Miesiąc: grudzień 2025

Poznaj Prawdę!

Nigdy nie wątp w to, że mała grupa troskliwych ludzi mogła by zmienić świat. Tak naprawdę to jedyna rzecz, jaka go kiedykolwiek zmieniła.

Margaret Mead

Uważam, że GDYBY było tak, że po śmierci szło by się do Nieba, Piekła albo Czyśćca to szły by tam kolejne istoty w całym Wszechświecie, aż w końcu w całym Wszechświecie nie było by NIKOGO. Wszyscy poszli by do Nieba, Piekła albo Czyśćca.

A, według mnie, po KAŻDEJ śmierci są ponowne narodziny w kolejnym ciele zgodnie z cyklem Wiecznego Powrotu na Ziemię poprzez reinkarnację.

Bardzo wielu ludzi na świecie W OGÓLE NIE ZDAJE SOBIE SPRAWY, że na chwilę obecną są uwięzieni w cyklu śmierci i ponownych narodzin na Ziemi poprzez reinkarnację oraz że Prawdziwym Sensem ich życia jest pokonanie śmierci, czyli osiągnięcie Fizycznej Nieśmiertelności.

Jednym z głównych celów tego bloga jest uświadomienie ludziom tego oraz faktu, że ich uczynki kształtują to, jak wygląda ich życie – dobre uczynki tworzą dobrą karmę i szczęście, a złe negatywną karmę i cierpienie.

Jeśli chodzi o tzw. meta politykę, to uważam, że zrobimy coś bardzo dobrego, unikając alkoholu. Jeśli chodzi o mnie to do wielu lat unikam całkowicie alkoholu i postępuję tak na 100% przez całe życie:))

Podobnie uważam, że powinno się całkowicie unikać papierosów i ich także całkowicie unikam ZAWSZE.

Pewnie w tzw. literaturze New Age’owej jest podane, że żywność modyfikowana genetycznie jest dostępna w sklepach. Uważam, że to fałsz – żywności GMO w ogóle nie ma do kupienia gdziekolwiek na całym świecie.

I bardzo dobrze – nikt lub prawie nikt nie chciał by jej jeść – wywołuje raka.

Jeśli dalej uważasz, że żywność GMO jest dostępna, to wybierz się do iluś sklepów na świecie i spróbuj znaleźć np. niebieskiego pomidora – zapewniam, że NIGDY GO NIE ZNAJDZIESZ ani żadnej innej modyfikowanej żywności:)))

Uważam też, że WSZYSTKIE SZCZEPIONKI SĄ BEZPIECZNE I SKUTRECZNE. W niektórych źródłach jest napisane, że szczepionki są szkodliwe i nieprzetestowane – sądzę, że to fałsz – szczepionki bardzo pomogły i bardzo pomagają w walce z chorobami.

Poza szczepionkami warto korzystać z naturalnych sposobów na odporność – należą do nich np. spożywanie, zawierających witaminę C, owoców i świeżych soków.

Ja np. od wielu lat piję wodę mineralną z sokiem cytrynowym – od iluś lat 0,75 litra niegazowanej nisko sodowej wody mineralnej zmieszanej z sokiem z połówki cytryny.

Inny sposób to ograniczenie rafinowanego cukru – szkodliwej dla zdrowia substancji osłabiającej układ odpornościowy.

Ponadto sport na dworzu lub hali hartuje nasz układ odpornościowy.

Jeśli chodzi o tzw. „Religię New Age” to w sklepach na świecie jest dostępna tzw. literatura New Age’owa – są to książki i czasopisma. Być może 21 grudnia 2024 weszliśmy w Nową Erę – Erę Wodnika – to era precesyjna(związana z tzw. precesją).

Precesja to zjawisko chybotania osi ziemskiej – sprawia, że pory roku zaczynają się później – jeden miesiąc na 2160 lat. 12 domów zodiakalnych jest związane ze znakami zodiaku – 2160 razy 12 to 25 920(lat).

Zodiak powstał w Sumerze w związku z bogami z kosmosu i został przejęty przez inne cywilizacje.

