Odmówili nam publikacji billboardów

 

Ocenzurowano nas! Trzy firmy reklamowe odmówiły opublikowania reklam, na których wzywamy sędziów do rezygnacji z kandydowania do niekonstytucyjnej Krajowej Rady Sądownictwa. Ale nie odpuszczamy! W poniedziałek staniemy z billboardami pod sądami w całej Polsce. Włączysz się?

 

Dzień dobry,

setki aktywistek i aktywistów Akcji Demokracji dorzuciło się do produkcji billboardów, na których wzywamy sędziów do rezygnacji z kandydowania do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS). Na finiszu akcji, gdy mieliśmy już gotowe projekty banerów, wybrane konkretne lokalizacje i wszystko w zasadzie dopięte na ostatni guzik, dostaliśmy odmowę od trzech firm dysponujących powierzchnią reklamową [1].

 

Zostaliśmy ocenzurowani. Odmowa tych firm, mających duży udział w rynku oraz dysponujących nośnikami, które były nam potrzebne, zablokowała ważną debatę społeczną. PiS buduje taką atmosferę, że prywatne firmy boją się poruszania niewygodnych dla władzy tematów. Dlatego bierzemy sprawy w swoje ręce! Do KRS zgłosiło się 18 sędziów na 15 dostępnych miejsc. Jeśli kilku z nich ugnie się społecznej presji i zrezygnuje, nie uda się wyłonić składu „Krajowej Rady Ziobrownictwa”.

Skoro firmy reklamowe cenzurują nas przekaz, to sami go rozpropagujemy. W najbliższy poniedziałek robimy akcję pod sądami w całej Polsce. Ściągnij dwójkę znajomych i w poniedziałek bądźcie pod najbliższym sądem z transparentem, który został ocenzurowany przez firmy reklamowe! Do organizatorów wydarzeń, zespół Akcji wyśle gotowe transparenty.

Sędziowie-kandydaci, widząc na transparentach swoje nazwisko, znajdą się pod dużą presją. O to nam właśnie chodzi. Tym bardziej, że akcje odbędą się również pod sądami w miejscowościach, w których pracują sędziowie-kandydaci. Wzmocni to siłę naszego hasła: „kadencja minie, wstyd zostanie”. Poniżej znajdziesz link, gdzie możesz dać nam znać, że chcesz to zrobić i instrukcje jak zorganizować akcję. Potrzebujemy wiedzieć jutro (23.02.2018 - mój przypis) do godz. 12, tak żeby wydrukować odpowiednią ilość transparentów i wysłać je organizatorom wydarzeń. To jak? Wchodzisz w to?

TAK, ZROBIĘ TO

PRZYKRO MI, TYM RAZEM NIE MOGĘ

Jeśli partia rządząca dopnie swego, kolejna, dotychczas niezależna od polityków, instytucja zostanie przez nią przejęta. Musimy się pospieszyć. W przyszłym tygodniu, na posiedzeniu Sejmu, kandydatury mogą zostać zatwierdzone, a wtedy może być już po wszystkim. Dlatego potrzebujemy zorganizować wspólnie wiele wydarzeń w całej Polsce. Nowa, przejęta przez PiS Krajowa Rada Sądownictwa będzie decydowała m.in. o obsadzie wielu nowych sędziów w Sądzie Najwyższym.

W marcu ubiegłego roku, gdy mało kto mówił o zagrożeniach związanych z zamachem partii rządzącej na niezależność sądów, billboardami przypomnieliśmy o roli Krajowej Rady Sądownictwa, przytaczając wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego. W Zakopanem tą samą metodą, wywieszając billboardy domagające się od burmistrza „zimowej stotlicy Polski” walki ze smogiem, motywowaliśmy władze do działania.

Teraz, gdy chcieliśmy zrobić to ponownie, niestety, zostaliśmy ocenzurowani. Już teraz daj znać czy możesz zorganizować akcję w swojej miejscowości i dołącz do ogólnopolskiej mobilizacji. Na każdym etapie organizacji zespół pracowników Akcji będzie Cię wspierać!

TAK, ZROBIĘ TO

PRZYKRO MI, TYM RAZEM NIE MOGĘ

Z pozdrowieniami,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Sędziów mamy w Polsce tysiące, ale zaledwie 18 z nich zdecydowało się kandydować do przejętej przez partię rządzącą Krajowej Rady Sądownictwa. Skala bojkotu wyborów jest imponująca! Teraz do gry wchodzimy my. Jeśli liczba kandydatów spadnie do mniej niż 15, bo część sędziów zrezygnuje pod wpływem presji, wygramy! A więc do dzieła! Już teraz zadeklaruj chęć organizacji wydarzenia w Twojej miejscowości. → Zrobię to!

 

[1] Na publikację naszych billboardów nie zgodziły się trzy firmy: AMS, PolskaPress oraz Jetline.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego polskiego społeczeństwa.

 

Co zrobić z ONR?

ONR coraz śmielej panoszy się na ulicach naszego kraju. Choć partia rządząca sprzyja narodowcom, na szczęście  zrobić coś mądrego mogą prezydentki miast i starostowie. Napisz krótki list do swojego samorządu, by zaczął kontrolować  działania tej organizacji.

 

Dzień dobry

gdańska Stocznia to symbol jednego z najważniejszych wydarzeń w historii naszego kraju.  Ten symbol został niedawno zbezczeszczony przez ONR, który urządził sobie w tym miejscu obchody powstania przedwojennego Obozu Narodowo Radykalnego. Prezydent Gdańska zapowiedział, że podejmie działania wobec tej organizacji [1]. To samo powinni zrobić wszyscy inni prezydenci i starostowie miejscowości, w których działa ONR.

Czy przeciw ONR-owi są prowadzone śledztwa? Czy członkowie ONR-u propagowali faszyzm lub nawoływali do nienawiści rasowej? O to samorządowcy mogą zapytać policję i prokuraturę. Mogą też sprawdzić, co o działalności ONR piszą lokalne media. Prezydentka Łodzi dowie się z nich na przykład, że łódzki działacz stowarzyszenia bierze udział w maratonie dumnie prezentując podczas tej masowej imprezy nazistowski symbol SS [2].

Jeśli ONR łamie prawo [3], to samorząd powinien zażądać od władz stowarzyszenia wyjaśnień. Za ich odmowę grozi grzywna w wysokości do 5 tys. zł. Jeśli naruszeń prawa jest wiele, sąd może też rozwiązać stowarzyszenie.

Wkrótce rozpoczyna się kampania wyborcza. Chcemy, żeby prezydentki i prezydenci miast oraz starościny i starostowie powiatów dostali jasny sygnał, że oczekujemy zdecydowanych działań przeciw faszyzmowi. To oni powinni wziąć na siebie odpowiedzialność za nasze – ich wyborczyń i wyborców - bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej. Mają po temu odpowiednie narzędzia. Takie działania będą czytelnym sygnałem dla ONR-u, że ktoś patrzy mu na ręce. I że nie są to tylko pojedynczy obywatele i obywatelki na blokadach faszystowskich marszy. 

O tym wszystkim samorządowcy dowiedzą się, jeśli wyślesz do nich osobisty e-mail. Daj zatem znać swojemu prezydentowi lub starościnie, że chcesz, by na poważnie zajęli się ONR-em. Dzięki temu jest szansa, że sięgną po uprawnienia, o których może nawet nie wiedzą. Kliknij poniżej, by wejść na stronę z formularzem do wysłania e-maila i wskazówkami. Znajdziesz tam też już wpisany adres mailowy.

NAPISZĘ!

Pisanie e-maili to naprawdę skuteczne działanie. Dzięki listom do urzędników i samorządowców udało nam się doprowadzić do wpisania walki z zanieczyszczeniami powietrza do mazowieckich planów ochrony powietrza a potem do przyjęcia uchwały smogowej. Dotarliśmy także z naszym apelem przeciwko odkrywce węgla do wielkopolskich decydentów, dzięki czemu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie wydała zgody na kolejną kopalnię, rujnującą przyrodę i  życie okolicznych mieszkańców.

ONR jest stowarzyszeniem oficjalnie zarejestrowanym w Krakowie. Jednak, jak sam się chwali, ma ok. 90 oddziałów w całym kraju. Ich poczynania opisuje na swojej stronie. W każdej z tych miejscowości lokalny oddział powinien być prześwietlony przez samorząd. Potwierdza to opinia prawna, którą zamówiliśmy, by ułatwić starostom i prezydentom miast na prawach powiatu działania [4]. 

Jeżeli samorządowcy nie zaczną działać, ONR będzie rósł w siłę z cichym przyzwoleniem władz. A my będziemy musieli patrzeć na kolejne szokujące zdjęcia, na których młodzi ludzie ożywiają demony przeszłości. Jeśli chcesz coś zrobić w tej sprawie, napisz kilka słów do swojego starosty lub prezydenta.

NAPISZĘ DO PREZYDENTA!

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS ONR jawnie odwołuje się do faszystowskich, antysemickich, rasistowskich i ksenofobicznych korzeni [5]. W ten sposób daje też sygnał innym nacjonalistycznym środowiskom, że mogą już otwarcie krzyczeć o „Polsce tylko dla Polaków”, rasowej czystości, czy „wieszaniu syjonistów” [6]. Niestety, nie możemy liczyć na to, że rząd zajmie się tym problemem. Dlatego dziś ogromna odpowiedzialność spoczywa na władzy samorządowej. To ona ma obowiązek i narzędzia, by chronić nas przed coraz śmielszymi i agresywniejszymi zachowaniami ONR-u. Kliknij, by napisać list do samorządu, aby zajął się tą sprawą.

[1] Adamowicz po marszu ONR w Gdańsku: Będę wnioskował o delegalizację ONR, Gdańsk NaszeMiasto.pl, 15.04.2018

[2] Działacz ONR startował w biegu charytatywnym z symbolem SS. Będzie kolejne śledztwo w sprawie propagowania nazizmu w Łodzi, Łódź Wyborcza.pl, 12.04.2018

[3] ONR posługuje się faszystowską symboliką i emblematami, co jest sprzeczne z zawartym w Art. 13 Konstytucji RP zakazem istnienia organizacji, które odwołują się w swoich programach do „totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu”. Działalność ONR jest z kolei sprzeczna z ujętym w tym samym artykule zakazem istnienia organizacji, których „program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową” . O działaniach tych szeroko informują media, są też monitorowane przez organizacje pozarządowe. Więcej informacji znajdziesz tu: Anna Tatar z NIGDY WIĘCEJ o przestępstwach z nienawiści (w kontekście wypowiedzi ONR-u), vimeo.com, 8.05.2017; Badacz rasizmu: Mamy falę nienawiści bez precedensu w najnowszej historii Polski, Newsweek, 30.09.2016; Katalog Wypadków – Brunatna Księga, Nigdy Więcej nr 22, 2016

[4] Ekspertyzę znajdziesz tu: akcja.link/onr-info

[5] "Faszystowski ONR". Sąd: nie dopuszcza się zniesławienia ten, kto mówi prawdę, trojmiasto.wyborcza.pl, 21.02.2018

[6] Tak PiS i narodowcy przez lata ośmielali neonazistów. Dowodów jest cała masa, wp.pl, 21.01.2018

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
iwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 

Odrobina nadziei dla uchodźców

Dzięki temu, że otwarliśmy wspólnie nasze serca dla ludzi, których nawet nie znamy, wydarzyło się coś pięknego. Uchodźcy, którym Polska odmawia prawa do azylu, otrzymali wsparcie. Przeczytaj kilka historii i podziel się nimi ze swoimi znajomymi.

 

Dzień dobry

w tym morzu złych wiadomości trudno dostrzec dobro. Ale empatia, szczodrość i międzyludzka solidarność istnieją. I chcę Ci dziś przedstawić na to twardy dowód.

Opowieść dotyczyć będzie uchodźców z Czeczenii. Na przejściu granicznym w Terespolu polscy strażnicy nadal łamią ich prawa, odsyłając bezprawnie z powrotem do Białorusi. Tam grożą im deportacje do Federacji Rosyjskiej – a przecież właśnie uciekli przed prześladowaniami, które ich tam czekały [1]. Nasz apel do przywódców Unii Europejskiej o nacisk na polskie władze pozostaje bez odpowiedzi. Jest jednak coś, co mogliśmy dla nich zrobić.

Wspólnie zebraliśmy ponad 21 tys. zł. na bezpośrednie wsparcie osób, które bezskutecznie próbowały ubiegać się o azyl w Polsce. Zrzuciło się na to 420 aktywistów i aktywistek Akcji. Pieniądze zawiozła do Brześcia Marina Hulia, która od lat pomaga tamtejszym uciekinierom [2]. Większość kwoty przeznaczyliśmy na pomoc ośmiu rodzinom w ich najpilniejszych potrzebach. Ale zrobiliśmy też zakupy dla najmłodszych uchodźczyń i uchodźców: przybory szkolne, owoce, słodycze, kino i inne kolorowe atrakcje, z których składać się powinno dzieciństwo.

Oto wiadomość Mariny do Ciebie z jej spotkania z dwiema spośród tych rodzin: 

Różne losy, różne historie – wspólny ból, niemoc, brak możliwości powrotu do Ojczyzny. Oto opowieści o tych, którym pomogliście.

Islam (imię zmienione) jest ojcem trójki dzieci, które kocha bezgranicznie. Są w Brześciu prawie 7 miesięcy. Dzieci (8, 9, 11 lat), jak wyjmowałam z torby gry, lalki, owoce i słodycze, śmiały się i klaskały. Do kina 3D z nami nie poszły – grypa. Za to urządziliśmy w mieszkaniu koncert i piknik, żeby rozwiać smutek.

Mieszkają w  bardzo złych warunkach.

- Bo tu płacimy 15 rubli [równowartość 26,50 zł] , najtaniej, a i tak ledwo wiążemy koniec z końcem – wyjaśnia mi Islam.

- To nie brud – dodaje żona - tylko grzyb. Codziennie szoruję wybielaczem.

I pokazuje swoje ręce – czerwone, popękane.

Podjęli już kilkanaście prób przekroczenia granicy. Dzieci nie chodzą do szkoły, białoruskie prawo ich nie uwzględnia. 
Piszemy więc z 11-letnim Mohamedem w zeszycie do kaligrafii „Warszawa jest stolicą Polski” i mamy nadzieję, że kiedyś tę Warszawę zobaczy. 

Rahman, kiedy go odwiedzam, ma pięcioro dzieci i szóste w drodze. Od pół roku żyją w Brześciu. Kiedy wręczałam mu kopertę z pieniędzmi ze zbiórki, powiedział, że to cud. Zostało mu 10 rubli [17,60 zł], a tu – takie szczęście. Poszliśmy z dzieciakami do kina na „Wędrówkę na księżyc”.

Z tych pieniędzy kupiliśmy jedzenie, Rahman zapłacił za pokój, pokrył zaległości. Następnego dnia podjął swoją wędrówkę - nie na księżyc, lecz do Terespola. Ciężarna żona Rahmana poczuła się źle na przejściu i stał się drugi cud – pogranicznicy wpuścili całą 7-osobową rodzinę do Polski!

Wszyscy Czeczeni i Czeczenki z Brześcia dziękują wam za nieocenioną pomoc!” - kończy swoją opowieść Marina.

Jeśli chcesz poznać historię Sedy i jej rodziny, znajdziesz ją na naszym Facebooku. Przeczytaj ją i udostępnij swoim znajomym. To ważne, żeby w mediach społecznościowych pojawiły się prawdziwe opowieści o uchodźcach. Musimy przeciwstawić się nienawistnym i nieprawdziwym obrazom mężczyzn-terrorystów, przyjeżdżających do Europy, by kraść i mordować. Niestety, Internet jest ich pełny. Jeśli pokażesz historię Sedy swoim bliskim, więcej osób dowie się, kim naprawdę są osoby uciekające przed prześladowaniami. 

 

Nie korzystasz z Facebooka? Prześlij swoim bliskim ten e-mail, myślę, że może ich ucieszyć! W ten sposób powiesz również o skuteczności naszego ruchu, którego działania - w tej czy w innych sprawach - możliwe są dzięki niewielkim wpłatom wielu osób.

Z solidarnością,
Maria Świetlik z Akcji Demokracji

 

PS Możesz też włączyć się w kampanię „Pozwólmy Natalii i jej rodzinie zostać w Polsce!”. Aktywistka Akcji, która założyła tę petycję, apeluje do władz, by Natalia, Andrij, Katia i Maks, którzy uciekli do Polski z ogarniętego konfliktem Donbasu we wschodniej Ukrainie, mogli pozostać w naszym kraju. Kliknij, by poprzeć ten apel.

[1] Czeczeni w niebezpieczeństwie przez odmowę dostępu do procedury uchodźczej na polskiej granicy, Amnesty.org.pl, 26.03.2018

[2] Więcej o działalności Mariny Hulii dowiesz się na stronie www.dziecimariny.pl.


Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Tych plakatów nie chciały opublikować firmy 

Ocenzurowano nas! Trzy firmy reklamowe odmówiły opublikowania reklam, na których wzywamy sędziów do rezygnacji z kandydowania do niekonstytucyjnej Krajowej Rady Sądownictwa. Ale nie odpuszczamy! W poniedziałek staniemy z billboardami pod sądami w całej Polsce. Włączysz się?

 

Cześć

wczoraj pisałem do Ciebie (treść e-maila znajduje się poniżej) o tym, że trzy firmy reklamowe – AMS, Jet Line i Polska Press Grupa – odmówiły opublikowania naszych billboardów. 

W wiadomości umieściłem grafikę z hasłem „Sędziowie-kandydaci, zrezygnujcie z KRS”. Mogłem wprowadzić Ciebie w błąd, za to przepraszam! Na projektach billboardów, które przedstawiliśmy firmom, znajdowały się nazwiska konkretnych sędziów, do których apelowaliśmy. To właśnie nazwiska sędziów zostały ocenzurowane. Poniżej znajdziesz przykładowy plakat, którego opublikowania odmówiły firmy reklamowe.

Projekt bez nazwisk powstał później. Stworzyliśmy go po to, by móc zadziałać w różnych miejscach w Polsce, także w tych skąd nie pochodzą konkretni kandydaci.

Niezależnie od decyzji firm, robimy swoje! Organizujemy wydarzenia w całej Polsce, na których będziemy domagać się od sędziów rezygnacji z kandydowania do KRS. Są już osoby gotowe stanąć z plakatami w 23 miejscowościach! Pikiety odbędą się w: Bytomiu, Elblągu, Gliwicach, Grodzisku Mazowieckim, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Pabianicach, Pile, Poznaniu, Pszczynie, Rybniku, Wrocławiu, Złotoryi, Szczecinie, Świnoujściu, Toruniu, Warszawie, Wejherowie, Wodzisławiu i Złotowie.

Jeśli Twojej miejscowości nie ma na tej liście, możesz zorganizować własne wydarzenie! Daj nam znać, a my wyślemy Ci plik z plakatem do wydrukowania i wskazówki do przeprowadzenia akcji.

TAK, ZROBIĘ TO

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Publikacja nazwisk kandydatów nie niesie ryzyka prawnego dla firmy zarządzającej powierzchnią reklamową. „Nazwiska sędziów kandydujących do Krajowej Rady Sądownictwa są jawne. Muszą zatem liczyć się z dalej idącą krytyką swoich poczynań niż przeciętny człowiek.” - mówiła mec. Sylwia Grzegorczyk-Abram z Wolnych Sądów w rozmowie z Oko.Press [1] Dlaczego firmy odmówiły publikacji? Mamy obawy, że jest to bezpodstawne tłumienie debaty publicznej.

[1] „Kadencja minie, wstyd zostanie”. Billboardy Akcji Demokracji ocenzurowane przez firmy, Oko.Press, 22.02.2018 r.

 

Reclaim our right to help

Manuel was arrested for saving people from drowning. He will now be tried for human smuggling. We demand the EU stops criminalising our heroes from saving people fleeing war.

 

 

 

 

Hi

 

“Every day I had to make the hardest decision anyone could ever face — who to save from drowning. [...] We tried to save them [children] first. When we pulled them out of the freezing water, their feet were the coldest feet I have ever felt in my life.”

These are the words of Manuel, a firefighter from Spain, who will soon be tried for human smuggling. [1] In less than a month, Greece will try him for rescuing people from drowning. Every day, brave volunteers across Europe risk the same fate as Manuel. But we have a plan:

We’ve been working with partners on an official EU petition, known as aEuropean Citizens’ Initiative. It requires 1,000,000 EU citizens to sign and would legally compel the EU to listen to our proposals. It could even lead directly to a change in the relevant EU migration law, which currently criminalises compassion. [2]

This is the first week of organised signature collection. If our whole community supports this initiative now, we can make a big splash in the media. This could grab the EU’s attention before we even reach one million signatures!

Sign the European Citizens’ Initiative now!

The initiative also speaks to the root causes of why volunteers need to risk their freedom in the first place. Volunteers like Manuel feel an urgency to brave EU seas because of the collective failure of our EU governments. People continue to drown. A lack of EU rules disempowers ordinary people who want to help by providing their homes and safe passage.

The European Citizens’ Initiative calls for precisely such rules so that ordinary people can open their own homes to people. Volunteers like Manuel won’t be able to rest until people fleeing war don’t have to risk their lives just to reach refuge.

Add your name to the European Citizens’ Initiative!

We know European Citizens’ Initiatives can work, and that our community can make them work! We led one last year and dealt big blows to Monsanto. [3] This was due to our community, our partners, [4] and over one million EU citizens who signed. Now we can do it all again, this time to ensure people like Manuel are no longer criminalised in Europe.

When Manuel and his fellow volunteers were arrested in 2016, the WeMove community came together to help. With our partners [5], we built a wave of support that brought Manuel all the way to the EU Commission in Brussels. Although the Commissioner for Migration acknowledged the problem, the EU left him to face prosecution by Greece. We can’t let him stand alone.

People like Manuel have shown us that there is another face to Europe. If we come together again now, we can show our support for Manuel AND tackle the root of the problem by changing EU law. If people fleeing war and persecution have safe ways to reach Europe, volunteers like Manuel will no longer have to risk their freedom to save others.

Are you in? Sign now!

In solidarity,

David (Brussels), Virginia (Madrid), Fernando (Bologna) and the rest of the WeMove team.

P.S. This is an official EU petition, so you will have to enter some of your details twice, and more information is required than for a typical petition. WeMove has no access to the detailed personal information required by your national government to complete your signature. Thank you for continuing to stand side-by-side with Manuel, volunteers at sea and people fleeing for their lives.

 

[1] https://elpais.com/elpais/2016/01/18/inenglish/1453131017_476612.html

[2] European Parliament study: “Fit for Purpose? The Facilitation Directive and the Criminalisation of Humanitarian Assistance to Irregular Migrants” http://www.europarl.europa.eu/thinktank/en/document.html?reference=IPOL_STU%282016%29536490 Actual text of the EU’s Facilitation directive: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/ALL/?uri=CELEX%3A32002L0090

[3] The European Parliament banned Monsanto lobbyists, and now has a special committee investigating pesticides! https://www.theguardian.com/environment/2017/sep/28/monsanto-banned-from-european-parliament http'://www.europarl.europa.eu/committees/en/pest/home.html

[4] Campact, CEO, GLOBAL2000, Greenpeace, SumOfUs, Avaaz, Health and Environment Alliance, the Danish Society for Nature Conservation, Pesticide Action Network, Skiftet, and all supporting organisations in the 100-strong ECI coalition

[5] socialplatform and PROEMAID

 

 

To był niesamowity rok. Będziesz z nami też w 2018? :)

Dzień dobry
Ależ to był rok! Wielkie dzięki, że przeszliśmy go razem! Było mnóstwo emocji, był też ogrom pracy. A w nadchodzącym roku kolejne wyzwania. Nie będzie łatwo, ale damy sobie radę – pod jednym warunkiem. Musimy działać razem :) Obiecujemy, że damy z siebie wszystko i mamy wielką nadzieję, że będziesz z nami pokładzie. Na pewno poprosimy Cię o pomoc, kiedy będzie potrzebna: o podpisanie petycji, porozmawianie ze znajomymi, czy o dołączenie do nas na demonstracji. Teraz, jeśli możesz, pomóż nam zebrać środki na dalszą walkę o Puszczę, pszczoły lub czyste powietrze. A może wolisz wesprzeć nas bez wskazywania konkretnej kampanii? Też możesz :) Działamy przede wszystkim dzięki indywidualnym darczyńcom. Nie przyjmujemy wsparcia od rządów, firm czy środków unijnych. Dzięki temu możemy zachować pełną niezależność i działać zawsze w interesie przyrody. Dlatego Twoje wsparcie jest dla nas tak ważne.

Wspieram
ochronę Puszczy!
Wspieram
ochronę pszczół!
Wspieram starania
o czyste powietrze!

 

 

W 2017 wiele się u nas działo: od protestu przeciwko mordowaniu żubrów, przez kolejne kroki dla lepszej ochrony pszczół, reakcję na rzeź drzew, konsekwentne przeciwdziałanie powstawaniu nowych kopalni odkrywkowych i pracę na rzecz energetyki odnawialnej, aż po ratowanie Puszczy. Wydarzyło się zbyt wiele, żeby wyczerpująco to podsumować, ale to wszystko łączą… ludzie. Ty, Twoi znajomi, którzy udostępnili ważną informację, podpisujący apele, maszerujący w demonstracjach, wolontariusze – my wszyscy, którzy się zaangażowaliśmy. Te demonstracje, warsztaty, spacery w obronie Puszczy, apele do polityków – to zasługa nas wszystkich, i Ty masz w tym swój udział. Dziękujemy! W przyszłym roku chcemy działać równie intensywnie, a nawet z większym rozmachem. Pomożesz nam kontynuować kampanie?

Nowy rok już tuż-tuż. Zanim wszyscy rzucimy się w wir nowych działań, życzymy Ci spokoju, uśmiechu i czasu na to, co dla Ciebie ważne: z rodziną, z przyjaciółmi, na łonie natury albo po prostu z książką – tak, jak lubisz. Zapewne czeka nas wszystkich rok pełen wyzwań, ale mamy nadzieję że i olbrzymiej satysfakcji – tego bardzo serdecznie Ci życzymy.

Pozdrawiamy ciepło i jeszce raz dziękujemy, że jesteś z nami!
Zespół Greenpeace Polska

P.S. Razem robimy masę dobrych rzeczy dla przyrody :)

 

Hi

Where should power lie in 2018? With the people and their elected representatives, or with the CEOs of global corporations?

Right now corporations are lobbying hard for a democracy-damaging corporate court system which would give them even more power. 2018 is already here and we’re gearing up for the fight in the coming months.

But to be ready we need one last push to get enough resources to stand up to the rich and powerful. Hundreds of us have already chipped in a few pounds a week to help our WeMove community run a range of smart, targeted tactics to fight this danger next year. Can you chip in? Setting up a donation is easy, secure and will take just 2 minutes!

I’ll chip in £3 each week

Thank you,
Julia and the WeMove team

 

(Nie)moc z węgla

Dzień dobry,

właśnie wchodzi w życie ustawa o rynku mocy, która wesprze węglowe inwestycje. Razem z Tobą sprzeciwialiśmy się tym regulacjom. Mimo naszych wysiłków ustawa została przyjęta większością głosów.

Od tej pory będziemy płacić kilka złotych więcej za prąd [1]. Pieniądze pozyskane w ten sposób zasilą nieopłacalne bloki energetyczne ...spalające węgiel. Rządzący nie przewidzieli w tej ustawie żadnego wsparcia dla rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce! Chcemy Polski bez węgla i z czystym, nietrującym nas środowiskiem. Nie chcemy przyczyniać się do dewastujących planetę zmian klimatu.

Wiemy, że podobnie myśli w Polsce wiele tysięcy ludzi, również Ty. Tym razem przegraliśmy. Widzimy jednak różne możliwości. Rząd wprawdzie otwarcie deklaruje poparcie dla węgla, jednak z drugiej strony chce walczyć ze smogiem i inwestować w czystsze formy transportu [2]. Przygotowałam krótką ankietę dotyczącą naszych działań. Powiedz mi, co uważasz za najważniejsze do zrobienia w tym roku w temacie klimatu i środowiska. Zajmie Ci to 5 minut. Na odpowiedzi czekam w najbliższych dniach.

WYPEŁNIJ ANKIETĘ

 

Premier Morawiecki mówił w listopadzie, że chce odchodzić od węgla ale stopniowo, powoli [3]. Razem możemy dążyć do tego, żeby te słowa stały się rzeczywistością, a nie tylko mrzonką. Wiem, że działania na rzecz klimatu i czystego środowiska są dla Ciebie ważne. Działaliśmy razem w sprawie zatrzymania ustawy o rynku mocy. Niestety nie osiągnęliśmy tutaj sukcesu. Inaczej było w przypadku doprowadzenia do przyjęcia uchwał antysmogowych na Mazowszu, czy Dolnym Śląsku [3]. Skutecznie wstrzymujemy również budowę kopalni węgla brunatnego w Ościsłowie.

Pora na kolejne działania. Wypełnij teraz krótką ankietę, a Twoja opinia wesprze nas w planowaniu kampanii na ten rok.

WYPEŁNIJ ANKIETĘ

 

 

z pozdrowieniami

Monika Matus z Akcji Demokracji

PS Węgiel odchodzi w przeszłość na całym świecie. Nieopłacalne wydobycie i spalanie oraz wpływ na zmiany klimatu powodują, że coraz więcej krajów inwestuje w odnawialne źródła energii. Tymczasem Polska nie rezygnuje z węgla. Czas to zmienić wspólnymi siłami! Kliknij i wypełnij ankietę.

 

[1]http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/1071243,rachunki-za-prad-podwyzka-o-1-5-2-zl-mies-od-2021.html

[2]https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/elektromobilnosc-mateusz-morawiecki,63,0,2394943.html

[3]http://www.gazetawroclawska.pl/dolny-slask/a/uchwaly-antysmogowe-przyjete-co-z-nich-wynika,12726498/

 

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Let's cut coal's lifeline

One man is about to decide: will his company help put an end to dirty coal? If we can show the CEO of Generali that supporting coal means losing customers all over Europe, it could be the push he needs to make the right decision.

 

 Hi

Every day 53 people in Europe die an early death because of coal pollution. [1] There’s still money to make from burning coal and corporations willing to put profits over people and the planet.

One of them is Generali, Europe’s 3rd biggest insurance company. Millions of us trust them to insure our lives. But Generali also insures monstrous coal power plants spewing toxic dust all over Europe.

Right now, one man - Generali’s CEO - is about to decide if the company pulls its significant support for coal. [2] He could save lives, or condemn us to toxic fumes for decades to come. Together we can ensure he makes the right decision.

So much of Generali’s business depends on us, individuals and our families, buying their insurance. We have a real say in where the company goes in the years to come. If enough of us - their current and potential customers across Europe - demand they quit coal, they will see their profits are threatened. Please sign our petition to Generali’s CEO!

Sign to demand that Generali quits coal

Generali is one of Europe’s top insurance companies. They’re based in Italy, but do business all over Europe - chances are they also have a local office in your city. [3] They might even insure your home, your kid’s health or your elderly parent’s life. [4] But they also invest billions in the fossil industry, and insure coal projects such as mines and coal-burning plants.

With one hand they insure the health of a child who suffers from asthma. With the other, they help fund the coal pollution which makes him sick. It’s a win-win for them - but not for us.

But there’s hope for change: it’s happened before. Just weeks ago the world’s biggest insurance firm, Axa pulled billions from coal and gave us and the whole industry the best example to follow. [5]

“As the father of two children, I really want to do the most I can with the company I am leading to not get into a 4C [warmer, unstable] world,” said Thomas Buberl, the CEO of Axa Insurance as he announced his company’s plan to divest from fossil fuels. [6]

It’s time Philippe Donnet, the CEO of Generali, spoke similarly historic words of his own, and there’s a chance that with enough pressure, he might. Generali is the only insurance company this size who hasn’t made any moves to quit coal yet. But right now, they’re about to propose a long-overdue policy on coal and he’s the man to make the decision.

Our pressure could be what tips the scales. If we don’t act, there’s a big risk that Generali goes for more business-as-usual and we’re stuck with decades more of dirty, polluting coal. So please sign our petition now!

Sign the petition

Thanks to the determination of movements all over the world, coal’s lifeline - money - is vanishing. Companies, banks, pension funds, even cities like New York are pulling out. This is known as divestment - ending coal by starving it of financial support. [7] Coal is becoming the past. You and I can be part of that change.

Generali is a corporation with millions in coal-related assets. [8] But a much bigger chunk of Generali’s profits depends on people like you and me insuring our homes and our health. We're a European community of nearly a million people. Many of us, or our loved ones, are Generali’s current or potential customers. We’re perfectly placed to pressure them from many different directions. All it takes is all of us acting together.

Let’s make coal risky: if it means losing customers all over Europe, Generali could get the push they need to quit coal. Please sign the petition!

Sign the petition

Thank you,

David (Brussels), Julia (Warsaw), Jörg (Lübeck), Olga (Bologna), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

PS: Maybe insurance seems a bit boring. But without insurance, new coal power plants don't get built. No new coal power plants would mean we all breathe easier - and it could even save lives. Sign now!

 

References:

[1] Europe Beyond Coal: https://beyond-coal.eu/data/

[2] Insurers Talk A Lot About Climate Change, But Most Still Do Business In Coal: http://bit.ly/2nRdsZ9

[3] Map of some of Generali’s key offices in Europe: http://bit.ly/2BLx0re

[4] Generali boosted by life insurance business: https://www.ft.com/content/24003816-7782-11e7-90c0-90a9d1bc9691

[5] AXA sets the bar for fossil fuel divestment: https://unfriendcoal.com/2017/12/13/axa-sets-bar-fossil-fuel-divestment/

[6] Insurance giant Axa dumps investments in tar sands pipelines https://www.theguardian.com/environment/2017/dec/12/insurance-giant-axa-dumps-investments-tar-sands-pipelines

[7] New York City plans to divest $5bn from fossil fuels and sue oil companies http://bit.ly/2EuYXk9

[8] Dirty business: insurance companies supporting the growth of Polish coal: https://unfriendcoal.com/dirty-business/

 

Uważaj w lesie!

W przyszłym tygodniu Sejm skończy pracę nad ustawą oddającą lasy w ręce myśliwych. Każdy i każda z nas może znaleźć się na celowniku. Jednak nowy Minister Środowiska zapowiada możliwość pewnych zmian. Napisz pilnie e-mail, aby minister uwzględnił wszystkie postulaty chroniące przyrodę i nasze prawa do niej.

PISZĘ!

Cześć,

po roku trzymania nas w niepewności, teraz, w ekspresowym tempie PiS chce przyjąć nowe prawo łowieckie napisane pod dyktando myśliwych, w tym byłego już ministra Jana Szyszko. W obecnym kształcie ustawa zagraża ona naszemu życiu i wolnościom, a także szkodzi przyrodzie.

Sejmowa podkomisja zignorowała i odrzuciła wszystkie propozycje zmian wypracowane i zgłaszane przez organizacje społeczne [1]. Już w przyszłym tygodniu chce zakończyć prace nad ustawą w obecnym kształcie. Nie ma na to naszej zgody!

W międzyczasie jednak wydarzyło się coś, co daje cień nadziei na ochronę lasów przed całkowitym przejęciem przez fanów krwawego hobbyNowo powołany minister środowiska publicznie zapowiedział, że „na sprawy ochrony środowiska nie będzie patrzył oczami myśliwego” [2]. Zapowiada też, że „ustawa jest do poprawienia” [3].

Wykorzystajmy moment teraz, kiedy minister podejmuje decyzje o losach tych przepisów. Pisząc do niego osobistą wiadomość sprawisz, że głos za ochroną lasów i jego mieszkańców, ma szansę być uwzględniony. To my mamy tutaj więcej do powiedzenia, a nie ci, którzy traktują wspólne dobro jak strzelnicę. Zaapeluj o uwzględnienie wszystkich postulatów przygotowanych przez organizacje społeczne. Kliknij link, aby przejść na stronę z formularzem oraz wskazówkami do wysłania e-maila .

PISZĘ DO MINISTRA!

Nasz opór, wobec traktowania lasów jako prywatnego folwarku myśliwych, rośnie. Ponad 60 tysięcy osób podpisało się pod wspólnym apelem „Nie dla rzeczpospolitej myśliwskiej” [4]. Razem sfinansowaliśmy badania opinii publicznej wskazujące, że większość obywateli i obywatelek jest przeciwna polowaniom, czy też stawianiu praw myśliwych nad prawami innych osób korzystających z lasu [5]. Warto o tym przypomnieć nowemu ministrowi!

Wiemy, że e-maile wysyłane prosto do adresata to skuteczne działaniePisząc setki osobistych e- wiadomości zatrzymaliśmy budowę kopalni węgla brunatnego, która zdewastowałaby olbrzymie tereny Wielkopolski i Kujaw [6]. W ten sposób osiągnęliśmy też jednomyślne przegłosowanie uchwały antysmogowej dla Mazowsza. Setki wiadomości wysłanych do Andrzeja Dudy przyczyniły się do dwóch wet w lipcu, gdy prezydent decydował o losie ustaw sądowych. Teraz czas, by usłyszał nas nowy minister środowiska!

KLIKNIJ, ABY NAPISAĆ DO MINISTRA!

 

Z pozdrowieniami,
Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS W grudniu, „tylnymi drzwiami” rząd PiS wprowadził kary dla osób, które staną na drodze myśliwym. Zapisy zostały przegłosowane w ramach ustawy o chorobach zakaźnych zwierząt hodowlanych [7]. Sprawa wywołała skandal na początku tego roku. Teraz nowy minister ma szansę zniwelować te antyspołeczne przepisy. Ważne, aby nie poprzestał jedynie na jednym lub dwóch zmianach. Dlatego już teraz napisz do niego wiadomość, by uwzględnił wszystkie postulaty zgłaszane przez organizacje społeczne!

[1] Myśliwi pod osłoną Prawa i Sprawiedliwości forsują swoje prawo, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, 15.12.2017

[2] Henryk Kowalczyk: na problem ochrony środowiska nie będę patrzył oczami myśliwego, Polskie Radio, 12.01.2018; również Polski Związek Łowiecki w komentarzach na swojej stronie na Facebooku informuje, że Minister Środowiska nie jest jednym z nich.

[3] Kowalczyk: Będą poprawki do specustawy dotyczącej zwalczania ASF, PAP, 12.01.2018

[4] akcjademokracja.pl/polowania

[5] Sondaż CBOS: Polacy przeciwko szkodliwej nowelizacji Prawa łowieckiego. Dziś nocne czytanie ustawy, pracownia.org,pl, 1.12.2016

[6] Odmowna decyzja dla odkrywki Ościsłowo, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu, 14.03.2017

[7] Duda wpuszcza myśliwych do Parków Narodowych i chce karać Polaków za przeszkadzanie w polowaniu, Oko.press, 4.01.2018 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Protest ws. prawa łowiceckiego 

Mimo obietnic minister środowiska, Henryk Kowalczyk, stawia prawa myśliwych nad ochroną ludzi i zwierząt. Miarka się przebrała! Podczas posiedzenia Sejmu, na którym będą prowadzone prace nad prawem łowieckim, chcemy zorganizować protest.Czy dorzucisz się do jego organizacji?

TAK, DORZUCĘ SIĘ

Witaj 

wczoraj, podczas posiedzenia komisji zajmującej się nowelizacją prawa łowieckiego, posłowie i posłanki znów zagrali pod dyktando lobby myśliwskiego. Tak oczywiste postulaty, jak zakaz polowań w obecności dzieci do 16 roku życia, czy ustalenie bezpiecznej odległości budynków mieszkalnych od miejsc polowań, zostały zignorowane. Komisja przyjęła wersję ustawy forsowaną przez ministra Szyszkę. Nowy szef resortu, Henryk Kowalczyk, zgłosił zaledwie jedną z kilkunastu poprawek strony społecznej [1].

Na szczęście, w walce o ochronę ludzi i zwierząt nie jesteśmy sami. Do protestu dołączają rolniczki i rolnicy. Oni także sprzeciwiają się m.in. karom za umyślne utrudnianie polowań i domagają się zwiększenia nadzoru nad myśliwymi [2].

Rok temu udało nam się zatrzymać nowelizację prawa łowieckiego. Było to możliwe dzięki tysiącom osób, które poparły apel „Nie dla Rzeczypospolitej myśliwskiej”, a także demonstracji pod oknami PiS, na którą zrzucili się aktywiści i aktywistki Akcji Demokracji. Teraz ponownie pojawia się zagrożenie przepchnięcia przepisów, które sprawią, że nasze wspólne lasy przejdą pod władanie myśliwych. Dlatego czas na zrobienie rabanu! W czasie gdy posłanki i posłowie będą się zajmować nowelizacją tej ustawy, chcemy zorganizować protest pod Sejmem. Czy dorzucisz się do niej?

TAK, DORZUCĘ SIĘ

 

Tysiąc osób wysłało e-mail do ministra Kowalczyka, by powiedzieć mu, że powinien poprzeć poprawki do ustawy, które odbiorą przywileje myśliwym. Nowy minister środowiska zapowiedział uwzględnienie naszych postulatów, ale dotychczas tego nie zrobił. Przypomnimy więc o nich akcją pod Sejmem.

Wspierane przez aktywistów i aktywistki Akcji Demokracji akcje uliczne w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu doprowadziły do przyjęcia uchwał antysmogowych w kilku województwach. Dzięki zrzutkom udało się nam zorganizować Łańcuchy Światła w Warszawie, które były największymi protestami w obronie demokracji i państwa prawa od lat. 

Teraz czas powstrzymać prawo pisane pod dyktando myśliwych. Kliknij link poniżej, aby przejść na stronę, na której dorzucisz się do demonstracji.

 TAK, DORZUCĘ SIĘ

 

Pozdrawiam,
Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Jak donoszą media, przywilejom dla myśliwych ma się sprzeciwiać również sam Jarosław Kaczyński. Prezes już 20 lat temu mówił: „Nienawidzę polowań i kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy znajdują przyjemność w zabijaniu zwierząt i przypatrywaniu się, jak one zdychają". Teraz, jak informuje „Rzeczpospolita”, jest przeciwnikiem kolejnych przywilejów dla łowczych [3]. Musimy nagłośnić temat ustawy i sprawić, że Prezes odniesie się do niej już teraz! Dorzuć się do jej organizacji!

 

[1] Chodzi o wyłączanie prywatnej ziemi z obwodu łowieckiego, co jest dobrym krokiem, ale nie rozwiązuje problemu większości osób, które bezpiecznie chcą korzystać z lasu. Można używać żywych zwierząt do szkolenia psów myśliwskich.

Komisja sejmowa odrzuciła poprawki ekologów do ustawy Prawo łowieckie, Robert Jurszo, Oko.Press, 6.02.2017 r.

[2] Prawo łowieckie. "Rolnicy chcą zwiększenia nadzoru nad myśliwymi", Polskie Radio, 19.01.2017 r.

[3] PiS rozważa wycofanie przepisów ułatwiających polowania. Chce tego Jarosław Kaczyński., Rzeczpospolita, 19.01.2018 r.

[4] Sondaż CBOS: Polacy przeciwko szkodliwej nowelizacji Prawa łowieckiego. Dziś nocne czytanie ustawy, NGO.pl,. 1.12.2016 r.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Gdy trzeba COŚ zrobić

Cześć,

być może jest coś, co chcesz zmienić w Twojej okolicy, mieście, całej Polsce. Na przykład nie zgadzasz się na wykład seksisty w szkole, przepisy uwłaczające godności osób niepełnosprawnych lub chcesz, żeby władza podejmowała skuteczniejsze działania w walce ze smogiem [1].

Twoi znajomi zgadzają się, że to ważna sprawa, informowało o nim radio lub lokalna gazeta, czujesz, że trzeba COŚ zrobić, ale myślisz, że samemu trudno się za to zabrać. Zwykle w tym miejscu kończy się taka historia. Wcale tak nie musi być!

Chcę Ci przypomnieć, że jesteś częścią społeczności Akcji Demokracji. Piszę do Ciebie, bo wiem, że możesz mieć wpływ na swoje otoczenie. Pierwszy krok to stworzenie apelu na Naszej Demokracji.

Na stronie www.NaszaDemokracja.pl możesz stworzyć własny apel dotyczący sprawy, która jest dla Ciebie ważna. Możesz naciskać na przedstawicieli władzy, jak również kontaktować się z osobami, które się zaangażują. Zespół Akcji Demokracji, poza licznymi wskazówkami już umieszczonymi na stronie internetowej, jest gotowy, aby Ci pomóc.

ZAŁÓŻ APEL!

Kampanie założone na Naszej Demokracji już zmieniają rzeczywistość. W Opolu miejscowi aktywiści doprowadzili do przyjęcia uchwały antysmogowej, a sprawą rodziny zagrożonej deportacją media zainteresowały się po tym, gdy tysiące z nas okazało jej solidarność [2].

Apele w ważnych społecznie sprawach mają sens – mobilizują ludzi do działania, otwierają im oczy na sprawy, o których mogliby nigdy nie usłyszeć. Warto w ten sposób kontestować rzeczywistość, jeśli się na nią nie zgadzamy. Bo często się okazuje, że jest nas więcej – musimy się tylko odnaleźć.” - napisała do nas Anna z inicjatywy „Chcemy całego życia”, która utworzyła dwa apele na Naszej Demokracji.

Jeśli jest problem, którym chcesz się zająć, to jest ten moment. Kliknij link i utwórz apel, następnie udostępnij go znajomym w sieciach społecznościowych, zgromadź ludzi, z którymi wspólnie możecie zawalczyć o coś ważnego. Jeśli nie chcesz tego robić teraz, to mam nadzieję, że przypomnisz sobie o tej wiadomości, gdy pojawi się coś, co chcesz zmienić.

ZAŁÓŻ SWÓJ APEL!

 

Z chęcią odpowiem na Twoje pytania,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Być może wydaje Ci się, że stworzenie własnego apelu to spore wyzwanie. Może zastanawiasz się jak się do tego zabrać? Jak napisałem wcześniej – jesteśmy po to, aby doradzić Ci na każdym kroku. Przygotowaliśmy więc garść wskazówek (znajdziesz je tu: https://naszademokracja.pl/community)płynących z naszego doświadczenia. Przeczytaj je, mam nadzieję, że ułatwią Ci rozpoczęcie Twojej przygody z Naszą Demokracją!

PS 2 Jeśli znasz jakąś osobę, która chce zmieniać rzeczywistość, prześlij jej tę wiadomość. Być może właśnie jej przyda się w działaniu!

 

[1] To prawdziwe przykłady działań, jakie różne osoby podjęły na Naszej Demokracji:

https://naszademokracja.pl/p/niedlaTerlikowskiego

https://naszademokracja.pl/petitions/pozwolcie-nam-pracowac

https://naszademokracja.pl/p/NieChcemySmoguWZywcu

[2] To przykłady apeli, które już wywarły wpływ na rzeczywistość:

https://naszademokracja.pl/p/opolskialarmsmogowy

https://naszademokracja.pl/p/uratujmy-rodzine-przed-deportacja

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Twoja Akcja Demokracja 

Dzień dobry,

Nie miałam jeszcze okazji życzyć Ci wszystkiego najlepszego w 2018 roku, tak więc robię to teraz! Dla nas wszystkich w Akcji Demokracji będzie to z pewnością rok pełen nowych wyzwań, którym wspólnie chcemy stawić czoła. Aby móc się do tego przygotować, zapraszam Cię do wyrażenia swojej opinii o tym, na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę.

Akcja Demokracja to obecnie ruch prawie 300 tysięcy aktywistów i aktywistek, które na różne sposoby włączają się we wspólne działania. Takie jak podpisywanie apeli, demonstracje, czy współfinansowanie różnych akcji. Czasem jednorazowo, a czasem wielokrotnie. Jednak to, w czym jesteśmy wyjątkowi, to fakt, że sięgamy po mądrość tkwiącą w nas wszystkich. Ankieta, której wypełnienie zajmie Ci niecałe 10 minut, pozwala uwzględnić Twój głos i pozostałych aktywistów i aktywistek Akcji w planowaniu działań na ten rok.

Nie czekaj! Od najbliższej środy zespół Akcji będzie analizował odpowiedzi. Wśród nich nie może zabraknąć Twojego głosu.

KLIKNIJ I PODZIEL SIĘ SWOJĄ OPINIĄ

Ten rok będzie obfitował w ważne wydarzenia takie jak wybory samorządowe, Konferencja ONZ w sprawie zmian Klimatyczna czy referendum konstytucyjne zaproponowane przez prezydenta, których skutki będziemy odczuwać w przyszłości. Kto wie, jakie dodatkowe niespodzianki zgotują nam rządzący. Im więcej osób wypowie się co do kierunków naszych działań, tym bardziej będą one skuteczne.

Naszą siłą jest to, że w kluczowych momentach wspólnie zabieramy głos. Robiliśmy to już nie raz! W 2016 roku wspólnie zdecydowaliśmy, że Akcja powinna opowiadać się za liberalizacją prawa antyaborcyjnego. Podejmowaliśmy decyzje o starcie, bądź nie nowych kampanii. Również aktywiści i aktywistki Akcji decydowali o hasłach i nowych działaniach na rzecz obrony niezależności sądownictwa.

W obecnej, trudnej sytuacji, kiedy niezależność sądów przestała istnieć, a obecny rząd który zamiast chronić, zwalcza przyrodę, nie możemy sobie pozwolić na milczenie. Dlatego zachęcam Cię do odpowiedzi na pytania, które pozwolą nam wyznaczyć główne kierunki pracy Akcji Demokracji w tym roku.

KLIKNIJ I WEŹ UDZIAŁ W KRÓTKIEJ ANKIECIE

 

Z pozdrowieniami,

Weronika Paszewska oraz Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS W 2017 roku w ankiecie na Nowy Rok wzięło udział ponad 800 osób. Tak, jak i w tym roku, wtedy też jedno z pytań dotyczyło preferowanych form działania. Większość osób wskazała, że chciałaby uczestniczyć we wspólnych protestach. Ich organizacja była jednym z celów zespołu Akcji na 2017 rok. Zorganizowaliśmy 6 dużych demonstracji w Warszawie oraz wspieraliśmy aktywistów i aktywistki w całej Polsce w organizacji własnych protestów. Kliknij, żeby wypełnić ankietę i podzielić się swoim zdaniem na 2018 rok.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Cześć,

UWAGA: zmiana terminu doręczenia! SPOTYKAMY SIĘ WE ŚRODĘ O 16:00 pod Sejmem ! W związku z tym, że czytanie projektu "Ratujmy kobiety" i głosowanie nad nim odbędzie się jutro, przesuwamy nasze doręczenia na ten dzień. 

Więcej szczegółów na temat tego wydarzenia znajdziesz  poniżej >>>>

Już jutro pod Sejmem w sprawie kobiet!

Już jutro w Sejmie czytanie kolejnego projektu liberalizującego restrykcyjną ustawę antyaborcyjną, autorstwa komitetu Ratujmy Kobiety.

 

Spotkajmy się we wtorek, 9 stycznia, o godzinie 17:30 przed Sejmem. Przekażemy wtedy największej partii opozycyjnej w obecnym Sejmie, Platformie Obywatelskiej, tysiące naszych podpisów pod apelem o zdecydowany głos

poparcia dla tego projektu ustawy.

Cześć,

Dziękujemy za podpisane apelu do Grzegorza Schetyny, posłów i posłanek Platformy Obywatelskiej w sprawie jednoznacznego stanowiska w obronie praw reprodukcyjnych kobiet w Polsce. Razem z nami jest już kilka tysięcy osób!

Chcesz zrobić więcej ? Przyjdź we wtorek, 9 stycznia, o godzinie 17:30 pod Sejm od strony ulicy Matejki, aby wspólnie z nami przekazać apel i podpisy Platformie. Zrobimy to razem z Federacją na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

W obecności mediów chcemy usłyszeć konkretne deklaracje od posłów i posłanek, którzy tak chętnie w ostatnich latach fotografowali się na Czarnych Marszach w obronie praw kobiet.

Moment jest bardzo ważny: już jutro w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie kolejnego projektu ustawy komitetu Ratujmy Kobiety. Miałby on liberalizować obowiązujące, bardzo restrykcyjne prawo. Ostatnim razem, kiedy podjęto taką próbę, progresywny projekt został odrzucony już po pierwszym czytaniu, m.in. przez posłów i posłanki PO. Zamknęło to na dwa lata (!) możliwość cywilizowanej dyskusji.

Tym razem pokażmy wyraźnie, w obecności mediów, że politycy głównej partii opozycyjnej w Polsce powinni stać po stronie kobiet! Bądź z nami pod Sejmem.

Tego samego dnia pikietę w sprawie projektu ustawy pod Sejmem pod organizuje Ogólnopolski Strajk Kobiet. Również do niej dołączymy !

Do zobaczenia jutro,

Monika Matus z Akcji Demokracji

PS Nie możesz być z nami w pod Sejmem? Udostępnij w swoich mediach społecznościowych informację o naszych działaniach i oznacz je #RatujmyKobiety #postroniekobiet

 

 

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Dzięki! 

Wspólnie tworzymy to, czego nie możemy osiągnąć w pojedynkę. Przed nami kolejny rok pełen wyzwań. Aby stawić im czoła w pełnej gotowości, chcemy wiedzieć, czy możemy na Ciebie liczyć w jeszcze jednej sprawie. Dołączysz do kręgu osób, które comiesięcznymi wpłatami zapewniają ciągłość działań Akcji?

TAK!

Dzień dobry

czasem sobie myślę: jak jedna osoba taka jak ja lub Ty może zmienić Polskę na lepsze? Bronić demokracji przed autorytarną władzą? Chronić zdrowie tysięcy przed skutkami zgubnej polityki węglowej? Wspierać osoby, których prawa łamane są poza światłami kamer?

Wtedy przypominam sobie, jakie to szczęście, że mamy Akcję Demokrację. Wspólnie tworzymy to, czego nie możemy osiągnąć w pojedynkę. Działając razem, kawałek po kawałku odzyskujemy moc, którą politycy, wielkie korporacje czy bezduszne systemy na co dzień chcą nam odebrać.

Przed nami rok pełen wyzwań. Chcemy stawić im czoła w pełnej gotowości. Potrzebujemy osób, które regularnymi wpłatami zagwarantują ciągłość naszych wspólnych wysiłków. Dzięki temu będziemy skuteczniejsi. Musimy wiedzieć, czy możemy na Ciebie liczyć przed końcem tego roku, by zdecydować, jak ambitne cele możemy sobie postawić na kolejne miesiące.

KLIKNIJ, ABY CO MIESIĄC DORZUCAĆ 5 ZŁ SIĘ DO DZIAŁAŃ AKCJI W 2018 ROKU!

 

Regularne wpłaty można ustanowić (i zrezygnować z nich) w każdym momencie. Na stronie płatności możesz wybrać dowolnie wybraną przez siebie kwotę. Nie możesz w tym momencie zdecydować się na comiesięczne wsparcie? Dorzuć się dowolną kwotą, dokonując pojedynczej wpłaty.

DORZUCAM SIĘ JEDNORAZOWO!

Razem robimy wielkie rzeczy. Możesz angażować się w jeden lub wiele różnych tematów. Niezależnie od tego, razem tworzymy ruch, który wpływa na polską rzeczywistość. Zobacz poniżej, które nasze działania najbardziej zapadły mi w pamięć:

 

Wspólnie przeciwstawiliśmy światło nadziei, mrocznym niekonstytucyjnym siłom. Obraz tysięcy z nas, stojących ze świecami pod sądami w całej Polsce, na długo zostanie w pamięci. Jeszcze nie raz przyjdzie nam sięgać do siły wspólnoty, którą w tym roku stworzyliśmy. Będziemy ją pielęgnować.

 

Dzięki Tobie mamy siłę, by walczyć ze smogiem. Małymi krokami, działając z lokalnymi aktywistami i aktywistkami, walczymy o powietrze, które nie będzie nas truło. W tym roku udało nam się postawić dwa bardzo duże kroki. Wygraliśmy w walce o uchwały antysmogowe dla Dolnego Śląska i Mazowsza [1]. Jednak na uchwały czekają kolejne województwa.

 

Przyczyniasz się do współtworzenia Naszej Demokracji. To platforma dostępna dla aktywistów i aktywistek ruchów i organizacji społecznych, na której można samodzielnie zbierać podpisy i komunikować się z osobami wspierającymi. Dzięki Naszej Demokracji m.in. rodziny osób z niepełnosprawnością otrzymały wsparcie tysięcy osób w swojej walce o godne życie [2]. Jeśli zdecydujesz się poprowadzić własną kampanię, Ciebie też będziemy wspierać!

Jeszcze nie raz przyjdzie nam sięgać po Twoje zaangażowanie. Teraz chcielibyśmy wiedzieć, czy zechcesz comiesięcznymi wpłatami dorzucać się do podobnych działań w przyszłym roku.

KLIKNIJ, ABY CO MIESIĄC DORZUCAĆ 5 ZŁ SIĘ DO DZIAŁAŃ AKCJI W 2018 ROKU!

DORZUCAM SIĘ JEDNORAZOWO!

 

Dzięki za ten rok,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Za nasze działania czasem atakują nas politycy czy nieprzychylne media. Zawsze wtedy w zespole Akcji myślimy, że przecież nie jesteśmy sami. Nasza siła płynie od ludzi takich jak Ty. I widzimy, że kierunek, jaki przyjęliśmy od początku: dążenia do pełnej finansowej niezależności, od polityków czy korporacji, to słuszna decyzja. Chcesz pomóc nam ją zrealizować? Kliknij i zadeklaruj regularne wpłaty na wspólne działania lub dorzuć się jednorazowo!

[1] Sześć tysięcy podpisów za uchwałą antysmogową, wyborcza.pl, 31.10.2017; Uchwała antysmogowa przyjęta. W tle protest "pluszaków" w maskach, tvn24.pl, 24.10.2017

[2] Pozwólcie nam pracować! NaszaDemokracja.pl

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Nakrycie dla uchodzcy

Już niedługo będziemy spotykać się w gronie bliskich. W Akcji Demokracji już po raz drugi przygotowaliśmy specjalną kartkę, dzięki której możemy pokazać, że solidaryzujemy się z tymi, którzy z powodu wojen nie są w swoich domachZamów ją do piątku do końca dnia, a my wyślemy ją do Ciebie.

ZAMÓW KARTKĘ!

Cześć

już niedługo będziemy spotykać się świątecznie. Dla wielu z nas to chwila odpoczynku, czas dla rodziny i bliskich, którym będziemy się cieszyć. To dobry moment, żeby zastanowić się nad wyzwaniami z którymi boryka się świat i nad tym co chcemy przekazywać innym. W Akcji Demokracji już po raz drugi przygotowaliśmy specjalną kartkę, dzięki której możemy pokazać, że solidaryzujemy się z tymi, którzy z powodu wojen i prześladowań są oddaleni od swoich domów o tysiące kilometrów.

To piękna tradycja, zostawianie pustego miejsca przy stole z nakryciem dla niespodziewanego gościa, który tego specjalnego wieczoru nie ma gdzie się podziać. Pokazuje naszą polską gościnność, solidarność i odwołuje się do historii, kiedy w wielu polskich rodzinach czekano na kogoś, kto zniknął w wojennej zawierusze lub był represjonowany. Zostawiamy wolne miejsce przy stole, bo wierzymy, że tego wieczoru nikt nie powinien zostać sam.To co robi każdy i każda z nas ma znaczenie. Suma małych gestów może być wyłomem w budowanej właśnie ścianie nienawiści. Kartki zespół aktywistów i aktywistek Akcji będzie pakował i nadawał w sobotę, tak żeby dotarła ona do Ciebie przed świętami. Na Twoje zgłoszenie czekamy tylko do tego piątku do końca dnia.

ZAMÓW KARTKĘ!

 

Dame [1], Noor [2] czy Ryad [3] to jedni z setek tysięcy ludzi, którzy z powodu konfliktów zbrojnych i prześladowań zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów. Uciekając przed horrorami wojny nieustannie opuszcza swoje domy w różnych częściach świata tysiące kobiet, dzieci i mężczyzn, zwykle na zawsze. To rzeczywistość, która w najbliższym czasie się nie zmieni.

W czasach kiedy codziennie słyszymy tyle nienawiści chcemy być iskierką nadziei, głosem rozsądku. Pokazywać, że solidarność, to to, co w naszym ruchu najcenniejsze, że nie zgadzamy się na głosy pełne nienawiści i strachu.

Naszą siłą jest współczucie i gościnność okazywana od zawsze w wielu domach w Polsce. Jesteśmy ruchem ludzi, którego głos jest słyszany w społeczeństwie. Pokazaliśmy to w lipcu tego roku protestując wspólnie przeciwko niekonstytucyjnej reformie sądownictwa, czy doprowadzając do uchwalenia rozporządzeń antysmogowych w kilku województwach Polski.

Chcemy dodać Tobie odwagi i spowodować, że będziemy mieli przy świątecznym stole okazję do spokojnej i ważnej rozmowy na temat, który wywołuje w Polsce wiele emocji. Wiemy, że to trudny temat ale uważamy, że drobne gesty solidarności mają znaczenie i temu ma posłużyć nasza kartka. Chcemy ją do Ciebie wysłać i zaproponować Ci postawienie jej przy nakryciu, które oczekuje w Twoim domu na niespodziewanego gościa. Wspólnie pokażmy naszą solidarność, otwartość i gościnność. Nie ma na to lepszego momentu niż Wigilia. Zamów i postaw na stole kartkę.

CHCĘ OTRZYMAĆ KARTKĘ!

 

Wszystkiego dobrego,

Monika Matus wraz z zespołem Akcji Demokracji

PS Media powtarzają wiele mitów na temat uchodźców, na przykład ten, że wszyscy, którzy pojawią się w Europie zabiorą nam pracę. Tymczasem polscy pracodawcy szacują, że jeśli chcemy utrzymać poziom rozwoju ekonomicznego w Polsce, musimy do 2050 roku przyjąć 5 milionów ludzi. Źródło: http://uchodzcy.info/infos/mity-i-fakty/

 

[3] http://www.unhcr.org/news/stories/2017/12/5a26b73b4/syrian-beekeeper-tastes-sweet-success-british-honeybees.html

[2] http://www.unhcr.org/news/stories/2017/9/59bb73f64/homework-groups-help-syrian-pupils-stay-top-studies.html

[1] https://www.theguardian.com/lifeandstyle/the-running-blog/2017/dec/12/running-on-empty-refugee-kent-ac-dame-dibaba

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Co słychać w Puszczy?

Cześć

minęło sporo czasu, odkąd ostatni raz pisałam w sprawie Puszczy, więc pewnie czekasz na wieści. Przede wszystkim nieustająco starannie monitorujemy sytuację w lesie. Kontrolujemy czy prowadzone są prace, a jeśli tak - sprawdzamy w jakim miejscu się odbywają, czy drzewa wycina się ciężkim sprzętem i jakie są ich dalsze losy. Patrolujemy Puszczę wspólnie z Obozem dla Puszczy i Fundacją Dzika Polska. Dokumentujemy wszystko, co zagraża naszemu wspólnemu skarbowi. Niestety, przykładów zagrożeń znaleźliśmy wiele.

Nasze wspólne patrole wychodziły w teren każdego dnia i każdego dnia wracały ze smutnymi informacjami. Znajdowaliśmy kolejne fragmenty lasu dosłownie zmiecione z powierzchni ziemi, albo kolejne składy drewna, rosnące w górę o kilka metrów. Gdzie indziej czuliśmy dezorientację, gdy dotychczas ledwo widoczna leśna ścieżka została zmieniona w szeroką, pooraną koleinami drogę. Trudno słucha się takich wieści przekazywanych przez uczestników patroli, jeszcze trudniej osobiście je zbiera - dlatego tak wiele szacunku mam dla wszystkich zaangażowanych w tę niesamowicie ważną pracę. Rzetelne dane to dla naszej pracy w obronie Puszczy podstawa.

Zaledwie tydzień temu, 20 listopada, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał kolejne, wiążące postanowienie, nakazujące wstrzymanie wycinki. Postępowanie przed Trybunałem oczywiście wciąż trwa, ale to postanowienie służy temu, aby zanim zapadnie ostateczny wyrok, ochronić Puszczę przed zniszczeniem. Część informacji, jakie w ostatnich dniach docierają od patroli, pozwala przypuszczać że minister Jan Szyszko wreszcie usłyszał argumenty Trybunału. Od ponad tygodnia harwestery nie wyjeżdżają do pracy w terenie i mamy nadzieję, że tak już pozostanie. Wycofanie tego ciężkiego sprzętu to dobry znak: widać, że presja jaką wywieramy wspólne na ministra środowiska ma sens. Oczywiście do pełnego sukcesu jeszcze długa droga. Bez przerwy musimy patrzeć na ręce ministrowi, dlatego nie odpuszczamy. Nie możemy sobie na to pozwolić.

Ciągła obecność na miejscu nieuchronnie niesie ze sobą koszty: to m.in. niezbędny do dokumentacji sprzęt, wyżywienie i ogrzewanie domu, w którym mieszkają patrolowcy. Jeśli widzisz wartość naszej pracy w Puszczy i możesz sobie na to pozwolić, proszę - wesprzyj puszczańskie patrole!

Wspieram patrole! »

 

 

Będziemy Ci za to ogromnie wdzięczni. Zresztą nie tylko ja i osoby patrolujące las, ale przede wszystkim - sama Puszcza. Odwiedziłam ją niedawno, natychmiast po ogłoszeniu ostatniego postanowienia Trybunału. Chodziłam po połaciach zdewastowanego lasu, widziałam setki ściętych drzew - dowodów łamania prawa. Takie miejsca przytłaczają, nawet jeśli widziało się je już dziesiątki razy. A jednak jedna rzecz podnosiła mnie na duchu: w lesie panował spokój, choć tam gdzie zniszczenia największe, przejmująca cisza rodziła smutek. Za to w innych fragmentach lasu, tam gdzie udało się powstrzymać harwestery, widziałam jak mieszkańcy Puszczy stopniowo szykują się do zimy. Życie wróci, gdy powstrzyma się maszyny przed kompletnym zniszczeniem lasu. Czeka nas jeszcze wiele wysiłku żeby ochronić całą Puszczę, ale kiedy w końcu zapanuje w niej spokój, stopniowo zacznie zabliźniać swoje rany. Oby wycofanie harwesterów było pierwszym krokiem ku dobremu.


Kasia Jagiełło
Greenpeace

PS. Już 12 grudnia przed Trybunałem pierwsza rozprawa w sprawie skargi Komisji odnośnie Puszczy. Najprawdopodobniej nie zostanie jeszcze wydany wyrok, ale już niewiele nas od niego dzieli. Wypatruj kolejnych maili, na pewno dam znać o rozstrzygnięciu! 

PS. 2 Dziękuję, że jesteś z nami. 

 
Od lipca do listopada

W następnym tygodniu, na najbliższym posiedzeniu Sejmu, mają być rozpatrywane, ustalone pomiędzy PiS a Prezydentem, projekty ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym. Musimy wspólnie zaplanować działania. Weź udział w ankiecie i pomóż zdecydować o tym, jakie powinny być priorytetowe działania Akcji.

WYPEŁNIJ ANKIETĘ

Cześć

od wtorku Sejm będzie pracował nad projektami ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Wszystko wskazuje na to, że Prezydent Andrzej Duda dogadał się z Jarosławem Kaczyńskim. Oznacza to, że w przyszłym tygodniu mogą zostać przegłosowane w Sejmie ustawy, które oddają sądy i nasze prawo do uczciwego procesu w ręce partii rządzącej. Potem trafią do Senatu i na biurko Prezydenta.

Efektem proponowanych zmian są rozwiązania, które sprawią, że wolne wybory w Polsce mogą być łatwo zmanipulowane. PiS chce utworzyć specjalną Izbę Wyborczą w Sądzie Najwyższym i sprawić, że niezależna dotychczas Państwowa Komisja Wyborcza, będzie wybierana przez polityków. Niezależnych sędziów, zastąpią nominaci partyjni, od których nie będzie wymagana apolityczność.

Do poniedziałku, do 9 rano, zbieramy głosy aktywistów i aktywistek Akcji Demokracji na temat działań, jakie planujemy podjąć. Przygotowaliśmy ankietę, która będzie wkładem do decyzji o tym, co robimy. Dzięki opiniom tysięcy aktywistek i aktywistów Akcji Demokracji wybierzemy narzędzia, które zapewnią nam największą mobilizację i skuteczność.

Razem jesteśmy mądrzejsi. Dzięki Twojej opinii, zespół Akcji Demokracji będzie w stanie podjąć decyzję, która będzie uwzględniała głos wielu osób z naszego ruchu. Tak jak w lipcu, gdy licznie opowiedzieliśmy się za demonstracjami w obronie wolnych sądów. Nie każdy dysponuje czasem i możliwościami wzięcia udziału w protestach na ulicach, dlatego już dziś powiedz na jakie Twoje zaangażowanie możemy liczyć. Kliknij link poniżej, aby przejść do ankiety.

WYPEŁNIJ ANKIETĘ

W lipcu prawie 300 miast domagało się weta od Prezydenta. Masowy protest rozlał się z wielkich metropolii na liczne powiaty. W efekcie udało się przekonać Prezydenta Dudę do zawetowania dwóch ustaw: o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Ustawy z drobnymi korektami wracają. Kierunek jest ten sam: niszczenie trójpodziału władzy, destrukcja państwa prawa i oddanie sądów w ręce polityków.

Prawo i Sprawiedliwość chce być sędzią we własnej sprawie. Już teraz kontroluje prokuraturę, która ostatnio wycofała śledztwo wobec byłego księdza, oskarżonego o nawoływanie do nienawiści [1], a jednocześnie gorliwie ściga osoby, protestujące w obronie państwa prawa [2].

Sądy, prokuratura i policja w rękach jednej partii, a do tego kontrola nad wyborami – to marzenie partii rządzącej i Prezydenta. Jak daleko się posuną, będzie zależeć również od tego, jaką mobilizację przeciwko tej koncentracji zbudujemy. Już teraz wypełnij ankietę i pomóż wybrać najlepsze narzędzia działania.

WYPEŁNIJ ANKIETĘ


Bardzo dziękuję,
Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Próba przejęcia Państwowej Komisji Wyborczej sprawi, że niezależnych sędziów zastąpią ci, z partyjnych nominacji, od których nikt nie wymaga neutralności wobec polityków. Komisarze wyborczy będą w łatwy sposób ulegać naciskom. Werdykt wyborców może zostać zmanipulowany. W Rosji i na Białorusi wolnych wyborów nie ma od kilkunastu lat. Proces, który do tego doprowadził rozpoczął się od przejęcia sądów. Czy chcemy powtórki? Pomóż nam wybrać działania. Kliknij tutaj, aby wypełnić ankietę.

[1] Międlar i Rybak świętują na filmie wycofanie oskarżenia. "To dzięki reformom Jakiego i Ziobry", Gazeta.pl, 9.09.2017 r.

[2] Kilkudziesięciu Obywateli RP przewieziono na komendę. "Policja dokonała interwencji bezprawnie", PolsatNews.pl, 11.11.2017 r.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

You and WeMove in 2017 

Hi

When you get an email from me, do you ever wonder what it is that you’re part of?

Sometimes it can be difficult to imagine that alone you’re making a difference. But, you’re not alone! Whether you sign a petition, share something with your friends or donate, your voice is joined by hundreds of thousands more across Europe. Together we have so much power!

Let me tell you the story of what we achieved together in 2017, a year of challenges, victories and learning. You’re one of the starring characters, so keep scrolling!

 

no-to-baysanto-1no-to-baysanto-2
 
refugees-1refugees-2
 
eci-1eci-2
 
mic-1mic-2
 
air-1air-2
 
vawg-1vawg-2
 

We have so many reasons to feel proud of what we accomplished together in 2017. So let’s do even more.

Already almost 5,000 WeMove members are regularly supporting our community. But we crunched the numbers, and to be able to stay independent and keep running ambitious campaigns in 2018, we need 1,000 more of us chipping in 5 or 10 pounds each month.

Would you help celebrate our victories and invest in another year full of impactful campaigns for a better Europe, by setting up a small monthly donation? It will only take 2 minutes!

I’m in with £5 per month
I’m in with £8 per month
I’m in with £10 per month
I’m in with £20 per month
Let me surprise you!

None of our campaigns could have been successful without your support and trust in our WeMove community. Are you curious what else kept us busy this past year? Read on!

beer-1beer-2
 
fashion-1fashion-2
 
whistle-1whistle-2
 
forest-1forest-2
 
eurozone-1eurozone-2
 
plastic-1plastic-2

 

With everything we learned in 2017, we now know better than anyone else about how our voices can come together to help bring about change. We learned the tactics, the tricks, the pressure points, and 2018 is when we take our campaigning another step further.

Together, we can do it, but we all need to do our part. Can you help our community grow and continue run great campaigns? Setting up a regular monthly donation is simple, secure and only takes 2 minutes. But if enough of us chip in, it’ll make a huge difference, giving us the strength and flexibility we need to go against those with money and power.

I’m in with £5 per month
I’m in with £8 per month
I’m in with £10 per month
I’m in with £20 per month
Let me surprise you!

WeMove is a small team of people based all over Europe, but we’re also close to 950,000 progressive Europeans from all across our continent.

Everything we do together takes us one step closer to our shared goal: an open, inviting and fair European Union built on justice and respect, which looks after all its citizens and our environment.

Thank you for being part of WeMove. It’s thanks to you that today we can celebrate a successful year!

Julia (Warsaw), Ola (Bologna), Virginia (Madrid), Jörg (Lübeck), David (Brussels) and the WeMove.EU team

 

PS. Did you know? In 2017, our WeMove community grew from 460,000 to 950,000 members. We sent 47 million emails, and collected 3,307,369 signatures on our petitions. Already 4,241 people are donating each month to keep our community going.Join in and become a donor, too!

 

 

 

Europe's last primeval forest 
 Hi

Just a few days ago violence escalated in the struggle to save the last ancient Forest of Europe. The police used force to break up a peaceful protest at the offices of the Polish forest authority. [1] The Forest Defenders were there to demand an end to the destruction of the precious Bialowieza Forest. They were met with violence. Many now face charges.

These are difficult days for the Forest Defenders. They face constant harassment and intimidation, as the authorities try to silence their voices calling for a halt to the mass logging. And with winter at our doorstep, the cold creeps into their camp.

Let’s help the brave men and women in the Camp for Forest to get the international attention they need to stay safe, and the support they need to go on. When we came to their camp several weeks ago to hand over the messages from our community, they told us that they check the counter on our open letter of solidarity. You and 176,000 of us already signed - now please take a moment to share this message, and help give the Defenders 200,000 reasons to hope that across Europe we remember and support their struggle!

Share the open letter!

Thank you,

Julia (Warsaw) and the WeMove team.

***

Here’s the original email you can forward to your friends and family:

 

100-year-old trees in Europe’s last ancient Forest are being cut down for profit. Only a group of Forest Defenders stands between the trees and huge logging machines. Show them they’re not alone - join this message of solidarity and become a Forest Defender yourself!

Hi,

You’re walking in a forest thousands of years old. Imagine its massive trees, rays of sunlight shining through the branches. Its sounds. Its silence. It’s humbling, beautiful, magic - and maybe just a bit scary. Then one sound takes over - the roar of huge logging machines and 100-year-old trees crashing to the ground.

State-sanctioned logging is destroying the Białowieża Forest in eastern Poland, [2] Europe’s last primeval forest, our priceless shared heritage. Its trees are being cut to make plywood and pallets. The only thing standing between the trees and the harvesters is the power of people’s protest.

On the ground, they’re called Defenders of the Forest. The people who stop harvesters, block the roads and disrupt the logging, sometimes with their own bodies. In doing so they save hundreds of trees from being lost. Now many face harassment, fines, court cases and physical violence. [3] To keep going, they need to know they’re not alone - and to stay safe, they need visibility.

And we can give them that by bringing international attention to their work, making sure they - and their opponents - know we are watching. We can strengthen them with a powerful message of solidarity from across Europe.

By signing, you’re not just showing your solidarity - you’re becoming a defender of the Forest yourself.

Sign in defence of the ancient Forest!

Białowieża: home to some of Europe’s last bisons, lynxes and wolves in the wild, our last natural lowland forest, stretching across Poland’s eastern border. Protected under national and European laws, and listed as UNESCO World Heritage, it is beyond valuable.

After taking power, the current Polish government approved intensive logging in protected parts of the Forest. The excuse is fighting an outbreak of bark beetle - an argument refuted by Polish and European scientists. [4] In reality, the wood is being sold for profit. More than 50,000 trees were already cut down, many of them over a 100 years old. [5]

Recently, the European Court of Justice (ECJ) responded to the EU Commission’s legal complaint and ordered Poland to halt logging to prevent irreversible damage, before the Court issues its final judgement. But the Polish authorities have ignored all demands to save the Forest, voices of scientists and NGOs, protests, petitions, UNESCO’s demands [6] and even the ECJ’s order, making Poland the first ever EU country to defy a decision of the Court. [7]

As the logging goes on - now illegal under EU law - so does the protest. The people at the grassroot Camp for the Forest patrol the woods collecting evidence of trees being cut down. They organise road blockades and occupations of the massive harvesting machines - everything to stop the felling of the trees, if only for a day.

How can we help keep this essential movement going? By sending them a message of support and solidarity: “on the frontline of the fight for the Forest, you stand in the name of all of us, and we all stand with you.” We can give them the hope needed to keep the defense of the Forest strong throughout winter months.

Join in solidarity with the Forest defenders!

Our WeMove community is here to build solidarity and bridges across borders and divisions. Together, we stood for Polish women fighting a total ban on abortions. In the harsh winter months thousands of us chipped in to help freezing refugees out of the cold in Greece and Serbia. We have a unique power to act like a megaphone for movements for justice all over Europe, and we can channel this power to help those in need. Let’s use it now!

Thank you,

Julia (Warsaw),Doina (Bucharest), Joerg (Lübeck), Olga (Bologna), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

PS. There are many ways to become a Defender of the Forest. You can help spread the word about the Forest among your friends, come visit Bialowieza to experience the unique beauty of the Forest and support the local population, or organise a solidarity action in your town. Join the call for the protection of the Forest, and read on about what more you can do!

 

References:

[1] Polish police break up protest against Bialowieza forest logging http://www.dw.com/en/polish-police-break-up-protest-against-bialowieza-forest-logging/a-41322966 [

2] 'My worst nightmares are coming true': last major primeval forest in Europe on 'brink of collapse': https://www.theguardian.com/environment/2017/may/23/worst-nightmare-europes-last-primeval-forest-brink-collapse-logging

[3] Trees more than a hundred years old are being cut down. What you can do to save the Białowieża Forest? http://politicalcritique.org/cee/poland/2017/bialowieza-forest-unesco-logging-take-action/

[4] Polish scientists protest over plan to log in Białowieża Forest https://www.nature.com/news/polish-scientists-protest-over-plan-to-log-in-bia%C5%82owie%C5%BCa-forest-1.19428

[5] 1000s protest logging in Poland's ancient forest: http://www.news24.com/Green/News/1000s-protest-logging-in-polands-ancient-forest-20170625, Ignoring scientists, Poland begins logging famous primeval forest https://news.mongabay.com/2016/06/ignoring-scientists-poland-begins-logging-famous-primeval-forest/

[6] UNESCO urges Poland to stop logging ancient forest: https://www.euractiv.com/section/central-europe/news/unesco-urges-poland-to-stop-logging-ancient-forest/

[7] EU court orders Poland to stop logging in Białowieża forest: https://www.theguardian.com/environment/2017/jul/28/eu-court-orders-poland-to-stop-logging-in-bialowieza-forest

 

Napisz radnym, co myślisz o smogu 

2 tygodnie. Tyle czasu mają radni Dolnego Śląska, żeby zdecydować czy na poważnie chcą walczyć ze smogiem. W międzyczasie wywierana jest na nich presja z różnych stron, także przez właścicieli składów i reprezentantów kopalni. Napisz do radnych i poinformuj ich, że dla Ciebie przyjęcie proponowanych uchwał antysmogowych na Dolnym Śląsku jest koniecznością.

 

Cześć 

„Ta uchwała jest zbyt restrykcyjna!”; „Nie możemy zakazać zupełnie stosowania paliw węglowych!”, „Proponuję zostawić kotłownie centralne”. Takie słowa padały z ust niektórych radnych podczas spotkania w Sejmiku, poświęconemu uchwałom. Odbyło się ono w zeszłym tygodniu. Obecni na spotkaniu działacze Dolnośląskiego Alarmu Smogowego z oburzeniem wysłuchiwali wypowiedzi, które próbowały udowadniać, że uchwały będą miały dramatyczne skutki dla mieszkańców.

Radni pomijają kluczowy problem, czyli zdrowie oraz ilość zachorowań i przedwczesnych zgonów w wyniku oddychania zanieczyszczonym powietrzem.

Walka o uchwałę na Dolnym Śląsku trwa już prawie 2 lata. W trakcie konsultacji sześć tysięcy osób opowiedziało się ZA wprowadzeniem projektów przedłożonych przez Marszałka województwa, wiedząc, że jest to jedyna szansa na czyste powietrze. Także władze wszystkich powiatów i 78% zapytanych gmin, wypowiedziały się pozytywnie. Nie pozwólmy więc, by zmasowany atak głosów krytycznych na ostatnim odcinku zniszczył tę sprawę. Radni mogą też w trakcie posiedzenia, przed głosowaniem, osłabić uchwałę. Zadbajmy o to, żeby tak się nie stało!

Wspólnie przekonajmy ich, żeby jednomyślnie przyjęli zaproponowane przez Marszałka projekty. Powinni zrozumieć, że tylko ambitne podejście do sprawy uwolni województwo, a szczególnie Wrocław i uzdrowiska, od zanieczyszczeń. Na Mazowszu i na Śląsku radni zagłosowali jednomyślnie, nawet mimo pewnych wątpliwości. To ważne, bo zapewnia, że kolejny samorząd nie podważy tych przepisów. Napisz już dziś e-maila do radnych. Jeśli dostaną dużo osobistych wiadomości, zobaczą, że jest to ważne dla nas. Powinni brać nasz głos pod uwagę, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów.

 

 

Osobiste historie, choć niezwykle ważne, często giną w gąszczu interesów różnych stron. Skorzystajmy z możliwości jakie daje dzisiejsza technologia. Jednym kliknięciem możesz wysłać e-mail do wszystkich radnych Sejmiku. Zrób to teraz, zanim będzie za późno.

 

Na Mazowszu, tuż przed głosowaniem uchwały antysmogowej, radni sami powoływali się na e-maile, jakie otrzymali w tej sprawie. Aktywiści i aktywistki Akcji Demokracji pisali też do posłów opozycji, prosząc o obronę Rzecznika Praw Obywatelskich przed atakami ze strony partii rządzącej. Przed zawetowaniem ustaw przez Andrzeja Dudę uruchomiliśmy nawet stronę, na której listy wysłane do Prezydenta przez ludzi z całej Polski wyświetlały się publicznie.

 

Pisanie e-maili jest świetnym sposobem, żeby przekazać informacje osobom podejmującym ważne decyzje. Widzimy, że porusza to szczególnie lokalnych polityków i zapewnia, że są bardziej wrażliwi na głos społeczny.

 

  

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 

Jutro Sejm będzie rozpatrywał prezydenckie projekty ustaw, które mogą oddać kontrolę nad sądami politykom partii rządzącej. Mogą zyskać również wpływ na przebieg i zatwierdzanie wyników wyborów. Nie ma wolnej Polski bez wolnych sądów i wolnych wyborów! Przyjdź na demonstrację w Warszawie lub Poznaniualbo zorganizuj własne wydarzenie!

Cześć

 

prace nad niekonstytucyjnymi projektami ustaw, które oddają sądy w ręce polityków, przyspieszyły. Już w środę po południu Sejm zajmie się propozycjami Prezydenta ws. Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. PiS zgłosi swoje poprawki, ale wszystko wskazuje na to, że zostaną szybko przegłosowane. Jeśli tak się stanie nawet w piątek mogą trafić do Senatu, a potem do Prezydenta.

 

 

Od lipca, kiedy Prezydent zawetował dwie ustawy, po tym jak wspólnie wyszliśmy na ulice ponad 200 polskich miast i miasteczek, tak naprawdę nic się nie zmieniło. Uzgodnione przez Dudę i Kaczyńskiego projekty oddają sądy w ręce polityków oraz przyznają partii rządzącej wpływ na zatwierdzanie wyników wyborów. A czekająca w kolejce do uchwalenia nowelizacji ustawy o Państwowej Komisji Wyborczej przyznaje partii rządzącej wpływ na przebieg wyborów na każdym szczeblu [1].

 

Bez wolnych sądów i wolnych wyborów nie ma wolnej Polski! W sąsiadującej z nami Białorusi najpierw przejęto demokratyczne instytucje, a później zaczęto fałszować wybory. Ostatnie, niezmanipulowane głosowanie odbyło się tam 21 lat temu! Od tego czasu rządzi tam Łukaszenka. Nie chcemy, aby ten scenariusz potwierdził się również w Polsce. Nasze miejsce jest w demokratycznej Europie, gdzie politycy nie mają możliwości wpływu na orzekanie sądów czy przeprowadzanie wyborów.

 

Dlatego ogłaszamy mobilizację na piątek o godz. 19. Wychodzimy pod hasłem 3xW: Wolne Sądy, Wolne Wybory, Wolna Polska. Na ten moment potwierdzone są duże manifestacje w Warszawie pod Pałacem Prezydenckim oraz w Poznaniu. Jedno wiemy na pewno: żeby zatrzymać przyjęcie tych ustaw, potrzebujemy wyjść na ulice w całej Polsce. Dlatego jeśli nie możesz być na proteście w stolicy lub Poznaniu, skrzyknij znajomych i zorganizuj własną demonstrację! W lipcu przećwiczyliśmy to dokładnie. Pora na powtórkę.

 

 

 


 

Jeśli nie możesz wziąć udziału w protestach, dorzuć się do ich organizacji. Po kliknięciu odnośnika przejdziesz na specjalną stronę.

 

Zdajemy sobie sprawę, że będzie trudno zatrzymać ustawy, w sytuacji gdy Prezydent Andrzej Duda i prezes Jarosław Kaczyński się dogadali poza naszymi plecami. W lipcu też mało kto wierzył, że Prezydent zawetuje dwie ustawy. A jednak masowa mobilizacja w całej Polsce sprawiła, że zyskaliśmy dwa weta i dodatkowy czas. Tym razem też walczymy do samego końca.

 

Mamy szanse na przeciągnięcie prac nad ustawami sądowymi. W lipcu kupiliśmy sobie czas, jednak takie same, co do sedna, projekty wróciły w listopadzie. Teraz mamy szansę zyskania na czasie, również w kontekście wyborów. Partia rządząca ma konkretny termin do którego może wpływać na ich przebieg, dlatego czas ma znaczenie. Jeśli nie wyjdziemy masowo na ulice istnieje zagrożenie, że Prezydent i PiS nie zrobią co chcą, w dodatku bez żadnych konsultacji ze społeczeństwem.

Decyzję o zorganizowaniu demonstracji w Warszawie i wsparciu protestów w całej Polsce, podjęliśmy na podstawie głosów, które wybrzmiały w odpowiedziach na ankiety rozesłane do osób zaangażowanych w nasze działania w obronie państwa prawa. Zdecydowana większość z nas uznała również, że powinniśmy skupić się na nacisku na Prezydenta. Razem wybraliśmy też hasło protestów: Wolne Sądy, Wolne Wybory, Wolna Polska. Skoro najważniejsze decyzje podjęte, teraz czas na działanie! Wybierz sposób, w jaki się zaangażujesz.

 


 


 


 

Walczymy razem!

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS W ostatnich dniach media nagłaśniają przypadki represji wobec uczestników i uczestniczek pokojowych manifestacji ze strony policji i prokuratury. Niektóre z nich, jak wobec obrończyń Puszczy, mają upokarzający i urągający ludzkiej godności charakter [2]. Aktywistki i aktywiści o sprawiedliwość będą walczyć właśnie w sądach. Jeśli wpływ na sędziów będą mieć politycy, ich los wydaje się przesądzony. Dlatego włącz się w jedno ze wspólnych działań.

[1] Reforma sądownictwa w Sejmie. "Sytuacja jest krytyczna. Wzywany do ogólnopolskich protestów", Gazeta Wyborcza, 21.11.2017 r.

[2] ''Sprawdzali ręcznie, czy nie mamy żyletek w pochwie'' - tak policja miała przeszukiwać aktywistów, TOK FM, 17.11.2017 r.

 


 


 


 

 

 

 

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
OUR moment has come! Be part of it.

Our moment has come. We will be speaking to the European Parliament to demand a ban on glyphosate. Join us and follow the live stream starting Monday at 3pm.

 Hi

Our moment has come. This Monday we will sit in front of the European Parliament and give evidence against toxic pesticide glyphosate. And they will be listening to us, and our arguments, because behind us stand 1.3 million Europeans. In less than six months over 1.3 million of us signed the European Citizens’ Initiative (ECI) against glyphosate -- the fastest ECI so far. As a result we now have the chance to sit in front of the European Parliament and give evidence against the widely-used weedkiller, which is classified as “probably carcinogenic” by the World Health Organisations.

The hearing will start on Monday at 3pm CET with Mika Leandro, our Campaigns Director from Bordeaux, presenting our demands. This moment belongs to every single one of us... Join and watch the live stream - simultaneous translation will be provided.

Watch the live stream

You may get an error message that the video cannot be displayed. On the right hand side of the screen you’ll find a link to another livestream platform, which should work out just fine.

The European Parliament has already called for a ban of glyphosate within five years, so we’ll be in good company at the hearing. But the European Commissioner for Health and Food Safety, Vytenis Andriukaitis, will also be there to give the opening and closing statements. The real power in this decision lies with the Commission. If we can show Commissioner Andriukaitis that the European Parliament and European citizens stand together against glyphosate, our message will be harder for the Commission to ignore.

Let’s stay as one for an agriculture free of pesticides.

Determined,

David (Brussels), Doina (Bucharest), Julia (Warsaw), Joerg (Lübeck), Olga (Bologna), Virginia (Madrid), and the rest of us atWeMove.EU

PS: The next vote on glyphosate will happen one week from now, and we will be there again to protest for an agriculture free of pesticides. Please donate a small amount to help make this day our next success.

 

Thank you rof fighting Monsanto

Hi 

This is a special day. For over two years a huge part of our energy was focused on one goal: stopping Monsanto from getting their hands on a 15-year licence to sell glyphosate on our European market. And we did -

- but we didn’t get all we wanted. Instead of a total ban on glyphosate for which we fought long and hard, on Monday the EU countries unexpectedly voted for a 5-year approval of the toxic weed-killer. [1] Glyphosate will stay on our store shelves and will keep poisoning our food - but not for much longer, if we have something to say about it!

What should we feel on a day like this? Did we win, or did we lose? Is it just another set-back and we need to be planning for the next battle? While it’s sometimes hard to separate the joy from the grief, one thing is certain: the immense pride in our community, because together we managed to achieve something special.

We took the little-talked-of but deadly herbicide and we made it news that shook up the entire EU’s political agenda. We disrupted the business-as-usual for the pesticide lobby, and we made the relicensing process an uphill battle where they were expecting an easy stroll. We forced Monsanto to redraft their business plans, because if they want to keep selling their weed-killer in Europe, they need to apply again - in just 2, not in 12 years.

When we first fought against glyphosate two years ago, Sweden was our only ally. Through the tireless work of our community and our coalition partners, we got to where we are today: 9 countries voted to oppose the new licence, and only a shocking last-minute flip of Germany from an abstention to a yes vote won Monsanto their approval. [2] But here’s the punchline: immediately after the vote, France and Italy - two of the EU’s biggest weed-killer users - promised to phase out glyphosate within 3 years! [3]

Together we spelled out the beginning of the end of glyphosate in the EU, and we put the entire pesticide-based agricultural system in question. And we’ve only just begun! Where do we go from here? With your support, activism and your small weekly donation, our community will be ready to keep up the fight until we see glyphosate gone - for good!

We have already charted a way forward, because our campaign was about so much more than just banning the one toxic pesticide. What the EU and its citizens badly need is a reform of how pesticides get approved for our market. Already next week we will meet the European Commission and continue putting pressure on decision-makers to make sure independent science, and not lobby interests, are the basis of any decision.

                                                                     

There’s so much more to do, but every success is also a chance to take a breath, look back and appreciate how we got here. And none of it would have been possible without our alliance of fantastic partner organisations from all over Europe [4], without the mobilisation and dedication of our amazing community members - and the truly powerful movement for a pesticide-free future we have built together. Every step of the way, every action, from signing the petition to taking part in the European Citizens’ Initiative (ECI), to phoning and writing to national ministers, helped us get to where we are today.

How can we know if our campaign was successful? It's tough to say. What we know is that what we achieved is the sum of thousands and thousands of small actions which each of us took. Let’s have a closer look into what we did together:

Our ECI, signed by over 1.3 million people, was the fastest to ever succeed. In one single Day of Action we collected more than 100,000 signatures at more than 6,000 events all over Europe. The ECI showed the scale of citizens’ support for a ban on glyphosate and brought our movement official recognition: a meeting with the Commission, and a public hearing at the European Parliament, where we gave evidence against glyphosate. [5] The EP voted to support our demands - unfortunately, their vote was not binding.[6]

Whenever experts and decision makers came together in Brussels, we were there too, to show that EU citizens were committed to banning glyphosate. With placards and banners we illustrated the devastating consequences of glyphosate. Together with our partners we protested, gave voice to victims, offered alternatives and even filed legal complaints with state prosecutors across the EU.

We put a spotlight on the pesticide industry in a way they’ve never experienced before. We’ve challenged their fake science and put them under greater than ever scrutiny from our authorities. Monsanto’s lobbyists got banned from the European Parliament for refusing to show up at a hearing about fabricated scientific evidence! [7]

                                                                          

We hit Monsanto and the pesticides industry where it hurts. We showed that Europe’s people can make a difference in how policies are made, even in the most obscure of EU’s procedures. The 5-year re-approval of Glyphosate is not the win we had wanted, but it is a new beginning - for the future of all harmful pesticides in Europe, and for our fight for a better agriculture.

And the struggle is not over yet. We have been collecting more evidence and next week with our partners we will file another legal complaint with state prosecutors in Austria, Germany, France, Italy and Portugal. MEPs are deciding whether to call for a special committee in the European Parliament, and we are looking into ways to support independent scientific research to prove the carcinogenicity of glyphosate. Germany is in upheaval over the last-minute unsanctioned change of vote and we’re watching closely if the chaos is our opportunity.

For our community, the fight for a pesticide free Europe is one we intend to win - whatever it takes. In the WeMove team we’re committed to take this fight forward - and now we need your commitment that you will stay with us every step of the way, and your much needed support with a regular donation of a few euro each week. With the backing of our community and the financial security of being community-funded and ready to act when it’s most needed, we can continue fighting against Monsanto and its number one weed killer, now and in the months and years to come. Please, can you chip in and help make this happen?

Thank you,

David (Brussels), Doina (Bucharest), Julia (Warsaw), Jörg (Lübeck), Olga (Bologna), Virginia (Madrid), and the rest of us atWeMove.EU

 

References:

[1] https://ec.europa.eu/food/plant/pesticides/glyphosate_en

[2] https://ec.europa.eu/food/plant/pesticides/glyphosate_en

[3] https://www.politico.eu/article/glyphosate-renewal-shakes-germany-france-italy/

[4] https://stopglyphosate.org/en/

[5] https://euobserver.com/science/139951

[6] http://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20171020IPR86572/meps-demand-glyphosate-phase-out-with-full-ban-by-end-2022

[7] https://www.euractiv.com/section/agriculture-food/news/monsanto-lobbyists-barred-from-european-parliament/

 

Wkrótce Rzecznik Praw Obywatelskich zostanie ostatnią instytucją broniącą naszych praw. Władze starają się torpedować jego działania. Dzięki naszej akcji solidarnościowej łatwiej mu przeciwstawiać się absurdalnym zarzutom. Kliknij, aby zachęcić znajomych do wspólnego działania!

Dzień dobry

poruszające działanie, poruszające słowa i poruszające spotkanie – tak mogę podsumować to, co wspólnie zrobiliśmy w obronie niezależności instytucji, która stoi na straży naszych praw. W środę odwiedziliśmy Rzecznika Praw Obywatelskich, aby doręczyć mu wyrazy solidarności od aktywistek i aktywistów Akcji Demokracji. Chcę Ci przekazać jego podziękowania i zachęcić do dalszego działania.

Na naszych oczach Adam Bodnar czytał kartki z osobistymi głosami wsparcia, które otrzymał od setek aktywistów i aktywistek Akcji. Widać było, że mają dla niego duże znaczenie.

To ważne, bo po zniszczeniu sądownictwa, Rzecznik zostanie ostatnią niezależną instytucją broniącą naszych praw. Niestety, władze co rusz próbują torpedować jego działania, grożąc Bodnarowi odwołaniem, czy obcinając budżet na działania. W takich momentach nasz głos sprzeciwu przypomina Rzecznikowi, że na niego liczymy. Dlatego musimy być gotowi, by go bronić.

W kampanię w obronie Rzecznika Naszych Praw zaangażowało się już ponad 43 tysiące z nas. Teraz czas, by opowiedzieć o tym naszym znajomym. Twoje udostępnienie apelu e-mailem lub w mediach społecznościowych sprawi, że gdy znów zaczną atakować Bodnara, będziemy mogli wspólnie go bronić. Kliknij, aby zachęcić znajomych do dołączenia do tej kampanii! Jeśli wyjaśnisz im jednym zdaniem, czemu to dla Ciebie ważne, na pewno chętnie wesprą tę sprawę swoim głosem!

 

 

Adam Bodnar otrzymał od nas mocny i inspirujący sygnał wsparcia. Podczas spotkania opowiedział nam też o swoich ostatnich działaniach. Niestrudzenie objeżdża miasta i miasteczka, by twarzą w twarz rozmawiać z tymi, których prawa są zagrożone. Osoby z niepełnosprawnościami, rodzice samotnie wychowujących dzieci, czy ci, którzy walczą lokalnie o przejrzyste działanie władz, mogą na niego liczyć – niezależnie od poglądów politycznych. To robi wrażenie!

 

Jestem też pod wrażeniem tego, jak wspaniałe rzeczy możemy robić wspólnie jako Akcja Demokracja. Ponad tysiąc osób najpierw zrzuciło się na to, żebyśmy mogli przygotować materiały, a następnie zaangażowało się w ich upowszechnienie. Po całej Polsce rozesłaliśmy pocztówki, naklejki i znaczki, które w akcji solidarnościowej przypinamy sobie do kurtek. I Adam Bodnar – jak nam powiedział – widzi je w najdalszych zakątkach kraju!

Nasze kampanie zaczynają się w internecie, ale wspólnie podejmujemy też inne działania. Czy to zrzucając się na wielki mural, który w Warszawie upamiętnił protest w obronie praw kobiet [1], czy też organizując największą demonstrację przeciw zagrażającym nam międzynarodowym umowom handlowym [2].

Teraz zachęcam Cię do zaproszenia Twoich znajomych, aby i oni włączyli się w nasz ruch i wyrazili poparcie dla działań Rzecznika Praw Obywatelskich!

 

 

Z wdzięcznością

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Rzecznik poddawany jest niezwykłej presji, szczególnie wtedy, gdy podnosi sprawy trudne. Teraz na przykład apeluje o rewizję tzw. ustawy dezubekizacyjnej, która stosując zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Dotyka ona m.in. wdów i sierot po ludziach, którzy wcale nie pracowali w tajnych służbach bezpieczeństwa. Nowe przepisy obniżyły świadczenia emerytalne byłemu żołnierzowi AK, łączniczce z Powstania Warszawskiego, wdowie po lekarzu [3]. Ten przykład pokazuje, jak potrzebny nam człowiek, który będzie stać na straży praw niezależnie od sympatii politycznych, czy światopoglądu. Kliknij, aby zachęcić znajomych do działania!

[1] Mural Czarnego Protestu powstał na Pradze. Ma upamiętnić akcje kobiet z całej Polski, warszawa.naszemiasto.pl, 04.11.2016

[2] W Warszawie odbył się protest przeciwników CETA i TTIP, onet.pl, 15.10.2015

[3] RPO pisze do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej, rpo.gov.pl, 09.02.2018

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież