartu. To niestety nieprawda. Spotkania z posłanką dzięki jej medialnej popularności cieszą się ogromnym zainteresowaniem. A nienawistne poglądy, również dzięki widoczności, docierają do kolejnych osób.

Wiemy, że Polska wolna od dyskryminacji i nienawiści będzie możliwa tylko wtedy, gdy obywatele i obywatelki będą mieli oparcie w instytucjach. Dlatego bronimy trójpodziału władzy i głośno sprzeciwiamy się atakom na Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich.

Kropla drąży skałę. Przez ponad rok walczyliśmy, by dyrekcja najstarszego polskiego liceum odcięła się od ONR. Zdecydowanie aktywistek i aktywistów Akcji,  sprawiło, że szkoła odcięła się od neofaszystów. W sprawie przeciwdziałania promowaniu nienawistnych postaw w mediach ważna jest konsekwencja i upór. Gdy zadeklarują się pierwsze redakcje, za nimi pójdą kolejne. Dlatego już dziś wzmocnij siłę naszego apelu do dyrektorów mediów.

PODPISUJĘ

 
Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Problem nie dotyczy tylko posłanki Pawłowicz. Prawnik Sklepowicz to częsty bywalec programów w państwowej TVP.  Ostatnio w prywatnym kanale wulgarnie wyrażał się o kobietach: "nikt nie chce pociągnąć za majtki, to ona idzie na demonstrację" - to jedna z najłagodniejszych wypowiedzi. Po zdecydowanej reakcji internautów Sklepowicz przeprosił. Wiemy, że Pawłowicz łatwo nie przeprosi, więc musimy nacisnąć na media, by zniknęła z przestrzeni publicznej. Przynajmniej do czasu, gdy nie nauczy się, że nienawiść to droga donikąd. Już teraz podpisz apel do dyrektorów mediów.

[1] Nie jest przesądzone czy Kacper był rzeczywiście gejem. Natomiast to czego doświadczył w szkole wynikało z uprzedzeń na tle homofobicznym. Mówiła o tym w wywiadzie zaraz po tragedii jego matka.

[2] Skandaliczny wpis posłanki Pawłowicz o śmierci 14-latka. "Nie siejcie patologii", Wp.pl, 24.09.2017 r.

[3] Opracowanie Mowa Nienawiści, Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Apel o zawetowanie ustawy o Narodowym Instytucie Wolności

Cześć

na biurko Prezydenta trafiła ustawa, która w jawny sposób łamie Konstytucję. Chodzi o utworzenie tzw. „Narodowego Instytutu Wolności”. Już w preambule tej ustawy został zapisany wykluczający katalog wartości, jakie ma wspierać państwo. Daje tym samym urzędnikom narzędzie, by wspierać organizacje określonym światopoglądzie – chrześcijańskim i dyskryminować np. mniejszości religijne czy niewierzących.

Dlatego Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych rozpoczęła zbieranie podpisów pod apelem do Andrzeja Dudy. Domaga się zawetowania tego niekonstytucyjnego prawaJeśli zostanie przyjęte, będzie mieć wpływ na funkcjonowanie całego społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, które jest podstawą zdrowej demokracji. Autorzy i autorki apelu chcą w przyszłym tygodniu zanieść zebrane podpisy do Pałacu Prezydenckiego.

PODPISZ APEL!

Nasza Demokracja to platforma internetowa, która umożliwia każdemu i każdej z nas podejmowanie i wygrywanie spraw, które są dla nas ważne. Na stronie internetowej każdy może utworzyć kampanię, przygotować apel. A po zebraniu odpowiedniego poparcia tworzyć wydarzenia i kontaktować się z osobami, które złożyły pod nim swój podpis. Jeśli szukasz miejsca, w którym możesz działać na rzecz ochrony środowiska, praw człowieka, sprawiedliwości czy demokracji, to odpowiedni adres.

Apele zakładane na portalu Nasza Demokracja już zmieniają rzeczywistość. Blisko 10 tysięcy podpisów pod apelem zebrali rodzice dzieci z niepełnosprawnościami domagający się zniesienia rygorystycznych przepisów zmuszających ich do porzucenia pracy. Paweł z kolei wraz z tysiącami osób naciska na firmy, które zarabiają na wycince Puszczy Białowieskiej. 

Teraz czas zawalczyć o to, by ustawa dotycząca ponad stu tysięcy organizacji społecznych w Polsce nie dzieliła ich na lepsze i gorsze ze względu na światopogląd.

PODPISZ APEL!

 

Z pozdrowieniami,
Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Democracy crisis

Imagine your government being sued for billions if it tried to ban harmful pesticides or raise the minimum wage. Scarily, this could happen if the ‘Multilateral Investment Court’ proposal goes unchallenged. [1]

The proposal has a very boring name but a *very* sinister underbelly. The Multilateral Investment Court (MIC for short) is a global court exclusively for big businesses - allowing them to bypass our democracies and protect their profits at any cost.

If it sounds familiar, that’s because it is. It’s very much like the courts used in trade deals like TTIP and CETA. Thanks to a huge wave of people power, the bad press around these parallel legal systems helped put TTIP on ice. And its evil twin, CETA, is now being scrutinised for the same reason.

But corporations are eyeing up a new plan: their own exclusive super court. Corporations like Monsanto and McDonald’s will dig deep into their pockets to try and get a super court that makes them billions. To challenge a proposal on this scale is going to take a *lot* of effort – we need to throw everything we can at it.

Will you chip in €3 a week to help the WeMove community take on threats to our democracy like this one?

Yes - I’ll chip in €3 a week
Yes - I’ll chip in €4 a week
Yes - I’ll chip in €10 a week
Yes - I’ll chip in

The corporate supercourt isn’t the only threat to our democracy on the horizon. The WeMove community is starting to push for more democracy and solidarity in the reform of the Eurozone. It’s another complicated issue, but together we’re cutting through the confusion and making sure citizens across Europe know how important it is to be part of the conversation to ensure we build a better Eurozone.

And across Central and Eastern Europe, our members are helping decide what we can do about Hungary and Poland refusing to follow the rules around refugees and commitments that bind the EU together. It 's inspiring to see so many of us across Europe united to defend democracy and take on the big issues.

Please can you chip in a few euros a week to help defend democracy at every turn?

Yes - I’ll chip in €3 a week
Yes - I’ll chip in €4 a week
Yes - I’ll chip in €10 a week

We’re a small team, but we’ve got big ambitions. Depending on how much we raise, making a regular donation to the WeMove Community would mean we could:

  • produce hard-hitting powerful films to spell out the complex threats to democracy like the Multilateral Investment Courts and the changes to the Eurozone
  • dedicate extra capacity of a staff member on the WeMove team to track the shady developments of the special corporate courts, and make sure the WeMove community isn’t left in the dark
  • provide support and funds to help WeMove community members connect directly with key ministries and Members of the European Parliament (MEPs)

It’s inspiring to be part of such a passionate community. Thanks for being one of us,

Olga (Bologna), Virginia (Madrid), Doina (Bucharest), Julia (Warsaw), Joerg (Lübeck), and the rest of us at WeMove.EU

 

PS. The proposed Multilateral Investment Court would be different from traditional courts and our democratic judicial systems. It would serve the purpose of challenging any law big businesses think is affecting their expected profits. Big companies suing the government for future sales they estimate won’t happen because of a new law.

And once governments start fearing being sued, the face of decision-making will change. The demands of corporations will carry so much more weight if they’re able to take the government to court over protective laws that dent their expected profits. All of this will be costly – and European citizens and our environment will be paying the bill.

Let’s make sure we’re ready to defend our democracy, please chip in a few euros each week to supercharge our campaigns: https://www.wemove.eu/civicrm/contribute/transact?reset=1&id=35

[1] Article from Politico you can read on bilaterals http://www.bilaterals.org/?top-trading-countries-seek-new&lang=en

 

Projekt Ratujmy Kobiety 2017 trafił do Sejmu. Jak zachowa się Platforma Obywatelska? Chcemy wiedzieć, na czym stoimy przed wyborami. Kliknij link, aby podpisać apel do lidera PO o jasną deklarację ws. podstawowych praw kobiet.

PODPISUJĘ!

Cześć 

wkrótce znów będą ważyć się losy praw reprodukcyjnych w Sejmie. W poniedziałek aktywistki i aktywiści złożyli w Sejmie prawie 500 tysięcy podpisów pod projektem ustawy liberalizującej prawo do aborcji. Może on zostać przedłożony do głosowania na każdym kolejnym posiedzeniu Sejmu [1].

Partie opozycji parlamentarnej chętnie grzały się w blasku masowych protestów tysięcy osób walczących o swoje prawa. Czarny Protest, Strajk Kobiet - pod tymi inicjatywami ochoczo podpisywali się posłowie i posłanki Platformy [2]. Niestety, kiedy przychodziło do konkretów i można było pokazać realny wpływ, wychodziło tak sobie. Aż 13 osób z PO zagłosowało przeciwko skierowaniu poprzedniego projektu „Ratujmy Kobiety” do kolejnego czytania [2].

Taka postawa jest sprzeczna z odczuciami coraz większej liczby sympatyków opozycji. Postawy społeczeństwa się zmieniają. Sukces ruchu sprawił, że wzrosła liczba zwolenników prawa do aborcji [3]. Czy zmiana postawy wobec liberalizacji objęła także posłów i posłanki PO? Sprawdźmy to! Przed wyborami chcemy wiedzieć na czym stoimy! Niech Grzegorz Schetyna się określi, czy prawa kobiet są dla jego partii priorytetem. Nowoczesna Ryszarda Petru wczoraj zadeklarowała, że poprze projekt Ratujmy Kobiety [4]. Teraz czas na największą partię opozycyjną. Podpisz apel do szefa PO o przedstawienie konkretnej deklaracji.

PODPISZ APEL

W ankiecie Akcji Demokracji po zeszłorocznych protestach zapytaliśmy Ciebie i inne osoby, które zaangażowały się w kampanię przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego o to, co mamy dalej robić ws. aborcji. 80 proc. stwierdziło, że powinniśmy działać również na rzecz liberalizacji. Dlatego apel w tej sprawie do głównej partii opozycyjnej to kolejny krok. Jako wyborcy i wyborczynie chcemy wiedzieć, jakie jest stanowisko Platformy.

W ubiegłym roku domagaliśmy się od posłów i posłanek Platformy deklaracji, że będą głosowali przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Nasz nacisk w postaci wizyt w biurach poselskich, listu otwartego i wreszcie transparentów na demonstracji z twarzą niezdecydowanego Schetyny poskutkował. Tylko jedna osoba zagłosowała za skrajnym projektem. W międzyczasie wiele się zmieniło. Teraz domagamy się jasnej deklaracji całej partii, ale ws. liberalizacji.

Od samego początku głośno aktywiści i aktywistki Akcji Demokracji głośno występują w obronie praw kobiet: wysyłając e-maile, chodząc do biur poselskich, na demonstracje, czy zrzucając się na działania w przestrzeni publicznej. Respektowanie praw kobiet będzie możliwe tylko wtedy, gdy będziemy żyć w demokratycznym państwie prawa, oraz w którym sądy będą niezależne od polityków. Dlatego protestowaliśmy w lipcu w sprawie niezależności sądów. Natomiast od polityków domagamy się uczciwości i przejrzystości ich poglądów. Podpisz apel do przewodniczącego PO o konkretną deklarację ws. liberalizacji ustawy antyaborcyjnej.

PODPISZ APEL

Pozdrawiamy,

Weronika Paszewska i Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Wstępnie planowaliśmy zaadresować nasze działania do obydwu partii opozycyjnych: Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Nieoczekiwanie wczoraj partia Ryszarda Petru zadeklarowała, że zagłosuje za skierowaniem projektu „Ratujmy kobiety” do dalszych prac, opowiadając się jednocześnie za tą ustawą. Teraz domagamy się jasnej deklaracji od PO. Podpisz apel do Grzegorza Schetyny.

[1] Marszałek Sejmu ma 90 dni na skierowanie projektu do pierwszego czytania, jednak w praktyce może on być rozpatrywany już jutro.

[2] We wrześniu 2016 kobiety (i wspierający je mężczyźni) jako symbol protestu przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej przyjęli czarny kolor. Zaprotestowała cała Polska! 3 października 2016 odbył się Strajk Kobiet. W tym dniu kobiety zamiast do pracy wyszły protestować domagając się „natychmiastowego zaprzestania prac w Sejmie nad barbarzyńską, skandaliczną ustawą antyaborcyjną". Wydarzenia w różnych formułach były powtarzane, między innymi w tym roku z okazji Dnia Kobiet.

[3] Już 42 proc. Polaków za liberalizacją ustawy antyaborcyjnej. Nowy sondaż OKO.press. Źródło: OKO.press

[4] Wpis na Twitterze .Nowoczesnej „.#Nowoczesna popiera inicjatywę @RatujmyKobiety, będziemy głosować za przekazaniem projektu do Komisji. Jedn. konsultujemy własną ustawę.”

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

Chcę Polski wolnej od nienawiści 

Połóżmy kres naruszaniu prawa przez Obóz Narodowo-Radykalny (ONR)! Apelujemy o realny nadzór nad tą organizacją. Prezydenci i starostowie muszą sprawdzić, czy nie łamie prawa. A jeśli tak, to skierować sprawę do sądu. Oddaj swój głos na Polskę wolną od nacjonalizmu.Kliknij, by przejść na stronę apelu.

TAK, Chcę Polski wolnej od nienawiści! 

Cześć

ONR nawołuje do przemocy i nienawiści. Wprost odwołuje się do niechlubnej karty XX w. historii [1]. Rosnąca fala ksenofobii przyciąga do tej organizacji coraz więcej młodych osób, które ulegają tej niebezpiecznej propagandzie. Nic dziwnego, w końcu przyzwolenie dla takich postaw płynie z rządu - wszyscy to widzimy. Ale są jeszcze inne władze, które mają prawo nadzorować tę organizację. I zamierzamy im o tym przypomnieć!

Starostowie i prezydenci miast mają prawo kontrolować, czy oddziały ONR działające na ich terenie robią to zgodnie z porządkiem prawnym [2]. Jeśli ONR łamie prawo – mogą skierować sprawę do sądu. Sąd może wtedy ukarać, a nawet rozwiązać stowarzyszenie Obóz Radykalno-Narodowy lub jego oddział. 

Chcemy Polski wolnej od nacjonalizmu i przemocy. Dlatego oczekujemy od samorządowców, że wezmą odpowiedzialność za ochronienie nas przed narastającą falą nienawiści. Tak jak zrobili to już prezydenci Krakowa i Częstochowy, kierując do policji i prokuratury pytania dotyczące ONR [3].

Jeśli samorządy podejmują kontrolę, to nie będą mogły się już zasłaniać niewiedzą. Będą miały też podstawę, by odmawiać ONR-owi zgody na demonstracje. 

Już niedługo ONR zacznie organizować Marsz Niepodległości, 11 listopada to dla tej organizacji kolejna „okazja”, by siać nienawiść i wprost zachęcać do przemocy. Reagujmy, nim będzie za późno!

Dołącz do apelu do prezydentów i starostów o konsekwentne wykorzystywanie uprawnień nadzorczych nad stowarzyszeniem ONR. Twój głos wywoła ich do tablicy. Dzięki niemu samorządowcy zobaczą, że muszą zająć się na poważnie tą sprawą. Kliknij poniższy link, by przejść na stronę apelu.

TAK, Chcę Polski wolnej od nienawiści! 

ONR organizuje publiczne wydarzenia pełne mowy nienawiści, nawołując do przemocy („wyrżnięcia”) wobec osób o innej narodowości, czy orientacji seksualnej [4]. Osoby innego wyznania przedstawia jako morderców i gwałcicieli. Używa też faszystowskich i rasistowskich symboli, takich jak krzyż celtycki i falanga [5]. Dopuszcza się nawet fizycznej przemocy [6]. A w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego defiluje głównymi ulicami stolicy, urągając pamięci powstańców [7]. Co gorsza, celem tej propagandy jest młodzież licealna i akademicka. 

Już raz udało nam się przekonać szkolną społeczność, że ONR nie może być traktowany jak organizacją taka jak inne, o „normalnych” poglądach i metodach działania. Nasza kampania skłoniła dyrektorkę płockiego liceum do deklaracji, że już więcej tej organizacji do szkoły nie zaprosi [8]. Teraz pora, by kolejne miasta lepiej zrozumiały, czym jest ONR.

Wśród blisko 90 samorządowców, do których dotrzemy z naszą kampanią, są osoby, które z pewnością szybko zareagują na nasz apel [9]. Innych będziemy przekonywać, że prośba o nadzór nie wymaga od nich zajęcia stanowiska w sprawie ksenofobii. Podjęcie przez nich działań będzie wysłaniem sygnału do młodych ludzi, że ONR to organizacja, od której lepiej trzymać się z daleka. Daj swój głos za Polską wolną od nienawiści i przemocy, podpisz apel. 

TAK, Chcę Polski wolnej od nienawiści! 

Z pozdrowieniami, 

Maria Świetlik z Akcji Demokracji 

PS Działalność ONR jest sprzeczna z polską Konstytucją (Art. 13, który mówi m.in. o zakazie istnienia organizacji, które odwołują się do „totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu” i których „program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową”. Dołącz do apelu, by organy nadzorcze oficjalnie to potwierdziły. Kliknij, aby przejść do strony apelu. 


[1] ONR traci politycznie poprawną maskę. "Za to, że często krzewicielami antypolonizmu są Żydzi, nie ponosimy winy", Natemat.pl, 10.11.2012 

[2] Zgodnie z art. 8 ust. 5 i art. 27 Ustawy prawo o stowarzyszeniach nadzór nad działalnością stowarzyszeń należy do starosty (lub prezydenta miasta na prawach powiatu) właściwego ze względu na siedzibę stowarzyszenia. Podczas kontroli starosta lub prezydent sprawdza zgodność działania stowarzyszenia z obowiązującymi przepisami prawa, np. Konstytucją, ustawami, a także prawem międzynarodowym. Jeśli starosta lub prezydent stwierdzi, że działalność stowarzyszenia jest niezgodna z prawem, może wezwać do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w określonym terminie lub udzielić władzom stowarzyszenia ostrzeżenie. Może też wystąpić do sądu. Sąd, po zbadaniu sprawy, może także udzielić upomnienia władzom, uchylić niezgodną z prawem lub statutem uchwałę stowarzyszenia, może też rozwiązać stowarzyszenie. 

Listę oddziałów ONR znajdziesz na stronie apelu. 

[3] ONR czeka delegalizacja? Prezydent Krakowa interweniuje, Radio Zet, 26.09.2017 

[4] Anna Tatar z NIGDY WIĘCEJ o przestępstwach z nienawiści (w kontekście wypowiedzi ONR-u), Fakty TVN, 8.05.2017 

[5] RPO: w Myślenicach ONR propagowało faszyzm, wp.pl, 23.06.2008; Policja nie szkoli, co znaczy falanga. Bo to drażni Młodzież Wszechpolską, Gazeta Wyborcza, 08.10 2016; ONR agituje przed bramą UW. Studenci interweniują, Polityka, 18 .10.2016; Hate Symbols Database, adl.org 

[6] Katalog Wypadków – Brunatna Księga, Nigdy Więcej nr 22, 2016 

[7] Obywatele RP protestowali przeciwko przemarszowi narodowców. "Zgoda na marsz ONR to hańba powstańców", natema.pl, 1.08.2017 

[8] ONR wchodzi do najstarszej szkoły w Polsce. 8 tysięcy podpisów przeciwko, Dziennik.pl, 06.07.2016 

[9] Lokalne polowania na ONR. Samorządowcy myślą jak zdelegalizować organizację, GazetaPrawna.pl, 29.08.2017

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Chcemy całego życia

w Polsce stawia się rodziców dzieci z niepełnosprawnością przed trudnym wyborem: albo praca, albo opieka. Jeśli pobierają świadczenie pielęgnacyjne, nie mogą zarobić ani grosza. Tymczasem wielu z nich jest gotowych wygospodarować kilka-, kilkanaście godzin w tygodniu, by dorobić do domowego budżetu, bo 1406 zł to za mało na rehabilitację i pełne utrzymanie dwóch osób. To także czas, który mogą poświęcić na zadbanie o swoje własne potrzeby. 

Marek postanowił to zmienić i apeluje do Minister Pracy i Polityki Społecznej oraz Premier Szydło o zniesienie tego absurdalnego przepisu. Już 4 tys. osób poparło ten głos – dołącz i ty!  

PODPISUJĘ!

 

Nasza Demokracja to platforma internetowa, która umożliwia każdemu i każdej z nas podejmowanie i wygrywanie spraw, które są dla nas ważne. Na tej stronie internetowej każdy może przygotować apel, a po zebraniu odpowiedniego poparcia tworzyć wydarzenia i kontaktować się z osobami, które złożyły pod nim swój podpis. Jeśli szukasz miejsca, w którym możesz działać na rzecz ochrony środowiska, praw człowieka, sprawiedliwości społecznej czy demokracji, to odpowiedni adres.

Apele zakładane na portalu Nasza Demokracja już zmieniają rzeczywistość. W Opolu udało się przekonać radnych do podjęcia działań, które powstrzymają smog. A pod wpływem apelu, założonego przez uczniów i uczennice, jedno z warszawskich liceów odwołało spotkanie z Tomaszem Terlikowskim, znanym z seksistowskich wypowiedzi. 

Teraz czas zawalczyć z przepisami, które spychają matki i ojców na margines życia społecznego, odbierają im godność i możliwość poprawienia sytuacji materialnej swoich rodzin.

Legalna praca, nawet w ograniczonym wymiarze, zapewni im bezpieczną egzystencję, pozwoli opłacić kosztowne zabiegi lub rehabilitację, da ludziom doświadczonym przez los szansę samorealizacji, uwolni tkwiący w nich potencjał. Będzie najlepszą terapią dla całej rodziny. Pozwoli matkom, ojcom i dzieciom nie tylko przetrwać, ale cieszyć się całym życiem” - tłumaczy Marek. Poprzyj jego apel, klikając poniższy link. 

PODPISUJĘ!

 

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Mieszkanie plus eksmisja

Niebawem rusza program budowy mieszkań pod wynajem. Choć Mieszkanie Plus to ruch w dobrym kierunku, to zawiera poważny błąd. Ustawa da deweloperom więcej praw niż zazwyczaj, odbierając nam ochronę gwarantowaną w Konstytucji. Podpisz apel, by wesprzeć niedzielny protest ruchu lokatorskiego.

PODPISZĘ!

Cześć 

dużo ostatnio rozmawiamy o przyszłości Polski – co zrobi partia rządząca, co na to społeczeństwo, jakie ustawy przed nami. Ale nasza przyszłość, tak jak i teraźniejszość, składa się też z życia prywatnego. Dziś chciałam Ci opowiedzieć o tej najbardziej podstawowej dla każdego sprawie – o dachu nad głową

Dla rosnącej grupy mieszkanek i mieszkańców Polski najbardziej dotkliwym problemem życiowym jest brak łatwo dostępnych mieszkań na wynajem. Łatwo dostępnych, czyli w cenie, na którą może sobie pozwolić osobą mająca stałą pracę. Ludzie gdzieś mieszkać muszą i jakoś sobie radzą, ale problem narasta. Wielu młodych mieszka po kilka osób w wynajętym mieszkaniu, da się tak wytrzymać kilka lat. Ale jak w takich warunkach tworzyć rodzinę? Z czego zapłacić za wynajem, gdy noga się powinie i przez kilka miesięcy szuka się nowej pracy? Jak dorosnąć i starzeć się? 

Brak szans na mieszkanie i wysokie ceny najmu to problem, który dotyczy nie tylko najmniej zarabiających [1], ale kładzie się cieniem na życiowych planach całego pokolenia. Dobrze, że w końcu władza postanowiła wesprzeć masowy program budownictwa. W lipcu prezydent podpisał ustawę, która ma wdrożyć program Mieszkanie Plus [2]. Ma ona zachęcić deweloperów do budowania mieszkań pod wynajem za „rozsądną cenę”.Jednak ustawa ta zawiera istotny feler. Deweloperzy nie tylko dostaną za darmo grunt, ale także prawo wyrzucania ludzi na bruk. 

Eksmisja na bruk to wyjątkowo brutalne działanie, które w Polsce jest zakazane. Jednak osoby, które będą chciały skorzystać z Mieszkania Plus mają zrzekać się prawa do lokalu zastępczego. Mało tego, taką eksmisję deweloper będzie mógł przeprowadzić bez rozpatrzenia sprawy przez sąd. Co więcej, „najem instytucjonalny” (tak się nazywa ta formuła) obejmie nie tylko mieszkania z programu Mieszkanie Plus, ale też może zostać wykorzystany przez firmy dziś już istniejące na rynku. W efekcie my stracimy zapisane w Konstytucji prawo ochrony przed bezdomnością, a deweloperzy zyskają grunty i przywileje. 

Na szczęście w Polsce istnieje ruch lokatorski, którego PiS czasem słucha. Dzięki temu jeszcze w trakcie prac nad programem Mieszkanie Plus zachowano kategorię lokatorów szczególnie chronionych [3]. Wtedy w protest włączyła się m.in. doradczyni prezydenta Dudy i działaczka opozycji w PRL, Zofia Romaszewska. To pokazuje, że część tego środowiska jest wrażliwa na presję w tym temacie. Trzeba tylko sprawę odpowiednio nagłośnić. Samą ustawę PiS przyjął w momencie, gdy media zajęte były tematem sądów. Ruch lokatorski szykuje w najbliższą niedzielę, 17 września, manifestację pod hasłem Mieszkanie Plus Eksmisja. Wesprzyjmy ten protest naszym apelem, by tym razem – już w świetle kamer - PiS musiał stanąć w obronie lokatorów i gwarantowanych konstytucyjnie praw. A jeśli tego nie zrobi – tłumaczyć się z oddawania lobby deweloperów naszych gruntów za nic. Kliknij, by podpisać apel o pilną nowelizację.

PODPISUJĘ!

Nasze kampanie nie zawsze kierowane są do władz. Czasem dotyczą sytuacji, gdy przedsiębiorcy nadużywają swojej silniejszej pozycji wobec obywatelek i obywateli, de facto zabierając nam nasze prawa. Wtedy my przypominamy, kogo powinno w takiej sytuacji chronić państwo. Dlatego protestujemy przeciwko przyznawaniu korporacjom kolejnych przywilejów w ramach umów o wolnym handlu. Udało nam się także doprowadzić do tego, że instytucje publiczne muszą wymagać od firm, którym zlecają jakąś pracę, by zatrudniały ludzi na etatach. Przekonaliśmy też wielkopolską Dyrekcję Ochrony Środowiska, że zysk jednej firmy wydobywczej nie może być ważniejszy niż straty dla ludzi i środowiska, które wynikną z otwarcia nowej kopalni odkrywkowej.

Brak programu budowy tanich mieszkań pod wynajem to jeden z głównych grzechów III RP. Program Mieszkanie Plus mógłby ten problem zacząć rozwiązywać. Póki co jednak przez wprowadzenie eksmisji na bruk raczej stan obecny pogorszy. Naprawmy ten błąd, zanim dociśnięci trudną sytuacją mieszkaniową ludzie, którym banki już i tak nie dają kredytów hipotecznych, podpiszą niekorzystne umowy a w przyszłości znajdą się w potrzasku. Dołącz do apelu o to, by jak najszybciej usunąć możliwość eksmisji na bruk z programu Mieszkanie Plus.

PODPISUJĘ!

 

Z pozdrowieniami,
Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Mieszkanie Plus będzie programem dla ludzi średniozamożnych, ceny mają być tylko nieco niższe od tych komercyjnych. Wcale nie trudno znaleźć się w sytuacji, gdy przez 1-2 miesiące nie stać nas będzie na jego regularne płacenie: poważna choroba, utrata pracy, czy kryzys psychiczny. W takiej sytuacji to sąd powinien zdecydować, jakiego rodzaju pomoc ze strony państwa jest nam potrzebna. "Najem instytucjonalny" nam taką możliwość odbiera. W zamian oferuje traumę związaną z wyrzuceniem na bruk, co pozostawi bliznę na lata i tylko utrudni ponowne stanięcie na nogiKliknij, by podpisać apel.

[1] Najczęściej otrzymywana pensja (tzw. dominanta) w 2015 r. wynosiła 1,8 tys. zł „na rękę”, a wzrost roczny nie przekracza kilku proc. Przeciętne zarobki w Polsce niższe od … średniej krajowej, Praca.pl, 11.01.2016

Średnia cena najmu dwupokojowego mieszkania w Polsce to koszt ok. 1,4-2,9 tys. zł w zależności od miasta. Ceny ofertowe wynajmu mieszkań - styczeń 2017 r, Bankier.pl, 16.01.2017

[2] Prezydent podpisał Mieszkanie+. Powstanie 30 tys. mieszkań w 10 lat, Money.pl, 21.07.2017

[3] Piotr Ikonowicz: Lobby deweloperów przejęło Mieszkanie Plus, Polska The Times, 25.08.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Polacy dopłacają do węgla 8,5 miliarda złotych rocznie, mogą płacić więcej ze strony Greenpeace Polska (4-ty link pod 'LINKI") i dwa cytaty poniżej:

"Niemal 230 miliardów zł - tyle bezpośrednio Polacy dopłacili do górnictwa i energetyki opartej na węglu w latach 1990-2016. Wraz z tzw. kosztami zewnętrznymi ukryty rachunek za węgiel rośnie do astronomicznej kwoty 1 biliona 973 miliardów zł. Najnowsza analiza think-tanku ekonomicznego WiseEuropa pokazuje też, że przy utrzymaniu obecnej polityki energetycznej w najbliższych latach subsydia dla węgla jeszcze wzrosną i to co najmniej o 30%."

 

"Na koszty węgla, które poniesiemy jako społeczeństwo w kolejnych latach, złoży się między innymi rynek mocy. To kolejny mechanizm wsparcia, przygotowywany obecnie przez polski rząd. Projektowana w jego ramach opłata mocowa, która ma zostać dodana do rachunków za energię elektryczną, to 26,9 mld złotych netto dotacji dla koncernów energetycznych do roku 2027. Według oceny skutków regulacji złożą się na nią w rachunkach za energię elektryczną głównie małe i średnie przedsiębiorstwa - 15 mld zł - oraz gospodarstwa domowe, których wkład ma wynieść 6,9 mld złotych. Eksperci zarzucają, że rynek mocy zamiast modernizować energetykę, utrwali uzależnienie Polski od węgla, który coraz częściej pochodzi z importu, głównie z Rosji.

- Rynek mocy jest propozycją krótkowzroczną. Nie rozwiąże problemów energetyki, a wręcz może je pogłębić, szczególnie w przypadku uzależnienia Polski od importu węgla i niedoborów energii w letnim szczycie zapotrzebowania - dodała Anna Ogniewska."

 

Zanim zacznie się jesienna plucha

ekocentrum icppc  

Ciagle liczymy, że wkrótce przyjdzie do nas złota, polska jesień.
Ludzie, zwierzęta i rośliny kochają taką jesienną, ciepłą pogodę.

Ale dobrze wiemy, że oprócz babiego lata jesień zwykle przynosi również chłody i deszcze.
I wiele spraw powinno być zamknięte, zanim zacznie się plucha.

Na naszej jesiennej liście do zrobienia są m.in. :

1. ostatnie w tym roku warsztaty Ekobudownictwa czyli budowania domów z gliny i słomy. 
Następna okazja na spotkanie z architektem specjalizującym się w projektowaniu ekodomów oraz na spróbowanie własnych sił przy wykonaniu masy glinianej i bloczków z gliny lekkiej będzie dopiero późną wiosną. Więc jeśli przymierzasz się do budowy, to zapraszamy Cię w sobotę, 7 października.
http://eko-cel.pl/ekobudowy/

2. zrobienie probiotycznych nalewek, które pozwalają zadbać o swoją odporność.
O tym jak kisić i fermentować zioła, będziemy się uczyć w sobotę, 21 października 2017 na warsztatach: Obudź swoją naturalną odporność. 
http://eko-cel.pl/warsztaty-obudz-swoja-naturalna-odpornosc/

Serdecznie zapraszamy,
Zespół Ekocentrum ICPPC

==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

 

Skuteczny opór, bo Polska jest nasza

Prosimy przeczytaj UWAŻNIE, bo od Ciebie zależy przyszłość Polski.
Prosimy włącz się aktywnie w działania dla Polski wolnej od GMO i dla żywności od dobrych rolników!

1. PiS wprowadza uprawy GMO!
W  dniu  11  września 2017 odbyło się w Sejmie kolejne posiedzenie
podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1424).  W posiedzeniu wzięli udział członkowie podkomisji, strona rządowa i około 60 osób reprezentujących organizacje rolnicze i konsumenckie. JUŻ NA POCZĄTKU Przewodniczący, poseł JAN DUDA (PiS) zapowiedział, że STORNA SPOŁECZNA NIE BĘDZIE DZISIAJ DOPUSZCZONA DO GŁOSU. Zawrzało... bowiem większość osób przyjechało z odległych zakątków Polski aby wyrazić swój zdecydowany sprzeciw dla ustawy autorstwa PiS, która dopuszcza tworzenie stref do upraw GMO (!) na terenie całej Polski. 
Sytuację uratował Poseł Jarosław Sachajko (KUKUZ'15) przedstawiając propozycję nowelizacji tejże ustawy, która jest zgodna z oczekiwaniami zdecydowanej większości Polaków i wprowadza bezwarunkowy zakaz upraw GMO. Po BARDZO burzliwej dyskusji "wygraliśmy" tyle, że NIE PRZEGŁOSOWANO ustawy PiS, która dopuszcza uprawy GMO, natomiast propozycja ustawy zakazującej upraw GMO została przekazana do Biura Analiz Sejmowych. 
UWAGA! Oznacza to, że musimy jeszcze bardziej zjednoczyć wysiłki dla Polski wolnej od GMO i zgodnie przybyć na kolejne posiedzenie w Sejmie. Już teraz zapraszamy! 
OBEJRZYJ! FILMOWA RELACJA NTV: https://www.youtube.com/watch?v=GMmo-OVKGxQ 
lub sejmowa relacja archiwalna: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp#219C4317186B1D41C1258191003E1B83

2. PiS NIE POZWALA rolnikom sprzedawać ich dobrej żywności w lokalnych sklepach!
W dniu 12 września odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (druk nr 1716). Projekt zawiera zapisy umożliwiające rolnikom sprzedaż żywności przetworzonej do sklepów, szkół i innych lokalnych instytucji. Jest to od lat oczekiwane przez rolników i konsumentów. 
Niestety i tutaj PiS "idzie w zaparte" (mimo przedwyborczych obietnic!) używając nieprawdziwych argumentów. Wniosek: PiS wspiera korporacje. 
Stanowisko strony społecznej było JEDNOZNACZNE - chcemy łatwego dostępu do dobrej żywności. Dyskusja była dynamiczna ale obrady przerwano...
UWAGA! A więc jednoczymy siły na kolejne posiedzenie Sejmu (27, 28, 29 września 2017 r.) aby obronić Polskę przed GMO i abyśmy mieli żywność od dobrych rolników w lokalnych sklepach. Szczegóły prześlemy jak tylko będą nam znane.
Sejmowa relacja archiwalna:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje.xsp?unid=C3C839E8F47E4834C12581920046AB5D#

Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html
 
Z pozdrowieniami,
Jadwiga Łopata i Julian Rose, 
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

 

Szanowni Państwo, 
Poniżej szczegółowe informacje o posiedzeniach w Sejmie dotyczących GMO i sprzedaży żywności przez rolników. WSZYSTKIE TRZY POSIEDZENIA SĄ BARDZO WAŻNE (więc zarezerwujcie sobie czas) ALE KLUCZOWE SĄ TE DWA 11 WRZEŚNIA DOTYCZĄCE GMO. 
UWAGA1: Zgłaszacie się SAMI do:
Sekretariat Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi” Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
z kopią do Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. , Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. , Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 
UWAGA2! W razie problemów dzwońcie do Przewodniczącego Komisji Rolnictwa – Jarosław Sachajko: 609 858 811 
UWAGA3! Poniżej list gotowiec/zgłoszenie 
Do zobaczenia w Sejmie. Pozdrawiamy serdecznie.

Jadwiga Łopata i Julian Rose, 
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC 
=====
Trzy ważne posiedzenia dotyczące GMO i sprzedaży żywności przez rolników: 
11 września 2017 (poniedziałek), GODZ. 12:00, 
sala im. Macieja Rataja (nr 102, bud. C-D) Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1424) 
11 września 2017 (poniedziałek), GODZ. 19:00, 
sala kolumnowa im. Kazimierza Pużaka (bud. C-D) Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa (OSZ) Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi (RRW); rozpatrzenie sprawozdania Podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1424),
UWAGA! Posiedzenie powyższej Komisji odbędzie się w przypadku zakończenia prac przez podkomisję i przyjęcia przez nią sprawozdania. 
12 września 2017 (wtorek), GODZ. 08:45, 
sala im. Konstytucji 3-go Maja (nr 118, bud. C) Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi (RRW). Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (druk nr 1716).
UWAGA! WAŻNE posiedzenie, chodzi o sprzedaż żywności przez rolników w sklepach i lokalnych instytucjach: szkoły, szpitale, itp. (obecne przepisy na to nie pozwalają) 
Link do strony sejmowej – Planowane posiedzenia komisji sejmowych:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PlanPosKom.xsp
+++++++++ 
List gotowiec/zgłoszenie – wersja uczastnictwa we wszystkich powyższych posiedzeniach 
Szanowny Państwo, 
Zgłaszam udział w trzech(!) posiedzeniach:
– 11 września 2017 (poniedziałek):
GODZ. 12:00, sala im. Macieja Rataja (nr 102, bud. C-D) Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1424) 
– 11 września 2017 (poniedziałek):
GODZ. 19:00, sala kolumnowa im. Kazimierza Pużaka (bud. C-D) Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa (OSZ) Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi (RRW); rozpatrzenie sprawozdania Podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1424) 
– 12 września 2017 (wtorek):
GODZ. 08:45, sala im. Konstytucji 3-go Maja (nr 118, bud. C) Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi (RRW)
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (druk nr 1716). 
UWAGA! Proszę o potwierdzenie odbioru tej wiadomości i rejestracji na posiedzenia. 
Imię, nazwisko, tytuły, organizacja/instytucja/gospodarstwo/sklep/itp

 

Polska jest nasza, od Ciebie zależy jej przyszłość

PRZECZYTAJ UWAŻNIE
 
Ci, którzy widzą, mają również obowiązek działać. Działać, w tym przypadku znaczy walczyć o rozsądek, gwarancję, że Polska będzie krajem wolnym od GMO. Oznacza to również położenie kresu drakońskim przepisom blokującym konsumentom dostęp do prawdziwej żywności. Obie te kwestie są aktualnie rozpatrywane przez rząd RP, który zamierza w najbliższym czasie przyjąć nowe (złe!) przepisy.
 
Polityka stanowi grząski grunt i jest mocno skorumpowana; tylko zdeterminowane i świadome jednostki mogą zapobiec najgorszemu.
UWAGA! Tylko my, ludzie wielkich serc i umysłów, nieskalani żądzą pieniądza i władzy, możemy poprowadzić innych w stronę wolności i prawdy.
To może być nasza największa szansa na to, by powstrzymać PiS przed zmianą prawa na jeszcze gorsze, niż miało to miejsce do tej pory. Dlatego właśnie tak ważna jest Wasza obecność w Sejmie 11 i 12 września (szczegóły poniżej).
 
Jest to ostatnie wezwanie do tego, byśmy się zjednoczyli, zajęli mocne stanowisko i wpłynęli na ostateczny rezultat. Cena, jaką przyjdzie nam zapłacić, jeśli tego nie zrobimy, jest zbyt wysoka!
 
SZCZEGÓŁY:
Zarezerwuj czas i zgłoś udział w posiedzeniach komisji sejmowych:
11 września godz. 12.00 - posiedzenie nadzwyczajnej PODKOMISJI w sprawie GMO i tego samego dnia o godz. 17:00 - posiedzenie KOMISJI w sprawie GMO.
12 września godz. 11:00 - posiedzenie komisji w sprawie sprzedaży żywności przez rolników.
 
Osoby zainteresowane udziałem prosimy o potwierdzenie tego u nas pod adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. oraz podanie kontaktu telefonicznego. Szczegóły posiedzeń i procedurę zgłaszania udziału w sejmowych posiedzeniach podamy w kolejnym e-mailu.
 
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html
 
Z pozdrowieniami,
Jadwiga Łopata i Julian Rose, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
Lena Huppert Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT,
Edyta Jaroszewska-Nowak, Ekoland o/Zachodniopomorski
 
KONTAKT:
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.icppc.pl  www.gmo.icppc.pl  www.eko-cel.pl
 
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

Ważne.Jednoczmy się! Konsumenci i rolnicy w obronie polskiej żywności i wolności

Każdy kto chce mieć dostęp do dobrej żywności, każdy kto chce być wolny powinien być w Sejmie 11 i 12 września!
Koniecznie przeczytaj - BARDZO WAŻNE DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO.
 
Szanowni Państwo,
 
Kontynuujemy działania, których celem jest łatwiejszy dostęp do dobrej żywności oraz wprowadzenie bezwarunkowego zakazu upraw GMO.
UWAGA!
Zapraszamy do udziału w posiedzeniach komisji sejmowych:
11 września godz. 12.00 - posiedzenie nadzwyczajnej PODKOMISJI w sprawie GMO, tego samego dnia o godz. 17:00 - posiedzenie KOMISJI w sprawie GMO.
12 września godz. 11:00 - posiedzenie komisji w sprawie sprzedaży żywności przez rolników.
 
A więc PEŁNA MOBILIZACJA. Rezerwujcie te dni (11 i 12 września) bo tylko razem możemy wywalczyć dobre przepisy. Osoby zainteresowane udziałem prosimy o potwierdzenie tego u nas oraz podanie kontaktu telefonicznego.
Szczegóły posiedzeń i procedurę zgłaszania udziału w sejmowych posiedzeniach podamy w kolejnym e-mailu.
 
UWAGA!
Aby spowodować skuteczną, bezwarunkową zmianę konieczna jest szeroka współpraca rolników i konsumentów. Wymaga to dalszej edukacji społeczeństwa nt. alternatywnych rozwiązań. W związku z tym Jadwiga Łopata, laureatka ekologicznego Nobla i Sir Julian Rose, będą przemierzali Polskę(tym razem woj. pomorskie i wschodnie), głosząc wykłady oraz prowadząc warsztaty w ramach kampanii „Nasza ziemia, nasza żywność, nasze zdrowie – BEZPOŚREDNIO OD ROLNIKA”.
Liczymy na Wasze zaangażowanie i pomoc w zorganizowaniu spotkań w drugiej połowie września i w październiku/listopadzie.
 
"Jednoczmy się! Jadwiga Łopata, Sir Julian Rose
i Jarosław Sachajko o przyszłości polskiego rolnictwa"
 
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html
 
Z poważaniem,
Jadwiga Łopata i Julian Rose
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl
 
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl
 
 
Let’s face it. The euro belongs to the Germans.

Right now, the next German government is deciding: "Germany first" or "Europe united". We’re calling for a united Europe, for a fair and democratic Euro. We’re calling for investments, for example to tackle youth unemployment and create green jobs to combat climate change. Let’s get our voice heard in Berlin!

Hi 

As you read this, the newly elected leaders of Germany are sitting down to tough negotiations on forming the next government. It's up to four parties [1] to build the next coalition with Angela Merkel in the Chancellor's seat.

With the shadow of more than 90 new far-right deputies in the parliament, andstrong voices both for and against a democratic reform of the European Union, the negotiations could go either way. With Germany as the key player, what happens in Berlin will decide on the future of Europe.

A progressive change is more than necessary: While Germany can borrow money for 0.01% a year, Greece pays 4.62% for government debt. [2] The imbalance is huge. It benefits rich countries and the banks: Deutsche Bank just cashed in €1.3 billion in interest from Greek taxpayers. [3] Without addressing problems like this, the next financial crisis will be unavoidable.

The choice of the new government is between "Germany first" or "Europe united". We are Europeans, and this is about all of us. As Chancellor Merkel and all four parties claim to be pro-European they will react very cautiously to a movement organised all over Europe, and we are the biggest movement of Europeans striving for a better Europe.

Once we have 100,000 signatures, we will present them to the negotiating parties in Berlin. We will be right there, in front of the door: they will have to pass by us to enter the negotiations. And we won’t be alone, the media will also be waiting outside the closed doors of the negotiations for days, a great opportunity to get the attention we need. Let us raise our voice together to demand a fair and democratic eurozone [4].

Sign the petition

19 member states use the Euro as our common currency, but their economies are very different. A common currency means also common problems: high youth unemployment rate or a new bank crisis concerns us all. We urgently need investment programmes dedicated to solving our most pressing challenges: giving decent jobs to young people, replacing dirty fuels with renewable energy, ensuring just and efficient public services are available to all. For that we need a eurozone budget where all countries would contribute to help fund solutions to the most urgent needs across Europe.

The institutions that govern the Euro, like the Eurogroup [5] and the European Stability Mechanism (ESM) [6], are constructed outside the EU treaties, which guarantee at least a minimum of transparency and parliamentary influence. [7] The ESM only allows Germany and France to have full veto power. Both institutions are intransparent and have no democratic oversight. For a fair and democratic euro which connects people and economy to the European Union, the eurozone urgently needs reform.

Time is ripe for change. Thousands of members of our community recently shared our opinions on the state of the eurozone in a survey, helping steer our campaigning. We overwhelmingly agree: the eurozone cannot continue as it is, and the past 10 years have shown us how badly the European solidarity could fail in times of crisis.

This call we are making is one from all over Europe. Spaniards, Greeks and others felt the results of the crisis first hand. But support for these changes also comes from countries like Germany where 85.7% of the Germans in our community agree that the response to the economic crisis benefited the powerful countries such as Germany at the cost of people in Spain, France, Italy and Greece.

And we have at least one strong ally, although we don’t agree with all his ideas. Since his election French president Macron has been campaigning for a reform of the European Union and especially the eurozone. He knows that he needs Germany to create a more fair and democratic Europe, where economic problems are solved together. Let’s use the wind of change he unleashed.

Sign the petition

The idea of WeMove was born of Europe’s economic crisis. Today we are 900,000 Europeans fighting together for more solidarity, a more just and fair Europe. This is our moment of truth, and an opportunity to bring about real and meaningful change. We have power when we come together - let’s use this power now.

With hope,

Jörg (Lübeck), Oliver (Berlin) and Doina (Bucharest)

PS: Many voices [8] are asking for a reform: An investment program not only once but ongoing, they call it a eurozone budget. They also suggests a finance minister, governing the budget - the minister would be part of the European Commission and controlled by the European Parliament. They also want to transform the European Stability Mechanism into a permanent European Monetary Fund. All those suggestions have pros and cons. We will make sure, that two principles are leading the debate: fairness and democracy. Add your voice to the call.

References

[1] 1. Angela Merkel’s conservative CDU - Christian Democratic Union of Germany, 2. their Bavarian sister party  CSU - Christian Social Union, 3. the pro-business FDP (Free Democratic Party), and 4. the Greens.

[2] http://www.handelsblatt.com/finanzen/maerkte/anleihen/erste-schuldenaufnahme-seit-2014-griechenland-kehrt-an-den-markt-zurueck/20103806.html

[3] http://greece.greekreporter.com/2017/07/18/germany-earned-e1-3bln-from-greek-debt-crisis/

[4] https://en.wikipedia.org/wiki/Eurozone

[5] https://en.wikipedia.org/wiki/Eurogroup

[6] https://en.wikipedia.org/wiki/European_Stability_Mechanism

[7] http://www.consilium.europa.eu/en/council-eu/eurogroup/

[8] https://you.wemove.eu/campaigns/advance-europe

 

 

 

Na spotkaniu 21 kwietnia (piątek) od godz. 10:00, kiedy była procedowana ustawa, mogąca otworzyć Polskę na GMO, Lena Huppert ze "Stowarzyszenia Polska wolna od GMO" powiedziała coś, co prezentuję poniżej:

Mówiła (bardzo bardzo zniesmaczona wystąpieniem ministra Szyszki), że "pan profesor wypowiadał się jako polityk i naukowiec, ale chyba zapomniał o ekonomii. Nie wypowiadał się jako ekonomista, a przecież to my, suweren, ten element społeczny, który jest tak bardzo lekceważony od co najmniej 10 lat i który podkreśla od wielu wielu lat i kolejnym rządom, poprzednia koalicja (PO-PSL) też miała z nami do czynienie - też nie wiele udało nam się wskórać. Natomiast ten rząd, który kiedyś wychodził do nas i obiecywali nam zgodnym chórem, że jak tylko dorwą się do władzy będą zakazy.

Osobiście bywałam u pana profesora Szyszko, którego witamy ponownie, widzę, że wchodzi, na konsultacjach i zapewniał mnie, że GMO to jest zagrożenie, że absolutnie nie będzie. A nawet kiedyś na konsultacjach postawił mi herbatę i powiedział, że szlachectwo zobowiązuje i nie pozwolił mi zapłacić. To ja się pytam, kto finansuje pana profesora dzisiaj i cały rząd? Czy to nie przypadkiem ten czynnik społeczny to robi? I tu ekonomia już nie gra roli? i tu szlachectwo już nie zobowiązuje?

A co z tymi miliardami, które wydajemy na pasze wpychając je w kieszenie obcych koncernów zamiast produkować je w Polsce?

Plus badania, które finansowane są także z naszych kieszeni?

Czy można przypadkiem polskie dodatki do paszowe wykorzystać do polskich pasz? Bo jak wiemy, proszę państwa, mają tajemnicze,jak to się nazywa, antyżywieniowe substancje. Oczywiście są tak grozne, że w porównaniu z GMO to pestka. Pan profesor, jako naukowiec, na pewno dobrze to wie.

I te śmieszne 3 km, które nam się wciska myśląc, że jesteśmy idiotami. Proszę państwa, duże gospodarstwa nikogo nie będę musiały pytać o zgodę, bo są tak duże, że mają wewnątrz swoich gospodarstw 3 km.

A więc nabijacie kolejny raz, kolejny rok, kolejny rząd w kułak, w butelkę czynnik społeczny i całe społeczeństwo, prawdopodobnie ulegając, bardzo elegancko, naciskom lobbystów i koncernów i twierdzicie, że coś za coś, a sojusznik się śmieje. Śmieje się z nas bo już praktycznie przejął całą Polskę. Apeluję więc, żeby ten rząd, który już kolejny rok udaje, że nie jest w stanie nic zrobić, podał się do dymisji. To jest najkrótsza piłka.

A wśród naszego czynnika społecznego jest dostateczna ilość ekspertów prawdziwych, którzy bez obawy wprowadzą ten prosty zakaz i nie będą nam na siłę wciskali stref, których sobie po prostu zwyczajnie nie życzymy, stref które są po prostu niepotrzebne."

 

Lena udostępniła wypowiedz prof. Wiąckowskiego, który od lat zajmuje się GMO:

Mówił, że "genetycznie zmodyfikowane organizmy nie są nam do niczego potrzebne, nie są w niczym lepsze od zwykłych i są bardzo niebezpieczne", "Jeżeli bylibyśmy suwerennym krajem, to nie moglibyśmy popierać ani szczepionek (bo bardzo razi te 500 złotych na dziecko przy obowiązującym ludobójstwie naszych niemowląt), a po drugie to samo dotyczy GMO. Na temat GMO napisałem 2 książki i ponad 40 artykułów. Pomysł, że można uprawiać rośliny GMO w kilku różnych miejscach w Polsce jest niepoważny, gdyż rośliny, także te modyfikowane GMO rozprzestrzeniają się z wiatrem, ostatnio w Polsce bardzo silnym"... "po kilku latach cała Polska będzie miała GMO i o to przecież chodzi".

Tutaj link do filmu "GMO - dosyć tych kłamstw! Jolanta Dal w Sejmie (21.04.2017):

https://www.youtube.com/watch?v=eXtLC-2aT48

 

Jolanta Dal bardzo dobrze powiedziała, że bardzo mętne i pokrętne wyjaśnienia ministra Szyszko przypominały sytuację dziecka, które jak nie chce powiedzieć prawdy, to tak kręci. Jadwiga Łopata dodała o tej sytuacji, że według niej "dzieci są bardziej PRAWDOMÓWNE".

Poniżej link do filmu "Stop GMO - Jadwiga Łopata krytycznie o efektach posiedzenia komisji sejmowych w sprawie GMO":

https://www.youtube.com/watch?v=mgLNip-Tipo

 

Tu link Mega Mocne wystąpienie Jerzego Zięby w Sejmie (21.04.2017)

 

Ludzie odpowiedzialni ze chore, złe rzeczy, o których mowa powyżej - "a sojusznik się śmieje. Śmieje się z nas, bo już praktycznie przejął całą Polskę", związane głównie z GMO, skazują się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej. Zarówno ludzie z koncernów, wprowadzających GMO, jak i ludzie, którzy stworzyli ustawę, mogącą otworzyć Polskę na GMO oraz ludzie z rządu polskiego, który, też moim zdaniem, powinien podać się do dymisji.

I jeżeli myślą, że jakimś nieziemskim trafem unikną przeogromnej kary za to przeogromne zło, to wierzą w "bujdę na resorach".

NA SZCZĘŚCIE KAŻDE ZŁO MUSI ZOSTAĆ UKARANE. A KAŻDE DOBRO WYNAGRODZONE.

EKSTREMALNA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ (ZŁO) ZOSTANIE POKONANA - NA 100% :) TAKIE JEST PRAWO BOGA I NIKT PRZED TYM NIE UCIEKNIE :)

 

Dlatego właśnie chcę, żeby najbardziej zli ludzie odpowiedzialni za wszystkie chore rzeczy (w tym chorą ustawę, mogąca otworzyć Polskę na GMO), przeszli na właściwą stronę, gdyż są oni NAPRAWDĘ DOBRZY. Zło to fałszywa natura i najstraszniejsza choroba świata i najbardziej chore dusze na świecie chcą NAPRAWDĘ WYZDROWIEĆ Z TEJ CHOROBY I BYĆ NIEŚMIERTELNYMI LUDZMI.

Jeszcze nie jest za pózno, żeby uniknąć przeogromnej kary i zmienić się na lepsze. Zło powoduje, że jest nam zle, a dobro powoduje, że jest nam dobrze. Wy sami decydujecie o tym, co wybieracie, gdyż każdy ma WOLNĄ WOLĘ. Dlatego zachęcam najbardziej złych ludzi na Ziemi, aby zaczęli wybierać dobro, gdyż wybierając przeogromne zło, skazujecie się na straszne cierpienie, a ja chcę, żebyście go uniknęli i wy też naprawdę tego chcecie, gdyż Wasze dusze są naprawdę DOBRE.

Wybór zła to zły wybór, a Wy zrobicie jak będziecie chcieli, ale zachęcam do wycofania się ze zła, gdyż JESZCZE NIE JEST ZA PÓZNO, a ja chcę pomóc Wam wyzdrowieć z najstraszniejszej choroby świata - zła. 

 

Tu link Wycinka wstrzymana. Aktywiści z całej Europy znów bronią Puszczy Białowieskiej (ze strony Greenpeace Polska - 4-ty "LINK" na tej stronie) i dwa cytaty z niego:

"Minister Szyszko i jego ludzie w Puszczy uważają, że są poza prawem. Wchodząc do Unii Europejskiej umówiliśmy się, że będziemy tworzyć i przestrzegać wspólnego prawa. Tymczasem to, co dzieje się obecnie w Puszczy za zgodą ministra środowiska to jednoznaczne pokazanie, że w Puszczy prawo UE nie obowiązuje. Wycinki i wywóz drewna trwają mimo zbliżającego się pierwszego posiedzenia Trybunału, na którym może zapaść decyzja o podtrzymaniu lub zniesieniu obecnego zakazu - powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska."

"Protesty nie dotyczą już tylko dewastacji najcenniejszego przyrodniczo lasu w Europie, aktywiści sprzeciwiają się łamaniu prawa. Usprawiedliwianie trwających wycinek kwestiami bezpieczeństwa najczęściej jest bezczelnym nadużyciem. Wystarczy zobaczyć miejsca, w których pracowały harwestery. Te piekielne maszyny mają jeden cel - jak najwięcej i jak najszybciej pozyskiwać surowiec drzewny - dodał Robert Cyglicki."

 

Polecam stronę https://www.akcjademokracja.pl/. Fundacja "Akcja Demokracja" od 2015 roku prowadzi różne pożyteczne i dobre kampanie. Do ich obszarów należą "środowisko i ekologia", "sprawiedliwość ekonomiczna", "prawa człowieka". 

Powiedzmy STOP rewolucji światopoglądowej w szkole! Dzięki edukacji antydyskryminacyjnej możemy przeciwdziałać rosnącej od dłuższego czasu w Polsce fali rasistowskiej, ksenofobicznej, homofobicznej nienawiści i przemocy. Dlatego zachęcam do podpisania apelu:

https://naszademokracja.pl/p/edukacjaantydyskryminacyjna

 

Obrzydliwe wypowiedzi eksperta TVP

Cześć
Karolina zbiera podpisy pod apelem skierowanym do redakcji TVP Info i programu „Sprawa dla Reportera” Elżbiety Jaworowicz.   
Autorka apelu zareagowała na skandaliczne wypowiedzi Romana Sklepowicza (który często gości jako ekspert m.in. w TVP Info i „Sprawie”) na temat uczestniczek Czarnego Protestu. 

„Sprawa dla reportera” Elżbiety Jaworowicz to program, w którym niejednokrotnie broni się najsłabszych i pokazuje sprawy bliskie zwykłym ludziom. Przez lata budował swoją wiarygodność na pokazywaniu ludzkich historii i doprowadzaniu ich do pozytywnego końca. Udział Romana Sklepowicza w tej audycji jest poważną rysą na wiarygodności programu. Nie należy cytować go jako poważnego eksperta, po tym czego się dopuścił. Takie osoby nie powinny być w żaden sposób eksponowane w mediach.
„Nawet minimalne standardy debaty publicznej nakazują dyskwalifikację osób, których wypowiedzi są jawnie mizoginistyczne i wpisują się w kulturę gwałtu.” - napisała Karolina w uzasadnieniu petycji. Autorka już niedługo planuje dostarczyć podpisy do redakcji popularnej audycji interwencyjnej. Czy zechcesz dołączyć tam swój głos?

PODPISUJĘ!


Nasza Demokracja to platforma, która umożliwia każdemu i każdej z nas podejmowanie i wygrywanie spraw, które są dla nas ważne. Na stronie internetowej każdy może utworzyć kampanię, przygotować apel. A po zebraniu odpowiedniego poparcia tworzyć wydarzenia i kontaktować się z osobami, które złożyły pod nim swój podpis. Jeśli szukasz miejsca, w którym możesz działać na rzecz ochrony środowiska, praw człowieka, sprawiedliwości czy demokracji, to odpowiedni adres.
Apele zakładane na portalu Nasza Demokracja dają możliwość szybkiego reagowania w ważnych dla Ciebie sprawach i zmieniania rzeczywistości.  Blisko 10 tysięcy podpisów  zebrali rodzice dzieci z niepełnosprawnościami domagający się zniesienia rygorystycznych przepisów zmuszających ich do porzucenia pracy. Część działań kończy się sukcesem, tak jak apel młodzieży do dyrekcji jednego z warszawskich liceów o odwołanie debaty z publicystą, który używał języka nienawiści w stosunku do kobiet.
Teraz czas zawalczyć o to, aby telewizja była wolna od osób wulgarnie obrażających kobiety-aktywistki.

PODPISUJĘ!


Z pozdrowieniami,
Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

Europe is fishing for trouble

Tens of millions of fish are literally thrown out like trash every year simply because companies catch far more than is actually needed. But we can stop this. Sign now and ask Marine Ministers to take action:

H

The internet is plastered with photos of cute kittens and cuddly panda bears. But when was the last time you saw a fish on a social network? They may not be cute, but they are nevertheless an important part of our ecosystem.

Yet fishermen are catching far more fish than they can sell. Tens of millions of extra fish are caught every year and thrown out, back into the ocean. Dead, or about to die. All because the fishing industry catches too many fish. So many, that in some cases fish are unable to sustain their population and die out. [1]

On Monday, EU Marine Ministers meet to discuss annual fishing quotas. [2] Each year they come closer to meeting the goals they committed to thanks to pressure from our partners. Now we’ve joined forces to really ramp up that pressure.

We will let them know we are coming together to put an end to overfishing. We have won fights like this before, and they know it. We will start by tweeting the petition numbers to them throughout the meeting. Can you help us reach 100,000 signatures before the end of the day Monday?

Sign the petition to save our seas

The fight to save and protect our seas is a battle our community has already engaged in -- and one where we’re already convincing politicians to take our side.

When the EU Commission started working on a strategy to stop the plastic pollution of our seas, we mobilised to make sure they listened to us and not the plastics lobbies. With our partners, hundreds of thousands of us mobilised, signed a petition, donated to fund billboards in Brussels in front of the Commission. And it worked.

Just a few days ago, Frans Timmermans, one of the most powerful officials in the EU, said he is our “ally” in the fight against plastic. He sent a strong signal that the Commission’s goals on eliminating plastic will be ambitious. [3] We can now use this momentum to hold our leaders accountable for another crucial promise they made -- to save our seas!

Sign the petition to save our seas

Still not convinced? Because of industry’s greed we all lose -- the fish, the seas, Europeans:

  • Over 40% of fish populations in the North-East Atlantic are overfished, while that number goes up to a whopping 90% in the Mediterranean [4]
  • Tens of millions of fish continue to be disposed of, essentially as trash, every year [5]
  • Overfishing is costing Europe a lot of money: if we focused on replenishing fishing stocks as is so desperately needed, that could create thousands of jobs and bring Europe billions of euros [6]

But together, we can put an end to it!

With hope,

Doina (Bucharest), Julia (Warsaw), Jörg (Lübeck), Olga (Bologna), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

PS: The European Union is the third largest fish producer in the world [7], so fixing our current “fishues” will send a strong message at global level too. Let’s ask our Ministers to show real leadership and take all needed measures to restore and protect our waters: Click here to sign the petition

 

References

[1] https://ec.europa.eu/jrc/en/news/big-fish-big-trouble-europe  

[2] http://www.consilium.europa.eu/en/meetings/agrifish/2017/10/09-10/ 

[3] https://www.facebook.com/frans.timmermans/videos/1547541318602055/ 

[4] http://eu.oceana.org/en/our-work/more-fish-more-jobs-more-money/overview 

[5] http://our.fish/en/campaign/the-problem/ 

[6] http://www.euractiv.com/section/agriculture-food/news/fishing-for-trouble-how-europe-is-losing-money-by-overfishing/ 

[7] http://eu.oceana.org/en/our-work/more-fish-more-jobs-more-money/overview

 

 

Dziczyzna: dostarczyliśmy Twój podpis 

Wkrótce Lasy Państwowe otworzą pierwszy sklep z dziczyzną. Dostarczyliśmy do siedziby tego przedsiębiorstwa Twój głos i 11 tys. innych osób, które nie godzą się na to, aby zamiast zgodnie z misją dbać o dobrostan lasów, firma zajmowała się komercyjnym handlem mięsem. Zobacz na Facebooku lub Youtube’iekrótki filmik z tej akcji. A następnie pokaż swoim znajomym nasze wspólne działanie!

UDOSTĘPNIAM

Cześć

do końca listopada Lasy Państwowe chcą otworzyć pierwsze sklepy z dziczyzną, w tym flagowy punkt w Warszawie, w głównej siedzibie przedsiębiorstwa. We wtorek wybraliśmy się tam z grupą aktywistów i aktywistek Akcji Demokracji, by dostarczyć nasz apel. Głos Twój i ponad 11 tysięcy innych osób dotarł do decydenta!

Z naszym sprzeciwem udało nam się też dotrzeć do mediów! O sprawie napisały szeroko media internetowe z Polską Agencją Prasową [1] na czele. Notki pojawiły się też w TVN24 BiS, Polsat News czy Radiu Gdańsk.

Decydenci, do których apelujemy, nie zostają obojętni na nasze działania!Jeszcze tego samego dnia rzeczniczka Lasów Państwowych broniła pomysłu sklepów, twierdząc, że ma on „pełnić przede wszystkim funkcję promocyjną i edukacyjną” [2]. Jednak to nas nie uspokaja. Otwarcie sklepów może zwiększyć skalę polowań w Ośrodkach Hodowli Zwierząt, a handel dziczyzną ma niewiele wspólnego z misją Lasów Państwowych, którą jest ochrona przyrody!

Pokazywanie wspólnych działań Akcji Demokracji sprzyja budowaniu naszego ruchu. Pokazujemy w ten sposób skuteczność oddolnego zaangażowania i to, że razem możemy osiągnąć znacznie więcej niż w pojedynkę. Pochwal się więc swoim znajomym naszym wspólnym działaniem! Kliknij poniżej, aby zobaczyć i udostępnić krótki materiał z doręczenia apelu!

UDOSTĘPNIJ NA FACEBOOKU

 

ZOBACZ NA YOUTUBE

Choć nie zawsze udaje nam się przekonać od razu decydentów do podjęcia decyzji, która jest zgodna z wartościami naszego ruchu, to osobiste doręczenia przynoszą konkretny skutek. Tak było w przypadku płockiego liceum, do którego apelowaliśmy o odcięcie się od ONR-u i zorganizowanie warsztatów antydyskryminacyjnych. Mimo, że podczas pierwszej wizyty w szkole nie udało nam się porozmawiać z dyrekcją, po kolejnej wyszliśmy ze wspólnym oświadczeniem.

Będziemy bacznie śledzić, co dalej z projektem sklepów z dziczyzną, firmowanym przez Lasy Państwowe. Gdy tylko dyrekcja tej instytucji udzieli nam odpowiedzi na nasz apel, poinformujemy Cię o tym. A teraz pokażmy nasz sprzeciw i zaangażowanie! Kliknij poniżej, aby udostępnić materiał wideo.

UDOSTĘPNIJ NA FACEBOOKU

 

ZOBACZ NA YOUTUBE

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Ochrona środowiska to jeden z obszarów, w których wspólnie działamy. Angażujemy się w ochronę klimatu, walczymy ze smogiem, mobilizując samorządy do przyjmowania ambitnych uchwał antysmogowych, wspieramy oddolne działania aktywistów i aktywistek w obronie Puszczy Białowieskiej [3]. Na tej stronie znajdziesz inne kampanie środowiskowe, w które możesz się zaangażować → http://www.akcjademokracja.pl/category/kampanie/srodowisko/

[1] Lasy Państwowe otwierają cztery sklepy. Sprawdźcie, co chcą sprzedawać, RadioGdańsk.pl, 1.10.2017 r.

[2] "Mięso to nie wasz interes" kontra "To forma promocji". Dyskusja wokół sklepów otwieranych przez Lasy Państwowe, PolsatNews.pl, 1.11.2017 r.

[3] Cała Polska broni Puszczy!, NaszaDemokracja.pl

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Ze strony http://www.budowniczy.net/humor/humor-szkolny.php:

"Pegaz na biegunach

"Pegaz na biegunach. Humor z zeszytów szkolnych". Zebrał Józef Bułatowicz. Młodzieżowa Agencja Wydawnicza. Warszawa 1989."

Wybrane fragmenty:

 

"Chłop wolał iść gdzieś pod drzewo, byle nie robić u pana.

Człowiek jest ssakiem, bo nie znosi jajek, a jeśli, to je zjada.

Kajetan Koźmian przez 25 lat gładził swój język.

Robinson z Piętaszkiem wkrótce zaludnili bezludną wyspę.

Kazimierz Wielki chciał zamurować całą Polskę.

Michał Anioł rzeźbił ludzi nago.

Główny wątek "Zemsty": Spur o mór.

Jan Kochanowski pisał pod lipą, gdzie mieszkał.

Mickiewicz urodził się w latach 1789 - 1855.

W lutym 1828 roku, Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na świat.

Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie, wziął się za Pana Tadeusza.

Stolnik po śmierci zdołał jeszcze palcem wskazać zabójcę.

Wokulski spotkał Izabelę na spacerze w łazience.

Rej powiedział, że Polacy nie gęsi, ale gęgać umieją.

Jagna całe życie robiła na pierzynę.

Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.

Chopin już od dawna nie żyje, ale jego muzyka nadal prześladuje wielkich pianistów.

Jak strażacy zobaczą ogień, to sikają.

Trasę pokonali w trzy godziny i sześćdziesiąt minut.

Z niejednego byłby wielki pisarz, gdyby umiał pisać.

Pod broń powołano całą młodzież - od 16 do 60 lat.

W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.

Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.

Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.

Skłodowska była kobietą niespotykanie wytrwałą, o czym świadczy zatruwanie się radem przez wiele lat.

Na klimat Europy wpływa morze, które nas olewa.

Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago."

 

 

Już od iluś lat CAŁKOWICIE unikam niezdrowych rzeczy takich jak narkotyki, papierosy, rafinowany cukier (i wszystkie produkty, które go zawierają), fast-foody, niesportowe napoje gazowane, kurczak z rożna (skóra zawiera dużo niezdrowego cholesterolu), ciasta, torty, słodycze, cukierki, pączki (od co najmniej 9 lat w "tłusty czwartek" w ogóle nie jem ani jednego pączka) chipsy, zapychacze (paluszki, krakersy), alkohol, lody, kawa (udowodniono, że kofeina wypłukuje wapń z kości oraz kawa jest jednym z produktów, jakich należy UNIKAĆ, jeśli chce się mieć zęby wolne od próchnicy - jednej z naszych najczęściej występujących chorób) i będę unikał ZAWSZE i ZACHĘCAM KAŻDEGO DO TEGO SAMEGO!

 

"Nawet napoje oznaczane jako "bezcukrowe", "o zmniejszonej zawartości cukru" lub "niskocukrowe" mogą zawierać dostateczną ilość cukru, aby niszczyć zęby, nie licząc tych samych kwasów, jakie znajdują się w tych samych napojach gazowanych. Kwasy te mogą wywoływać stany zapalne żołądka i nabłonka dwunastnicy, a przy długotrwałym spożywaniu tych napojów mogą prowadzić do erozji nabłonka żołądka. Co jeszcze gorsze, buforowanie kwasowości w całym organizmie, które staje się kluczową sprawą, kiedy dochodzi do ciągłej dominacji środowiska kwaśnego, uważa się za przyczynę utraty tkanki kostnej (rzeszotowania kości, osteoporozy)" (z artykułu Gazowane napoje - trucizna w przebraniu)

 

Ponadto od 14 lat i kilku miesięcy piję wodę mineralną z sokiem cytrynowym - od około 4 lat 0,75l wody z sokiem cytrynowym z połówki cytryny (pn, śr, piąt, sob). To naturalny sposób na zdrowie i odporność. NA NIC SIĘ NIE SZCZEPIĘ - nawet w ogóle nie jeżdżę do krajów, gdzie są wymagane szczepienia, gdyż uważam, że są niebezpieczne.

Wiedza na temat witaminy C jest bardzo mało popularna, gdyż ogromne koncerny farmaceutyczne z uwagi, że jest bardzo konkurencyjna wobec leków syntetycznych (i nie można jej opatentować i sprzedawać jako lekarstwa) i licząc na własne gigantyczne zyski, ukrywają jej skuteczność przed opinią publiczną!

Trzeba to powiedzieć wprost - rafinowany cukier to trucizna, chipsy to trucizna, alkohol to trucizna, niesportowe napoje gazowane to trucizna, fast-foody to trucizna, nikotyna to trucizna, żeby wymienić najważniejsze rzeczy, które trują. 

 

" (...) udowodniono, że (1) cukier jest głównym czynnikiem powodującym próchnicę zębów; (2) występując w ludzkiej diecie powoduje nadwagę; (3) usunięcie go z diety leczy objawy okaleczających, szeroko rozpowszechnionych chorób, takich jak cukrzyca, rak i choroby serca." (z artykułu Rafinowany cukier - najsłodsza trucizna)

 

NAZYWAJ RZECZY PO IMIENIU - A ZMIENIĄ SIĘ W OKAMGNIENIU. Nazywam po imieniu produkty, będące, po prostu, TRUCIZNAMI. Nie powinny być w ogóle reklamowane w telewizji, której od około 14 lat praktycznie w ogóle nie oglądam i nigdzie indziej. Po co reklamować truciznę (alkohol), lepiej działać by nikt się nią nie truł i by w ogóle jej nie było, bo, według mnie, nie ma nic pozytywnego w tym, że ludzie piją alkohol.

Gdy "przypadkowo" słucham reklam w telewizji, to zdaję sobie doskonale sprawę, że ogromna część z nich to reklamy trucizn, których od wielu lat całkowicie unikam. Wiele reklam i programów telewizyjnych ma "sprawić", by Polacy stali się materialistami. To walka o Duszę Człowieka na tej planecie. Niezdrowe rzeczy oddalają w jakiś sposób od Nieśmiertelności, której osiągnięcie jest sensem życia. Podobnie podniecanie się pieniędzmi, które odwracają uwagę od Duchowości i osiągnięcia Życia Wiecznego.

W religii chrześcijańskiej nie ma nic o Prawdziwym Sensie Życia - osiągnięciu Nieśmiertelności. Ludzie, wyznający chrześcijaństwo wszystkich odmian i odłamów, nie mają nawet szansy świadomie dążyć do Prawdziwej Świętości (Nieśmiertelności) I O TO PRZECIEŻ CHODZI.

We wszystkich "oficjalnych" religiach i wszystkich ich odłamach nie ma w ogóle tego, co NAJWAŻNIEJSZE - sensem życia jest pokonanie śmierci oraz jak tego dokonać. Ja wyznaję, moim zdaniem, jedyną wiarę, dającą możliwość Prawdziwej Wolności i Prawdziwego Szczęścia, polegającą głównie na dążeniu do osiągnięcia Nieśmiertelności. Chciałbym by wszyscy ludzie na Ziemi ją wyznawali - byłoby nieskończenie razy lepiej, gdyby tak było.

Ja działam w 100%, by wszyscy Obywatele Polski osiągnęli Życie Wieczne, a siły, które zachorowały na zło (zło w ogóle nie istnieje, są tylko ludzie chorzy na zło, bo zło jest chorobą) mają urojenie, że działają, by Polacy byli uwięzieni w cyklu (reinkarnacji) przez Wieczność.  

 

Dlaczego śmierć żywej istoty (np. człowieka) ma być naturalną rzeczą we Wszechświecie stworzonym przez Boga, który jest Miłością? Ze śmiercią często związana jest starość. Starzenie, pogarszanie się pamięci oraz zdrowia ma być RZEKOMO naturalną rzeczą. Niestety wiele setek milionów ludzi na Ziemi uwierzyło w obie powyższe GŁUPOTY.

Naturalnym stanem wszystkiego, co żyje jest NIEŚMIERTELNOŚĆ. Ludzie sądzą inaczej, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.

Dla mnie starzenie i śmierć są nienaturalne, gdyż "włączyłem myślenie" i doszedłem do prawdziwego wniosku, że w ogóle nie mogą być naturalne, gdyż Nieskończona Boska Miłość na pewno w ogóle nie wymyśliła Wszechświata, w którym te dwie rzeczy (związane z cierpieniem) są naturalne.

Starzenie i śmierć wynikają z fałszu, który w ogóle nie pochodzi od Stwórcy Wszechmogącego. Czas, żeby ludzie przestali wierzyć w wierutne głupoty, że starzenia i śmierci w żaden sposób nie da się uniknąć.

 

"Co z tego, że ktoś ma 10 miliardów dolarów (Michael Jordan), skoro jest uwięziony w cyklu? Wolałbym mieć zero pieniędzy i być Nieśmiertelnym, niż mieć nieskończoną ilość pieniędzy (co sekundę przez wieczność zyskiwać trylion dolarów) i być uwięzionym w cyklu (śmiertelnym). Przecież w tym drugim przypadku, po jakimś czasie (nawet jeśli to 100 000 lat) bym umarł i przeżywał wszystkie cierpienia w kolejnym życiu, w którym nie miałbym już tych pieniędzy, które miałem w poprzednim.

Słowa sens/seks są tak podobne, gdyż gdy każdy człowiek spełni sens życia (pokona śmierć), nikt nie będzie musiał uprawiać seksu, by rodzić dzieci, gdyż nikt nie będzie umierał, a więc i nikt nie będzie się rodził, bo po śmierci następują ZAWSZE ponowne narodziny w kolejnym ciele." (z artykułu Jesteśmy Chrystusami)


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież