Superman - Powrót

 

"Każdy może żyć Wiecznie, ale niestety nie każdy tak naprawdę żyje" (moje motto)

"Jest tylko jedna rzecz, którą naprawdę warto mieć, choć tyle pragnień wokół jest. Kiedy nie ma jej, to wszystko inne traci sens. Tylko jedna rzecz, to Prawdziwa Miłość jest" (z piosenki "O miłości" zespołu Wilki) - moje najważniejsze motto 

"Najważniejszą rzeczą w życiu jest określenie tego, co jest najważniejsze" (moje motto)

"Prawda, jak ta oliwa, zawsze na wierzch wypływa" (moje motto)

"Wbrew pozorom to Ty sam wybierasz jak żyć" (z piosenki Sonic Lake & Mezo "Pozytywnie") - moje motto

"Umiesz liczyć? Licz na siebie!" (moje motto)

"Polityka to choroba, a świat CAŁKOWICIE BEZ polityki przez Wieczność, to Nieskończona Radość i Ziemi Złoty Wiek, trwający Wiecznie. Gdy to następuje, to, w pewnym sensie, politycy najbardziej się z tego cieszą, gdyż bardzo wielu z nich jest najprawdopodobniej NAPRAWDĘ bardzo nieszczęśliwych"

Zachęcam do wspierania kampanii - kampania "Stop dla GMO w Polsce" - http://www.icppc.pl/antygmo/pomoz-kampani/ Pamiętaj - żadna kwota nie jest za mała w walce o dobrą żywność! TAK dla lokalnej żywności bezpośrednio od polskiego rolnika

Bardzo polecam stronę https://www.akcjademokracja.pl/ Fundacja "Akcja Demokracja" działa od 2015 roku, prowadząc różne ważne i pożyteczne kampanie w najistotniejszych sprawach, związanych z Wolną i Sprawiedliwą Polską.

Zachęcam do obejrzenia! - Prezydent Andrzej Duda na Dożynkach w Spale 17-09-2017

Artykuł Opowieść o kocie - mistrzu zen w przystępny i zabawny sposób wyjaśnia najważniejsze prawdy buddyzmu zen.

Znowu od 11.06.2017 wykonuję ćwiczenia opisane, w artykule Uzdrawiające i odmładzające ćwiczenia chińskich cesarzy - perła orientu Bardzo gorąco polecam!

Polecam artykuł Chcesz żywności wolnej od GMO? Wez udział w konsultacjach społecznych! 

 

Ogromnym masom ludzi na Ziemi WYDAJE SIĘ, że są wolni. W ogóle nie zdają sobie sprawy, że są uwięzieni w cyklu reinkarnacji i czeka ich NA CHWILĘ OBECNĄ śmierć i ponowne narodziny. W ogóle o tym nie wiedzą, w ogóle nie znają swoich poprzednich żyć i, co najważniejsze, w ogóle nie zdają sobie sprawy, że sensem ich życia jest osiągnięcie Fizycznej Nieśmiertelności.
Może to być ich np. 55-te życie. Mogło być tak, że w KAŻDYM Z NICH byli święcie przekonani, że to dane (np. 36-te czy 5-te) życie jest JEDYNE i pewnie w obecnym (np. 55-tym) też tak myślą. Wydaje im się, że są WOLNI, a naprawę są bardzo mocno zniewoleni. 
 
"Nie ma bardziej zniewolonych od tych, którym wydaje się, że są wolni"
 
Illuminati (którym WYDAJE SIĘ, ŻE SĄ PO STRONIE ZŁA) ukrywają przed całym światem Prawdę Istnienia - głównie to, że każdy jest NAPRAWDĘ Nieśmiertelną Duszą, która po śmierci ZAWSZE się odradza, a Sensem Życia każdego Człowieka jest pokonanie śmierci i Życie Wieczne.

 

Pierwszy okres Narnii (z filmów oraz książek z cyklu "Opowieści z Narnii") symbolizuje okres istniejący kiedyś na Ziemi, gdy zwierzęta mówiły ludzkim głosem. Nikt ich nie zabijał dla mięsa, gdyż ludzie i zwierzęta byli Nieśmiertelni. I gdy w przyszłości ZNOWU TAK BĘDZIE, że Ludzie będą rozumieli mowę naszych "małych braci" i wszystkie istoty będą Nieśmiertelne, to NIKT NIE BĘDZIE ZABIJAŁ ZWIERZĄT DLA MIĘSA.

Pozyskiwanie mięsa od zwierząt jest związane z tym, że zarówno ludzie jak i one są uwięzione w cyklu śmierci i ponownych narodzin. Gdy Ludzie zaczną osiągać Życie Wieczne, przeniesie się to na zwierzęta, a nawet na rośliny. I będzie tak, że nikt nie będzie jadł mięsa, ale będzie bardzo zdrowy. Obecnie dieta wegetariańska w ogóle nie zaspokaja w 100% potrzeb organizmu, ale to się ZMIENIA tak, że nawet UNIKAJĄC MIĘSA każdy człowiek będzie zdrowy.

Narnii tak jak na świecie wiele zmieniło się na gorsze, ale to się jak najszybciej zmienia na tak, jak w ogóle nie było śmierci i zabijania zwierząt dla mięsa. W pewnym sensie ZWIERZĘTA TO TEŻ LUDZIE.

Żądamy poprawy łowieckiej ustawy

Lasy dla myśliwych, czy dla zwierząt i spragnionych natury ludzi? Sejm będzie o tym decydować już może na najbliższym posiedzeniu. Dlatego w poniedziałek zażądamy poprawy łowieckiej ustawy.Przyjdź na demonstrację w Warszawie. Jeśli nie możesz, nagłośnij nasze hasło w mediach społecznościowych, klikając ten link.

 

 

Dzień dobry

myśliwi naprawdę nie potrzebują jeszcze więcej przywilejów. Mimo to posłanki i posłowie są gotowi je im przyznać już w przyszłym tygodniu. Dlatego współorganizujemy w poniedziałek, przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu, demonstrację, na która Cię serdecznie zapraszam.

Chcemy nagłośnić nasze postulaty, tak by politycy nie mieli wyjścia i przyjęli poprawki zgłoszone przez stronę społeczną. Wspólnie z innymi organizacjami przypomnimy, że nasze bezpieczeństwo, dostęp do lasów i łąk oraz dobrostan zwierząt są ważniejsze niż szkodliwe hobby “myśliwskiej braci”.

W ciągu ostatnich miesięcy już kilkukrotnie udało nam się odwieść posłów od przyjęcia tej złej ustawy. Będąc na demonstracji w poniedziałek albo udostępniając teraz na Facebooku nasz baner pokaż, że wciąż patrzymy im na ręce. Wspólnie zażądamy poprawy łowieckiej ustawy! Mobilizacja wielu osób może skłonić ich do wprowadzenia oczekiwanych przez nas zmian w ustawie.

Daj nam znać, czy będziesz w poniedziałek pod siedzibą Polskiego Związku Łowieckiego w Warszawie o godz. 16:30, by przemaszerować pod Sejm, klikając poniższy link. Jeśli nie dasz rady, możesz nadal wziąć udział w tej akcji! Kliknij drugi link, by udostępnić na Facebooku nasze hasło i nagłośnić sprzeciw wobec ustawy w obecnym kształcie.

TAK, BĘDĘ

NIE DAM RADY, ALE UDOSTĘPNIĘ POST

Ponad 60 tys. z nas poparło apel przeciwko ustawie w obecnym kształcie [1]. Szczególnie zmienić chcemy dwie kwestie. Chodzi o usunięcie groźby ukarania mandatem osób, które, choćby przypadkiem, znajdą się na terenie polowania. Druga sprawa, to wyznaczenia granicy 500 (a nie 150, jak proponuje Minister Środowiska) metrów wokół budynków, w której nie mogą się odbywać krwawe łowy.

Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu prawo łowieckie zostało zdjęte z porządku obrad. Obawiamy się jednak, że w międzyczasie posłowie dogadali się i przyjmą ustawę jak najszybciej, już w przyszłym tygodniu. Dlatego nasza obecność – pod Sejmem, czy w mediach społecznościowych - jest bardzo ważna. Widzimy, że taka presja działa. To dzięki demonstracjom namówiliśmy Prezydenta do zawetowania ustaw sądowniczych.

Oczekujemy uwzględnienia postulatów, które realnie ochronią nas przed zakusami myśliwych. Bądźmy razem w poniedziałek – na ulicach Warszawy lub wirtualnie. Kliknij jeden z linków poniżej, by wziąć udział w tej akcji.

TAK, PRZYJDĘ

NIE DAM RADY, ALE UDOSTĘPNIĘ POST

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Jeśli możesz również pomóc nam nieść transparenty, to będziemy na Ciebie czekać chwilę przed demonstracją o 16:10 na roku Chmielnej i Nowego Światu. Potwierdź swoją obecność, żebyśmy wiedzieli ile transparentów przygotować. Zostaw też numer telefonu, byśmy w razie czego mogli powiadomić cię o zmianach. Kliknij, by przejść do formularza.

[1] Apel znajdziesz pod linkiem: www.akcjademokracja.pl/polowania

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Odmówili nam publikacji billboardów

 

Ocenzurowano nas! Trzy firmy reklamowe odmówiły opublikowania reklam, na których wzywamy sędziów do rezygnacji z kandydowania do niekonstytucyjnej Krajowej Rady Sądownictwa. Ale nie odpuszczamy! W poniedziałek staniemy z billboardami pod sądami w całej Polsce. Włączysz się?

 

Dzień dobry,

setki aktywistek i aktywistów Akcji Demokracji dorzuciło się do produkcji billboardów, na których wzywamy sędziów do rezygnacji z kandydowania do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS). Na finiszu akcji, gdy mieliśmy już gotowe projekty banerów, wybrane konkretne lokalizacje i wszystko w zasadzie dopięte na ostatni guzik, dostaliśmy odmowę od trzech firm dysponujących powierzchnią reklamową [1].

 

Zostaliśmy ocenzurowani. Odmowa tych firm, mających duży udział w rynku oraz dysponujących nośnikami, które były nam potrzebne, zablokowała ważną debatę społeczną. PiS buduje taką atmosferę, że prywatne firmy boją się poruszania niewygodnych dla władzy tematów. Dlatego bierzemy sprawy w swoje ręce! Do KRS zgłosiło się 18 sędziów na 15 dostępnych miejsc. Jeśli kilku z nich ugnie się społecznej presji i zrezygnuje, nie uda się wyłonić składu „Krajowej Rady Ziobrownictwa”.

Skoro firmy reklamowe cenzurują nas przekaz, to sami go rozpropagujemy. W najbliższy poniedziałek robimy akcję pod sądami w całej Polsce. Ściągnij dwójkę znajomych i w poniedziałek bądźcie pod najbliższym sądem z transparentem, który został ocenzurowany przez firmy reklamowe! Do organizatorów wydarzeń, zespół Akcji wyśle gotowe transparenty.

Sędziowie-kandydaci, widząc na transparentach swoje nazwisko, znajdą się pod dużą presją. O to nam właśnie chodzi. Tym bardziej, że akcje odbędą się również pod sądami w miejscowościach, w których pracują sędziowie-kandydaci. Wzmocni to siłę naszego hasła: „kadencja minie, wstyd zostanie”. Poniżej znajdziesz link, gdzie możesz dać nam znać, że chcesz to zrobić i instrukcje jak zorganizować akcję. Potrzebujemy wiedzieć jutro (23.02.2018 - mój przypis) do godz. 12, tak żeby wydrukować odpowiednią ilość transparentów i wysłać je organizatorom wydarzeń. To jak? Wchodzisz w to?

TAK, ZROBIĘ TO

PRZYKRO MI, TYM RAZEM NIE MOGĘ

Jeśli partia rządząca dopnie swego, kolejna, dotychczas niezależna od polityków, instytucja zostanie przez nią przejęta. Musimy się pospieszyć. W przyszłym tygodniu, na posiedzeniu Sejmu, kandydatury mogą zostać zatwierdzone, a wtedy może być już po wszystkim. Dlatego potrzebujemy zorganizować wspólnie wiele wydarzeń w całej Polsce. Nowa, przejęta przez PiS Krajowa Rada Sądownictwa będzie decydowała m.in. o obsadzie wielu nowych sędziów w Sądzie Najwyższym.

W marcu ubiegłego roku, gdy mało kto mówił o zagrożeniach związanych z zamachem partii rządzącej na niezależność sądów, billboardami przypomnieliśmy o roli Krajowej Rady Sądownictwa, przytaczając wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego. W Zakopanem tą samą metodą, wywieszając billboardy domagające się od burmistrza „zimowej stotlicy Polski” walki ze smogiem, motywowaliśmy władze do działania.

Teraz, gdy chcieliśmy zrobić to ponownie, niestety, zostaliśmy ocenzurowani. Już teraz daj znać czy możesz zorganizować akcję w swojej miejscowości i dołącz do ogólnopolskiej mobilizacji. Na każdym etapie organizacji zespół pracowników Akcji będzie Cię wspierać!

TAK, ZROBIĘ TO

PRZYKRO MI, TYM RAZEM NIE MOGĘ

Z pozdrowieniami,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Sędziów mamy w Polsce tysiące, ale zaledwie 18 z nich zdecydowało się kandydować do przejętej przez partię rządzącą Krajowej Rady Sądownictwa. Skala bojkotu wyborów jest imponująca! Teraz do gry wchodzimy my. Jeśli liczba kandydatów spadnie do mniej niż 15, bo część sędziów zrezygnuje pod wpływem presji, wygramy! A więc do dzieła! Już teraz zadeklaruj chęć organizacji wydarzenia w Twojej miejscowości. → Zrobię to!

 

[1] Na publikację naszych billboardów nie zgodziły się trzy firmy: AMS, PolskaPress oraz Jetline.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
Tych plakatów nie chciały opublikować firmy

Ocenzurowano nas! Trzy firmy reklamowe odmówiły opublikowania reklam, na których wzywamy sędziów do rezygnacji z kandydowania do niekonstytucyjnej Krajowej Rady Sądownictwa. Ale nie odpuszczamy! W poniedziałek staniemy z billboardami pod sądami w całej Polsce. Włączysz się?

 

Cześć

wczoraj pisałem do Ciebie (treść e-maila znajduje się poniżej) o tym, że trzy firmy reklamowe – AMS, Jet Line i Polska Press Grupa – odmówiły opublikowania naszych billboardów. 

W wiadomości umieściłem grafikę z hasłem „Sędziowie-kandydaci, zrezygnujcie z KRS”. Mogłem wprowadzić Ciebie w błąd, za to przepraszam! Na projektach billboardów, które przedstawiliśmy firmom, znajdowały się nazwiska konkretnych sędziów, do których apelowaliśmy. To właśnie nazwiska sędziów zostały ocenzurowane. Poniżej znajdziesz przykładowy plakat, którego opublikowania odmówiły firmy reklamowe.

Projekt bez nazwisk powstał później. Stworzyliśmy go po to, by móc zadziałać w różnych miejscach w Polsce, także w tych skąd nie pochodzą konkretni kandydaci.

Niezależnie od decyzji firm, robimy swoje! Organizujemy wydarzenia w całej Polsce, na których będziemy domagać się od sędziów rezygnacji z kandydowania do KRS. Są już osoby gotowe stanąć z plakatami w 23 miejscowościach! Pikiety odbędą się w: Bytomiu, Elblągu, Gliwicach, Grodzisku Mazowieckim, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Pabianicach, Pile, Poznaniu, Pszczynie, Rybniku, Wrocławiu, Złotoryi, Szczecinie, Świnoujściu, Toruniu, Warszawie, Wejherowie, Wodzisławiu i Złotowie.

Jeśli Twojej miejscowości nie ma na tej liście, możesz zorganizować własne wydarzenie! Daj nam znać, a my wyślemy Ci plik z plakatem do wydrukowania i wskazówki do przeprowadzenia akcji.

TAK, ZROBIĘ TO

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Publikacja nazwisk kandydatów nie niesie ryzyka prawnego dla firmy zarządzającej powierzchnią reklamową. „Nazwiska sędziów kandydujących do Krajowej Rady Sądownictwa są jawne. Muszą zatem liczyć się z dalej idącą krytyką swoich poczynań niż przeciętny człowiek.” - mówiła mec. Sylwia Grzegorczyk-Abram z Wolnych Sądów w rozmowie z Oko.Press [1] Dlaczego firmy odmówiły publikacji? Mamy obawy, że jest to bezpodstawne tłumienie debaty publicznej.

[1] „Kadencja minie, wstyd zostanie”. Billboardy Akcji Demokracji ocenzurowane przez firmy, Oko.Press, 22.02.2018 r.

Polecam niesamowicie ciekawy artykuł Teoria o "Pustej Ziemi" - kpina czy pilnie strzeżona tajemnica?

Gdyby ktoś miał mi zapłacić 500 miliardów złotych za zaszczepienie się na grypę, to NIGDY bym się na grypę nie zaszczepił. Chyba NIGDY się na nią nie szczepiłem i, z tego co pamiętam, NIGDY nie chorowałem na nią, a JEŚLI chorowałem, to może tylko raz wiele lat temu. W ogóle nie uważam, że EWENTUALNA szczepionka by mi pomogła, ale raczej MOGŁA ZASZKODZIĆ. Po zaszczepieniu na grypę, można zachorować na tę chorobę z bardzo poważnymi powikłaniami.

Jestem za WOLNOŚCIĄ w SPRAWIE SZCZEPIEŃ (wszystkich, na grypę także). Nigdy nie powinno być JAKIEGOKOLWIEK PRZYMUSU SZCZEPIEŃ NA GRYPĘ (czy jakichkolwiek innych). Jeżeli był by przymus , to NIE JEST TO ŻADNA WOLNOŚĆ. 

Zalecam całkowite UNIKANIE szczepionki na grypę, ale jeśli ktoś chce się szczepić TO JEGO WYBÓR. 

Ja stosuję TYLKO NATURALNE METODY na odporność - zero rafinowanego cukru - trucizny, osłabiającej układ odpornościowy, woda mineralna z sokiem cytrynowym od ponad 15 lat, czosnek, miód bez dodatku sztucznego cukru (wybieraj TYLKO TAKI), sport szczególnie zimą i na powietrzu, dobry sen, brak stresu, ćwiczenie z książki "Tajemne ćwiczenia odmładzające" Monnici Hackl o nazwie "łączenie trzech dan tian linią" (po stosowaniu go układ immunologiczny staje się tak silny, że żadne wirusy czy bakterie nie są w stanie Nam zaszkodzić!) i unikanie wszystkich niezdrowych rzeczy, a jedzenie np. owoców i picie soku pomarańczowego ze  świeżych pomarańczy oczywiście bez dodatku trucizny (cukru) i bez żadnych dodatków. I wiem, że to one zapewniają ją i, co bardzo ważne, w ogóle nie wywołują skutków ubocznych.  

Z artykułu Wieści z globalnej wioski - część 3-cia (konkretnie "6 istotnych powodów unikania szczepionki przeciwko grypie"):

"6. Przy tak wielkiej liczbie niekorzystnych efektów ubocznych wydaje się oczywiste, że szczepionki przeciw grypie są potencjalnie niebezpieczne, zwłaszcza, że ich przyjmowanie nie daje żadnej ochrony. Co więcej, są one absolutnie niepotrzebne. Wszystko, czego potrzebujemy, aby cieszyć się dobrym zdrowiem, znajduje się w naturalnej postaci na naszej planecie, zaś wytwory człowieka wcale nam w tym nie pomagają.

Oto kilka skutecznych sposobów zapewnienia sobie ochrony przed grypą bez potrzeby wstrzykiwania sobie bardzo toksycznej szczepionki przeciw tej chorobie:

- Należy zapewnić sobie jak najwięcej słońca - badania dowodzą, że zimowa grypa bywa często rezultatem niedoboru witaminy D wynikającego z braku wystawienia ciała na działanie promieni słonecznych. Ktoś, kto mieszka w miejscu, gdzie jest mało słońca, powinien przyjmować tran z wątroby dorsza, a kiedy pojawia się słońce, iść na spacer na spacer bez względu na to, jak jest zimno. Surowe, nie pasteryzowane mleko jest również niezłym źródłem witaminy D.

- Należy dużo ćwiczyć. Kiedy ktoś wychodzi na zewnątrz i zmusza ciało do ruchu, staje się mniej podatny na infekcje. Doskonałym sposobem na łagodzenie stresu i pobudzanie układu immunologicznego jest na przykład joga.

- Należy spożywać dużo pobudzających odporność pokarmów, takich jak czosnek, zawierające witaminę C owoce i świeże soki (z brokułów, kapusty, ogórków i selerów). Dieta bogata w żywe produkty to pewny sposób na zachowanie zdrowia przez cały rok.

- Należy ograniczyć spożycie cukru. Cukier blokuje układ immunologiczny. Joga, medytacje, porady psychologa, naturalne terapie i leki roślinne mogą uwolnić od stresu i pomóc żyć w pełni zdrowia fizycznego i psychicznego.

- Należy długo spać. Bra snu, na który cierpią miliony ludzi, osłabia układ odpornościowy. Należy znaleźć sposób na uspokojenie i wyciszenie swojego życia, aby mieć więcej czasu na wysypianie się." 

Fragmenty z artykułu Jesteśmy Chrystusami 

"Żyję Wiecznie: bez narkotyków, bez papierosów, bez alkoholu, bez rafinowanego cukru (i wszystkich produktów zawierających go), bez pączków (zero pączków w "Tłusty Czwartek" od wielu lat) bez kawy, bez słodyczy, bez lodów, bez tortów i ciast, bez fast-foodów, bez kurczaka z rożna, bez zapychaczy (paluszków i krakersów), bez niesportowych napojów gazowanych (na pewno wiesz, jakie napoje mam na myśli), bez szczepionek, bez lizaków, bez gumy do żucia i bez chipsów." (...)

"Wierzę, że jak najszybciej będzie tak, że w ogóle nie będzie wymienionych wyżej trucizn na całym świecie:) Niby będą dostępne, ale żaden człowiek nie będzie chciał ich jeść, pić, palić czy brać. I dlatego po bardzo krótkim czasie NIKT NIE BĘDZIE ICH PRODUKOWAŁ, bo NIC BY NIE ZAROBIŁ i przestaną istnieć:)) I bardzo dobrze. Ja unikam ich od wielu lat i bardzo dobrze się z tym czuję.

Ponadto żyję Wiecznie: pijąc wodę alkaliczną, pijąc wodę mineralną z sokiem cytrynowym (0,75l w pon, śr, piąt, sob) i wodę mineralną bez soku z cytryny (w pozostałe dni), jedząc różne owoce (banany, pomarańcze, mandarynki, winogrona, śliwki, jabłka i inne) i warzywa (groszek, marchew, fasolka szparagowa, kukurydza, pomidory i inne), jedząc latem chłodnik (zupę z warzywami na zimno) oraz uprawiając różne sporty (głównie koszykówkę, ale też tenis ziemny, bieganie, jazdę na rowerze, pływanie i inne).

Zdrowe produkty bardzo pozytywnie wpływają na duszę, a te niezdrowe negatywnie. Piję bardzo dużo niegazowanej nisko sodowej wody mineralnej, gdyż wiem, że wpływa ona bardzo pozytywnie na moją duszę. Oprócz tego całkowicie unikam alkoholu, który, gdybym go pił (czego nigdy przez Wieczność nie będę robił) "niszczyłby" mi duszę." (...)

"Podobnie jest z papierosami. One "niszczą" duszę, co jest zgodne z intencją złych sił, które walczą z Bogiem. Oczywiście całkowicie unikam palenia ich. Cukier (sacharoza - rafinowany cukier) także źle wpływa na nasze Wyższe Ja (Duszę) i dlatego też całkowicie go unikam i zachęcam do tego każdego dobrego człowieka na Ziemi poprzez tę stronę internetową.

Większość ludzi (także w Polsce) nie zdaje sobie w ogóle sprawy ze szkodliwości rafinowanego cukru. Gdy słyszę w radiu lub telewizji: "dodajemy łyżkę cukru", to wiem doskonale, że to zdanie powinno brzmieć: "dodajemy łyżkę śmiertelnej trucizny". Cukier to nie normalny dodatek do żywności, ale szkodliwa trucizna" (Rafinowany cukier - najsłodsza trucizna - i cytaty z niego "Rozbitkowie i eksperymentalne psy francuskiego fizjologa dowiodły tego samego - cukier jako stała dieta jest gorszy od braku pokarmu. Czysta woda może utrzymać cię przy życiu przez jakiś czas, cukier i woda - zabije cię. Ludzie (i zwierzęta) nie mogą utrzymać się przy życiu na diecie cukrowej.", "W 1956 roku pewien japoński filozof powiedział mu w rozmowie: "Jeśli naprawdę chcecie opanować Północny Wietnam, wyślijcie tam swoje kantyny wojskowe - cukier, ciastka i coca-colę. To pokona ich szybciej niż bomby".", "Na okładce książki Williama Dufty'ego są dwa jego zdjęcia. Na późniejszym wygląda na człowieka o dwadzieścia lat młodszego.")

Wyjątkowa konferencja - ważne przesłanie dla Polaków (zródło: link) - ze strony ICPPC (6-ty link pod "Linki" na tej stronie)

Konferencja „PRAWDZIWE ROLNICTWO. PRAWDZIWA ŻYWNOŚĆ OD PRAWDZIWYCH ROLNIKÓW” wniosła szczególnie ważne przesłanie dla Polaków i całego świata.

Kiedy rolnicy, naukowcy, prawnicy, lekarze, ekolodzy, przedstawiciele konsumentów oraz niezależnych mediów zbierają się razem, by bronić wolności, prawdy i zdrowia ludzi, zwierząt i natury, mamy bardzo mocną podstawę, która doprowadzi do pozytywnej zmiany.

FILMY
Zapraszamy Państwa do obejrzenia relacji filmowych z konferencji tu:
http://bezposrednioodrolnika.pl/category/konferencja-w-belwederze/filmy-konferencja-w-belwederze/ i też na You Tube.

UWAGA! 
PROSIMY O DALSZE ROZSYŁANIE tych informacji oraz NAGŁAŚNIANIE DEKLARACJI. Niech ten dokument będzie mocnym przesłaniem dla polityków, którzy powinni służyć Narodowi.

DEKLARACJA BELWEDERSKA Karta Prawdziwego Rolnictwa i Prawdziwej Żywności z listą sygnatariuszy: http://bezposrednioodrolnika.pl/deklaracja-belwederska-bardzo-zachecamy-do-podpisywania/

Z poważaniem 
Jadwiga Łopata i Julian Rose w imieniu Komitetu Organizacyjnego:
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi ICPPC,
Stowarzyszenie Ekoland o/Zachodniopomorski,
Stowarzyszenie Best Proeko-CIS,
Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT,
Stowarzyszenie Rolników i Konsumentów Kukiz15,
Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO

 

JAK ŻYĆ, ŻEBY NIE MIEĆ PRÓCHNICY?

Na powyższe pytanie odpowiem na swoim własnym przykładzie. Moje zęby są zdrowe z wielu powodów. Po pierwsze całkowicie unikam rafinowanego cukru. Udowodniono, że cukier jest głównym czynnikiem wywołującym próchnicę zębów. W ogóle nie jem słodyczy ani żadnych ciast, tortów i innych podobnych potraw.

Jednak, aby nie mieć próchnicy należy unikać także alkoholu i papierosów, fast-foodów, szczepionek, narkotyków, pasteryzowanego mleka (nawet jeśli pochodzi od krów karmionych trawą) i innych produktów opisanych w artykule "Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem"(Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem)

Dbam także o higienę jamy ustnej (raz w tygodniu myję zęby specjalnym żelem, który służy do intensywnej profilaktyki próchnicy) i jem produkty dobre dla zębów np. marchew i seler. Natomiast jajka kur hodowanych w naturalnych warunkach zawierają rozpuszczalne w tłuszczu witaminy (A i D), które mają bardzo pozytywny wpływ na zęby.

Żeby usuwać resztki jedzenia między zębami (tam, gdzie nie dotrze szczoteczka), nitkuję regularnie zęby nicią dentystyczną, co zaleciła mi moja dentystka.

To wszystko sprawia, że nie mam żadnych ubytków. Od końcówki lutego 2018 od około 4 lat nie miałem żadnego, nawet malutkiego ubytku, a do dentysty na kontrole chodziłem regularnie co pół roku lub co rok. To DOWÓD na to, że sposoby, związane z odżywianiem i stylem życia (przede wszystkim) oraz z higieną jamy ustnej (w drugiej kolejności) PO PROSTU DZIAŁAJĄ i gdyby wszyscy je stosowali to żaden z prawie 7 miliardów ludzi nie miałby próchnicy - nawet najmniejszego ubytku i pewnie w krótkim czasie świat w ogóle nie potrzebował by dentystów, bo byliby kompletnie niepotrzebni i mogli by przekwalifikować się w osoby polecające zdrowe produkty oraz odradzające jedzenie i picie tego, co szkodzi zębom i dziąsłom i pewnie tych szkodliwych w krótkim czasie W OGÓLE NIE BYŁO BY NA ŚWIECIE. I wyszło by to na pewno wszystkim na ZDROWIE.

 

Liczba odsłon na "starej" stronie Cudu Miłości: 4458

Z artykułu "Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem" (link):

"Gdyby dentystyczne wiercenie, wypełnianie kanału korzenia, usuwanie zębów, fluoryzacja zębów, fluoryzacja wody, szczotkowanie i pasta były właściwymi środkami służącymi do leczenia próchnicy, nie bylibyśmy świadkami jej takiego systematycznego rozprzestrzeniania się. Widzielibyśmy jej zanikanie lub przynajmniej utrzymywanie się na tym samym poziomie, ponieważ im ktoś jest starszy, tym częściej czyści zęby nicią dentystyczną, częściej je szczotkuje lub chodzi na czyszczenie do dentysty. W rezultacie, postępując zgodnie z zaleceniami, stan naszych zębów nie powinien się pogarszać. Czyżby to oznaczało, że ponad 90 procent społeczeństwa nie stosuje się do zasad higieny jamy ustnej? A może w zasadach tego "nowoczesnego" sposobu powstrzymywania próchnicy jest coś z gruntu błędnego?"

"W latach 1931 i 1932 dr Price odwiedził odległą Dolinę Loetchental w szwajcarskich Alpach w poszukiwaniu przyczyny i wyjaśnienia jednej z naszych najczęściej występujących chorób - próchnicy zębów. Mieszkańcy doliny żyli w harmonii z naturą, co owocowało względnie spokojną egzystencją.

Oto, jak dr Price ich opisał: "Nie mają lekarza ani dentysty, ponieważ praktycznie są im oni niepotrzebni, nie mają też policjanta ani więzienia, bo i to nie jest im potrzebne".

Ta harmonia uwidacznia się również w produkcji żywności: "Krowy spędzające ciepłe lato na pokrytych zielenią i lasami stokach w pobliżu lodowców i pól wiecznego śniegu cechuje okres wysokiej i bogatej mleczności... Ten ser zawiera naturalny tłuszcz masłowy i sole mineralne pochodzące z doskonałego mleka i jest dosłownie rezerwuarem życia na nadchodzącą zimę". (Podkreślenie dodane przez autora).

John Siegen, pastor jedynego kościoła w dolinie, opowiedział drowi Price'owi o maśle i serze wyprodukowanym harmonijnie z mleka naturalnie wypasanych krów: "Powiedział mi, że rozpoznają obecność Najwyższego w życiodajnych cechach masła wyprodukowanego w czerwcu, kiedy krowy przebywają na pastwiskach w pobliżu lodowców. Zbiera ludzi razem, by podziękować dobremu Ojcu za dowody jego obecności w postaci życiodajnych cech masła i sera, kiedy krowy jedzą trawę w pobliżu linii śniegu... Mieszkańcy doliny potrafią odróżnić wspaniałą jakość ich czerwcowego masła i, właściwie nie wiedząc czemu, składają mu należny hołd". (Podkreślenie dodane przez autora).

Ten "należny hołd" składany masłu jest odległym w czasie wołaniem do dzisiejszych dyktatorów diety, którzy twierdzą, że masło jest szkodliwe dla naszego zdrowia ze względu na występujący w nim wysoki poziom tłuszczów nasyconych i cholesterolu. Komentując czas spędzony w Dolinie Loetchental dr Price napisał: "Człowiek natychmiast zaczyna zastanawiać się, czy nie ma czegoś we wspomagających życie witaminach i solach mineralnych pokarmów, co buduje nie tylko wielkie fizyczne konstrukcje, wewnątrz których rezyduje ich duch, ale również umysły i serca zdolne do wyższych uczuć, wobec których wartości materialne są dla człowieka wtórne".

W opisach ludzi i środowiska Doliny Loetschental widzimy, odczuwamy i słyszymy ogromne zgranie z Naturą. Nie tylko zwierzęta i ziemia są uhonorowane w uświęcony sposób, podobnie jest z żywnością. Tamtejsi ludzie widzą i znają boską moc kryjącą się w ich maśle. Jednak by dostrzec ją w nim, muszą dostrzegać ją także w sobie samych. Ta wiedz jest, jak przypuszczam, wynikiem życia w zgodzie z podstawowymi prawami Natury. Ludzie widzą dowody i przypomina się im o ich własnej boskości poprzez dostrzeganie "Ojca" i Jego "Istoty", Jego obecności, w darze, jaki im dał - darze zdrowia, żywotności i witalności - poprzez Jego masło i ser.

Dieta ludzi z Doliny Loetschental składała się na początku lat 1930. ze zdrowego żytniego chleba, letniego masła i sera (porcja niemal takich samych rozmiarów jak kromka chleba) popijanych świeżym, surowym krowim lub kozim mlekiem. Mięso jadali raz w tygodniu.

W ramach badań obejmujących 4280 zębów dzieci żyjących w wysokogórskich alpejskich dolinach dr Price ustalił, że 3,4 procent zostało zaatakowanych przez próchnicę, natomiast w samej Dolinie Loetschental 0,3 procent.

Okazało się, że mieszkańcy Loetchental są bardzo odporni na ubytki spowodowane próchnicę, mimo iż znaczną częścią ich diety stanowił żytni chleb na zakwasie. Wiele stowarzyszeń dentystycznych uważa chleb za główną przyczynę ubytków w zębach, gdyż jego resztki pozostają między zębami. Ludzie z Doliny Loetschental nie używali nici dentystycznych i nie szczotkowali zębów. Mieli nawet w jamie ustnej typowe osady, ale nie cierpieli na próchnicę. Dr Price napisał: "Członkowie wielu prymitywnych plemion maja zęby niemal stale wysmarowane bogatymi w skrobię pokarmami i wcale nie zawracają sobie głowy ich czyszczeniem, a mimo to nie cierpią na próchnicę".

W tym samym czasie w nowoczesnych częściach Szwajcarii próchnica była głównym problemem dzieci szkolnych, z których cierpiało na nią od 85 do 100 procent. Co więcej, szwajcarskie dzieci z podobnej linii genetycznej do tych z Doliny Loetschental żyjące w nowoczesnych miastach Szwajcarii i posiadające dostęp do najnowszych technik stomatologicznych, też cierpiały na próchnicę. Ludzie zdawali się nie wiedzieć, dlaczego tak się dzieje, i nawet próbowali regularnych ćwiczeń, i opalania dzieci, ale nie przyniosło to żadnej poprawy, jeśli chodzi o próchnicę. Przyczyną ubytków w zębach wśród tych nowocześnie chowanych dzieci nie było to, że nie szczotkowały zębów i nie miały dostępu do nowoczesnej opieki dentystycznej - musiało to mieć związek z brakiem witamin w przemysłowo wytwarzanej żywności, jaką spożywały.

Nowocześnie żyjący Szwajcarzy nie hołdowali już tradycyjnej diecie składającej się ze zdrowego żytniego chleba, letniego masła i sera oraz świeżego, surowego krowiego lub koziego mleka. Zamienili swój starannie przygotowywany zdrowy żytni chleb na zakwasie na wypieki z mąki pszennej. Zamienili swoje letnie masła i sery na margaryny, marmolady, dżemy, puszkowane jarzyny, ciasteczka i owoce, które musiały być przewożone na ich teren. Teraz hodują u siebie niewiele jarzyn. Ale nawet na tych zmodernizowanych obszarach niektóre dzieci zdradzają wysoką odporność na próchnicę - te, które wciąż spożywają tradycyjne potrawy."

"Nowoczesna moda polegająca na wizycie u dentysty w celu pozbycia się problemu pozwala ludziom na pozostawanie w nieświadomości, że przyczyną psucia się ich zębów są ich przyzwyczajenia w zakresie żywienia i stylu życia. Ból i ubytek zostają chwilowo zlikwidowane, tyle że najprawdopodobniej powrócą kilka lat później, ponieważ rzeczywista przyczyna ubytku nie została zlikwidowana." " 

 

O reinkarnacji i Nieśmiertelności

 

 
 
 
 
 
 
"Jest tylko jedna rzecz, którą naprawdę warto mieć, choć tyle pragnień wokół jest. Kiedy nie ma jej, to wszystko inne traci sens. Tylko jedna rzecz, to Prawdziwa Miłość jest" (z piosenki "O miłości" zespołu Wilki)
 
 
22 maja 2017 roku zmarł Zbigniew Wodecki. Prawda jest oczywiście taka, że jego dusza wcieli się w kolejne ciało. Będzie on mężczyzną, gdyż taką drogę sobie wybrał i taka jest zasada reinkarnacji - analogicznie kobiety rodzą się ponownie jako kobiety.
Zbigniew narodzi się ponownie i będzie miał szansę osiągnąć Nieśmiertelność (co jest sensem życia) i modlę się, by to się udało i, gdy "wróci ponownie" na pewno pomogę mu to zrobić. 
Chciałem jeszcze napisać, że nawet jeśli ktoś w ogóle nie wierzy w reinkarnację, to jego/jej dusza I TAK WCIELI SIĘ W KOLEJNE CIAŁO. To naturalne prawo, którego nie można w żaden sposób zmienić.
O sobie mogę powiedzieć, że ja tak naprawdę "WIEM, ŻE REINKARNACJA ISTNIEJE".
Jakiś czas temu na stronie Fundacji Nautilus (8-my link na tej stronie) była mowa, że "wracają" ludzie, którzy zginęli w atakach 11 września 2001 roku. Podają fakty, których nie można wytłumaczyć inaczej niż poprzez reinkarnację.
Wędrówka dusz istnieje i dusza Zbigniewa Wodeckiego jest nieśmiertelna i wcieli się na 100% w kolejne ciało. ŚMIERĆ NAPRAWDĘ W OGÓLE NIE ISTNIEJE. 
To bardzo pozytywne. Ponadto sensem życia jest osiągnięcie Fizycznej Nieśmiertelności. Mało kto o tym słyszał, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.
 
Ogromnym masom ludzi na Ziemi WYDAJE SIĘ, że są wolni. W ogóle nie zdają sobie sprawy, że są uwięzieni w cyklu reinkarnacji i czeka ich NA CHWILĘ OBECNĄ śmierć i ponowne narodziny. W ogóle o tym nie wiedzą, w ogóle nie znają swoich poprzednich żyć i, co najważniejsze, w ogóle nie zdają sobie sprawy, że sensem ich życia jest osiągnięcie Fizycznej Nieśmiertelności.
Może to być ich np. 55-te życie. Mogło być tak, że w KAŻDYM Z NICH byli święcie przekonani, że to dane (np. 36-te czy 5-te) życie jest JEDYNE i pewnie w obecnym (np. 55-tym) też tak myślą. Wydaje im się, że są WOLNI, a naprawę są bardzo mocno zniewoleni. 
 
"Nie ma bardziej zniewolonych od tych, którym wydaje się, że są wolni" 
 

Pokonanie śmierci (osiągnięcie Życia Wiecznego) to sens życia każdego z Nas. Wtedy kończymy cykl reinkarnacji i nie musimy już umierać i wcielać się w kolejne ciało. Jesteśmy wyzwoleni z nużącego, niekończącego się cyklu odradzania się w kolejnych wcieleniach.

Jak osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne)?

Żeby osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne) potrzebne są 3 rzeczy:

1. Trzeba odnaleźć Prawdziwą Miłość. Najważniejszym jej przejawem jest gotowość oddania życia za przyjaciół Twoich ("I die for You" - Robin Hood mówi, że za Lady Marian odda nawet swoje życie). Prawdziwa Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie wywyższa się, nie wie, co to nienawiść, gniew, złość - po prostu nie ma w niej żadnego przejawu fałszywego ego.

W filmie Robin Hood: książę złodziejów postawę taką prezentuje tytułowy bohater, który jest gotowy oddać swoje życie za ukochaną Lady Marian. Ostateczny sekret bycia mistrzem życia (mistrzem kung fu) polega na byciu wolnym przed lękiem przed śmiercią.

 

U takiej osoby, która, jak Robin, jest w stanie oddać swoje życie za innego człowieka występuje w takim momencie całkowite zaniknięcie świadomości fałszywego ego.

 

Robin Hood (w scenie gdy wpada przez okno do zamku, żeby ratować Lady Marian) jest Prawdziwym Bogiem na Ziemi, gdyż kieruje się tylko Miłością do ukochanej i jest gotowy oddać za nią życie. Z tego też powodu jest całkiem czysty i Bóg go chroni i nie pozwala mu umrzeć.

 

W sytuacji występującej w historii o Robin Hoodzie na miejscu bohatera powinniśmy być w pełni głupi, a nie mądrzy. W tej sytuacji, gdy na długiej chuście Robin wpada przez okno ratować swoją miłość, fałszywe ego (ono nie pochodzi od Boga) podpowiada lęk, a Dusza (Prawdziwa Miłość) podpowiada odwagę. Taką odwagę, że Robin jest gotowy oddać życie za Lady Marian.

 

Bohater jest całkowicie „głupi” ponieważ jest na śmierć zakochany. I na tym polega sens Prawdziwej Miłości, która pokonuje śmierć. Ktoś kto Prawdziwie kocha odda życie za przyjaciela/przyjaciółkę.

 

W tej Prawdziwej Miłości nie ma żadnego lęku, gdyż lęk jest fałszywy i nie pochodzi od Boga. W opisanej sytuacji Robin nie kierował się żadną mądrością, która jest marnością z Biblii („vanitas vanitatum et omna vanitas” – „marność nad marnościami i wszystko marność”).

Prawdziwa Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie wywyższa się, czyli nie ma w niej nic, co pochodzi od fałszywego ego, które wynika z odejścia od Nieskończonej Boskiej Miłości.

Jest także Prawdziwa Miłość do samego siebie. Należy bezwarunkowo kochać siebie takim, jakim się jest, nawet  z różnymi wadami. W Prawdziwej Miłości do samego siebie nie ma żadnego przejawu fałszu - chodzi o to, że jest zero nienawiści do siebie. Obecnie masa ludzi palących papierosy nie ma Prawdziwej Miłości do siebie, gdyż szkodzą sobie zatruwając płuca nikotyną. Robią to, gdyż nie kochają siebie w pełni. Inne przejawy szkodzenia sobie (alkohol, narkotyki, jedzenie rafinowanego cukru i fast-foodów oraz tandetnej żywności spod znaku chipsy) to też przejaw tego, że ludzie w pełni siebie nie kochają i dlatego karają się podświadomie jedzeniem i piciem tych trucizn. Gdy ktoś ma Prawdziwą Miłość do samego siebie nie karze swojego ciała szkodzącymi mu substancjami. Prawdziwa Miłość do siebie to też to, że kochamy siebie w pełni i nie dajemy sobą niesprawiedliwie pomiatać. Nie odgrywamy NIEPOTRZEBNIE roli męczennika/męczennicy, gdy mamy rację,  a jacyś źli ludzie chcą zrobić nam na złość. Nie musimy niepotrzebnie cierpieć.

 

 

zdjęcie przedstawiające Robin Hood'a (Kevin Costner) i Lady Marian Dubois (Mary Elizabeth Mastrantonio)

 

2. Całkowite uwolnienie się od złej strony

Drugą rzeczą (i przedostatnią) jest to, że musimy całkowicie uwolnić się od zła, które jest fałszywe i wynika z nienawiści. Musimy dogłębnie poznać siebie i uwolnić się od swojej złej strony (fałszywego ego).

 

Najskuteczniejszym sposobem uwalniania się od zła jest płacz. Jest to „katharsis” – oczyszczenie duszy z grzechów.

Od fałszywego ego pochodzi także lęk i od niego też musimy się całkowicie uwolnić. Prawie całe życie pracowałem nad całkowitym uwolnieniem się od fałszywego ego (czyli, żeby nie było we mnie żadnego zła ani żadnego lęku). Całkowicie uwolniłem się już od złej energii sadomasochistycznej. Poprzez płacz uwolniłem się także od niesprawiedliwego oceniania innych ludzi. Wyrzuciłem też z sobie masę złej energii. Jest jeszcze jeden przejaw zła od którego muszę się uwolnić i już prawie całkowicie to uczyniłem. Pracuję nad tym od 2 sierpnia 2011 roku i jestem bardzo blisko sukcesu. 
Podobnie przez długi czas uwalniam się od lęku i został mi tylko jeden przejaw lęku, od którego muszę się uwolnić. Jestem bardzo blisko od uwolnienia się od niego. 

Jest też trzeci przejaw fałszu (ego) - fałszywe koncepcje, związane z możliwością zranienia Cię. Gdy tego nie masz w ogóle, to NIC NIE JEST W STANIE CIĘ ZRANIĆ - ŻADNE SŁOWA I NIC INNEGO.

Przez kilka ostatnich miesięcy wykonałem ogromną pracę i bardzo niewiele dzieli mnie od WIECZNEGO ŻYCIA z moją żoną z poprzednich żyć, która w moim pierwszym życiu nazywała się Miriam z Magdali lub, jak jest znacznie bardziej znana, Maria Magdalena.

3. Wiara w to, że można żyć wiecznie. Że będą mijały setki, tysiące, miliony, miliardy lat, a My nie umrzemy.

Trzecia rzecz to wiara w to, że można żyć wiecznie – że ciało to wytrzyma i nie zestarzejemy się i nie umrzemy. Tu chodzi jedynie o wiarę – trzeba jedynie uwierzyć i nic więcej.

 

Obecnie ludzie mają głębokie przekonanie o tym, że muszą się zestarzeć i dlatego tak się dzieje, ale gdy wyrobimy w sobie przekonanie, że jesteśmy wiecznie młodzi, to tak się stanie.

 

Lęk przed śmiercią (myśl, że umrzemy) powoduje ją. Nasze myśli są twórcze i tworzą nasz świat. Gdy będziemy mieli 100% pewność, że jesteśmy Nieśmiertelni tak się stanie.

 

Do tego potrzebna jest także wiara, która, jak wiadomo, czyni cuda. Poprzez stosowanie filozofii kung fu w moim życiu doszedłem ostatecznie do opisanego sensu życia (pokonanie śmierci).

Dla człowieka żyjącego Wiecznie cały czas jest Wieczne Teraz. Upływ czasu nie ma dla niego żadnego znaczenia. Ten człowiek jest wiecznie młody i nawet gdy dla świata minie milion lat dla niego będzie nadal Wieczne Teraz. I po kolejnym milionie lat też Wieczne Teraz. I tak przez Wieczność.

 

Prawdopodobnie bardzo odkrywcze jest zdanie: „Kto zwycięża innych jest tylko silny. Kto zwycięstwo nad sobą odnosi jest człowiekiem potężnym”. Najtrudniej jest wygrać z samym sobą.

 

(Nie)moc z węgla

Dzień dobry,

właśnie wchodzi w życie ustawa o rynku mocy, która wesprze węglowe inwestycje. Razem z Tobą sprzeciwialiśmy się tym regulacjom. Mimo naszych wysiłków ustawa została przyjęta większością głosów.

Od tej pory będziemy płacić kilka złotych więcej za prąd [1]. Pieniądze pozyskane w ten sposób zasilą nieopłacalne bloki energetyczne ...spalające węgiel. Rządzący nie przewidzieli w tej ustawie żadnego wsparcia dla rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce! Chcemy Polski bez węgla i z czystym, nietrującym nas środowiskiem. Nie chcemy przyczyniać się do dewastujących planetę zmian klimatu.

Wiemy, że podobnie myśli w Polsce wiele tysięcy ludzi, również Ty. Tym razem przegraliśmy. Widzimy jednak różne możliwości. Rząd wprawdzie otwarcie deklaruje poparcie dla węgla, jednak z drugiej strony chce walczyć ze smogiem i inwestować w czystsze formy transportu [2]. Przygotowałam krótką ankietę dotyczącą naszych działań. Powiedz mi, co uważasz za najważniejsze do zrobienia w tym roku w temacie klimatu i środowiska. Zajmie Ci to 5 minut. Na odpowiedzi czekam w najbliższych dniach.

WYPEŁNIJ ANKIETĘ

 

Premier Morawiecki mówił w listopadzie, że chce odchodzić od węgla ale stopniowo, powoli [3]. Razem możemy dążyć do tego, żeby te słowa stały się rzeczywistością, a nie tylko mrzonką. Wiem, że działania na rzecz klimatu i czystego środowiska są dla Ciebie ważne. Działaliśmy razem w sprawie zatrzymania ustawy o rynku mocy. Niestety nie osiągnęliśmy tutaj sukcesu. Inaczej było w przypadku doprowadzenia do przyjęcia uchwał antysmogowych na Mazowszu, czy Dolnym Śląsku [3]. Skutecznie wstrzymujemy również budowę kopalni węgla brunatnego w Ościsłowie.

Pora na kolejne działania. Wypełnij teraz krótką ankietę, a Twoja opinia wesprze nas w planowaniu kampanii na ten rok.

WYPEŁNIJ ANKIETĘ

 

 

z pozdrowieniami

Monika Matus z Akcji Demokracji

PS Węgiel odchodzi w przeszłość na całym świecie. Nieopłacalne wydobycie i spalanie oraz wpływ na zmiany klimatu powodują, że coraz więcej krajów inwestuje w odnawialne źródła energii. Tymczasem Polska nie rezygnuje z węgla. Czas to zmienić wspólnymi siłami! Kliknij i wypełnij ankietę.

 

[1]http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/1071243,rachunki-za-prad-podwyzka-o-1-5-2-zl-mies-od-2021.html

[2]https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/elektromobilnosc-mateusz-morawiecki,63,0,2394943.html

[3]http://www.gazetawroclawska.pl/dolny-slask/a/uchwaly-antysmogowe-przyjete-co-z-nich-wynika,12726498/

 

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.