Superman - Powrót

 

 

"Każdy może żyć Wiecznie, ale niestety nie każdy tak naprawdę żyje" (moje motto)

 

Świetny film "OBRONA POLSKIEJ WSI" Julian Rose, Jadwiga Łopata 

Jadwiga Łopata powiedziała, że nie skorzystali z żadnych propozycji od mediów głównego nurtu, które chciały zrobić materiał z Konferencji Belwederskiej, gdyż DOSKONALE WIEDZIELI, ŻE W GŁÓWNYCH MEDIACH PRZEDSTAWIONO BY BARDZO WYPACZONY JEJ OBRAZ, w tym chyba trzech z TVP, pomimo tego że ich kusiło. Zaproszono za to same ALTERNATYWNE MEDIA, do których należy np."Niezależna Telewizja".

 

Polecam bardzo video - Konferencja w Belwederze - Prawdziwa żywność- Jadwiga Łopata 

Jest tu mowa o różnych "E", "E", "E", związków chemicznych obecnych w jakimkolwiek produkcie kupionym w supermarkecie, i że może być to przyczyną chorowania Polaków. Jeśli chodzi o płyny to ja piję TYLKO wodę mineralną i wodę mineralną z sokiem cytrynowym - w pn., śr., piąt. i sob. od około 4 lat 0,75l wody z sokiem cytrynowym z połówki cytryny (zero szkodliwej chemii), wodę alkaliczną (zero chemii, bo to zjonizowana woda kranowa), sok pomarańczowy wyciśnięty z pomarańczy oczywiście BEZ ŻADNYCH DODATKÓW (zero chemii) oraz w pewnym okresie roku sok pomidorowy z papryczką chilli (bez konserwantów i, z tego co chyba czytałem na opakowaniu, bez szkodliwych związków chemicznych oraz bez konserwantów).

Poza tym jem zupy, starając się by były jak najbardziej bez chemii. Oczywiście całkowicie unikam niesportowych napojów gazowanych (myślę, że zawierają masę chemii) poza jednym wyjątkiem od ponad 11 lat i dwóch miesięcy i to się nigdy nie zmieni. 

Zachęcam każdego człowieka do unikania wymienionych produktów: narkotyki, papierosy, rafinowany cukier (i wszystkie produkty, które go zawierają), fast-foody, niesportowe napoje gazowane, kurczak z rożna (skóra zawiera dużo niezdrowego cholesterolu), ciasta, torty, słodycze, cukierki, pączki (od co najmniej 9 lat w "tłusty czwartek" w ogóle nie jem ani jednego pączka) chipsy, zapychacze (paluszki, krakersy), alkohol, lody, kawa (udowodniono, że kofeina wypłukuje wapń z kości oraz kawa jest jednym z produktów, jakich należy UNIKAĆ, jeśli chce się mieć zęby wolne od próchnicy - jednej z naszych najczęściej występujących chorób), lizaków (moim zdaniem jest tam niezdrowa chemia) i gumy do żucia.

W supermarketach i sklepach jest masa bardzo niezdrowych rzeczy, ale NIKT NIE ZMUSZA DO JEDZENIA I PICIA ICH. Są reklamowane w mediach mainstreamowych, by ludzie je spożywali i chorowali od nich, by zrobić biznes, a potem zrobić dodatkowy biznes na ludzkich chorobach. 

Korporacje dyktują, co jest w supermarketach, i korporacje chcą poprzez kontrolę nad żywnością, przejąć kontrolę nad światem. Zachęcam każdego do zastanowienia się, nad tym, co je oraz wyeliminowania z jadłospisu pokarmów i napojów, które są, PO PROSTU, TRUCIZNAMI. Przez unikanie wymienionych dwa akapity wyżej produktów (całkowicie i zawsze będę ich unikał) od około 3 lat jestem całkowicie wolny od próchnicy zębów i na pewno ZAWSZE TAK BĘDZIE (głównie rafinowany cukier wywołuję tę chorobę, a stan zdrowia zębów i dziąseł jest odbiciem stanu zdrowia całego organizmu) oraz jestem ogólnie bardzo zdrowy i wolny od wielu innych chorób.

Każda osoba może zrobić więcej np. podpisując "Deklarację Belwederską Kartę Prawdziwego Rolnictwa i Prawdziwej Żywności" (trochę poniżej tuż pod wiadomością: "Małe zwycięstwo, walczymy dalej"). Unikanie wymienionych trucizn (chyba około 85% produktów w wielu sklepach to produkty, których unikam od wielu lat czy nawet całe życie - jak kawa i których nigdy nie kupię nie mówiąc w ogóle o spożywaniu ich m.in, słodycze, chipsy, napoje gazowane, pączki czy jakikolwiek alkohol) to BARDZO DUŻY krok w kierunku lepszego świata, który każdy bez wyjątku może zrobić poza podpisaniem "Deklaracji Belwederskiej" oraz spożywaniem zdrowych produktów - owoce, warzywa, ziemniaki, ryż ZAMIAST np. frytek, chipsów i fast-foodów oraz woda alkaliczna (m.in. wyjątkowo skutecznie pomaga w pozbywaniu się zanieczyszczeń - bardzo wielu, myślę, tego potrzebuje - zatrucie ciała chemią), woda mineralna, sok wyciśnięty ze świeżych pomarańczy czy jakiś zdrowy sok bez chemii i konserwantów ZAMIAST napojów gazowanych, napojów zawierających sporo chemii oraz alkoholu.

 

 

 

"Ponieważ w sklepach powszechnie jest żywność, która jest pełna chemii, widzicie tu Państwo cyferkę, około 3300 różnych związków chemicznych, które są dopuszczone. Które są legalnie, tak? I ja się pytam, jak to jest możliwe, że najwyższej jakości żywność, wytwarzana przez rolnika z wielkim sercem, jest żywnością wciąż niedopuszczoną, prawda? Nie ma jej w sklepach, nie ma jej w szkołach, a taka żywność, która jest pełna chemii, jest dla nas trucizną, jest dopuszczona legalnie?"

 

"Kolejne, prawda? Dodatki do żywności. 300 różnych substancji chemicznych, które są uważane, że są bezpieczne. Tylko, że nikt nie bada tego, jaki wpływ jest, kompleksu tych substancji. Wezcie Państwo jakikolwiek produkt kupiony w supermarkecie, ile tam jest różnych "E", "E", "E", związków chemicznych, i jaki to ma wpływ na nasze zdrowie? Oczywiście, chorujemy, dramatycznie chorujemy. Od czasu, gdy otwarliśmy nasze drzwi na żywność z Zachodu, od czasu, gdy nasi rolnicy zaczęli tak intensywnie stosować chemię, no to Polacy chorują, dramatycznie chorują. Dzieci chorują.

Kolejny aspekt - napromieniowywanie żywności. No a po co? No po to, żeby mogła leżeć na pólkach dłużej, żeby był lepszy biznes. Bo tutaj o nic innego nie chodzi, nie chodzi w ogóle o nasze zdrowie, tylko chodzi o to, żeby zrobić większy biznes.

I teraz tak, jeśli się okazuje, że napromieniowanie jest za niskie, podwyższa się normę."

 

"Będziemy wracać do tego tematu. GMO jest zupełnym wynaturzeniem. Nigdzie w przyrodzie nie powstają takie organizmy. Ja tutaj mam kilka takich znamiennych przykładów: pomidor z genami ryby, ziemniak z genem meduzy, karp i ryż z genami człowieka. I o co tutaj chodzi? Czy my nie mamy swojej dobrej żywności? A no mamy, ale chodzi o to, żeby nam nałożyć jeszcze większy kaganiec, żeby nas jeszcze bardziej uzależnić. Żeby jeszcze bardziej zrujnować nasze zdrowie.

 

"Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej nastąpił dramatyczny, a właściwie to już przed przystąpieniem, spadek jakości żywności. Półki sklepowe są pełne żywności, tak. Tylko, że ta żywność to jest żywność, która nas powoli zabija. Żywność pełna chemii. Rzeczywiście tak jak mówiłam, chorujemy, robimy się coraz więksi, puchniemy, tyjemy, bo to jest żywność bardzo niezdrowa.

W Polsce "zagościło" 14 największych korporacji handlu spożywczego. I Miliardy [złotych] wyjeżdżają z Polski. Te pieniądze mają zarobić polscy rolnicy. To wszystko ma zostać w Polsce, ma służyć Polsce, i tak ma być i tak może być.

Korporacje decydują, jakie produkty będą na polskim rynku. Tak? Korporacje w tej chwili dyktują, bo mały rolnik, mniejsze przedsiębiorstwo nie ma w ogóle szans w rozmowach z supermarketami. Natomiast wielkie korporacje tak, i owszem, i oni dyktują, co jest w naszych sklepach, w supermarketach."

 

"No i rozwiązanie. Rozwiązanie zawarliśmy właśnie w Deklaracji Belwederskiej. Nie po raz pierwszy powtarzamy to. Tym razem nazywamy to bardzo donośnie, pięknie. Belwederska, Deklaracja Belwederska. Karta Prawdziwego Rolnictwa i Prawdziwej Żywności. Rozwiązanie, natychmiastowa realizacja świadomej polityki, której celem będzie obrona i promocja prawdziwych wartości polskiej wsi, służących jednocześnie Polskiemu Narodowi, a obecnie szybko niszczonych przez postępujące procesy globalizacji i rozwoju przemysłowego rolnictwa. 

Rozwiązanie, ograniczenie i wycofanie przemysłowych metod produkcji. Czy to jest rolnik, który, widzicie na tym, prawda, zdjęciu, no jak można mieć zaufanie do żywności, która jest w ten sposób produkowana? Bo, zwróćcie Państwo uwagę, bo ja tu wymiennie używam słowa produkowana i wytwarzana. Bo ja uważam, że dobry rolnik to wytwarza żywność, nie produkuje. Bo jego ziemia, jego gospodarstwo jest jego warsztatem pracy i on wytwarza żywność z pełnym sercem i używając bardzo prostych narzędzi.

Natomiast produkują żywność wielkie korporacje. I oni właśnie produkują żywność bardzo niezdrową. Oczywiście STOP GMO. Nasze dzieci nie są królikami doświadczalnymi. (...) O i tutaj akurat slajd z pobytu w Ekocentrum u nas w Stryszowie grupy najpiękniejszych kobiet świata, to jest Miss Universum, każda z innego kraju, wszystkie jednogłośnie opowiedziały się oczywiście za tym, żeby nie wprowadzać GMO, ale w Europie wszyscy konsumenci podobnie jak Polacy 70-80% konsumentów systematycznie we wszystkich badaniach podkreślają: "Nie chcemy GMO"."

 

"Europie potrzeba kraju, który przeciwstawi się negatywnym skutkom globalizacji i pokaże, że tradycyjne i ekologiczne rolnictwo, oparte na małych i średnich gospodarstwach rodzinnych to najlepszy i najbardziej zrównoważony sposób zarządzania naszymi niezastąpionymi zasobami". 

 

Bardzo ciekawy link - NIELEGALNA ZDROWA ŻYWNOŚĆ - Edyta Jaroszewska - 22.06.2017

 

W ten piątek niech Prezydent usłyszy Twój głos!

W przyszłym tygodniu poznamy kształt ustaw o KRS i SN, przygotowanych w Pałacu Prezydenckim. Niestety obawiamy się, że nadal będą one łamać trójpodział władzy. Dlatego w piątek o 19:00 spotkajmy się pod Pałacem Prezydenckim, by rzucić światło na działania Andrzeja Dudy! Wesprzesz akcję obecnością lub dorzutką? 

PRZYJDĘ LUB WPŁACĘ!

Cześć 

kończą się prace nad ustawami o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. W przyszłym tygodniu Prezydent Andrzej Duda ma przedstawić swoje propozycje. Z docierających do nas informacji wynika, że istnieje poważne zagrożenie, że projekty będą łamały trójpodział władzy i nie zapewnią niezależności sądów od polityków.
Zabrakło szerokich konsultacji społecznych. Prezydent skupiał się na rozmowach z bliskimi sobie ekspertami i partiami politycznymi, ignorując głos obywatelek i obywateli [1]. Dlatego to ostatni moment, aby wpłynąć na polityczne decyzje głowy państwa i rzucić światło na działania Prezydenta: zawartość ustaw i tryb pracy nad nimi. 
W piątek o 19:00 spotykamy się pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Dołącz do wydarzenia, które ma wpłynąć na Andrzeja Dudę, aby przedstawił dobre projekty. Takie, o jakie na ulicach ponad 240 miast walczyliśmy przez cały lipiec. Twój udział pokaże Prezydentowi, że jeśli zaproponuje niekonstytucyjne ustawy i nie zacznie rozmawiać z ludźmi, będziemy masowo wychodzili na ulice.  Akcja będzie naszym głosem w konsultacjach społecznych, których zabrakło. 
To setki tysięcy z nas, niezwykli ludzie w niezwykłych miejscach, robiący niezwykłe rzeczy, wpłynęli na to, że Prezydent zawetował dwie ustawy podporządkowujące sądy politykom. Teraz czas jeszcze raz uruchomić tę niesamowitą energię! Dlatego razem będziemy domagać się tego, aby nasz głos został przez Prezydenta wysłuchany. Nie możemy pozwolić, aby spotkania z liderami partii politycznych zostały uznane przez Dudę za koniec konsultacji, a opinie ludzi zignorowane. Kliknij w link, aby dołączyć do demonstracji!

TAK, WEZMĘ UDZIAŁ!

NIE MOGĘ WZIĄĆ UDZIAŁU, ALE DORZUCĘ SIĘ DO ORGANIZACJI!

 

 

Gdy tylko pojawiły się projekty ustaw, dewastujące sądownictwo, razem podejmowaliśmy działania w obronie trójpodziału władzy. Już w marcu zamówiliśmy sondaż, którego wyniki wskazywały jednoznacznie, że obywatelki i obywatele nie godzą się na podporządkowanie sądów politykom. Wyniki badania zamieściliśmy na billboardach w całej Polsce. W lipcu ogólnopolska mobilizacja (w ponad 240 miejscowościach) w ramach Łańcucha Światła doprowadziła do dwóch wet! Teraz czas na to, aby obronić dorobek naszego protestu! 
Na politycznych sądach ucierpi środowisko. Np. w sprawie wycinki Puszczy Białowieskiej mogą zacząć zapadać wyroki motywowane nie interesem środowiska, a tego czy innego ministra. Zapłaci przyroda. Niezależny od polityków sąd był w stanie skazać za gwałt Prezydenta jednego z polskich miast. W przypadku politycznych sądów będzie to zależało od jego partyjnej przynależności. To tylko niektóre z powodów, aby być w piątek pod Pałacem Prezydenckim lub dorzucić się do wzmocnienia głosu ludzi z całej Polski. Kliknij link, aby potwierdzić swój udział w akcji.

TAK, WEZMĘ UDZIAŁ!

NIE MOGĘ WZIĄĆ UDZIAŁU, ALE DORZUCĘ SIĘ DO ORGANIZACJI!

 

Do zobaczenia,
Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji 
PS Formuła protestów organizowanych przez Akcję Demokrację: bez flag partyjnych i organizacyjnych, z jednym czytelnym hasłem, w podniosłej atmosferze, zadziałała. Dlatego te elementy, które odniosły sukces podczas Łańcucha Światła, chcemy zachować i tym razem. Weź ze sobą znajomych, nie bierz symboli partyjnych i organizacyjnych. Kliknij tutaj, aby dać znać, że będziesz w piątek o 19.00.

[1]  Listy do Prezydenta możesz przeczytać na stronie ŁańcuchŚwiatła.pl

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Małe zwycięstwo, walczymy dalej 

Prezydent Andrzej Duda 17 października podczas Dożynek w Spale zaapelował do ustawodawców o umożliwienie rolnikom sprzedaży produktów przetworzonych w gospodarstwie do hoteli, restauracji i do sklepów. Cytuję: „Ale proszę, aby pan minister i państwo posłowie przeanalizowali, czy nie można poszerzyć zakresu tej ustawy po to, aby polski rolnik mógł sprzedawać to, co wytworzy w swoim gospodarstwie, na swoich polach do hoteli, do restauracji, do sklepów tak, żeby również w te miejsca mogły trafiać towary bezpośrednio z ręki rolnika przynosząc temu rolnikowi dochód.” (8 min. 57 sek. https://youtu.be/Pc_fjARC4Zw?t=8m57s  )
 
UWAGA! Nasze wysiłki przynoszą dobre rezultaty i mamy kolejny argument na komisję! TYLKO MUSIMY BYĆ TŁUMNIE W SEJMIE NA KOLEJNYM POSIEDZENIU W TEJ SPRAWIE.
 
UWAGA! Przypominamy Wam, że w czerwcu współorganizowaliśmy konferencję  "PRAWDZIWE ROLNICTWO. PRAWDZIWA ŻYWNOŚĆ OD PRAWDZIWYCH ROLNIKÓW" w Belwederze pod patronatem Prezydenta Andrzeja Dudy. PROSIMY o dalsze podpisywanie i nagłaśnianie DEKLARACJI BELWEDERSKIEJ Karty Prawdziwego Rolnictwa i Prawdziwej Żywności.
Deklaracja z listą dotychczasowych sygnatariuszy:
 
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://www.icppc.pl/antygmo/pomoz-kampani/
 
Zapraszamy Państwa do obejrzenia relacji filmowych z konferencji w Belwederze:
 
Z pozdrowieniami
Jadwiga Łopata i Julian Rose
 
 
 
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl
 
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

Wyjątkowa konferencja - ważne przesłanie dla Polaków (zródło: link) - ze strony ICPPC (5-ty link pod "Linki" na tej stronie)

Konferencja „PRAWDZIWE ROLNICTWO. PRAWDZIWA ŻYWNOŚĆ OD PRAWDZIWYCH ROLNIKÓW” wniosła szczególnie ważne przesłanie dla Polaków i całego świata.

Kiedy rolnicy, naukowcy, prawnicy, lekarze, ekolodzy, przedstawiciele konsumentów oraz niezależnych mediów zbierają się razem, by bronić wolności, prawdy i zdrowia ludzi, zwierząt i natury, mamy bardzo mocną podstawę, która doprowadzi do pozytywnej zmiany.

FILMY
Zapraszamy Państwa do obejrzenia relacji filmowych z konferencji tu:
http://bezposrednioodrolnika.pl/category/konferencja-w-belwederze/filmy-konferencja-w-belwederze/ i też na You Tube.

UWAGA! 
PROSIMY O DALSZE ROZSYŁANIE tych informacji oraz NAGŁAŚNIANIE DEKLARACJI. Niech ten dokument będzie mocnym przesłaniem dla polityków, którzy powinni służyć Narodowi.

DEKLARACJA BELWEDERSKA Karta Prawdziwego Rolnictwa i Prawdziwej Żywności z listą sygnatariuszy: http://bezposrednioodrolnika.pl/deklaracja-belwederska-bardzo-zachecamy-do-podpisywania/

Z poważaniem 
Jadwiga Łopata i Julian Rose w imieniu Komitetu Organizacyjnego:
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi ICPPC,
Stowarzyszenie Ekoland o/Zachodniopomorski,
Stowarzyszenie Best Proeko-CIS,
Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT,
Stowarzyszenie Rolników i Konsumentów Kukiz15,
Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO

 

Skuteczny opór, bo Polska jest nasza

Prosimy przeczytaj UWAŻNIE, bo od Ciebie zależy przyszłość Polski.
Prosimy włącz się aktywnie w działania dla Polski wolnej od GMO i dla żywności od dobrych rolników!

1. PiS wprowadza uprawy GMO!
W  dniu  11  września 2017 odbyło się w Sejmie kolejne posiedzenie
podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1424).  W posiedzeniu wzięli udział członkowie podkomisji, strona rządowa i około 60 osób reprezentujących organizacje rolnicze i konsumenckie. JUŻ NA POCZĄTKU Przewodniczący, poseł JAN DUDA (PiS) zapowiedział, że STORNA SPOŁECZNA NIE BĘDZIE DZISIAJ DOPUSZCZONA DO GŁOSU. Zawrzało... bowiem większość osób przyjechało z odległych zakątków Polski aby wyrazić swój zdecydowany sprzeciw dla ustawy autorstwa PiS, która dopuszcza tworzenie stref do upraw GMO (!) na terenie całej Polski. 
Sytuację uratował Poseł Jarosław Sachajko (KUKUZ'15) przedstawiając propozycję nowelizacji tejże ustawy, która jest zgodna z oczekiwaniami zdecydowanej większości Polaków i wprowadza bezwarunkowy zakaz upraw GMO. Po BARDZO burzliwej dyskusji "wygraliśmy" tyle, że NIE PRZEGŁOSOWANO ustawy PiS, która dopuszcza uprawy GMO, natomiast propozycja ustawy zakazującej upraw GMO została przekazana do Biura Analiz Sejmowych. 
UWAGA! Oznacza to, że musimy jeszcze bardziej zjednoczyć wysiłki dla Polski wolnej od GMO i zgodnie przybyć na kolejne posiedzenie w Sejmie. Już teraz zapraszamy! 
OBEJRZYJ! FILMOWA RELACJA NTV: 
https://www.youtube.com/watch?v=GMmo-OVKGxQ 
lub sejmowa relacja archiwalna: 
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp#219C4317186B1D41C1258191003E1B83

2. PiS NIE POZWALA rolnikom sprzedawać ich dobrej żywności w lokalnych sklepach!
W dniu 12 września odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (druk nr 1716). Projekt zawiera zapisy umożliwiające rolnikom sprzedaż żywności przetworzonej do sklepów, szkół i innych lokalnych instytucji. Jest to od lat oczekiwane przez rolników i konsumentów. 
Niestety i tutaj PiS "idzie w zaparte" (mimo przedwyborczych obietnic!) używając nieprawdziwych argumentów. Wniosek: PiS wspiera korporacje. 
Stanowisko strony społecznej było JEDNOZNACZNE - chcemy łatwego dostępu do dobrej żywności. Dyskusja była dynamiczna ale obrady przerwano...
UWAGA! A więc jednoczymy siły na kolejne posiedzenie Sejmu (27, 28, 29 września 2017 r.) aby obronić Polskę przed GMO i abyśmy mieli żywność od dobrych rolników w lokalnych sklepach. Szczegóły prześlemy jak tylko będą nam znane.
Sejmowa relacja archiwalna:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje.xsp?unid=C3C839E8F47E4834C12581920046AB5D#

Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html
 
Z pozdrowieniami,
Jadwiga Łopata i Julian Rose, 
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  
biuro@icppc.pl
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

Polska jest nasza, od Ciebie zależy jej przyszłość

PRZECZYTAJ UWAŻNIE
 
Ci, którzy widzą, mają również obowiązek działać. Działać, w tym przypadku znaczy walczyć o rozsądek, gwarancję, że Polska będzie krajem wolnym od GMO. Oznacza to również położenie kresu drakońskim przepisom blokującym konsumentom dostęp do prawdziwej żywności. Obie te kwestie są aktualnie rozpatrywane przez rząd RP, który zamierza w najbliższym czasie przyjąć nowe (złe!) przepisy.
 
Polityka stanowi grząski grunt i jest mocno skorumpowana; tylko zdeterminowane i świadome jednostki mogą zapobiec najgorszemu.
UWAGA! Tylko my, ludzie wielkich serc i umysłów, nieskalani żądzą pieniądza i władzy, możemy poprowadzić innych w stronę wolności i prawdy.
To może być nasza największa szansa na to, by powstrzymać PiS przed zmianą prawa na jeszcze gorsze, niż miało to miejsce do tej pory. Dlatego właśnie tak ważna jest Wasza obecność w Sejmie 11 i 12 września (szczegóły poniżej).
 
Jest to ostatnie wezwanie do tego, byśmy się zjednoczyli, zajęli mocne stanowisko i wpłynęli na ostateczny rezultat. Cena, jaką przyjdzie nam zapłacić, jeśli tego nie zrobimy, jest zbyt wysoka!
 
SZCZEGÓŁY:
Zarezerwuj czas i zgłoś udział w posiedzeniach komisji sejmowych:
11 września godz. 12.00 - posiedzenie nadzwyczajnej PODKOMISJI w sprawie GMO i tego samego dnia o godz. 17:00 - posiedzenie KOMISJI w sprawie GMO.
12 września godz. 11:00 - posiedzenie komisji w sprawie sprzedaży żywności przez rolników.
 
Osoby zainteresowane udziałem prosimy o potwierdzenie tego u nas pod adresem biuro@icppc.pl oraz podanie kontaktu telefonicznego. Szczegóły posiedzeń i procedurę zgłaszania udziału w sejmowych posiedzeniach podamy w kolejnym e-mailu.
 
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html
 
Z pozdrowieniami,
Jadwiga Łopata i Julian Rose, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
Lena Huppert Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT,
Edyta Jaroszewska-Nowak, Ekoland o/Zachodniopomorski
 
KONTAKT:
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl
www.icppc.pl  www.gmo.icppc.pl  www.eko-cel.pl
 
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 

Ważne.Jednoczmy się! Konsumenci i rolnicy w obronie polskiej żywności i wolności

Każdy kto chce mieć dostęp do dobrej żywności, każdy kto chce być wolny powinien być w Sejmie 11 i 12 września!
Koniecznie przeczytaj - BARDZO WAŻNE DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO.
 
Szanowni Państwo,
 
Kontynuujemy działania, których celem jest łatwiejszy dostęp do dobrej żywności oraz wprowadzenie bezwarunkowego zakazu upraw GMO.
UWAGA!
Zapraszamy do udziału w posiedzeniach komisji sejmowych:
11 września godz. 12.00 - posiedzenie nadzwyczajnej PODKOMISJI w sprawie GMO, tego samego dnia o godz. 17:00 - posiedzenie KOMISJI w sprawie GMO.
12 września godz. 11:00 - posiedzenie komisji w sprawie sprzedaży żywności przez rolników.
 
A więc PEŁNA MOBILIZACJA. Rezerwujcie te dni (11 i 12 września) bo tylko razem możemy wywalczyć dobre przepisy. Osoby zainteresowane udziałem prosimy o potwierdzenie tego u nas oraz podanie kontaktu telefonicznego.
Szczegóły posiedzeń i procedurę zgłaszania udziału w sejmowych posiedzeniach podamy w kolejnym e-mailu.
 
UWAGA!
Aby spowodować skuteczną, bezwarunkową zmianę konieczna jest szeroka współpraca rolników i konsumentów. Wymaga to dalszej edukacji społeczeństwa nt. alternatywnych rozwiązań. W związku z tym Jadwiga Łopata, laureatka ekologicznego Nobla i Sir Julian Rose, będą przemierzali Polskę(tym razem woj. pomorskie i wschodnie), głosząc wykłady oraz prowadząc warsztaty w ramach kampanii „Nasza ziemia, nasza żywność, nasze zdrowie – BEZPOŚREDNIO OD ROLNIKA”.
Liczymy na Wasze zaangażowanie i pomoc w zorganizowaniu spotkań w drugiej połowie września i w październiku/listopadzie.
 
"Jednoczmy się! Jadwiga Łopata, Sir Julian Rose
i Jarosław Sachajko o przyszłości polskiego rolnictwa"
 
Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html
 
Z poważaniem,
Jadwiga Łopata i Julian Rose
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl
 
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl
 
 

Na spotkaniu 21 kwietnia (piątek) od godz. 10:00, kiedy była procedowana ustawa, mogąca otworzyć Polskę na GMO, Lena Huppert ze "Stowarzyszenia Polska wolna od GMO" powiedziała coś, co prezentuję poniżej:

Mówiła (bardzo bardzo zniesmaczona wystąpieniem ministra Szyszki), że "pan profesor wypowiadał się jako polityk i naukowiec, ale chyba zapomniał o ekonomii. Nie wypowiadał się jako ekonomista, a przecież to my, suweren, ten element społeczny, który jest tak bardzo lekceważony od co najmniej 10 lat i który podkreśla od wielu wielu lat i kolejnym rządom, poprzednia koalicja (PO-PSL) też miała z nami do czynienie - też nie wiele udało nam się wskórać. Natomiast ten rząd, który kiedyś wychodził do nas i obiecywali nam zgodnym chórem, że jak tylko dorwą się do władzy będą zakazy.

Osobiście bywałam u pana profesora Szyszko, którego witamy ponownie, widzę, że wchodzi, na konsultacjach i zapewniał mnie, że GMO to jest zagrożenie, że absolutnie nie będzie. A nawet kiedyś na konsultacjach postawił mi herbatę i powiedział, że szlachectwo zobowiązuje i nie pozwolił mi zapłacić. To ja się pytam, kto finansuje pana profesora dzisiaj i cały rząd? Czy to nie przypadkiem ten czynnik społeczny to robi? I tu ekonomia już nie gra roli? i tu szlachectwo już nie zobowiązuje?

A co z tymi miliardami, które wydajemy na pasze wpychając je w kieszenie obcych koncernów zamiast produkować je w Polsce?

Plus badania, które finansowane są także z naszych kieszeni?

Czy można przypadkiem polskie dodatki do paszowe wykorzystać do polskich pasz? Bo jak wiemy, proszę państwa, mają tajemnicze,jak to się nazywa, antyżywieniowe substancje. Oczywiście są tak grozne, że w porównaniu z GMO to pestka. Pan profesor, jako naukowiec, na pewno dobrze to wie.

I te śmieszne 3 km, które nam się wciska myśląc, że jesteśmy idiotami. Proszę państwa, duże gospodarstwa nikogo nie będę musiały pytać o zgodę, bo są tak duże, że mają wewnątrz swoich gospodarstw 3 km.

A więc nabijacie kolejny raz, kolejny rok, kolejny rząd w kułak, w butelkę czynnik społeczny i całe społeczeństwo, prawdopodobnie ulegając, bardzo elegancko, naciskom lobbystów i koncernów i twierdzicie, że coś za coś, a sojusznik się śmieje. Śmieje się z nas bo już praktycznie przejął całą Polskę. Apeluję więc, żeby ten rząd, który już kolejny rok udaje, że nie jest w stanie nic zrobić, podał się do dymisji. To jest najkrótsza piłka.

A wśród naszego czynnika społecznego jest dostateczna ilość ekspertów prawdziwych, którzy bez obawy wprowadzą ten prosty zakaz i nie będą nam na siłę wciskali stref, których sobie po prostu zwyczajnie nie życzymy, stref które są po prostu niepotrzebne."

 

Lena udostępniła wypowiedz prof. Wiąckowskiego, który od lat zajmuje się GMO:

Mówił, że "genetycznie zmodyfikowane organizmy nie są nam do niczego potrzebne, nie są w niczym lepsze od zwykłych i są bardzo niebezpieczne", "Jeżeli bylibyśmy suwerennym krajem, to nie moglibyśmy popierać ani szczepionek (bo bardzo razi te 500 złotych na dziecko przy obowiązującym ludobójstwie naszych niemowląt), a po drugie to samo dotyczy GMO. Na temat GMO napisałem 2 książki i ponad 40 artykułów. Pomysł, że można uprawiać rośliny GMO w kilku różnych miejscach w Polsce jest niepoważny, gdyż rośliny, także te modyfikowane GMO rozprzestrzeniają się z wiatrem, ostatnio w Polsce bardzo silnym"... "po kilku latach cała Polska będzie miała GMO i o to przecież chodzi".

Tutaj link do filmu "GMO - dosyć tych kłamstw! Jolanta Dal w Sejmie (21.04.2017):

https://www.youtube.com/watch?v=eXtLC-2aT48

 

Jolanta Dal bardzo dobrze powiedziała, że bardzo mętne i pokrętne wyjaśnienia ministra Szyszko przypominały sytuację dziecka, które jak nie chce powiedzieć prawdy, to tak kręci. Jadwiga Łopata dodała o tej sytuacji, że według niej "dzieci są bardziej PRAWDOMÓWNE".

Poniżej link do filmu "Stop GMO - Jadwiga Łopata krytycznie o efektach posiedzenia komisji sejmowych w sprawie GMO":

https://www.youtube.com/watch?v=mgLNip-Tipo

 

Tu link Mega Mocne wystąpienie Jerzego Zięby w Sejmie (21.04.2017)

 

Ludzie odpowiedzialni ze chore, złe rzeczy, o których mowa powyżej - "a sojusznik się śmieje. Śmieje się z nas, bo już praktycznie przejął całą Polskę", związane głównie z GMO, skazują się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej. Zarówno ludzie z koncernów, wprowadzających GMO, jak i ludzie, którzy stworzyli ustawę, mogącą otworzyć Polskę na GMO oraz ludzie z rządu polskiego, który, też moim zdaniem, powinien podać się do dymisji.

I jeżeli myślą, że jakimś nieziemskim trafem unikną przeogromnej kary za to przeogromne zło, to wierzą w "bujdę na resorach".

NA SZCZĘŚCIE KAŻDE ZŁO MUSI ZOSTAĆ UKARANE. A KAŻDE DOBRO WYNAGRODZONE.

EKSTREMALNA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ (ZŁO) ZOSTANIE POKONANA - NA 100% :) TAKIE JEST PRAWO BOGA I NIKT PRZED TYM NIE UCIEKNIE :)

 

Dlatego właśnie chcę, żeby najbardziej zli ludzie odpowiedzialni za wszystkie chore rzeczy (w tym chorą ustawę, mogąca otworzyć Polskę na GMO), przeszli na właściwą stronę, gdyż są oni NAPRAWDĘ DOBRZY. Zło to fałszywa natura i najstraszniejsza choroba świata i najbardziej chore dusze na świecie chcą NAPRAWDĘ WYZDROWIEĆ Z TEJ CHOROBY I BYĆ NIEŚMIERTELNYMI LUDZMI.

Jeszcze nie jest za pózno, żeby uniknąć przeogromnej kary i zmienić się na lepsze. Zło powoduje, że jest nam zle, a dobro powoduje, że jest nam dobrze. Wy sami decydujecie o tym, co wybieracie, gdyż każdy ma WOLNĄ WOLĘ. Dlatego zachęcam najbardziej złych ludzi na Ziemi, aby zaczęli wybierać dobro, gdyż wybierając przeogromne zło, skazujecie się na straszne cierpienie, a ja chcę, żebyście go uniknęli i wy też naprawdę tego chcecie, gdyż Wasze dusze są naprawdę DOBRE.

Wybór zła to zły wybór, a Wy zrobicie jak będziecie chcieli, ale zachęcam do wycofania się ze zła, gdyż JESZCZE NIE JEST ZA PÓZNO, a ja chcę pomóc Wam wyzdrowieć z najstraszniejszej choroby świata - zła. 

 

Tu link Wycinka wstrzymana. Aktywiści z całej Europy znów bronią Puszczy Białowieskiej (ze strony Greenpeace Polska - 4-ty "LINK" na tej stronie) i dwa cytaty z niego:

"Minister Szyszko i jego ludzie w Puszczy uważają, że są poza prawem. Wchodząc do Unii Europejskiej umówiliśmy się, że będziemy tworzyć i przestrzegać wspólnego prawa. Tymczasem to, co dzieje się obecnie w Puszczy za zgodą ministra środowiska to jednoznaczne pokazanie, że w Puszczy prawo UE nie obowiązuje. Wycinki i wywóz drewna trwają mimo zbliżającego się pierwszego posiedzenia Trybunału, na którym może zapaść decyzja o podtrzymaniu lub zniesieniu obecnego zakazu - powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska."

"Protesty nie dotyczą już tylko dewastacji najcenniejszego przyrodniczo lasu w Europie, aktywiści sprzeciwiają się łamaniu prawa. Usprawiedliwianie trwających wycinek kwestiami bezpieczeństwa najczęściej jest bezczelnym nadużyciem. Wystarczy zobaczyć miejsca, w których pracowały harwestery. Te piekielne maszyny mają jeden cel - jak najwięcej i jak najszybciej pozyskiwać surowiec drzewny - dodał Robert Cyglicki."

 

Polecam stronę https://www.akcjademokracja.pl/. Fundacja "Akcja Demokracja" od 2015 roku prowadzi różne pożyteczne i dobre kampanie. Do ich obszarów należą "środowisko i ekologia", "sprawiedliwość ekonomiczna", "prawa człowieka". 

Powiedzmy STOP rewolucji światopoglądowej w szkole! Dzięki edukacji antydyskryminacyjnej możemy przeciwdziałać rosnącej od dłuższego czasu w Polsce fali rasistowskiej, ksenofobicznej, homofobicznej nienawiści i przemocy. Dlatego zachęcam do podpisania apelu:

https://naszademokracja.pl/p/edukacjaantydyskryminacyjna

 

Ze strony http://www.budowniczy.net/humor/humor-szkolny.php:

"Pegaz na biegunach

"Pegaz na biegunach. Humor z zeszytów szkolnych". Zebrał Józef Bułatowicz. Młodzieżowa Agencja Wydawnicza. Warszawa 1989."

Wybrane fragmenty:

 

"Chłop wolał iść gdzieś pod drzewo, byle nie robić u pana.

Człowiek jest ssakiem, bo nie znosi jajek, a jeśli, to je zjada.

Kajetan Koźmian przez 25 lat gładził swój język.

Robinson z Piętaszkiem wkrótce zaludnili bezludną wyspę.

Kazimierz Wielki chciał zamurować całą Polskę.

Michał Anioł rzeźbił ludzi nago.

Główny wątek "Zemsty": Spur o mór.

Jan Kochanowski pisał pod lipą, gdzie mieszkał.

Mickiewicz urodził się w latach 1789 - 1855.

W lutym 1828 roku, Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na świat.

Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie, wziął się za Pana Tadeusza.

Stolnik po śmierci zdołał jeszcze palcem wskazać zabójcę.

Wokulski spotkał Izabelę na spacerze w łazience.

Rej powiedział, że Polacy nie gęsi, ale gęgać umieją.

Jagna całe życie robiła na pierzynę.

Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.

Chopin już od dawna nie żyje, ale jego muzyka nadal prześladuje wielkich pianistów.

Jak strażacy zobaczą ogień, to sikają.

Trasę pokonali w trzy godziny i sześćdziesiąt minut.

Z niejednego byłby wielki pisarz, gdyby umiał pisać.

Pod broń powołano całą młodzież - od 16 do 60 lat.

W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.

Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.

Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.

Skłodowska była kobietą niespotykanie wytrwałą, o czym świadczy zatruwanie się radem przez wiele lat.

Na klimat Europy wpływa morze, które nas olewa.

Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago."

 

Już od iluś lat CAŁKOWICIE unikam niezdrowych rzeczy takich jak narkotyki, papierosy, rafinowany cukier (i wszystkie produkty, które go zawierają), fast-foody, niesportowe napoje gazowane, kurczak z rożna (skóra zawiera dużo niezdrowego cholesterolu), ciasta, torty, słodycze, cukierki, pączki (od co najmniej 9 lat w "tłusty czwartek" w ogóle nie jem ani jednego pączka) chipsy, zapychacze (paluszki, krakersy), alkohol, lody, kawa (udowodniono, że kofeina wypłukuje wapń z kości oraz kawa jest jednym z produktów, jakich należy UNIKAĆ, jeśli chce się mieć zęby wolne od próchnicy - jednej z naszych najczęściej występujących chorób) i będę unikał ZAWSZE i ZACHĘCAM KAŻDEGO DO TEGO SAMEGO!

 

"Nawet napoje oznaczane jako "bezcukrowe", "o zmniejszonej zawartości cukru" lub "niskocukrowe" mogą zawierać dostateczną ilość cukru, aby niszczyć zęby, nie licząc tych samych kwasów, jakie znajdują się w tych samych napojach gazowanych. Kwasy te mogą wywoływać stany zapalne żołądka i nabłonka dwunastnicy, a przy długotrwałym spożywaniu tych napojów mogą prowadzić do erozji nabłonka żołądka. Co jeszcze gorsze, buforowanie kwasowości w całym organizmie, które staje się kluczową sprawą, kiedy dochodzi do ciągłej dominacji środowiska kwaśnego, uważa się za przyczynę utraty tkanki kostnej (rzeszotowania kości, osteoporozy)" (z artykułu Gazowane napoje - trucizna w przebraniu)

 

Ponadto od 14 lat i kilku miesięcy piję wodę mineralną z sokiem cytrynowym - od około 4 lat 0,75l wody z sokiem cytrynowym z połówki cytryny (pn, śr, piąt, sob). To naturalny sposób na zdrowie i odporność. NA NIC SIĘ NIE SZCZEPIĘ - nawet w ogóle nie jeżdżę do krajów, gdzie są wymagane szczepienia, gdyż uważam, że są niebezpieczne.

Wiedza na temat witaminy C jest bardzo mało popularna, gdyż ogromne koncerny farmaceutyczne z uwagi, że jest bardzo konkurencyjna wobec leków syntetycznych (i nie można jej opatentować i sprzedawać jako lekarstwa) i licząc na własne gigantyczne zyski, ukrywają jej skuteczność przed opinią publiczną!

Trzeba to powiedzieć wprost - rafinowany cukier to trucizna, chipsy to trucizna, alkohol to trucizna, niesportowe napoje gazowane to trucizna, fast-foody to trucizna, nikotyna to trucizna, żeby wymienić najważniejsze rzeczy, które trują. 

 

" (...) udowodniono, że (1) cukier jest głównym czynnikiem powodującym próchnicę zębów; (2) występując w ludzkiej diecie powoduje nadwagę; (3) usunięcie go z diety leczy objawy okaleczających, szeroko rozpowszechnionych chorób, takich jak cukrzyca, rak i choroby serca." (z artykułu Rafinowany cukier - najsłodsza trucizna)

 

NAZYWAJ RZECZY PO IMIENIU - A ZMIENIĄ SIĘ W OKAMGNIENIU. Nazywam po imieniu produkty, będące, po prostu, TRUCIZNAMI. Nie powinny być w ogóle reklamowane w telewizji, której od około 14 lat praktycznie w ogóle nie oglądam i nigdzie indziej. Po co reklamować truciznę (alkohol), lepiej działać by nikt się nią nie truł i by w ogóle jej nie było, bo, według mnie, nie ma nic pozytywnego w tym, że ludzie piją alkohol.

Gdy "przypadkowo" słucham reklam w telewizji, to zdaję sobie doskonale sprawę, że ogromna część z nich to reklamy trucizn, których od wielu lat całkowicie unikam. Wiele reklam i programów telewizyjnych ma "sprawić", by Polacy stali się materialistami. To walka o Duszę Człowieka na tej planecie. Niezdrowe rzeczy oddalają w jakiś sposób od Nieśmiertelności, której osiągnięcie jest sensem życia. Podobnie podniecanie się pieniędzmi, które odwracają uwagę od Duchowości i osiągnięcia Życia Wiecznego.

W religii chrześcijańskiej nie ma nic o Prawdziwym Sensie Życia - osiągnięciu Nieśmiertelności. Ludzie, wyznający chrześcijaństwo wszystkich odmian i odłamów, nie mają nawet szansy świadomie dążyć do Prawdziwej Świętości (Nieśmiertelności) I O TO PRZECIEŻ CHODZI.

We wszystkich "oficjalnych" religiach i wszystkich ich odłamach nie ma w ogóle tego, co NAJWAŻNIEJSZE - sensem życia jest pokonanie śmierci oraz jak tego dokonać. Ja wyznaję, moim zdaniem, jedyną wiarę, dającą możliwość Prawdziwej Wolności i Prawdziwego Szczęścia, polegającą głównie na dążeniu do osiągnięcia Nieśmiertelności. Chciałbym by wszyscy ludzie na Ziemi ją wyznawali - byłoby nieskończenie razy lepiej, gdyby tak było.

Ja działam w 100%, by wszyscy Obywatele Polski osiągnęli Życie Wieczne, a siły, które zachorowały na zło (zło w ogóle nie istnieje, są tylko ludzie chorzy na zło, bo zło jest chorobą) mają urojenie, że działają, by Polacy byli uwięzieni w cyklu (reinkarnacji) przez Wieczność.  

 

Dlaczego śmierć żywej istoty (np. człowieka) ma być naturalną rzeczą we Wszechświecie stworzonym przez Boga, który jest Miłością? Ze śmiercią często związana jest starość. Starzenie, pogarszanie się pamięci oraz zdrowia ma być RZEKOMO naturalną rzeczą. Niestety wiele setek milionów ludzi na Ziemi uwierzyło w obie powyższe GŁUPOTY.

Naturalnym stanem wszystkiego, co żyje jest NIEŚMIERTELNOŚĆ. Ludzie sądzą inaczej, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.

Dla mnie starzenie i śmierć są nienaturalne, gdyż "włączyłem myślenie" i doszedłem do prawdziwego wniosku, że w ogóle nie mogą być naturalne, gdyż Nieskończona Boska Miłość na pewno w ogóle nie wymyśliła Wszechświata, w którym te dwie rzeczy (związane z cierpieniem) są naturalne.

Starzenie i śmierć wynikają z fałszu, który w ogóle nie pochodzi od Stwórcy Wszechmogącego. Czas, żeby ludzie przestali wierzyć w wierutne głupoty, że starzenia i śmierci w żaden sposób nie da się uniknąć.

 

"Co z tego, że ktoś ma 10 miliardów dolarów (Michael Jordan), skoro jest uwięziony w cyklu? Wolałbym mieć zero pieniędzy i być Nieśmiertelnym, niż mieć nieskończoną ilość pieniędzy (co sekundę przez wieczność zyskiwać trylion dolarów) i być uwięzionym w cyklu (śmiertelnym). Przecież w tym drugim przypadku, po jakimś czasie (nawet jeśli to 100 000 lat) bym umarł i przeżywał wszystkie cierpienia w kolejnym życiu, w którym nie miałbym już tych pieniędzy, które miałem w poprzednim.

Słowa sens/seks są tak podobne, gdyż gdy każdy człowiek spełni sens życia (pokona śmierć), nikt nie będzie musiał uprawiać seksu, by rodzić dzieci, gdyż nikt nie będzie umierał, a więc i nikt nie będzie się rodził, bo po śmierci następują ZAWSZE ponowne narodziny w kolejnym ciele." (z artykułu Jesteśmy Chrystusami)

 

CETA

CETA (w obecnej formie) do śmieci 

W środę 15.02.2017 Parlament Europejski dał zgodę na ratyfikację CETA. Gdy usłyszałem tę wiadomość w radiu w samochodzie, to pomyślałem od razu, że to chyba jakiś KIEPSKI SARKASTYCZNY ŻART.

Dlatego, ponieważ CETA to szkodliwa, niebezpieczna i antydemokratyczna umowa i jedynym rozwiązaniem, o jakim myślałem od około 2 tygodni było jej odrzucenie przez Parlament Europejski, który w 2012 roku odrzucił ACTA (wcześniejszą niebezpieczną umowę). Okazało się, że europosłowie, głosujący za CETA, to ludzie, którzy zachorowali na najstraszniejszą chorobę świata (zło).

Miłość to najdziwniejsza choroba świata, a zło to najstraszniejsza choroba świata. Bóg na 100% ukarze ludzi odpowiedzialnych za tę CHORA UMOWĘ i spotka ich SPRAWIEDLIWOŚĆ.

Można zapytać europosłów, głosujących za CETA: "Ile pieniędzy wzięliście za głosowaniem za tą CHORĄ UMOWĄ?". Bo wielu z nich najprawdopodobniej dostała łapówki od lobbystów ponadnarodowych korporacji za głosowanie za CETA.

Napiszę jeszcze, że dobro jest biedne, bo walczy z niesprawiedliwością razy milion do potęgi milionowej. Po odrzuceniu przez rząd Walonii, CETA powinna być martwa. Powinna, GDYBY istniała tu SPRAWIEDLIWOŚĆ. A że nie było żadnej SPRAWIEDLIWOŚCI, ale totalna poza granice absurdu NIESPRAWIEDLIWOŚĆ, to CETA nie stała się martwa.

Z kolei zło jest biedne, gdyż czyniąc potworne zło, skazuje się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej. CETA w obecnej formie nadaje się tylko do śmieci. Dla MILIONÓW ludzi w Europie i Kanadzie to pewne na 100%.

Cały system, związany też z tym, że ogólnie główne media prawie w ogóle nie mówią prawdy o tej umowie, JEST TOTALNIE CHORY. To system kontroli Illuminatów, którzy NA WŁASNE ŻYCZENIE tworzą sobie bardzo złą karmę i skazują na przeogromne cierpienie. Modlę się, by wyzdrowieli (z fałszu - głównie ze zła) - jest na to bardzo mała szansa, gdyż ta choroba duchowa (dusze zatrute ogromnym złem) JEST BARDZO CIĘŻKA I STRASZNA, ale zawsze trzeba próbować. 

Może zamiast dobrowolnie skazywać się na cierpienie (poprzez złe rzeczy, jakie robią) zaczną tworzyć sobie szczęśliwą karmę. Ich choroba jest ciężka, ale i z niej można wyzdrowieć - WYZDROWIENIE LEŻY GŁÓWNIE W ICH INTERESIE, bo jeśli pozostaną na drodze zła (oraz lęku i fałszu) - czyli drodze ego, to WŁAŚNIE ICH SPOTKA PRZEOGROMNA KARA.

 

NA SZCZĘŚCIE  sprawa CETA nie jest jeszcze w ogóle przesądzona, gdyż aby umowa weszła w życie muszą ją jeszcze ratyfikować parlamenty wszystkich państw członkowskich, co wydaje się mało prawdopodobne. Na stronie GreenpeacePolska jest artykuł "CETA - Parlament Europejski po złej stronie historii" - w 100% zgadzam się z tym tytułem.

 

Uważam, że w ogóle nie istnieją choroby - są tylko chorzy ludzie. Podobnie zło w ogóle nie istnieje - SĄ TYLKO LUDZIE CHORZY NA ZŁO. Bo zło to, moim zdaniem, najstraszniejsza choroba świata.

 

Polskie władze strasznie chciały podpisania chorej umowy CETA. W jej myśl Polska może być zalana żywnością GMO z Kanady. Tylko jaki miały w tym interes skoro 75-80% obywateli Polski W OGÓLE NIE CHCE GMO?? To ewidentne działanie PRZECIWKO SWOIM OBYWATELOM.

Do tego, żeby podpisywać chorą umowę władzom bardzo się śpieszyło, ale gdy jest dobra Ustawa o Sprzedaży Żywności przez Rolników w myśl której zdrowa, smaczna żywność byłaby dostępna w sklepach i restauracjach to jakoś nie. Wiele, wiele tygodni walki głównie Fundacji ICPPC nie doprowadziło NIESTETY do wprowadzenia tej dobrej ustawy!

Dochodzę do jasnego wniosku, że WSZYSTKO JEST NA ODWRÓT. To, co jest w 100% złe i chore jest jak najszybciej wprowadzane (chora CETA), a to, co jest w 100% dobre na razie w ogóle nie jest wprowadzane. 

Oby wszyscy (trochę ponad 40 milionów) obywateli Polski miało JASNY OBRAZ, że WSZYSTKO JEST NA ODWRÓT. Niestety wcale tak nie jest. Bardzo wielu Polaków i bardzo wiele Polek doskonale widzi, co się wyrabia. I bardzo dobrze. Najlepiej, żeby WSZYSCY zdawali sobie sprawę z chorej sytuacji opisanej powyżej.

Sytuację tę doskonale ilustrują też cztery słowa: "SPRAWIEDLIWOŚĆ KRZYCZY! TELEWIZJA MILCZY." Dlatego od ok. 13 lat praktycznie w ogóle jej NIE OGLĄDAM. Chcę, by wyzdrowiała i przedstawiała wszystko, tak jak jest zamiast OGÓLNIE TAK, JAK JEST WYGODNIE DLA WŁADZY.

Na przykładzie sytuacji z CETA od razu wyszło, kto jest po stronie polskiego społeczeństwa, a kto po stronie korporacji. Chyba 34 z 35-ciu posłów Kukiz'15 głosowało przeciwko tymczasowemu stosowaniu CETA, a Piotr Apel z Kukiz'15 powiedział, że: "Zgoda na tymczasowe stosowanie CETA to zdrada stanu". W 100% zgadzam się z tą wypowiedzią i w 100% ją popieram.

PO i PiS w większości z tego co pamiętam głosowały za tymczasowym stosowaniem CETA, a np. Kukiz'15 przeciwko tymczasowemu stosowaniu tej umowy. BARDZO CHCIAŁBYM, ŻEBY KUKIZ'15 BYLI U WŁADZY, bo CETA zostałaby NA PEWNO ODRZUCONA...

Oby wszystkie parlamenty krajów UE odrzuciły CETĘ i żeby jak najszybciej znalazła się w śmieciach.

Zresztą cała sprawa z CETA to JEDNO WIELKIE OSZUSTWO, ponieważ miliony ludzi w Europie i w Kanadzie W OGÓLE NIE CHCIAŁO TEJ CHOREJ UMOWY i setkami tysięcy osób protestowało przeciwko niej. Rządy krajów UE zawiodły swoje społeczeństwa - pomimo wielotysięcznych protestów, jednoznacznych raportów wolały słuchać lobbystów ponadnarodowych korporacji - naprawdę dobrych ludzi, którzy NIESTETY STRASZNIE CIĘŻKO ZACHOROWALI na chorobę duchową (fałsz) i dlatego zamiast po stronie Ludzi byli po stronie korporacji.

 

Po odrzuceniu przez rząd Walonii CETA powinna być martwa. GDYBY istniała tu SPRAWIEDLIWOŚĆ. A że była jedynie chora poza granice absurdu NIESPRAWIEDLIWOŚĆ, nie stała się NIESTETY MARTWA.

Dziwne tylko, że ludzie popierający CETĘ w ogóle nie zdają sobie sprawy, że czyniąc to, skazują się na PRZEOGROMNE cierpienie. Wasz wybór jest bardzo bardzo dziwny - mam na myśli wybór zła. Jeśli myślicie, że jakimś niesamowicie szczęśliwym trafem unikniecie kary za swoje zło, to wierzycie w "bujdę na resorach". 

 

Dlatego właśnie chcę, żeby najbardziej zli ludzie odpowiedzialni za chore umowy zawierane obecnie na całym świecie i inne chore rzeczy, przeszli na właściwą stronę, gdyż są oni NAPRAWDĘ DOBRZY. Zło to fałszywa natura i najstraszniejsza choroba świata i najbardziej chore dusze na świecie chcą NAPRAWDĘ WYZDROWIEĆ Z TEJ CHOROBY I BYĆ NIEŚMIERTELNYMI LUDZMI.

Jeszcze nie jest za pózno, żeby uniknąć przeogromnej kary i zmienić się na lepsze. Zło powoduje, że jest nam zle, a dobro powoduje, że jest nam dobrze. Wy sami decydujecie o tym, co wybieracie, gdyż każdy ma WOLNĄ WOLĘ. Dlatego zachęcam najbardziej złych ludzi na Ziemi, aby zaczęli wybierać dobro, gdyż wybierając przeogromne zło, skazujecie się na straszne cierpienie, a ja chcę, żebyście go uniknęli i wy też naprawdę tego chcecie, gdyż Wasze dusze są naprawdę DOBRE.

Wybór zła to zły wybór, a Wy zrobicie jak będziecie chcieli, ale zachęcam do wycofania się ze zła, gdyż JESZCZE NIE JEST ZA PÓZNO, a ja chcę pomóc Wam wyzdrowieć z najstraszniejszej choroby świata - zła.

 

Za to, co obecnie (20.03.2017) dzieje się w Syrii (np. torturowanie lekarzy, mających udzielać pomocy cywilom czy naloty bombowe na szpitale) odpowiedzialna jest choroba psychiczna ludzi, którzy na nią zachorowali, która powinna się TERAZ SKOŃCZYĆ, bo WSZYSCY LUDZIE NA ŚWIECIE MAJĄ DOŚĆ NIESPRAWIEDLIWOŚCI.

Neo

************************* 

Polecam poniższy link ze strony Greenpeace pt. "Unia Europejska i Kanada podpisują CETA - umowę bez przyszłości":

http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/swiat/Unia-Europejska-i-Kanada-podpisuj-CETA--umow-bez-przyszoci/

"Symboliczny uścisk dłoni i wspólne zdjęcie nie narzucą CETA Europejczykom. Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że CETA przedkłada interes korporacji nad zasady demokracji i dobro publiczne. W najbliższych miesiącach umowa ta prawdopodobnie nie zdoła przejść ratyfikacji w parlamentach państw członkowskich. Do tej pory rząd PiS wbrew protestom tysięcy obywateli, rolników, przedsiębiorców i wielu innych grup społecznych dawał CETA zielone światło. Nadszedł czas, żeby premier Szydło faktycznie stanęła po stronie interesu Polaków i nie dopuściła do przyjęcia przez nasz kraj umowy, co do której sama niejednokrotnie wyrażała wątpliwości – powiedziała Joanna Miś-Skrzypczak, koordynatorka ds. polityki ekologicznej w Greenpeace Polska."

 

Na końcu powyższego artykułu jest link do bardzo ciekawego artykułu p.t. "Mity na temat CETA". Poniżej 2 fragmenty z niego:

"Przekonują: „Wiarygodność UE zależy od podpisania tej umowy”

Wiarygodność UE zależy od wypełniania wobec narodów Europy zobowiązań, zapisanych w Traktacie o Unii Europejskiej, według którego “decyzje [...] są podejmowane tak otwarcie, jak to możliwe i możliwie najbliżej obywateli”. Zasady demokracji, rządy prawa, promocja postępu ekonomicznego i społecznego, zrównoważony rozwój i ochrona środowiska – to wszystko są klucze do wiarygodności UE, stanowiące najlepsze antidotum na eurosceptycyzm, populizm i ekstremizm.

Z traktatu wynika, że postęp ekonomiczny powinien iść ręka w rękę ze społecznym i nie może być oddzielany od ochrony środowiska. W związku z rosnącymi obawami społecznymi wobec polityki handlowej, odbieramy jasny sygnał, że w rzeczywistości wiarygodność UE zależy od odrzucenia CETA.

CETA daje priorytet handlowi, spychając na plan dalszy kwestie natury społecznej, zdrowotnej i środowisko naturalne, a także zagraża rządom prawa w UE. Na jej podstawie firmy międzynarodowe mogą zaskarżyć rządy krajów, jeśli jakieś rozporządzenia prawne są przez nie postrzegane jako zagrożenie dla inwestycji, nawet gdy te rozporządzenia są wprowadzane w interesie publicznym."

 

Słyszymy: "Kanadyjczyków i Europejczyków łączą te same wartości"

"To prawda. To akurat nie jest mit" (...) "Jednakże nie ma to żadnego związku z CETA. CETA przyznaje priorytet interesom korporacyjnym ponad interesem publicznym. Prawdziwy konflikt nie przebiega na linii Europejczycy kontra Kanadyjczycy, tylko na linii chciwość korporacji kontra ludzie".

"Odrzucenie CETA nie oznacza odrzucenia Kanadyjczyków. To odrzucenie zamachu korporacji na naszą demokrację. W rzeczywistości, europejskie i kanadyjskie organizacje pozarządowe i związki zawodowe występują ramię w ramię przeciwko CETA, przywołując te same wartości, które wspierają demokrację, rządy prawa oraz postęp w obszarze ochrony środowiska."

************************************ 

W Europie jest około 2,5 tysiąca samorządów, zwanych "strefami wolnymi od CETA". Ludzie w Europie NIGDY NIE DADZĄ SOBIE WCISNĄĆ KŁAMSTWA, że CETA jest korzystna i potrzebna. Zresztą masa demonstracji przeciwko niej i TTIP (jeszcze grozniejszemu porozumieniu między UE a USA) dowodzą, że W OGÓLE NIE DALI SIĘ OSZUKAĆ MEDIOM GŁÓWNEGO NURTU i WIEDZĄ, CO SIĘ DZIEJE.

Kalifornia (jedna z największych gospodarek świata) chce stosować się do porozumienia paryskiego, a ludzie w Europie w ogóle nie chcą CETA. Za to są ludzie, którzy chcą powodować problemy (CETA, TTIP, TISA, bezsensowna i niezgodna z prawem wycinka Puszczy Białowieskiej, ustawa, mogąca otworzyć Polskę na GMO, wycofanie się USA z porozumienia paryskiego).

Ludzie, związani z tymi problemami to NAPRAWDĘ zdrowi (bez choroby duchowej - fałszu) LUDZIE, którzy ZACHOROWALI (na fałsz - głównie zło) I ZBŁĄDZILI. Jedyną przyczyną tego, że zajmują się tymi rzeczami (ogólnie to "walka z Bogiem") jest to, że ZACHOROWALI I ZBŁĄDZILI. I wyzdrowienie ich z tej choroby mogłoby BARDZO ZMIENIĆ SYTUACJĘ ŚWIATA.

Miłość (akceptacja i zero zmiany) przyczynia się do zmiany, a nienawiść (brak akceptacji i chęć zmiany tych ludzi) ją uniemożliwia. Wydaje mi się, że wielu ludzi walczy nienawiścią. Powinni raczej z tego zrezygnować, bo to błąd, który może jeszcze pogarszać sytuację, dlatego zacząłem akceptować, co jest związane z Prawdziwą Miłością.

Wydaje się, że świadoma chęć zmiany ją spowoduje, ale JEDYNĄ DROGĄ DO ZMIANY JEST ABSOLUTNA REZYGNACJA ZE ZMIANY. Mądrzy ludzie powiadają, że to paradoks rządzi światem. Warto zaufać ich mądrości. 

Może kiedyś, jak świat się zmieni, mocną świadomą chęcią zmiany będzie się dużo zmieniać na jeszcze lepsze, ale na razie, przynajmniej ja, stosuję zero zmiany i pełną akceptację (m.in. tych ludzi), co jest związane z Prawdziwą Miłością bez żadnej nienawiści, bo ta nienawiść NIE JEST NAM DO NICZEGO POTRZEBNA.

 

 

Najbardziej pozytywną stroną tego, że Donald Trump został prezydentem, jest, moim zdaniem to, że negocjacje na temat TTIP (jeszcze grozniejszej niż CETA umowy) zostały wstrzymane i TTIP może trafić do śmietnika, gdzie jej miejsce, i dziesiątki milionów Europejczyków i Amerykanów LICZĄ NA TO GORĄCO :)

 

********************************

PRAWDA O BANKACH 

  

Poniższy artykuł pochodzi z 26-go numeru Nexusa. 

Strona internetowa wydawcy to http://www.nexus.media.pl/

Ich e-mail to nexus@nexus.media.pl

Telefon do wydawcy Nexusa (Agencji Nolpress) to 85 653 55 11
 
 

Większość ludzi ma błędne wyobrażenia na temat tego, w jaki sposób banki zarabiają pieniądze i skąd się bierze inflacja, które banki chętnie podtrzymują.

Chociaż ten artykuł dotyczy Australii, to jednak bez trudu znaleźć w nim można analogie do sytuacji, w jakiej znajduje się od 13 lat Polska (od 1989 roku - 13 lat od 1989 roku; było pisane w 2002 roku - mój przypis), której gospodarka jest nieustannie dławiona pod dyktando zachodniej globalistycznej finansjery rękami jej sługusów zajmujących kluczowe stanowiska w naszych władzach wykonawczych oraz różnych partiach politycznych.

Ryszard Z. Fiejtek (redaktor naczelny dwumiesięcznika "Nexus")

Jeśli ktoś jest wściekły na banki z powodu ich "nadmiernych" opłat manipulacyjnych, ogromnych zysków, zamknięć oddziałów, egzekucji i redukcji zatrudnienia, niech poczeka, aż się dowie prawdy o systemie bankowym...

Prawda wygląda tak, że gdyby rząd australijski rzeczywiście reprezentował obywateli, to rządne zysków banki prywatne zostałyby momentalnie wykopane z kraju a w ich miejsce utworzono by banki ludowe, podobne do banku z poprzednich lat, czyli do Commonwealth Bank of Australia (zanim w roku 1924 został on "przejęty" przez finansjerę).

Bank taki umożliwiłby również znaczne zmniejszenie podatków, które są ściągane z obywateli Australii, wyeliminowałby dług zagraniczny, dostarczyłby wystarczającej ilości pieniędzy na utrzymanie szkolnictwa, szpitali, dróg i pozostałych elementów infrastruktury, zapewniłby gospodarczy rozwój Australii i stanowiłby pierwszy krok na drodze do powszechnego zatrudnienia.

 

 

 

Zbyt optymistyczne, aby było prawdziwe? Istnieje cała masa danych, które to potwierdzają, lecz rozmiary tej publikacji ograniczają ilość informacji, jaką można w niej przekazać.

Zainteresowanych odsyłam na stronę www.banks.web-page-net, gdzie znajdą państwo obszerny zbiór artykułów omawiających alternatywne systemy oraz prawdę kryjącą się za obecnym systemem bankowym.

Konstytucja Australii upoważnia rząd federalny do tworzenia pieniądza (banknotów, monet i papierów wartościowych). Informacje, które podaję poniżej, dowodzą, że to banki (a nie rząd) tworzą pieniądz znajdujący się w obiegu, kiedy udzielają pożyczek. Banki pożyczają coś, co nie istnieje, i ściągają od tego odsetki.

Praktyki te należy przerwać, albowiem jest to najzwyklejsze oszustwo. Banknoty zostały zalegalizowane, ponieważ rząd sądził, że rozumie, o co tu chodzi. D.J. Amos w książce The Story of Commonwealth Banks (Historia Banków Commonwealthu) mówi: "Powodem, dla którego rząd nie uregulował spraw związanych z depozytami bankowymi (kredytem), było to, że nie rozumiał zupełnie, o co w tym wszystkim chodzi".

Cały artykuł "Prawda o bankach"

 

Uratujmy Las w Białowieży przed zniszczeniem dla pieniędzy i przerobieniem nawet stuletnich drzew na deski! Polskie władze zignorowały wszystkie żądania uratowania lasu, głosy naukowców i organizacji pozarządowych, protesty, petycje, żądania UNESCO, a nawet zakaz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, czyniąc Polskę pierwszym krajem, który sprzeciwił się decyzji Trybunału.

 

Nie jest łatwo, ale razem tworzymy coś ponadczasowego.




Cześć

Obejrzyj zdjęcia z działań w Puszczy

mam dla Ciebie garść nowych wieści z Puszczy Białowieskiej. Ostatnio dużo się działo w samym lesie – pisałem Ci już o pokojowych protestach, o kolejnych blokadach. Pamiętasz pewnie, Trybunał Sprawiedliwości postanowił: w Puszczy należy wstrzymać wycinkę, nie wolno wywozić drewna. Przeprowadziliśmy w terenie kontrolę, której wyniki nie pozostawiają złudzeń - postanowienie Trybunału było łamane. Nie mogliśmy tego biernie obserwować!

Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby nagłośnić i powstrzymać niszczenie starych fragmentów Puszczy Białowieskiej. Działań było mnóstwo: począwszy od korespondencji z kancelarią Pani Premier i Komisją Europejską, przez nagłaśnianie stanowiska naukowców, po działania bezpośrednie - blokady wycinek i wywozu drewna. A w terenie nie jest łatwo: pokojowe protesty spotykają się z zupełnie nieuzasadnionymi, brutalnymi reakcjami strażników leśnych. Jeden z naszych kolegów, Łukasz z Obozu dla Puszczy, trafił nawet do szpitala! To bardzo niepokojące wydarzenia, ale nikt nie zamierza się poddawać. W końcu Puszcza jest wyjątkowa i zasługuje na najlepszą ochronę, jaką tylko możemy jej zapewnić. Jest skarbem całej ludzkości!

No, ale Ciebie nie muszę o tym przekonywać, więc do rzeczy. Wchodzimy w kolejny bardzo ważny etap kampanii. W zeszły poniedziałek odbyło się pierwsze posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Puszczy. Byłem tam, w Luksemburgu, żeby śledzić przebieg posiedzenia i żeby przedstawić europejskim urzędnikom dowód rzeczowy – plaster z pnia wiekowego, 160-letniego świerka, który poległ w Puszczy z rąk Jana Szyszki. Jeśli ciekawi Cię, jak olbrzymi był ten świerk i jak wyglądał nasz ostatni czas w Puszczy, zajrzyj do naszego albumu ze zdjęciami.

ZOBACZ ZDJĘCIA »

 

 

Na to, co dalej postanowi Trybunał Sprawiedliwości, musimy jeszcze chwilę poczekać. Komisja Europejska złożyła właśnie wniosek o kolejne sankcje - mowa jest o tymczasowych karach finansowych. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli płacić za to, co robi minister Jan Szyszko! Ostatecznie, w ciągu kilkunastu najbliższych dni ponownie wypowie się Trybunał.

Oczywiście nie zapadnie jeszcze żaden wyrok (takie sprawy to skomplikowane procedury, ciągną się miesiącami!), ale może to być kolejny krok milowy w sprawie.

Trybunał zdecyduje, czy do czasu zakończenia całego postępowania zabezpieczyć Puszczę i podtrzymać zakaz wycinania i wywożenia drzew, czy też uzna naciągane argumenty o wycince i sprzedaży drewna w celu zapewnienia “bezpieczeństwa publicznego”.

Kampania trwa. Nie jest łatwo, ale razem tworzymy coś ponadczasowego.

Odezwę się jeszcze z kolejnymi puszczańskimi wiadomościami.

Do usłyszenia!
Robert Cyglicki
Greenpeace

PS. Tymczasem polecam Ci jeden z najpiękniejszych spektakli przyrodniczych, który właśnie rozpoczął się w Puszczy Białowieskiej - rykowisko jeleni. Jego próbkę możesz usłyszeć we własnym domu, dzięki nagraniu naszego przyjaciela Andrzeja Załęskiego. To co, przyjeżdżasz przeżyć to osobiście?

  

Facebook Twitter Instagram
 

Wprowadz wolne od GMO do sklepów

Gorąco zachęcamy do skorzystania z aplikacji do wysyłania apeli do największych sieci handlowych w Polsce, która jest już dostępna na naszej stronie. Dzięki niej przekażecie placówkom, w których dokonujecie zakupów, że domagacie się wprowadzenia do oferty żywności wyprodukowanej bez udziału genetycznie modyfikowanych organizmów w całym procesie produkcji. Działając wspólnymi siłami, wzmocnimy nasz głos w słusznej sprawie!

Aplikacja dostępna jest tu.

Obecnie trwają prace w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi nad ustawą regulującą zmiany w przepisach dotyczących znakowania produktów wolnych od GMO. Aby jednak doszło do rzeczywistej zmiany, ważna jest oddolna inicjatywa. To dobrowolne działanie producentów
i sprzedawców sprawi, że klienci będą mogli w pełni świadomie decydować co trafia na ich stół.
 Dzięki temu przyspieszymy również odgórny proces decyzyjny.

O tym, jak ważna jest świadomość dla konsumentów świadczy już ponad 40 000 tysięcy podpisów pod naszą petycją do decydentów w sprawie wprowadzenia znakowania żywności wolnej od GMO. Podobne zdanie wyrazili respondenci w sondażu przygotowanym przez Millward Brown dla Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO), gdzie 73,1% opowiedziało się za takimi rozwiązaniami.

Nasza aplikacja pozwoli Wam na szybkie dotarcie ze swoja prośbą do najpopularniejszych sieci sklepowych, w których codziennie dokonujemy zakupów. Tym samym zaoszczędzicie cenny czas, a jednocześnie wyrazicie swoje zdanie. Idąc za głosem konsumentów, coraz więcej firm wprowadzi do swoich sklepów produkty „wolne od GMO”

Teraz czas by przekazać również swoje oczekiwania, tym którzy codziennie ją produkują
i dostarczają. Pamiętajmy o popularnym powiedzeniu „klient nasz Pan” i korzystajmy z naszych praw. Przekazując nasze apele pokażemy sieciom handlowym czego oczekujemy od dostawców oraz po jakie produkty na półkach chcemy sięgać. Wspólnymi siłami dokonamy zmiany!

*******

W piątek 23.06.2017 od około godz. 17:30 w Audycji "Express Jedynki" w radiowej Jedynce tzw. "eksperci" mieli wypowiadać się na temat Puszczy Białowieskiej w związku z gorącymi dyskusjami w Internecie na ten temat. Od razu pomyślałem sobie, że najprawdopodobniej ci "eksperci" będą mówić totalne głupoty, a słuchać będą tego miliony Polaków, którzy wyrobią sobie obraz, mający mniej więcej nic wspólnego z rzeczywistością.

Okazało się, że miałem rację. Największym kłamstwem było to, że "kornik drukarz (rodzaj chrząszcza) zagraża Puszczy Białowieskiej i uzasadniona jest wycinka drzew, która się w niej odbywa". Według badań ekologów Greenpeace Puszcza Białowieska bardzo dobrze sobie radzi, a to, co robi kornik, w ogóle jej nie zagraża. 

WIERZĘ W 100% EKOLOGOM, DBAJĄCYM O NATURĘ, a nie ludziom, mającym interes finansowy w wycinaniu Puszczy Białowieskiej.

Drugie kłamstwo było takie, że "leśnicy nie mają zysków z wycinania drzew w puszczy - są bardziej stratni niż zyskują". Prowadzący audycję pytał, "więc dlaczego wycinają drzewa, jeśli na tym nie zarabiają?". Oczywiście to pytanie było bez sensu, gdyż kłamstwem jest, że rzekomo nie zarabiają.

 

Poniżej fragment z http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,19826473.html:

"7. Leśnikom nie chodzi o pieniądze 

MANIPULACJA: Lasy Państwowe od lat prowadzą wielofunkcyjną gospodarkę leśną, zgodnie z którą ochrona przyrody jest ważniejsza od pozyskania drewna. Trzy puszczańskie nadleśnictwa są deficytowe - na utrzymanie takich jednostek zrzucają się nadleśnictwa z całej Polski.

FAKTY: LP mają z wycinki naszych lasów przychody rzędu 8 mld zł rocznie, z czego 2 mld jest wydawane na pensje około 26 tys. zarabiających świetnie leśników (nadleśniczowie - to od 16 do 20 tys. zł brutto). Wydatki na ochronę przyrody są wielokrotnie mniejsze. Leśnicy boją się precedensu. Boją się, że jeżeli Polacy zobaczą, że Puszcza radzi sobie bez pomocy, będą chcieli też pozostawienia innych cennych lasów w spokoju, a to już może zaszkodzić leśnikom, którzy przecież czerpią poważne zyski z lasów należących do skarbu państwa, czyli wszystkich obywateli. To sprawia, że tak bardzo sprzeciwiają się pozostawieniu Puszczy w spokoju."

 

A więc "można" sobie mówić np. w radiu czy telewizji totalne głupoty i NIEKTÓRZY ludzie nie dowiedzą się w ogóle jak jest naprawdę. Są na szczęście samodzielnie myślący i korzystający z niezależnych zródeł - według mnie w Polsce media głównego nurtu w ogóle nie są niezależne. M.in. dlatego od około 14 lat praktycznie w ogóle ich nie słucham ani nie oglądam oraz nie czytam prasy (za wyjątkiem niezależnej - to np. "Nexus" czy "Nieznany Świat")

Klasycznym przykładem (oszukiwania Ludzi) jest umowa CETA. Według sondażu Akcji Demokracji 38% ją popiera. Te 38% to ludzie, którzy zostali OSZUKANI przez media głównego nurtu. Po prostu OSZUKANI. GDYBY wiedzieli, na czym NAPRAWDĘ POLEGA TA UMOWA, to ANI JEDNA OSOBA Z TYCH 38% Polaków (to ileś milionów) by w ogóle nie popierała CETA.

Ci "eksperci" z audycji radiowej Jedynki, moim zdaniem, MYLĄ SIĘ. Ja i miliony Polaków doskonale wiedzą, że RZEKOMA "walka z kornikiem" to kłamstwo, mające usprawiedliwiać niszczenie puszczy, będącej skarbem przyrody nawet na skalę europejską.

O reinkarnacji i Nieśmiertelności

 
 
 
 
 
 
 
"Jest tylko jedna rzecz, którą naprawdę warto mieć, choć tyle pragnień wokół jest. Kiedy nie ma jej, to wszystko inne traci sens. Tylko jedna rzecz, to Prawdziwa Miłość jest" (z piosenki "O miłości" zespołu Wilki)
 
 
22 maja 2017 roku zmarł Zbigniew Wodecki. Prawda jest oczywiście taka, że jego dusza wcieli się w kolejne ciało. Będzie on mężczyzną, gdyż taką drogę sobie wybrał i taka jest zasada reinkarnacji - analogicznie kobiety rodzą się ponownie jako kobiety.
Zbigniew narodzi się ponownie i będzie miał szansę osiągnąć Nieśmiertelność (co jest sensem życia) i modlę się, by to się udało i, gdy "wróci ponownie" na pewno pomogę mu to zrobić. 
Chciałem jeszcze napisać, że nawet jeśli ktoś w ogóle nie wierzy w reinkarnację, to jego/jej dusza I TAK WCIELI SIĘ W KOLEJNE CIAŁO. To naturalne prawo, którego nie można w żaden sposób zmienić.
O sobie mogę powiedzieć, że ja tak naprawdę "WIEM, ŻE REINKARNACJA ISTNIEJE".
Jakiś czas temu na stronie Fundacji Nautilus (8-my link na tej stronie) była mowa, że "wracają" ludzie, którzy zginęli w atakach 11 września 2001 roku. Podają fakty, których nie można wytłumaczyć inaczej niż poprzez reinkarnację.
Wędrówka dusz istnieje i dusza Zbigniewa Wodeckiego jest nieśmiertelna i wcieli się na 100% w kolejne ciało. ŚMIERĆ NAPRAWDĘ W OGÓLE NIE ISTNIEJE. 
To bardzo pozytywne. Ponadto sensem życia jest osiągnięcie Fizycznej Nieśmiertelności. Mało kto o tym słyszał, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.
 

Pokonanie śmierci (osiągnięcie Życia Wiecznego) to sens życia każdego z Nas. Wtedy kończymy cykl reinkarnacji i nie musimy już umierać i wcielać się w kolejne ciało. Jesteśmy wyzwoleni z nużącego, niekończącego się cyklu odradzania się w kolejnych wcieleniach.

Jak osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne)?

Żeby osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne) potrzebne są 3 rzeczy:

1. Trzeba odnaleźć Prawdziwą Miłość. Najważniejszym jej przejawem jest gotowość oddania życia za przyjaciół Twoich ("I die for You" - Robin Hood mówi, że za Lady Marian odda nawet swoje życie). Prawdziwa Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie wywyższa się, nie wie, co to nienawiść, gniew, złość - po prostu nie ma w niej żadnego przejawu fałszywego ego.

W filmie Robin Hood: książę złodziejów postawę taką prezentuje tytułowy bohater, który jest gotowy oddać swoje życie za ukochaną Lady Marian. Ostateczny sekret bycia mistrzem życia (mistrzem kung fu) polega na byciu wolnym przed lękiem przed śmiercią.

 

U takiej osoby, która, jak Robin, jest w stanie oddać swoje życie za innego człowieka występuje w takim momencie całkowite zaniknięcie świadomości fałszywego ego.

 

Robin Hood (w scenie gdy wpada przez okno do zamku, żeby ratować Lady Marian) jest Prawdziwym Bogiem na Ziemi, gdyż kieruje się tylko Miłością do ukochanej i jest gotowy oddać za nią życie. Z tego też powodu jest całkiem czysty i Bóg go chroni i nie pozwala mu umrzeć.

 

W sytuacji występującej w historii o Robin Hoodzie na miejscu bohatera powinniśmy być w pełni głupi, a nie mądrzy. W tej sytuacji, gdy na długiej chuście Robin wpada przez okno ratować swoją miłość, fałszywe ego (ono nie pochodzi od Boga) podpowiada lęk, a Dusza (Prawdziwa Miłość) podpowiada odwagę. Taką odwagę, że Robin jest gotowy oddać życie za Lady Marian.

 

Bohater jest całkowicie „głupi” ponieważ jest na śmierć zakochany. I na tym polega sens Prawdziwej Miłości, która pokonuje śmierć. Ktoś kto Prawdziwie kocha odda życie za przyjaciela/przyjaciółkę.

 

W tej Prawdziwej Miłości nie ma żadnego lęku, gdyż lęk jest fałszywy i nie pochodzi od Boga. W opisanej sytuacji Robin nie kierował się żadną mądrością, która jest marnością z Biblii („vanitas vanitatum et omna vanitas” – „marność nad marnościami i wszystko marność”).

Prawdziwa Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie wywyższa się, czyli nie ma w niej nic, co pochodzi od fałszywego ego, które wynika z odejścia od Nieskończonej Boskiej Miłości.

Jest także Prawdziwa Miłość do samego siebie. Należy bezwarunkowo kochać siebie takim, jakim się jest, nawet  z różnymi wadami. W Prawdziwej Miłości do samego siebie nie ma żadnego przejawu fałszu - chodzi o to, że jest zero nienawiści do siebie. Obecnie masa ludzi palących papierosy nie ma Prawdziwej Miłości do siebie, gdyż szkodzą sobie zatruwając płuca nikotyną. Robią to, gdyż nie kochają siebie w pełni. Inne przejawy szkodzenia sobie (alkohol, narkotyki, jedzenie rafinowanego cukru i fast-foodów oraz tandetnej żywności spod znaku chipsy) to też przejaw tego, że ludzie w pełni siebie nie kochają i dlatego karają się podświadomie jedzeniem i piciem tych trucizn. Gdy ktoś ma Prawdziwą Miłość do samego siebie nie karze swojego ciała szkodzącymi mu substancjami. Prawdziwa Miłość do siebie to też to, że kochamy siebie w pełni i nie dajemy sobą niesprawiedliwie pomiatać. Nie odgrywamy NIEPOTRZEBNIE roli męczennika/męczennicy, gdy mamy rację,  a jacyś źli ludzie chcą zrobić nam na złość. Nie musimy niepotrzebnie cierpieć.

 

 

zdjęcie przedstawiające Robin Hood'a (Kevin Costner) i Lady Marian Dubois (Mary Elizabeth Mastrantonio)

 

2. Całkowite uwolnienie się od złej strony

Drugą rzeczą (i przedostatnią) jest to, że musimy całkowicie uwolnić się od zła, które jest fałszywe i wynika z nienawiści. Musimy dogłębnie poznać siebie i uwolnić się od swojej złej strony (fałszywego ego).

 

Najskuteczniejszym sposobem uwalniania się od zła jest płacz. Jest to „katharsis” – oczyszczenie duszy z grzechów.

Od fałszywego ego pochodzi także lęk i od niego też musimy się całkowicie uwolnić. Prawie całe życie pracowałem nad całkowitym uwolnieniem się od fałszywego ego (czyli, żeby nie było we mnie żadnego zła ani żadnego lęku). Całkowicie uwolniłem się już od złej energii sadomasochistycznej. Poprzez płacz uwolniłem się także od niesprawiedliwego oceniania innych ludzi. Wyrzuciłem też z sobie masę złej energii. Jest jeszcze jeden przejaw zła od którego muszę się uwolnić i już prawie całkowicie to uczyniłem. Pracuję nad tym od 2 sierpnia 2011 roku i jestem bardzo blisko sukcesu. 
Podobnie przez długi czas uwalniam się od lęku i został mi tylko jeden przejaw lęku, od którego muszę się uwolnić. Jestem bardzo blisko od uwolnienia się od niego. 

Jest też trzeci przejaw fałszu (ego) - fałszywe koncepcje, związane z możliwością zranienia Cię. Gdy tego nie masz w ogóle, to NIC NIE JEST W STANIE CIĘ ZRANIĆ - ŻADNE SŁOWA I NIC INNEGO.

Przez kilka ostatnich miesięcy wykonałem ogromną pracę i bardzo niewiele dzieli mnie od WIECZNEGO ŻYCIA z moją żoną z poprzednich żyć, która w moim pierwszym życiu nazywała się Miriam z Magdali lub, jak jest znacznie bardziej znana, Maria Magdalena.

3. Wiara w to, że można żyć wiecznie. Że będą mijały setki, tysiące, miliony, miliardy lat, a My nie umrzemy.

Trzecia rzecz to wiara w to, że można żyć wiecznie – że ciało to wytrzyma i nie zestarzejemy się i nie umrzemy. Tu chodzi jedynie o wiarę – trzeba jedynie uwierzyć i nic więcej.

 

Obecnie ludzie mają głębokie przekonanie o tym, że muszą się zestarzeć i dlatego tak się dzieje, ale gdy wyrobimy w sobie przekonanie, że jesteśmy wiecznie młodzi, to tak się stanie.

 

Lęk przed śmiercią (myśl, że umrzemy) powoduje ją. Nasze myśli są twórcze i tworzą nasz świat. Gdy będziemy mieli 100% pewność, że jesteśmy Nieśmiertelni tak się stanie.

 

Do tego potrzebna jest także wiara, która, jak wiadomo, czyni cuda. Poprzez stosowanie filozofii kung fu w moim życiu doszedłem ostatecznie do opisanego sensu życia (pokonanie śmierci).

Dla człowieka żyjącego Wiecznie cały czas jest Wieczne Teraz. Upływ czasu nie ma dla niego żadnego znaczenia. Ten człowiek jest wiecznie młody i nawet gdy dla świata minie milion lat dla niego będzie nadal Wieczne Teraz. I po kolejnym milionie lat też Wieczne Teraz. I tak przez Wieczność.

 

Prawdopodobnie bardzo odkrywcze jest zdanie: „Kto zwycięża innych jest tylko silny. Kto zwycięstwo nad sobą odnosi jest człowiekiem potężnym”. Najtrudniej jest wygrać z samym sobą.

***************

JAK ŻYĆ, ŻEBY NIE MIEĆ PRÓCHNICY?

 

Na powyższe pytanie odpowiem na swoim własnym przykładzie. Moje zęby są zdrowe z wielu powodów. Po pierwsze całkowicie unikam rafinowanego cukru. Udowodniono, że cukier jest głównym czynnikiem wywołującym próchnicę zębów. W ogóle nie jem słodyczy ani żadnych ciast, tortów i innych podobnych potraw.

Jednak, aby nie mieć próchnicy należy unikać także alkoholu i papierosów, fast-foodów, szczepionek, narkotyków, pasteryzowanego mleka (nawet jeśli pochodzi od krów karmionych trawą) i innych produktów opisanych w artykule "Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem"(Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem)

Dbam także o higienę jamy ustnej (raz w tygodniu myję zęby specjalnym żelem, który służy do intensywnej profilaktyki próchnicy) i jem produkty dobre dla zębów np. marchew i seler. Natomiast jajka kur hodowanych w naturalnych warunkach zawierają rozpuszczalne w tłuszczu witaminy (A i D), które mają bardzo pozytywny wpływ na zęby.

Żeby usuwać resztki jedzenia między zębami (tam, gdzie nie dotrze szczoteczka), nitkuję regularnie zęby nicią dentystyczną, co zaleciła mi moja dentystka.

To wszystko sprawia, że nie mam żadnych ubytków.

 

 

Liczba odsłon na "starej" stronie Cudu Miłości: 4458

 

Z artykułu "Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem" (link):

 

"Gdyby dentystyczne wiercenie, wypełnianie kanału korzenia, usuwanie zębów, fluoryzacja zębów, fluoryzacja wody, szczotkowanie i pasta były właściwymi środkami służącymi do leczenia próchnicy, nie bylibyśmy świadkami jej takiego systematycznego rozprzestrzeniania się. Widzielibyśmy jej zanikanie lub przynajmniej utrzymywanie się na tym samym poziomie, ponieważ im ktoś jest starszy, tym częściej czyści zęby nicią dentystyczną, częściej je szczotkuje lub chodzi na czyszczenie do dentysty. W rezultacie, postępując zgodnie z zaleceniami, stan naszych zębów nie powinien się pogarszać. Czyżby to oznaczało, że ponad 90 procent społeczeństwa nie stosuje się do zasad higieny jamy ustnej? A może w zasadach tego "nowoczesnego" sposobu powstrzymywania próchnicy jest coś z gruntu błędnego?"

 

 

"W latach 1931 i 1932 dr Price odwiedził odległą Dolinę Loetchental w szwajcarskich Alpach w poszukiwaniu przyczyny i wyjaśnienia jednej z naszych najczęściej występujących chorób - próchnicy zębów. Mieszkańcy doliny żyli w harmonii z naturą, co owocowało względnie spokojną egzystencją.

 

Oto, jak dr Price ich opisał: "Nie mają lekarza ani dentysty, ponieważ praktycznie są im oni niepotrzebni, nie mają też policjanta ani więzienia, bo i to nie jest im potrzebne".

 

Ta harmonia uwidacznia się również w produkcji żywności: "Krowy spędzające ciepłe lato na pokrytych zielenią i lasami stokach w pobliżu lodowców i pól wiecznego śniegu cechuje okres wysokiej i bogatej mleczności... Ten ser zawiera naturalny tłuszcz masłowy i sole mineralne pochodzące z doskonałego mleka i jest dosłownie rezerwuarem życia na nadchodzącą zimę". (Podkreślenie dodane przez autora).

 

John Siegen, pastor jedynego kościoła w dolinie, opowiedział drowi Price'owi o maśle i serze wyprodukowanym harmonijnie z mleka naturalnie wypasanych krów: "Powiedział mi, że rozpoznają obecność Najwyższego w życiodajnych cechach masła wyprodukowanego w czerwcu, kiedy krowy przebywają na pastwiskach w pobliżu lodowców. Zbiera ludzi razem, by podziękować dobremu Ojcu za dowody jego obecności w postaci życiodajnych cech masła i sera, kiedy krowy jedzą trawę w pobliżu linii śniegu... Mieszkańcy doliny potrafią odróżnić wspaniałą jakość ich czerwcowego masła i, właściwie nie wiedząc czemu, składają mu należny hołd". (Podkreślenie dodane przez autora).

 

Ten "należny hołd" składany masłu jest odległym w czasie wołaniem do dzisiejszych dyktatorów diety, którzy twierdzą, że masło jest szkodliwe dla naszego zdrowia ze względu na występujący w nim wysoki poziom tłuszczów nasyconych i cholesterolu. Komentując czas spędzony w Dolinie Loetchental dr Price napisał: "Człowiek natychmiast zaczyna zastanawiać się, czy nie ma czegoś we wspomagających życie witaminach i solach mineralnych pokarmów, co buduje nie tylko wielkie fizyczne konstrukcje, wewnątrz których rezyduje ich duch, ale również umysły i serca zdolne do wyższych uczuć, wobec których wartości materialne są dla człowieka wtórne".

 

W opisach ludzi i środowiska Doliny Loetschental widzimy, odczuwamy i słyszymy ogromne zgranie z Naturą. Nie tylko zwierzęta i ziemia są uhonorowane w uświęcony sposób, podobnie jest z żywnością. Tamtejsi ludzie widzą i znają boską moc kryjącą się w ich maśle. Jednak by dostrzec ją w nim, muszą dostrzegać ją także w sobie samych. Ta wiedz jest, jak przypuszczam, wynikiem życia w zgodzie z podstawowymi prawami Natury. Ludzie widzą dowody i przypomina się im o ich własnej boskości poprzez dostrzeganie "Ojca" i Jego "Istoty", Jego obecności, w darze, jaki im dał - darze zdrowia, żywotności i witalności - poprzez Jego masło i ser.

 

Dieta ludzi z Doliny Loetschental składała się na początku lat 1930. ze zdrowego żytniego chleba, letniego masła i sera (porcja niemal takich samych rozmiarów jak kromka chleba) popijanych świeżym, surowym krowim lub kozim mlekiem. Mięso jadali raz w tygodniu.

 

W ramach badań obejmujących 4280 zębów dzieci żyjących w wysokogórskich alpejskich dolinach dr Price ustalił, że 3,4 procent zostało zaatakowanych przez próchnicę, natomiast w samej Dolinie Loetschental 0,3 procent.

 

Okazało się, że mieszkańcy Loetchental są bardzo odporni na ubytki spowodowane próchnicę, mimo iż znaczną częścią ich diety stanowił żytni chleb na zakwasie. Wiele stowarzyszeń dentystycznych uważa chleb za główną przyczynę ubytków w zębach, gdy jego resztki pozostają między zębami. Ludzie z Doliny Loetschental nie używali nici dentystycznych i nie szczotkowali zębów. Mieli nawet w jamie ustnej typowe osady, ale nie cierpieli na próchnicę. Dr Price napisał: "Członkowie wielu prymitywnych plemion maja zęby niemal stale wysmarowane bogatymi w skrobię pokarmami i wcale nie zawracają sobie głowy ich czyszczeniem, a mimo to nie cierpią na próchnicę".

 

W tym samym czasie w nowoczesnych częściach Szwajcarii próchnica była głównym problemem dzieci szkolnych, z których cierpiało na nią od 85 do 100 procent. Co więcej, szwajcarskie dzieci z podobnej linii genetycznej do tych z Doliny Loetschental żyjące w nowoczesnych miastach Szwajcarii i posiadające dostęp do najnowszych technik stomatologicznych, też cierpiały na próchnicę. Ludzie zdawali się nie wiedzieć, dlaczego tak się dzieje, i nawet próbowali regularnych ćwiczeń, i opalania dzieci, ale nie przyniosło to żadnej poprawy, jeśli chodzi o próchnicę. Przyczyną ubytków w zębach wśród tych nowocześnie chowanych dzieci nie było to, że nie szczotkowały zębów i nie miały dostępu do nowoczesnej opieki dentystycznej - musiało to mieć związek z brakiem witamin w przemysłowo wytwarzanej żywności, jaką spożywały.

 

Nowocześnie żyjący Szwajcarzy nie hołdowali już tradycyjnej diecie składającej się ze zdrowego żytniego chleba, letniego masła i sera oraz świeżego, surowego krowiego lub koziego mleka. Zamienili swój starannie przygotowywany zdrowy żytni chleb na zakwasie na wypieki z mąki pszennej. Zamienili swoje letnie masła i sery na margaryny, marmolady, dżemy, puszkowane jarzyny, ciasteczka i owoce, które musiały być przewożone na ich teren. Teraz hodują u siebie niewiele jarzyn. Ale nawet na tych zmodernizowanych obszarach niektóre dzieci zdradzają wysoką odporność na próchnicę - te, które wciąż spożywają tradycyjne potrawy."

 

 

"Nowoczesna moda polegająca na wizycie u dentysty w celu pozbycia się problemu pozwala ludziom na pozostawanie w nieświadomości, że przyczyną psucia się ich zębów są ich przyzwyczajenia w zakresie żywienia i stylu życia. Ból i ubytek zostają chwilowo zlikwidowane, tyle że najprawdopodobniej powrócą kilka lat później, ponieważ rzeczywista przyczyna ubytku nie została zlikwidowana."

 

 

Z artykułu "Wieści z globalnej wioski - część 5-ta"(link):

 

SPOŻYWANIE ALKOHOLU POWODUJE JEDEN NA DZIESIĘĆ ZGONÓW W EUROPIE

Jak wynika z najnowszych badań, jeden na dziesięć zgonów w Europie i jeden na dwadzieścia pięć globalnie jest spowodowanych przez alkohol.

Lekarze publikujący w magazynie Lancet twierdzą, że osoby pijące alkohol najczęściej umierają z powodu ran, raka, choroby serca i marskości wątroby.

Twierdzą oni, że ludzie piją alkohol od początków znanej nam historii, ale teraz jest to bardziej wyniszczające.

W Europie 10 procent zgonów jest następstwem picia alkoholu. Krajem, który przoduje pod tym względem, jest były Związek Radziecki, gdzie ten procent wynosi 15. Jeszcze wyższy procent zgonów jest w krajach rozwijających się, szczególnie w Azji Południowo-Wschodniej.

Autorzy twierdzą, że "globalnie wpływ alkoholu na rozwój choroby jest mniej więcej takich samych rozmiarów, jaki miało palenie tytoniu w roku 2000, przy czym największy jest w krajach rozwijających się". Podkreślają również, że większość dorosłych ludzi na świecie powstrzymuje się od picia alkoholu, zaś koszt picia alkoholu w kategoriach opieki zdrowotnej i szkód społecznych sięga jednego procenta produktu narodowego brutto w krajach o wysokich i średnich dochodach.

(Źródło: The Guardian, 26 czerwca 2009, www.guardian.co.uk/society/2009/jub/26/alcohol-disease-death-raye-europe)

 

 

This can change European democracy

To może zmienić Europejską demokrację

 

The most powerful tool we have to make our voices heard and influence European laws is up for review. The Commission is listening and we have 5 days left to make our demands:

H

Hi

With every petition we sign and deliver, we try to win a battle. But today, we can change the rules of the game.

In our fight for a better Europe, the WeMove community has tried many tactics to make our voices heard. Now, the strongest tool we have to make European politicians listen to our demands -- the European Citizens’ Initiative (ECI) -- is under review. This is a unique opportunity to make sure it becomes the most powerful resource we have to engage with European politics.

When, together with partners, we fought to ban the use of toxic pesticide glyphosate, we used the ECI to tip the balance. [1] It wasn’t easy collecting 1,3 million official signatures in a record 5 months, with all the bureaucratic hurdles, different procedures in 28 different countries. And the battle is ongoing to ensure the law actually changes. But we knew if we wanted change, this was the way to go. The potential of this tool is massive.

And we finally have a chance to fix it. The Commission is asking the public how to reform the ECI through an open consultation. [2] We have five days to flood them with demands for the changes we want: more democracy, less bureaucracy!

SIGN THE PETITION NOW

The ECI was launched in 2012 with a very promising vision: to offer a simple way for citizens to shape EU law, by collecting one million signatures for a proposed initiative. Five years later, the results are disappointing: only 3 out of 66 initiatives were successful. And no ECI has led to a change in the law. [3]

Finally, the European Commission wants to reform the ECI and it’s just a question to what extent. It is now coming under fire from the European Court of Justice, who recently ruled that the they had no legitimate reason to reject the TTIP initiative two years ago. [4] The Commission is already under pressure to reform and this is our chance to tip the scales.

So let’s use this opportunity to build a strong ECI for citizens, by citizens, and pave the way for many more successful ECIs like the one we ran together. In 5 days the consultations will close and for real impact they need to know tens of thousands of people want to change the ECI.

SIGN THE PETITION NOW

If the ECI becomes a truly democratic tool for citizens the impact for our community and our common struggles would be immense. Together, we can remove the barriers to let people from all over Europe have a real say in the policies that shape our daily lives.

With hope,

Doina (Bucharest), Xavier (Geneva), Olga (Bologna), Julia (Warsaw), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

 

References

[1] https://act.wemove.eu/campaigns/eci-glyphosate-int

[2] http://ec.europa.eu/citizens-initiative/public/regulation-review

[3] http://www.thegoodlobby.eu/the-european-citizens-initiative-a-right-destined-to-success-or-failure/

[4] https://www.euractiv.com/section/economy-jobs/news/stop-ttip-petition-is-legitimate-top-eu-court-rules/

*******

Poniżej fragment z artykułu "Starożytni kosmici":

W 2013 roku w Waszyngtonie były kanadyjski minister obrony Paul Helleyer ujawnił niesamowite fakty na temat UFO:

"„Amerykanie i ludzie na całym świecie mają prawo wiedzieć co się naprawdę dzieje, gdyż jesteśmy częścią tego i to nie są wyizolowane przypadki (…) UFO są tak rzeczywiste, jak samoloty latające nad naszymi głowami. Jestem pierwszą osobą tak wysokiej rangi, która to mówi tak otwarcie."

 

 " Zrobiono dochodzenie, i w kopnkluzji, co znalazło się w dokumentach, napisano że co najmniej 4 różne gatunki odwiedzały Ziemię w ciągu ostatnich tysięcy lat. I ja się z tym całkowicie zgadzam. Przyniosłem tu z sobą mają książkę pt. „Światło w końcu tunelu” (light at the end of the tunnel), w której wyliczam 5 różnych gatunków, a niedawno widziałem dokument, w którym wylicza się ich aż 20 (tu Hellyer wylicza nazwy tych Obcych, pochodzących z różnych pozaziemskich planet). Nazywamy ich ogólnie Oni, choć są to różne gatunki i mają różne interesy, które mogą się bardzo różnych od naszych. Cieszę się, że Linda dzisiaj rano wspomniała o żywych obcych, którzy są teraz obecni na Ziemi i co najmniej 2 z nich współpracuje obecnie z amerykańskim rządem.  Nazywani są Wysokimi Białymi." (2 fragmenty z https://ripsonar.wordpress.com/2013/05/06/paul-hellye-kosmici-wspolpracuja-z-rzadem-usa/)

 Jego zdaniem niektórzy obcy pochodzą z galaktyki Andromedy, a inni żyją na jednym z księżyców Saturna. 

"Po przejściu na emeryturę Hellyer zajął się tematyką UFO głosząc, że ludzie mają kontakt z obcymi cywilizacjami od tysięcy lat, jednak ich aktywność znacznie wzrosła po zakończeniu II wojny światowej, przede wszystkim ze względu na powstanie bomby atomowej. Twierdzi on, że posiadanie przez ludzkość broni o takiej skali rażenia stanowi zagrożenie dla pokoju we wszechświecie.

Rządy wielu państw są, według doniesień Hellyera, świadome obecności obcych, ale wcale nie są nastawione na współpracę. Opisywał przykład władz USA, które odrzuciły propozycję współpracy traktując wizyty jako zagrożenie.

Doniesienia Paula Hellyera są istotne przede wszystkim z uwagi na fakt, że jako minister obrony miał on dostęp do wielu tajnych dokumentów i informacji niemożliwych do uzyskania przez zwykłych badaczy tematyki UFO." (z http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/byly-kanadyjski-minister-wsrod-nas-sa-kosmici/hvjgj)

 

W mówiącym o powyższych rzeczach odcinku, było powiedziane, że w Mohenjo Daro ("Wzgórze Umarłych") prawdopodobnie uderzyła bomba atomowa. Giorgos Tsoukalos mówił o broni o mocy 50 słońc i przypuszcza, że to mogła być broń jądrowa. Mohenjo Daro to jedna z najstarszych kultur na Ziemi. Rywalizowała z mezopotamską i egipską.

Linda Moulton Howe (dziennikarka śledcza) mówiła w tym odcinku, że niektórzy obcy pragną dobra ludzkości, ale są też tacy, którzy pragną nas zniszczyć. Podobno Hitler miał kontakt z kosmitami i był blisko stworzenia "Wunderwaffe" ("Cudownej Broni"). Ktoś z serialu spekulował, że być może niektórzy z "NICH" uniemożliwili to.

Ponadto obcy podobno nie dzielą się zaawansowaną technologią, gdyż uważają, że ludzkość nie jest na to gotowa i mogła by nawet zniszczyć Ziemię. W końcu jesteśmy rasą, która użyła broni jądrowej przeciwko własnemu gatunkowi."

Pełny artykuł Starożytni kosmici 

 

Plastik zabija

Plastic kills

 

Our seas and rivers are becoming dumps - fish and birds are dying from the plastic they eat. The EU Commission’s efforts to end this are inadequate and the plastic industry is lobbying hard to stop them. Together we can tip the balance:

Hi 

Hi

A whale is stranded on the shores of Norway, completely emaciated. 30 plastic bags and other garbage are found in its stomach. [1] Starved to death by plastic: this is the fate of innumerable birds, turtles and fish every single day. Plastic is a danger to the entire ecosystem: after it disintegrates, tiny particles remain in the environment for centuries; animals intake it - and it lands on our plate. Plastic is even detectable in human blood. [2]

Europe is the world's second largest plastic producer and the vast use of plastic is growing yearly - but now we have a chance to clean up our act. In the coming weeks, the EU Commission is drafting its plastic strategy. [3] This could mean real change for better or a bitter disappointment. The EU wants to fight the waste problem, but behind the scenes, the plastic lobby is fighting for its interests - for example, against bans on single-use plastic. It’s up to us to tip the balance.

We will make sure we cannot be ignored. The EU Commission plans to consult manufacturers and environmental organisations in Brussels and we want to use this chance to make our protest visible throughout the city, with large billboards - at the airport and right in front of the EU Commission. The advertising spaces are in high demand: we need to book them as soon as possible. The billboards only work if thousands of people sign. Please support the action and sign our call now!

Cucumbers wrapped in plastic, single-use bottles, sun cream made with microplastic – we practically encounter plastic everywhere in our everyday life. Since the fifties, more than eight billion tons of plastic have been produced globally. Only a small proportion was recycled, almost 80% of it is in the atmosphere or in landfills. [4]

Sign here against Plastic Waste!

Even the planet's most remote corners, the Arctic, the deep sea or uninhabited islands, are littered with plastic waste. [5 ]Plastic does not rot – at best it disintegrates into micro-plastic. But even then it remains dangerous: the tiny parts are taken up by plankton [6], eaten by fish and then enter our food chain. It’s threat to our health: Numerous types of plastic contain poisonous additives. [7]

It's now up to the EU to decide on effective solutions against plastic waste. Three points are central: [8]

  • The EU must go against the madness of packaging to reduce consumption as a whole. There needs to be legislation in place to reduce single-use plastics and microplastics.
  • Plastic products must be free from toxic additives; they must be durable and recyclable.
  • Significantly more plastic needs to be collected and recycled for it not to be released into the environment.

The EU can make a huge contribution to a world free from plastic pollution, so let’s make sure it will not be cut back by the plastic lobby. The Paris climate deal showed: If Europe doesn’t move, nothing happens. The EU must now enact an effective plastic strategy - other countries will then follow.

Sign here against Plastic Waste!

TTIP, CETA, glyphosate - it’s not without a reason that the EU Commission has a battered image. And it is now looking for ways to improve it. This is an opportunity: we can show the Commission that the plastic issue has all the ingredients for being a mega hot topic. That’s why we are launching this campaign together with partners from all around Europe, demanding a stronger strategy against plastic from all corners of the continent. Sign the petition and then forward this email to your friends and family. Let’s build a massive call to end the plastic madness!

With hope,

Martin (London/Berlin), Joerg (Lübeck), Olga (Bologna), Julia (Warsaw), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

References

[1] “Whale found dying off coast of Norway with 30 plastic bags in its stomach”, The Telegraph, 3. February 2017
http://www.telegraph.co.uk/news/2017/02/03/whale-found-dying-coast-norway-30-plastic-bags-stomach/

[2] “BPA is fine if you ignore most studies about it”, www.newsweek.com, 03. April 2015
http://www.newsweek.com/2015/03/13/bpa-fine-if-you-ignore-most-studies-about-it-311203.html

[3] “Roadmap, Strategy on Plastics in a Circular Economy”, European Commission, 26. January 2017
http://ec.europa.eu/smart-regulation/roadmaps/docs/plan_2016_39_plastic_strategy_en.pdf

[4] “Almost all of the plastic produced since 1950 is still sitting in landfills” Pacific Standard, 17.July 2017
https://psmag.com/environment/almost-all-of-the-plastic-produced-since-1950-is-still-in-landfills

[5] “Plastic polluted Arctic islands are dumping ground for Gulf Stream”, The Guardian, 16.June 2017
https://www.theguardian.com/environment/2017/jun/16/plastic-polluted-arctic-islands-are-dumping-ground-for-gulf-stream

[6] “Microplastics in the sea a growing threat to human health, United Nations warns”, The Independent, 21. May 2016
http://www.independent.co.uk/environment/microplastics-microbeads-ocean-sea-serious-health-risks-united-nations-warns-a7041036.html

[7] “BPA is fine if you ignore most studies about it”, www.newsweek.com/, 03. April 2015
http://www.newsweek.com/2015/03/13/bpa-fine-if-you-ignore-most-studies-about-it-311203.html

[8] “Open Letter: Rethink Plastic’s summer challenge for the commission”, Rethink Plastic Alliance, 10. June 2017
http://ecostandard.org/wp-content/uploads/rethink-plastic-letter-to-first-vp-frans-timmermans-10-july.pdf