Pułapka religii New Age polega, moim zdaniem, na tym, że ludzie kochają TYLKO siebie – są zdrowi i w ich życiu wydarzają się cuda, ale koncentrowanie się TYLKO na sobie to ogromna pułapka.

Powinno się kochać tak samo innych ludzi i inne istoty, a kochanie TYLKO SIEBIE to droga donikąd.

Ludzie pracują nad sobą powtarzając setki razy afirmacje na zdrowie i inne rzeczy, i być może to NAPARWDĘ działa, ale sądzę, że można BARDZO ŁATWO WPAŚĆ W PUŁAPKĘ RELIGII NEW AGE i przed tym przestrzegam wszystkich ludzi.

Uważam, że na Ziemi istniał kiedyś doskonały świat. Wszystkie żywe istoty były FIZYCZNIE NIEŚMIERTELNE na Atlantydzie. Pewne siły zniszczyły ten idealny świat i pojawiły się łzy – jak w mitologii greckiej.

Potem był Ziemi Złoty Wiek – wiedziano o reinkarnacji, ale istniała śmierć. Potem był okres srebrny, brązowy i elektroniczny, który trwa do dzisiaj.

Moim zdaniem, Prawdziwy Ziemi Złoty Wiek na pewno kiedyś wróci i wtedy powinniśmy się jak najlepiej ZABEZPIECZYĆ przed ewentualnymi próbami zniszczenia go, żeby wyciągnąć wnioski z przeszłości.

Ponadto sądzę, że każda żywa istota we Wszechświecie powinna starać się osiągnąć Życie Wieczne i Wieczną Młodość.

Jak osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne)?

Żeby osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne) potrzebne są 3 rzeczy:

1. Trzeba odnaleźć Prawdziwą Miłość. Prawdziwa Miłość w ogóle nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie wywyższa się, w ogóle nie wie, co to nienawiść, gniew, złość – po prostu nie ma w niej żadnego przejawu fałszywego ego.

W sytuacji występującej w historii o Robin Hoodzie (gdy na długiej chuście wpada przez okno) na miejscu bohatera powinniśmy być w pełni głupi, a w o ogole nie mądrzy. W tej sytuacji, gdy na długiej chuście Robin wpada przez okno ratować swoją miłość, fałszywe ego (ono nie pochodzi od Boga) podpowiada lęk, a Dusza (Prawdziwa Miłość) podpowiada odwagę. I Robin, zostaje nagrodzony na tę odwagę tym, że przeżywa i ratuje Lady Marian.

Bohater jest całkowicie głupi ponieważ jest bezgranicznie i prawdziwie zakochany. I na tym głównie polega sens Prawdziwej Miłości, która pokonuje śmierć.

W tej Prawdziwej Miłości nie ma żadnego lęku, gdyż lęk jest fałszywy i w ogóle nie pochodzi od Boga. W opisanej sytuacji Robin nie kierował się żadną negatywną mądrością, która jest marnością z Biblii (vanitas vanitatum et omna vanitas – marność nad marnościami i wszystko marność).

Kiedy jesteśmy w pełni głupi i walczymy, będąc w sytuacji dużego zagrożenia życia, to ze względu tę głupotę W OGÓLE NIE ZGINIEMY. KIEDYŚ myślałem o oddawaniu życia za żonę z poprzednich żyć, ale chyba w okolicach 2016 roku zrozumiałem, że POWINIENEM CHCIEĆ JĄ URATOWAĆ, pokonując nawet całe NAPRAWDĘ W OGÓLE ISTNIEJĄCE zło Wszechświata, a jeśli będę w pełni GŁUPI (czyli odważny) i W OGÓLE NEGATYWNIE MĄDRY (czyli lękliwy) to oczywiście NIGDY w takiej sytuacji NIE ZGINĘ.

Szczerze mówiąc, w ogóle nie uśmiechało mi się ginąć, bo wiedziałem, że wtedy czeka mnie kolejne życie i OD NOWA musiałbym pracować nad osiągnięciem Nieśmiertelności. Jednak mimo to wyobrażałem sobie, że ginę za Anastazję (która była Lady Marian w trzecim swoim życiu) i to miało jakiś sens – OCZYWIŚCIE WSZYSTKO MA JAKIŚ SENS, ale teraz wyobrażam sobie, że ratuję ją, pokonując całe NAPRAWDĘ W OGÓLE ISTNIEJĄCE zło Wszechświata. A że jestem w pełni głupi, to nic złego nie może mi się staćsmile   

W Prawdziwej Miłości nie ma nic, co pochodzi od fałszywego ego, które wynika z odejścia od Nieskończonej Boskiej Miłości.

Jest także Prawdziwa Miłość do samego siebie. Należy bezwarunkowo kochać siebie takim, jakim się jest, nawet  z różnymi wadami. W Prawdziwej Miłości do samego siebie nie ma żadnego przejawu fałszu – chodzi o to, że jest zero nienawiści do siebie.

Obecnie masa ludzi palących papierosy w ogóle nie ma Prawdziwej Miłości do siebie, gdyż szkodzą sobie zatruwając płuca nikotyną. Robią to, gdyż w ogóle nie kochają siebie w pełni. Inne przejawy szkodzenia sobie (alkohol, narkotyki, jedzenie rafinowanego cukru i fast-foodów oraz żywności spod znaku chipsy) to też przejaw tego, że ludzie w pełni siebie nie kochają i dlatego karzą się podświadomie jedzeniem i piciem szkodliwych produktów. moim zdaniem, gdy ktoś ma Prawdziwą Miłość do samego siebie nigdy nie karze swojego ciała szkodzącymi mu substancjami.

Prawdziwa Miłość do siebie to też to, że kochamy siebie w pełni i w ogóle nie dajemy sobą niesprawiedliwie pomiatać. W ogóle nie odgrywamy NIEPOTRZEBNIE roli męczennika/męczennicy, gdy mamy rację,  a jacyś ludzie chcą zrobić nam na przekór. Nie ma żadnego powodu, aby niepotrzebnie cierpieć.

zdjęcie przedstawiające Robin Hood’a (Kevin Costner) i Lady Marian Dubois (Mary Elizabeth Mastrantonio)

2. Całkowite uwolnienie się od złej strony

Drugą rzeczą (i przedostatnią) jest to, że musimy całkowicie uwolnić się od zła, które jest fałszywe i wynika z nienawiści. Musimy dogłębnie poznać siebie i uwolnić się od swojej złej strony (fałszywego ego). 

Najskuteczniejszym sposobem uwalniania się od zła jest płacz. Jest to katharsis oczyszczenie duszy z grzechów.

Od fałszywego ego pochodzi także lęk i od niego też musimy się całkowicie uwolnić. Prawie całe życie pracowałem nad całkowitym uwolnieniem się od fałszywego ego (czyli, żeby nie było we mnie żadnego zła ani żadnego lęku). Poprzez płacz uwolniłem się także od niesprawiedliwego oceniania innych ludzi. Jest jeszcze jeden przejaw zła od którego muszę się uwolnić i już prawie całkowicie to uczyniłem. Pracuję nad tym od 2 sierpnia 2011 roku i jestem bardzo blisko sukcesu. 
Podobnie przez długi czas uwalniam się od lęku i został mi tylko jeden przejaw lęku, od którego muszę się uwolnić. Jestem bardzo blisko od uwolnienia się od niego. 

Jest też trzeci przejaw fałszu (ego) – fałszywe koncepcje, związane z możliwością zranienia Cię. Gdy tego nie masz w ogóle, to NIC NIE JEST W STANIE CIĘ ZRANIĆ – ŻADNE SŁOWA I NIC INNEGO.

Przez ostatnie lata wykonałem pracę nad sobą i czuję, że niewiele dzieli mnie od WIECZNEGO ŻYCIA z moimi dwoma żonami, będącymi wcieleniami Kate Philllips Florence. która w swoim pierwszym życiu nazywała się Miriam z Magdali lub, jak jest znacznie bardziej znana, Maria Magdalena.

3. Wiara w to, że można żyć wiecznie. Że będą mijały setki, tysiące, miliony, miliardy lat, a My w ogóle nie umrzemy.

Trzecia rzecz to wiara w to, że można żyć wiecznie, że ciało to wytrzyma i w ogóle zestarzejemy się i w ogóle umrzemy. Tu chodzi jedynie o wiarę ? trzeba jedynie uwierzyć i nic więcej. 

Obecnie ludzie mają głębokie przekonanie o tym, że muszą się zestarzeć i dlatego tak się dzieje, ale gdy wyrobimy w sobie przekonanie, że jesteśmy wiecznie młodzi, to tak się stanie. 

Lęk przed śmiercią (myśl, że umrzemy) w jakimś stopniu powoduje ją. Nasze myśli są twórcze i tworzą nasz świat. Gdy będziemy mieli 100% pewność, że jesteśmy Nieśmiertelni tak się stanie. 

Do tego potrzebna jest także wiara, która, jak wiadomo, czyni cuda. 

Dla człowieka żyjącego Wiecznie cały czas jest Wieczne Teraz. Upływ czasu nie ma dla niego żadnego znaczenia. Ten człowiek jest wiecznie młody i nawet gdy dla świata minie milion lat dla niego będzie nadal Wieczne Teraz. I po kolejnym milionie lat też Wieczne Teraz. I tak przez Wieczność. 

Prawdopodobnie bardzo odkrywcze jest zdanie: Kto zwycięża innych jest tylko silny. Kto zwycięstwo nad sobą odnosi jest człowiekiem potężnym. Najtrudniej jest wygrać z samym sobą. 

Poniżej bardzo ważny artykuł „Ekologia”:

Ekologia

Moim zdaniem ludzie dzielą się na dwie grupy – oświeconych i nieoświeconych. Ci pierwsi znają Prawdę Istnienia i Prawdziwy Sens Życia, a drudzy w ogóle nie.

Jednak TAK NAPRAWDĘ to wszystko, co żyje we Wszechświecie zna Prawdę – podświadomie na jawie. Świadomie może być zupełnie inaczej, ale TAK NAPRAWDĘ znają Prawdę i Sens Istnienia.

Pewnie osoby oświecone mają świadomość ekologiczną – wiedzą, że JEŚLI umrą lub zginą, to narodzą się w świecie, w którym już żyli i na którego mieli jakiś wpływ.

Jeśli chodzi o kolory turystów , to dwa skrajne to jaskrawozielony i czarny. Ten pierwszy postuluje powrót do Natury oraz jest bardzo oszczędny w użytkowaniu zasobów.

Drugi prezentuje brak wiedzy i świadomości ekologicznej, a także nieoszczędne użytkowanie wody i zasobów.

Chciałbym, żeby jak najwięcej osób była świadoma duchowo i ekologicznie. To bardzo ważne dla przyszłości planety.

Każdy może bardzo oszczędzać wodę i zasoby oraz żyć jak najbardziej ekologicznie – np. segregować odpady.

Polecam link do Sun Solu – https://sunsol.pl/

Korzystanie z energii słonecznej to coś bardzo pozytywnego i ekologicznego. Polecam instalacje fotowoltaiczne:)

Zachęcam do oszczędzania wody z kampanią „Obiecajmy” – https://www.finish.pl/nasze-wartosci/obiecajmy/

Zachęcam do wspierania Greenpeace Polska: https://www.greenpeace.org/poland/dzialaj/wesprzyj-nas/

Karmiąc ptaki chlebem, zabijasz je -#nieschlebiajmi

Między innymi o tym na https://www.facebook.com/sopotnaturalnie

W ogóle nie strzelaj z Sylwestra – to najbardziej stresująca noc w roku dla zwierząt. Wybuchy petard mogą doprowadzić je do ataków paniki, ucieczek z domu a nawet śmierci.

Polecam link, który tu podaję – https://lepiej.tauron.pl/styl-zycia/jak-oszczedzac-wode-12-sposobow/ Są to sposoby na oszczędzanie wody w związku z ochroną środowiska (dla mnie przede wszystkim liczy się ekologia), ale też ze względów ekonomicznych. 40% wody przypadającej na całe gospodarstwo domowe zużywamy w łazience, 10% w kuchni, a pozostałe 50% przeznaczamy na pranie, sprzątanie ogrodu, itd.

Zachęcam do oszczędzania wody (ze względów ekologicznych).

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

Życzę wszystkim jak najlepszego i jak najszczęśliwszego Nowego 2026 Roku!!

16-ta Galeria zdjęć

Wesołych Świąt!

Życzę wszystkim zdrowych, radosnych, magicznych Świąt Bożego Narodzenia!:))

(poniższe opracowano na podstawie książki Moniki Utnik-Strugały p.t. „Idą Święta. O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie”)

„”Kevin sam w domu” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych filmów w historii kina, a Macaulay Culkin stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych młodych aktorów w historii kina. W czasie sceny z wodą kolońską, aktor miał dotknąć dłońmi z nią twarzy, a krzyknąć po odsunięciu ich od twarzy, a on zrobił to, trzymając je na twarzy – to do dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych scen w historii kina.

Pojawiły się pewne trudności przy realizacji filmu – np. zima byłą wtedy wyjątkowo ciepła i trzeba było sobie jakoś poradzić. Zdradzono, że używano nawet płatków ziemniaczanych, żeby stworzyć filmową zamieć, które po dwóch dniach zepsuły się i zaczęły śmierdzieć. Stworzono nawet sztuczne lodowisko.

Natomiast scena z mamą przyjeżdżającą do domu udała się, gdy szczęśliwie spadł śnieg.”

Chciałem bardzo Wam polecić świąteczny blog zamieszczony pod adresem http://swiateczne.blog.onet.pl/

Warto tam zajrzeć, żeby poczuć atmosferę świąt!

Wigilia Bożego Narodzenia to dla mnie zawsze wyjątkowy dzień. Traktuje też o nim bardzo wiele pięknych piosenek. Jedna z moich ulubionych to „Kolęda dwóch serc”, którą śpiewa m.in. Andrzej Piaseczny.

Ze świętami nieodłącznie związany jest Święty Mikołaj. Zaprezentuję teraz fragmenty krótkiego bardzo ciekawego artykułu o Świętym Mikołaju ze strony http://biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/swiety-mikolaj-mieszka-w-polsce,693151

„Podobno urodził się on koło 270 roku w Paterze w Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja). Później miał zostać biskupem Myrry i wsławić się wieloma dobrymi i odważnymi czynami, jak wybawienie z rąk kata trzech niesłusznie skazanych mieszczan, uzyskanie amnestii od cesarza dla trzech niewinnie oskarżonych oficerów, czy też, najgłośniejszy wyczyn biskupa – uciszenie szalejącej burzy morskiej, co uratowało życie kilku marynarzom. Mikołaj miał być człowiekiem sprawiedliwym, łagodnym i dobrotliwym, chociaż – jak chcą niektórzy hagiografowie – również nieco porywczym. Mówi się, że podczas soboru nicejskiego, w którym miał brać udział, zdzielił pięścią heretyka Ariusza.

Ile w tym prawdy? Kościół katolicki podobno z pewną rezerwą traktuje opowieści o świętym od prezentów. Podczas reformy kalendarza w 1969 r. Mikołaj o mało nie podzielił losu św. Jerzego, który został wykreślony ze spisu świętych ze względu na brak przekonywujących dowodów jego istnienia!

Święty Mikołaj nadal jest oficjalnym świętym – uspokaja proboszcz parafii Św. Mikołaja w Golenicach koło Olkusza. Mało tego – nadal chodzi i rozdaje prezenty. Ale to nie jest ten śmieszny krasnal, przekonuje ksiądz proboszcz, w czerwonym kubraczku, lecz prawdziwy, staropolski w mitrze i z pastorałem. I z aniołami, a nie jakimiś tam śnieżynkami.

Czyli jednak prawdziwy święty Mikołaj pochodzi z Polski!

Na tropie polskiego Mikołaja

Kult Mikołaja „złotego we wszystkich potrzebach patrona” trafił do Polski dość późno, ale gdy już u nas zagościł szybko znalazł zwolenników, którzy w dniu jego urodzin obdarowywali się prezentami „na ową pamiątkę szczodrobliwości świętego Mikołaja, że w nocy ubogiemu szlachcicowi na posag trzech córek złoto oknem wrzucił” – pisał ks. Mikołaj Frączkiewicz w wydanych w 1746 r. w Krakowie „Delicyjach dziecinnych”.

Sprawa z tym złotem jest jednak nie do końca jasna. Że kruszec przez okno wrzucił – co do tego zgodni są wszyscy. Ale czy rzeczywiście po to, żeby posag chętnym do małżeństwa, a ubogim sąsiadkom zafundować? Są tacy, którzy twierdzą, że biskup wrzucił trzy grudki złota przez okno, bo dowiedział się, że pozbawiony środków do życia sąsiad chce sprzedać swoje córki do zamtuza. Stąd Św. Mikołaj jest patronem nie tylko dzieci, żaków, żeglarzy, więźniów, piekarzy i kupców, ale również panien zagrożonych upadkiem moralnym.

W XIX w. zwyczaj dawania prezentów 6 grudnia przyjął się w Polsce na dobre. „W dzień tego świętego wieczór, kościelny posługacz, zakrystian lub inny ubierał się w infułę ze złotego papieru w takiż ornat lub kapę, przyprawiał sobie brodę ze lnu i obchodził domy, w których były dzieci – pisał we „Wspomnieniach” Ambroży Grabowski. – W towarzystwie jego bywał anioł, który za nim dary w koszyku nosił, a nawet był i stary dziad w łachmanach, a zbrojny był w wielki bat z powrozu na kiju, którym niekiedy obłożył piastunki i służące, jeśli na takowe skarga zaszła do św. Mikołaja”. Czasem wesoły orszak rozochocony domowym poczęstunkiem gubił miarę w swawoli i zabawie i krotochwilne towarzystwo spędzało resztę nocy w kozie, aresztowane przez patrol austriackiej policji.

– Mikołaj powinien być postawny. Brzuch jest miej istotny. Po prostu można go sobie uszyć. – mówi Grzesiek, wzrost około 190, na co dzień student Akademii Rolniczej w Krakowie. Dobrze musi też trzymać się broda. – Dzieci, które już nie do końca wierzą w św. Mikołaja, próbują go zdemaskować. Na szczęście można już dostać kleje, których używają aktorzy. Broda trzyma na nich tak dobrze, że po powrocie do domu ciężko ją odkleić.

Grzesiek, którego znaleźliśmy poprzez ogłoszenie prasowe, od razu przyznaje, że do końca prawdziwym Mikołajem nie jest. W rolę świętego od podarków wciela się tylko w grudniu, poza sezonem również rozdaje prezenty, ale jako Kubuś Puchatek. Podobno ostatnio modne stało się zapraszanie „maskotek” na imieniny, urodziny, „osiemnastki”, a nawet „trzydziestki”. Grzesiek opowiada, że na imprezach dla dorosłych stara się wręczyć prezent zanim goście otworzą szampana. Później nachodzi ich zwykle ochota na ściąganie skóry z Kubusia Puchatka.

– Dzieci natomiast najczęściej pytają, gdzie mieszkam i skąd wiem, jakie prezenty chcą dostać. Odpowiadam, że pochodzę z Joulupukin w Laponii. Tam jest mój dom i poczta, którą prowadzą elfy i to one odbierają listy z prośbami od dzieci.

Moja kopalnia diamentów – część 10-ta

Od niedzieli 14 grudnia 2025 do czwartku 18 grudnia 2025 byłem z rodziną w Pradze. Polecieliśmy tam samolotem. Zobaczcie zdjęcia!

Poruszaliśmy się trochę metrem, autobusami i tramwajami.

Było ogólnie zimno i z kilka razy piliśmy gorącą czekoladę:)

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén