Jeśli chodzi o najbardziej znaną z piramid w Gizie (Wielką Piramidę) to moim zdaniem nie została ona wcale zbudowana dla faraona Cheopsa, który rządził Egiptem około 4500 lat temu. Dowodem na to, że została zbudowana właśnie dla niego jest kartusz Chufu (Cheopsa). Tego odkrycia miał dokonać w 1837 roku Howard Vyse. Jednak ten kartusz jest oszustwem, którego Vyse dokonał dla rozgłosu i sławy, ponieważ nie mógł znaleźć dowodu na to, że Wielka Piramida jest grobowcem Cheopsa. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że "wiele z tych hieroglifów jest błędnie napisana, źle użyta oraz w ogóle nieużywana w czasach Chufu. Tylko ktoś zupełnie nie zaznajomiony z hieroglifami mógł popełnić tak poważne błędy". Przy malowaniu go fałszerzom za wzór posłużyła książka pt. "Materia hieroglyphica" Johna Gardnera Wilkinsonam, którzy nie wiedzieli, że w podręczniku imię Chufu jest napisane z błędem.

W żadnej z piramid w Gizie nigdy nie znaleziono niczego, co mogło by pozwolić łączyć je chociażby w daleki sposób z grobowcem. Owszem, we wszystkich tych piramidach znajdowały się sarkofagi, lecz zawsze były puste i zaplombowane. (Jeżeli przyjmiemy, że zostały złupione przez rabusiów, to dlaczego zastały zaplombowane?) Nie znaleziono ani ciała faraona, ani niczego co wskazywałoby, iż budowla ta miałaby służyć kiedykolwiek za grobowiec.

Według mnie piramidy w Gizie oraz Sfinks zostały zbudowane około 12 500 lat temu przez bogów z krwi i kości, które w zamierzchłych czasach stworzyły człowieka i zapoczątkowały cywilizację sumeryjską. Nazwa Ziemia (z ang. Earth) pochodzi od słowa Eridu, co znaczy "Dom daleko zbudowany", gdyż te istoty (przypominające wyglądem człowieka, ale dysponujący bardzo zaawansowaną technologią) przybyły na naszą planetę z Gwiazdozbioru Oriona. Układ trzech piramid w Gizie dokładnie odpowiada układowi gwiazd w pasie Oriona.

 

 

Sumerowie nazywali tych bogów AN.UNNA.KI, co znaczy "Ci, którzy z niebios przybyli na Ziemię". Nazwa Sumer była zapisywana jako KI.EN.GIR, czyli "Kraj bogów w rakietach". Sumerowie budowali tym bogom świątynie i czcili ich. Pierwszy człowiek został stworzony jako genetyczna hybryda bogów z prymitywnymi hominidami i określany przez sumeryjskie teksty jako LU.LU, czyli "wymieszany". Te istoty żyły bardzo długo, więc Sumerowie uważali je za nieśmiertelne.

Cała nasza geometria i system mierzenia czasu opiera się na sumeryjskim systemie sześćdziesiętnym. Jest on lepszy od używanego obecnie systemu dziesiętnego, gdyż sześćdziesiąt dzieli się przez dziesięć liczb naturalnych, a sto tylko przez siedem. Zodiak powstał poprzez podzielenie okręgu na niebie trwającego 25 920 lat na dwanaście domów zodiakalnych po 2160 lat. Jest on związany ze zjawiskiem precesji, czyli chybotania osi ziemskiej. Sprawia ona, że pory roku zaczynają się każdego roku coraz później i zachodzi bardzo powoli - jeden miesiąc na 2160 lat.

Aktualnie jesteśmy w erze ryb (czyli erze chrześcijaństwa, gdyż ryby są jej symbolem), a (w zależności od przyjętych założeń) Nowa Era (Era Wodnika) zacznie się albo w 2012 (moim zdaniem ten rok jest właściwy) albo w 2024 roku. Co więcej wszystko wskazuje na to, że nadchodząca era (Wodnika) będzie ostatnią z 12-tu er i zakończy ona okres trwający aż 25 920 lat (12 razy 2160).

Sumerowie stworzyli współczesną geometrię i oparty na niej system mierzenia czasu, skośny żagiel i technikę pływania przy niesprzyjającym wietrze, pierwszy kalendarz (powstał w mieście Nippur i był bardzo skomplikowany), technikę wytopu metali i koło. Wiedzieli, że planety krążą wokół Słońca zanim zostały one "odkryte" przez współczesną naukę. Znali nawet ich nazwy.

 

 

Współcześni naukowcy nie uznają jednak teorii o bogach, którzy nauczyli wszystkiego Sumerów i podarowali im cywilizację. Uważają oni (naukowcy), że Sumerowie wymyślili swoich bogów jako odpowiedź na nieprzyjazne środowisko w jakim przyszło im żyć. Jednak to pseudowyjaśnienie (moim zdaniem fałszywe) nie wyjaśnia, jak Sumerowie zdobyli swoją ogromną wiedzę. Sumerowie sami podają rozwiązanie - "Wszystko co mamy, zostało nam ofiarowane przez bogów", ale jest ono ignorowane przez uczonych. Proszę mi w takim razie wyjaśnić (mowa o naukowcach), skąd Sumerowie znali kolejność w jakiej planety krążą wokół Słońca? Jest to narysowane na tabliczkach sumeryjskich, które zostały odkopane na terenie, gdzie dawniej była starożytna Mezopotamia. Ponadto Sumerowie wiedzieli, że życie powstało z pramaterii zrodzonej w wodzie - znali obowiązującą w naszych czasach teorię powstania życia!

Jednak mimo tego wszystkiego teoria naukowców (moim zdaniem trudno nawet nazwać to teorią; według mnie jest to kompletna bzdura) obowiązuje w podręcznikach do historii i dzieci w szkołach od wielu lat są karmieni tymi kłamstwami.

Wracając do piramid i Sfinksa, to posąg lwa o ludzkiej twarzy powstał według mnie 12 500 lat temu i został zbudowany przez bogów. Cywilizacja egipska została zainspirowana (podobnie jak wszystkie inne) przez sumeryjską. Ciekawe, że w dniu wiosennej równonocy 12 500 lat temu stojąc przed łapami Sfinksa ukazywała się człowiekowi konstelacja Lwa.

Wielka Piramida jest pięciokątem regularnym z jednym wyciętym fragmentem. Piątka jest uważana za świętą (magiczną) liczbę (budowa pentagramu oparta jest na pięciokącie), nie tylko w starożytnych krajach śródziemnomorskich.

Piramida jest ustawiona dokładnie według osi północ-południe. Odchylenie od strony północnej wynosi 2'28" na północny-zachód, a od strony południowej 1'57" na południowy-zachód. Jest to uważane przez niektórych za błąd (przypadek), lecz wziąwszy pod uwagę dryf kontynentów, możemy stwierdzić, że pomyłka ta praktycznie nie istnieje. Odległość piramidy od bieguna południowego równa jest odległości do środka Ziemi oraz odległości od bieguna do środka Ziemi. Konstrukcja ta, podobnie jak wiele innych megalitycznych budowli, stoi niemal dokładnie na trzydziestym równoleżniku. Południk przebiegający przez piramidę dzieli morza i kontynenty na dwie równe części. Wielka Piramida zlokalizowana jest w centrum (kontynentalnym) masy lądu stałego Ziemi. Jeżeli weźmiemy pod uwagę usytuowanie pozostałych piramid z kompleksu w Gizie, dostrzeżemy następujące matematyczne zbieżności. Wierzchołki trzech piramid tworzą Trójkąt Pitagorejski, którego stosunek boków wynosi 3:4:5. Trójkąt Pitagorejski występuje wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę południk przechodzący przez środek piramidy Cheopsa, równoleżnik przechodzący przez piramidę Mykerinosa oraz połączymy wierzchołki tych piramid linią prostą. Stosunek długości i objętości piramidy odpowiada stosunkowi promienia do powierzchni koła.

Kąt pochylenia ścian bocznych piramidy względem podłoża wynosi dokładnie 51 stopni 17 minut. Taka geometria sprawia, że raz w ciągu doby, wraz z ruchem obrotowym Ziemi, jedna ze ścian piramidy ustawia się niemal prostopadle do płaszczyzny ekliptyki, w której krążą wszystkie planety Układu Słonecznego. Płaszczyzna ta jest równoległa do linii łączącej Słońce z potężnym źródłem promieniowania, jakie odkryto w centrum naszej galaktyki. Podsumowując wszystkie fakty, raz na dobę ściana południowa piramidy całą swą powierzchnią zbiera promieniowanie płynące do nas z głębin wszechświata.

Ponadto jedynie przy takim kącie nachylenia Wielkiej Piramidy stosunek wysokości piramidy do obwodu podstawy jest taki sam jak promienia koła do jego obwodu - znaczy to, że w piramidzie została doskonale zakodowana liczba pi.

 

 

Oprócz tego według teorii Alana Alforda (autora "Bogów Nowego Tysiąclecia") Wielka Piramida pobierała wodę z Nilu, potem była ona rozkładana na tlen i wodór, który to był spalany i w wyniku tej reakcji była wytwarzana ogromna energia. Istnieją starożytne teksty mówiące o ogromnych mocach Wielkiej Piramidy. Wrogie do siebie rasy bogów toczyły między sobą wojny. Niektóre z tych istot chroniły się w Wielkiej Piramidzie, gdzie jedzenie może leżeć miesiącami i nie psuje się. Według tych tekstów siła rażenia "wychodziła" z czegoś, co było usytuowane na samym szczycie piramidy.

Ponadto zdaniem Alforda w Galerii Wstępującej (w szczelinach) znajdowały sie kryształy rezonansowe i dzięki nim oraz połączeniu ich z nadajnikiem fal bogowie będący w piramidzie mogli łączyć się z macierzystą planetą Nibiru i istotami tam się znajdującymi.

Oprócz tego Wielka Piramida pełniła funkcję latarni komunikacyjnej (z uwagi na swoją wysokość).

Dowodem na teorię o spalaniu wodoru w Komorze Króla jest fakt, że do dzisiaj ujście w niej jest osmolone, tak jakby coś się tam kiedyś paliło. Jeden z inżynierów badał otwór w tej komorze i doszedł do wniosku, że można go było zrobić tylko z użyciem lasera. Ponadto precyzja jest tak duża, że pracę musiał nadzorować nie człowiek, ale komputer. Potwierdza to tylko teorię, że Wielką Piramidę zbudowali bogowie ponad 12 500 lat temu i wyrzuca w daleki kosmos wszelkie "oficjalne wersje", że zrobili to starożytni Egipcjanie dla Cheopsa, bo przy użyciu narzędzi jakimi wtedy dysponowali nie mogli tego zrobić (na przykład z użyciem rampy). Nawet dzisiaj przy użyciu całej współczesnej technologii zbudowanie tak ogromnej budowli ze skomplikowanym układem wewnętrznym (nie wszystko zostało jeszcze odkryte; najprawdopodobniej odkryto na dzisiaj mniej niż połowę z tego, co jest wewnątrz) było by niezwykle trudne i zajęło co najmniej 50 lat. Mimo wszystko mamy wierzyć w "bajkę", że zrobili to około 4500 lat temu starożytni Egipcjanie dla Cheopsa, czego nie potwierdzają żadne hieroglify w Wielkiej Piramidzie (przecież  gdyby to był grobowiec Cheopsa chciano by uwiecznić to w piramidzie), a jedynie, będący fałszerstwem Howarda Vyse'a, kartusz Chufu.

 

Liczba odsłon na "starej" stronie Cudu Miłości: 7117


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież