W poniższym artykule obalam 9 fałszywych mitów o świecie.

Mit pierwszy - Ziemia jest przeludniona

Gdyby całe ponad 6 miliardów ludzi na Ziemi, każdy z nich z osobna dostał 1/4 akra ziemi, to ich wszystkich moglibyśmy zmieścić na prawie całej Australii. Połowa Queensland (stan w Australii) i  CAŁA RESZTA ŚWIATA była by KOMPLETNIE NIEZALUDNIONA!

Mit drugi - głód na Ziemi 

Ludzie nie muszą głodować. Świat głoduje dlatego, że jest źle zarządzany, a nie dlatego, że jest przeludniony.

Tylko 100 najbogatszych ludzi świata ma majątek większy niż budżet kilku Państw Unii Europejskiej !!! A to są tylko dane oficjalne. Możemy się spodziewać, że mniej oficjalne dane są jeszcze bardziej szokujące.

 

 

Mit trzeci - wirus HIV wywołuje AIDS

Jest to kolejny fałszywy mit o świecie.

"HIV jest wirusem. AIDS pewnym stanem. Niekiedy występują one razem, a niekiedy osobno. 

AIDS jest stanem. AIDS odzwierciedla stan grasicy. Gdy gruczoł grasicy nie może "wytworzyć" dostatecznej liczby limfocytów T (limfocyty T powstają w rzeczywistości w szpiku kostnym, ale przedostają się do grasicy, gdzie "otrzymują" odpowiednie instrukcje, dzięki którym stają się ciałami odpornościowymi), odporność organizmu ulega osłabieniu." (z artykułu "Przyczyna i lekarstwo na AIDS")

Mit czwarty - trzeba spożywać dużo produktów mlecznych, żeby mieć zdrowe i mocne kości

"Wbrew agresywnej reklamie finansowanej przez koncerny farmaceutyczne oraz przemysł mleczarski okazuje się, że syntetyczne leki hormonalne, większość suplementów wapniowych oraz produkty mleczne w rzeczywistości zamiast wzmacniać osłabiają kości, a także wyrządzają inne szkody."

 

"Jaki wpływ na kości na spożywanie nabiału? Dr Michael Colgan, znany amerykański ekspert od żywienia, autor licznych publikacji oraz założyciel Instytutu Colgana, powiedział: "Zalecenia lekarzy, aby pić mleko w celu ochrony przed osteoporozą to stek bzdur". Informacja, że produkty pochodzenia mlecznego mogą przyczyniać się do utraty tkanki kostnej była dla wielu osób swego rodzaju szokiem. Państwa, w których spożywa się duże ilości produktów mlecznych, charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem zachorowalności na osteoporozę. W państwach, gdzie spożywa się tych produktów niewielkie ilości, jest zupełnie odwrotnie.

 

Dla organizmu człowieka najważniejsze jest utrzymanie właściwej równowagi kwasowozasadowej w krwi. Dieta bogata w białko pochodzące z mięsa oraz produkty pochodzenia mlecznego może przyczyniać się do wzrostu ryzyka zachorowania na osteoporozę. Spożywanie wyżej wymienionych produktów może przyczyniać sie do podwyższenia kwasowości krwi. Aby przywrócić równowagę kwasowozasadową, organizm ludzki pobiera wapń z kości. Ponieważ wapń znajdujący się w krwi jest wykorzystywany przez komórki ciała do utrzymania swojej integralności, organizm ludzki poświęca wapń występujący w kościach do utrzymania homeostazy krwi."

 

"Na pytanie o przyczynę osteoporozy większość ludzi odpowiada, że winę za nią ponosi "brak wapnia w organizmie". To przekonanie wzmacniane jest codziennym przypominaniem kobietom, aby piły co najmniej trzy szklanki mleka dziennie i przyjmowały preparaty wapniowe. Nawet młode, całkiem zdrowe, nie chorujące na osteoporozę kobiety ogarnął paranoiczny lęk przed możliwością utraty wapnia przez ich kości. Aby temu zapobiec, spożywają ogromne ilości preparatów wapniowych. Strach przed utratą wapnia stał sie wręcz narodową obsesją. Czy rzeczywiście istnieje aż tak wielki deficyt wapnia w kościach kobiet?

Biorąc pod uwagę fakt, że kości zbudowane są głównie z wapnia, jego przyjmowanie wydaje się mieć logiczny związek ze zdrowym kośćcem. Kobietom Zachodu doradza się obecnie przyjmowanie od 1000 do 1500 miligramów wapnia na dobę. Co ciekawe, w społeczeństwach, w których spożywa się o wiele mniej nabiału oraz preparatów wapniowych, notuje się o wiele niższe wskaźniki zachorowalności na osteoporozę. 

Najliczniejsze plemię afrykańskie Bantu ma najniższy wskaźnik zachorowalności na osteoporozę ze wszystkich ludów na świecie. Spożycie wapnia kształtuje się u nich na poziomie od 175 do 476 miligramów na dobę. Średnia spożycia wapnia na osobę w Japonii wynosi 540 miligramów na dobę. Jednak złamania kręgosłupa, do jakich dochodzi we wczesnym okresie po menopauzie, tak częste w krajach Zachodu są w niej prawie nieznane. Co więcej, ich ilość jest w niej półtora razy mniejsza niż w Stanach Zjednoczonych. To wszystko jest prawdą, podobnie jak to, że Japończycy szczycą się najdłuższą średnią życia ze wszystkich ludzi na świecie. Badania mieszkańców Chin, Gambii, Ceylonu, Surinamu, Peru i innych krajów potwierdzają fakt, że mniejsze spożycie wapnia wiąże się z niższymi wskaźnikami zachorowań na osteoporozę. Antropolog Stanley Garn przez ponad pięćdziesiąt lat badał populacje ludzi pochodzących z Północnej i Centralnej Ameryki w celu stwierdzenia, czy przyjmowanie zwiększonych dawek wapnia powstrzymuje proces utraty tkanki kostnej. Jak się później okazało, nie przyniosły one żadnych konkretnych dowodów w tej sprawie.

Chociaż prawdą jest, że przyjmowanie wapnia w odpowiednich ilościach jest absolutnie konieczne do zachowania kości w zdrowiu, to jednak nie istnieje idealny model określający sposób jego przyjmowania. Z przeprowadzonych badań wynika, że spożywanie wapnia w dużych ilościach nie jest wcale konieczne do utrzymania kości w całkowitym zdrowiu.

 

Nie ulega wątpliwości, że w krajach Zachodu występuje problem ze zdrowiem kości. Aby to zrozumieć, trzeba wiedzieć, że wpływ na nie mają również inne ważne czynniki. Na kości wpływa spożywanie innych składników tworzącą ich tkankę oraz substancji, które mogą ją niszczyć, takich jak nadmiar białek, sól, tłuszcze nasycone, cukier, niektóre leki, alkohol, kofeina, tytoń, nadmierne działanie promieni słonecznych, toksyny występujące w środowisku naturalnym, stres, usunięcie jajników i macicy oraz wiele innych czynników oddziałujących na funkcjonowanie gruczołów dokrewnych.

 

Istnieje co najmniej osiemnaście kluczowych składników, które są ważne dla utrzymania kości w optymalnym zdrowiu. Jeśli w czyjejkolwiek diecie zabraknie choćby jednego z nich, wówczas odbija się to na kościach. Te składniki to fosfor, magnez, mangan, cynk, miedź, bor. krzem, fluor, witaminy A, C, D, B6, B12, K, kwas foliowy, podstawowe kwasy tłuszczowe oraz białka.

 

Organizm przyswaja minerały tylko wtedy, gdy znajdują się one we właściwej równowadze. Na przykład nastolatka, której dieta składa się głównie z mięsa, napojów gazowanych i przetworzonej żywności obfitującej w duże ilości fosforu jest narażona na duże ubytki tkanki kostnej. Zbyt wysoki poziom fosforu w kości może powodować wypłukiwanie z nich wapnia i zastępowanie go tym pierwiastkiem." ( cytaty z artykułu "Osteoporoza - kość niezgody", link)

mój komentarz:

"Mimo powyższego, moim  zdaniem są osoby, którym MLEKO ROBI BARDZO DOBRZE NA KOŚCI. Każdy człowiek jest INNY. To, że mniejsze spożycie wapnia wiąże się z mniejszymi wskaźnikami osteoporozy dotyczy CAŁYCH NARODÓW np. Japończyków - tam średnie spożycie wynosi około 540 mg, ale to ŚREDNIA.

Pewnie są Japończycy spożywający więcej wapnia niż ta średnia i ci, którzy spożywają mniej. Podobnie z mlekiem -" Informacja, że produkty pochodzenia mlecznego mogą przyczyniać się do utraty tkanki kostnej była dla wielu osób swego rodzaju szokiem." Pewnie są ludzie, którym produkty mleczne  W OGÓLE NIE SZKODZĄ, ALE POMAGAJĄ. " 

 

 

Mit piąty - cukier wywołuje próchnicę, gdyż jedzące go bakterie wytwarzają kwasy

 

"Badając krew, stomatolog dr Melvin Page dokładnie określił przyczynę próchnicę zębów we współczesnym społeczeństwie. Kiedy skład chemiczny naszej krwi traci stan równowagi, głównie z powodu konsumpcji przetworzonych pokarmów (szczególnie cukrów), stosunek wapnia do fosforu w naszej krwi ulega odchyleniu od normy. (Dr Page zalecał, aby ten stosunek wynosił 2,5 części wapnia na jedną część fosforu, poza tym twierdził, że decydującym czynnikiem w wytworzeniu odporności na próchnicę zębów jest to, aby w stu mililitrach krwi przy normalnym poziomie cukru było 8,75 mg wapnia i 4,5 mg fosforu). To powoduje, że z miazgi i kości wypłukiwane są sole mineralne, powodując osłabienie zębów i innych kości. Tak więc cukier powoduje próchnicę zębów nie dlatego, że spożywające go bakterie wytwarzają kwasy, ale dlatego że uszczupla on ilość substancji odżywczych w organizmie." (cytat z artykułu "Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem" - pierwszy artykuł pod "Cud Natury"; link)

 

 

 

Mit szósty - piramidy w Egipcie to grobowce faraonów

 

"Jeśli chodzi o najbardziej znaną z piramid w Gizie (Wielką Piramidę) to moim zdaniem w ogóle nie została ona zbudowana dla faraona Cheopsa, który rządził Egiptem około 4500 lat temu. Dowodem na to, że została zbudowana właśnie dla niego jest kartusz Chufu (Cheopsa). Tego odkrycia miał dokonać w 1837 roku Howard Vyse.

Jednak ten kartusz jest oszustwem, którego Vyse dokonał dla rozgłosu i sławy, ponieważ nie mógł znaleźć dowodu na to, że Wielka Piramida jest grobowcem Cheopsa. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że "wiele z tych hieroglifów jest błędnie napisana, źle użyta oraz w ogóle nieużywana w czasach Chufu. Tylko ktoś zupełnie nie zaznajomiony z hieroglifami mógł popełnić tak poważne błędy". Przy malowaniu go fałszerzom za wzór posłużyła książka pt. "Materia hieroglyphica" Johna Gardnera Wilkinsona, którzy nie wiedzieli, że w podręczniku imię Chufu jest napisane z błędem.

W żadnej z piramid w Gizie (a także w całym Egipcie) nigdy nie znaleziono niczego, co mogło by pozwolić łączyć je chociażby w daleki sposób z grobowcem. Owszem, we wszystkich tych piramidach znajdowały się sarkofagi, lecz zawsze były puste i zaplombowane. (Jeżeli przyjmiemy, że zostały złupione przez rabusiów, to dlaczego zastały zaplombowane?) Nigdy nie znaleziono ani ciała faraona, ani niczego co wskazywałoby, iż budowla ta miałaby służyć kiedykolwiek za grobowiec."

(...) "Potwierdza to tylko teorię, że Wielką Piramidę zbudowali bogowie ponad 12 500 lat temu. W ogóle nie mogli tego zrobić starożytni Egipcjanie dla Cheopsa przy użyciu narzędzi, jakimi wtedy dysponowali (na przykład z użyciem rampy). Nawet dzisiaj przy użyciu całej współczesnej technologii zbudowanie tak ogromnej budowli ze skomplikowanym układem wewnętrznym (nie wszystko zostało jeszcze odkryte; najprawdopodobniej odkryto na dzisiaj mniej niż połowę z tego, co jest wewnątrz) było by niezwykle trudne i zajęło co najmniej 50 lat.

Tego, że wybudowali ją około 4500 lat temu starożytni Egipcjanie dla Cheopsa nie potwierdzają żadne hieroglify w Wielkiej Piramidzie (przecież  gdyby to był grobowiec Cheopsa chciano by uwiecznić to w piramidzie), a jedynie, będący fałszerstwem Howarda Vyse'a, kartusz Chufu."

PRAWDZIWE grobowce faraonów były w rzeczywistości pod piaskiem pustyni w pewnej odległości od piramid, które, moim zdaniem, nie miały NIC WSPÓLNEGO Z GROBOWCAMI." (cytaty z artykułu Piramidy w Gizie i Sfinks - alternatywne teorie)

 

Mit siódmy - w żaden sposób nie da się uniknąć śmierci

 

Ten fałszywy mit (chyba największy z wszystkich) zawiera się w przysłowiu: "W życiu są tylko dwie pewne rzeczy - śmierć i podatki". Zastanów się trochę - dlaczego w świecie stworzonym przez Boga naturalną rzeczą miałaby być śmierć żywej istoty? Powoduje ona płacz bliskich osób i jest przyczyną cierpienia, gdyż dusza zmarłego/zmarłej wcieli się w kolejne ciało i ta osoba będzie przeżywać wszystkie cierpienia (oczywiście nie tylko cierpienia) w następnym życiu. 

Gdy się nad tym racjonalnie zastanowić, dochodzi się do wniosku, że śmierć jest anomalią, a Nieśmiertelność Naturalnym Stanem Człowieka. Gdyby na świecie wszystko było zgodne z Bogiem, to wszyscy ludzie byliby Nieśmiertelni. A tak wszyscy są uwięzieni w cyklu reinkarnacji i każdego NIESTETY czeka śmierć.

Można uniknąć śmierci. Wystarczy odnaleźć Prawdziwą Miłość, doprowadzić do zaniknięcia ego (zła, lęku i koncepcji, związanych z fałszem) oraz uwierzyć, że ciało może żyć Wiecznie. Gdy razem z moją żoną Anastazją pokonamy śmierć, Prawda o sensie życia (pokonanie śmierci) wyjdzie na jaw i każdy będzie mógł i na pewno będzie chciał - pokonać śmierć.

Przeczytaj artykuł "Jak żyć, żeby osiągnąć Życie Wieczne?" (link) i staraj się osiągnąć Nieśmiertelność.

 

Mit ósmy - Jezus zbawił świat

Powyższe stwierdzenie jest fałszywym mitem, gdyż ja (czyli szóste wcielenie Jeszui) zbawię świat razem z Anastazją, pokonując śmierć. To nieprawda, że zbawienie świata przez Jezusa już nastąpiło. Stanie się to dopiero wtedy, gdy złamana zostanie moc śmierci na Ziemi i każdy człowiek będzie mógł pokonać śmierć.

Bez miłości Marii Magdaleny (Anastazji), która jest Królową Księżycową nie mógłbym zrealizować zbawienia ludzi, które nastąpi przez Pocałunek Prawdziwej Miłości, który pokonuje śmierć i zbawia cały świat. Jesteśmy z Aną tego coraz bliżsi, a gdy to nastąpi będzie można powiedzieć, że Jezus z Marią Magdaleną zbawili świat.

Warto przeczytać artykuł "Superman - powrót" (link).

 

Na "starej" stronie Cudu Miłości ten artykuł miał około 7000 odsłon.


You have no rights to post comments